Opublikowane przez Krasiu w Architektura i Urbanistyka.

Wybite szyby, stopniowo demolowane wnętrze, miejsce libacji okolicznych żuli. Tak oto prezentuje się najmłodszy szczeciński zabytek – dawne kino Kosmos.

Właścicielem kina Kosmos jest firma Film-Art. Z Poznania. Obiekt od dłuższego czasu dzierżawiony jest przez spółkę Padawa ze Szczecina. Dzierżawca przyznaje, że często ma problem z intruzami, którzy chcą wejść do opuszczonego budynku.
– Sprawdzę jak kino wygląda po długim majowym weekendzie i zabezpieczymy wybite okna – obiecuje Dariusz Urbaniak ze spółki Padawa. – Niestety, dopóki obiekt będzie stał pusty, trudno go monitorować. Budynek jest podłączony pod alarm, ale to za mało żeby uchronić go przed wandalami.
Przyszłość kina nie rysuje się dobrze. Dzierżawca kilka tygodni temu otrzymał warunki zabudowy. Chciałby w kinie zrobić kompleks gastronomiczno-kinowy z największą w Szczecinie salą bankietową. Nie rozpoczyna kosztownej inwestycji, gdyż nie wie czy obiekt nie zmieni właściciela.
– Spółka z Poznania, która jest właścicielem Kosmosu nie jest w najlepszej sytuacji finansowej – mówi Dariusz Urbaniak. – Nie możemy inwestować w ten obiekt bez gwarancji, że wkrótce nie zostanie on sprzedany. Remont kina kosztowałby około 1 mln euro.
Odzyskaniem zabytkowego kina zainteresowane było także miasto. Zrodził się nawet pomysł, by w dawnym Kosmosie nową siedzibę znalazła filharmonia.
Teraz o przejęciu obiektu przez gminę nikt już nie wspomina, a najmłodszy szczeciński zabytek ulega coraz większej dewastacji.

Agnieszka Pochrzęst, Głos Szczeciński, 5 IV 2005 r.