Opublikowane przez woti w Pamiętać Szczecin.

9 lipca 1945 roku ukazała się pierwsza w mieście polska gazeta – „Wiadomości Szczecińskie”, natomiast na początku października 1945 roku ukazał się „Kurier Szczeciński”, który ukazuje się do dnia dzisiejszego.
Pierwszym powojennym kinem otwartym w mieście było kino „Pionier”, a pierwszym odbudowanym kościołem był kościół pod wezwaniem Serca Pana Jezusa.
Przez pierwsze miesiące komunikacji miejskiej nie było. Gdy ruszyły pierwsze tramwaje, ludzie zatrzymywali je machając rękami, ponieważ jeszcze nie zbudowano przystanków.

Wspomnienia spisał: Wojciech Korbel z kl. V Szkoły Podstawowej nr 74 w Szczecinie
Opiekun: Anna Witkowska
Wspominała: Filomena Zachara

Moim rozmówcą była jedna z pierwszych pionierek miasta Szczecina, pani Filomena Zachara, która do Szczecina przyjechała 22 sierpnia 1945 roku, transportem kolejowym z Krakowa. Do miasta skierowała ją krakowska dyrekcja PKP. Ponadto mąż Pani Zachary również został tutaj przysłany, z tej samej dyrekcji, już w maju 1945 roku.
Na początku mieszkała w pomieszczeniu biurowym dyrekcji kolejowej, mieszczącej się w tym samym budynku, co dzisiaj, przy ulicy Owocowej. Następnie otrzymała mieszkanie służbowe na ulicy Kaszubskiej, gdzie mieszkała około dwóch miesięcy, a później przy ulicy Jagiellońskiej. Po kilkunastu miesiącach otrzymała możliwość wykupienia na własność mieszkania przy ulicy Śląskiej 49, gdzie mieszkała do połowy lat 70-tych.

Zaraz po wyzwoleniu miasta pociągi kursowały z wielkim opóźnieniem, nie istniał rozkład jazdy – i zatrzymywały się na stacji Szczecin Port Centralny. Dalej do miasta trzeba było dojść pieszo.
Ludność mieszkająca w Szczecinie w większości była napływowa, z innych części kraju ( wilniacy, warszawiacy, poznaniacy, krakusy), byli także jeszcze Niemcy.
Przez pierwsze miesiące komunikacji miejskiej nie było. Gdy ruszyły pierwsze tramwaje, ludzie zatrzymywali je machając rękami, ponieważ jeszcze nie zbudowano przystanków.
Początkowo wszystkie artykuły pierwszej potrzeby były sprzedawane na kartki, z czasem zaczęły powstawać małe sklepiki: piekarnie, z artykułami spożywczymi, mięsne. Aby kupić chleb lub mięso, trzeba było wcześnie wstać i odczekać w długiej kolejce.

Pierwsze dwa lata pobytu Pani Zachara pracowała na kolei jako pracownik biurowy, później w Związku Byłych Więźniów Politycznych. Pensja początkowo wynosiła czterysta złotych. W 1950 roku w gazecie „Kurierze Szczecińskim” ukazało się ogłoszenie, że Archiwum Państwowe w Szczecinie poszukuje sekretarki. Na anons prasowy odpowiedziało piętnaście chętnych kobiet. Ówczesny dyrektor archiwum, pan Kubczyński, wybrał moją rozmówczynię, która przepracowała w tej instytucji aż do emerytury. W tym okresie w archiwum pracował m.in. pan Tuchan – Taurogiński, z pochodzenia Tatar, którego dziadek był ekonomem w rodzinie Radziwiłłów.

9 lipca 1945 roku ukazała się pierwsza w mieście polska gazeta – „Wiadomości Szczecińskie”, natomiast na początku października 1945 roku ukazał się „Kurier Szczeciński”, który ukazuje się do dnia dzisiejszego.
Pierwszym powojennym kinem otwartym w mieście było kino „Pionier”, a pierwszym odbudowanym kościołem był kościół pod wezwaniem Serca Pana Jezusa.
Siedziba władz miejskich mieściła się na Wałach Chrobrego, gdzie obecnie znajduje się Urząd Wojewódzki. Pierwszym urzędującym Prezydentem Szczecina był Piotr Zaremba.

Legitymacja Pioniera Miasta Szczecina Filomeny Zachary, 1975 r.