Opublikowane przez Busol w Portal.

Z wielka radością prezentujemy kolejny film z przedwojennego Szczecina. Nie będę się powtarzał, ale oglądanie takich filmów – nawet najsłabszej jakości zawsze sprawia mi wielką radość. Nie pierwszy raz też się powtórzę, że pocztówki i zdjęcia to osobna bajka, a film – nawet kilka sekund żywego Stettina to coś zupełnie innego – naprawdę ekscytującego. Jak widać pracujemy cały czas nad tym aby dotrzeć do coraz to nowych filmów i być może wkrótce kolejne „premiery”. A niecierpliwym polecam nasze FORUM bo tam też kilka ciekawych informacji oraz linków które być może niejednego poszukiwacza internetowego doprowadzą do jakiegoś nowego skarbu – filmu.

Jeśli chodzi o naszą dzisiejszą premierę, to uczciwie przynzam, że tak do końca nie jest to film o samym Szczecinie ale bardziej o porcie i rzece. Widać głownie pracę robotników, pływające statki – ale na pewno jest to Szczecin.

Skąd ten film ? Dziwnym zbiegiem okoliczności tego samego dnia kopię filmu zdobył Krasiu a mniej wiecej o tej samej godzinie ten sam film dostarczył mi jeden z bywalców sedina.pl. Samo źródło filmu jednak pozostaje zagadkowe. Jeśli ktoś jest w stanie pomóc w ustaleniu pochodzenia tego filmu – bardzo proszę o kontakt: admin@sedina.pl. Być może uda nam się dotrzeć do lepszej kopii…

Aby nie przedłużać – życzę miłych wrażeń i zapraszam do naszego kina…

[25.12.2004]
PS2. Udało się ustalić pochodzenie filmu. Taką informację otrzymałem z Antykwariatu Pomorskiego:

Około 10 lat temu kupowałem książki od klientki mieszkającej na Niebuszewie. Wśród zaoferowanych mi książek znajdowała się także metalowa szpula z taśmą filmową. Na puszce, w którą była zapakowana, widniał napis „stary Szczecin”. Była to taśma 8 mm i oglądając ją nie mogłem ustalić co na nich jest. Prawie w ciemno kupiłem ją razem z książkami. Trudno było znaleźć projektor do wyświetlania takich filmów. Ostatecznie „premiera” odbyła się w gabinecie historycznym Zespołu Szkół przy ul. Racibora. Film wyglądał na reklamówkę atrakcji marynistycznych i turystycznych przedwojennego Szczecina. Po pewnym czasie, pewien znajomy załatwił przegranie go z taśmy filmowej na kasety video. Zrobiono to prawdopodobnie w naszym ośrodku telewizyjnym. Kaset było kilka i zostały rozdane. Jedna pozostała w moim zbiorze. Sam oryginał natomiast przekazałem w darze dla Muzeum Narodowego – Oddział Historii Miasta Szczecina w Starym Ratuszu.
Jest tam najprawdopodobniej do dzisiaj.