Opublikowane przez Busol w Wieże.

W piękny sobotni poranek, 25 września 2004 roku, rozpoczęliśmy objazd wież kościelnych w północnych dzielnicach Szczecina. O 8.30 było stosunkowo chłodno, ale słońce zaczęło już wschodzić, kiedy koczowaliśmy przed zamkniętą bramką Kościoła pw Matki Boskiej Nieustającej Pomocy na Golęcinie. Organizator udał się na negocjacje do proboszcza, i wkrótce zjawił się młody kościelny, który otworzył nam drzwi do zakrystii, w której suficie znajduje się właz prowadzący na wieżę.

Jest to bodaj najwęższa wieża ze wszystkich przez nas oglądanych, o przekroju ośmiokąta. Po wejściu drabinką przez właz, znaleźliśmy się na kręconych schodkach, prowadzących do znajdującej się kilka metrów wyżej platformy. Wzdłuż całej naszej drogi wzwyż, ocieramy się co chwilę o metalową linkę dzwonu. Betonowe, kręcone schodki kończą się wraz z wejściem na poddasze kościoła. Tutaj też kończy się oświetlenie elektryczne. Od platformy w górę prowadzą już prowizorycznie zbite z desek drabinki. Jako, że każdy z nas nadaje się mniej więcej jednakowo na testera obciążenia, zmienialiśmy się kolejnością na prowadzeniu. Na jednym poziomie mogły się znajdować jednak wygodnie tylko dwie osoby, dla trzeciej było za ciasno. Trzy czy cztery drabiny wyżej znajduje się dzwonnica, w niej duży dzwon wraz z kołem zamachowym, wokół okiennice. Wejście wyżej było już kłopotliwe – było wąsko i ponad poziom dzwonnicy trzeba było wdrapać się po pojedynczych belkach. Z pewnymi problemami doszliśmy do ostatniej platformy, tuż pod hełmem wieży. Busol odnalazł tu zaczepy wizjera, które poluzowaliśmy i gdy otworzyliśmy lufcik, ukazał się piękny widok na Odrę, stocznię i Jezioro Dąbskie. Przy lekkim wychyleniu głowy po lewej kapitalna panorama Wieży Bismarcka. Popstrykaliśmy zdjęcia i zeszliśmy na poddasze i po krótkim rekonesansie zeszliśmy na dół, gdzie BI przy biernej zgodzie kościelnego, wytestował organy kościelne (O-Zone). Tak minęły dwie godziny – pospiesznie udaliśmy się do bolidu Prezesa i pojechaliśmy na Skolwin, gdzie czekały nas następne atrakcje…

Keson

Zapraszamy do galerii