Wiemy, kim była dziewczynka z filmu Mój Szczecin

Ta mała dziewczynka z filmu to Basia Golczewska, moja koleżanka ze szkoły – z taką wiadomością zadzwoniła do redakcji pani Anita Maciejowska. Basia to kolejna bohaterka nakręconego w 1955 r. filmu „Mój Szczecin”, którą udało się rozpoznać naszym czytelnikom.
– Chodziłyśmy razem do podstawówki przy ul. Wielkopolskiej [dziś mieści się tu Uniwersytet Szczeciński – red.] – mówi pani Anita Maciejowska (z domu Bulińska). Rozpoznała Basię na zdjęciu w „Gazecie”. Niewiele zresztą brakowało, a sama też wystąpiłaby w filmie. Wzięła nawet udział w zdjęciach próbnych.

– Pamiętam to, bo wiąże się to z nieprzyjemnym wspomnieniem – mówi pani Anita. – Bawiłyśmy się z Basią przed szkołą, kiedy podjechał samochód. Wysiadł z niego mężczyzna i poprosił, żebyśmy wsiadły do samochodu. Wystraszyłyśmy się i uciekłyśmy. Następnego dnia ten sam pan przyszedł do szkoły, odszukał nas w klasie i tak jak stałyśmy zabrał na zdjęcia próbne. Bez ciepłych ubrań i w kapciach. Ja się po tych zdjęciach ciężko rozchorowałam i kiedy Basia grała, ja leżałam w łóżku.

Kiedy kręcono zdjęcia, dziewczynki miały 9-10 lat. – Chodziłyśmy razem do klasy przez całą podstawówkę – wspomina pani Anita. – Odnalazłam nawet zdjęcie klasowe z 1955 r., zrobione kilka miesięcy przed kręceniem filmu.

Pani Anita wciąż mieszka w Szczecinie. Co działo się z Basią, nie wiadomo. – Straciłyśmy kontakt z końcem szkoły – mówi jej koleżanka sprzed lat. – Nie pamiętam też, czy kiedykolwiek widziałam ten stary film, bardzo chętnie zobaczę go i powspominam.

Dla tych, którzy nie widzieli pokazu starych filmów „Szczecin okiem kamery”, kino Helios przygotowało niespodziankę. Zamierza powtórzyć cały pokaz (także „Mój Szczecin”) w przyszłym tygodniu.

Kto zagrał w „Moim Szczecinie”

„Mój Szczecin” to fabularyzowany dokument z 1955 r. Choć jego bohaterem jest miasto, to przewija się w nim stale kilka bezimiennych postaci: para dzieci, para dwudziestolatków, starszy pan i nowożeńcy. Ich nazwiska nie pojawiają się nawet w napisach końcowych. W ubiegłym tygodniu po pokazach tego filmu w kinie Helios postanowiliśmy odszukać bohaterów sprzed pół wieku.

Dzięki naszym czytelnikom wiemy już, że:

Mała dziewczynka – to Basia Golczewska. Skończyła szkołę podstawową przy ul. Wielkopolskiej (dziś mieści się tam Uniwersytet). Co robiła dalej – nie wiemy.

Mały chłopiec – to Janek Zwierzański z SP 1 przy al. Piastów. Janek przyjechał do Szczecina z rodziną z Chin. Po kilku latach wyemigrowali do Rosji. Nie znamy ich dalszych losów.

Starszy pan – to Jan Berent, archiwista teatrów szczecińskich. Znana postać w światku artystycznym Szczecina. W filmie przechadza się po mieście i jest bileterem w Fotoplastykonie. Zmarł w 1968 r.

Zakochana para dwudziestolatków – to ówcześni studenci. Dziewczyna nazywała się Maryla Łuczak (nazwisko panieńskie), po studiach medycznych wróciła do Łodzi. Chłopak był z Gdańska i studiował na Politechnice Szczecińskiej. Powiedzieli nam o tym inni bohaterowie filmu – „młoda para”, która w filmie bierze ślub.

Filmowa „młoda para” – to Elżbieta Pietrzyk i Maciej Tarchalski, wówczas studenci medycyny. Dziś Ona jest okulistką, mieszka w Świnoujściu, a On pracownikiem naukowym Akademii Morskiej. Oboje na emeryturze.

Kinga Konieczny, Gazeta Wyborcza, 31 I 2005 r.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciekawostki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.