Opublikowane przez Busol w Wydarzenia.

Muzycy, przewodnicy PTTK, historycy sztuki i dziennikarze kwestowali w poniedziałek na odnowienie grobu Wacława i Czesławy Piotrowskich

Trwa liczenie zebranych pieniędzy. W sumie przez cały dzień kwestowało prawie 60 osób. Pierwsi ochotnicy wyruszyli na cmentarne alejki o godz. 11. Każdy kwestował po dwie godziny. Puszki zapełniały się szybko.

– Oj, przydałaby się większa – żartowała Kinga Brandys, dziennikarka szczecińskiej telewizji, która ze swojej „zmiany” wróciła z puszką wypełnioną po brzegi.

Do puszek wpadały monety i banknoty. Wrzucały dzieci, rodzice i starsi, przyłączyli się też policjanci patrolujący cmentarz. Niektórzy z darczyńców pamiętali Wacława Piotrowskiego.

– To był wspaniały człowiek, mocno zaangażowany w wychowanie młodzieży – wspominał, wrzucając pieniądze, Zbigniew Miński, muzyk, uczeń Wacława Piotrowskiego. – Uczył mnie teorii muzyki w szkole przy ul. Kaszubskiej, gdzie teraz jest Pleciuga.

Wszystkie zalakowane puszki zostały zdeponowane na noc w sejfie i dziś rozpocznie się wielkie liczenie. Dokładna suma ma być znana w ciągu tygodnia.

Kwestę zorganizowało Stowarzyszenie na rzecz Cmentarza Centralnego, które postawiło sobie za cel m.in. konserwację starych grobów. Zebrane w tym roku pieniądze mają wspomóc renowację nagrobka Wacława i Czesławy Piotrowskich.

– Jesteśmy zdumieni, że tak wiele osób odpowiedziało na naszą inicjatywę – mówi Dorota Bartosz, sekretarz stowarzyszenia.

Stowarzyszenie planuje już kolejną renowację – następny ma być odkryty niedawno nagrobek projektanta cmentarza architekta Wilhelma Meyera-Schwartaua.

Wacław Piotrowski był muzykologiem, skrzypkiem, pedagogiem i pionierem szkolnictwa muzycznego w Szczecinie. Urodził się w 1876 r. w Gołańczy w Wielkopolsce, zmarł w 1958 r. w Szczecinie. Studiował w Lipsku i Berlinie. Jego osoba łączy niemiecką i polską historię miasta – uczył muzyki zarówno w przedwojennym Stettinie, jak i powojennym Szczecinie. W 1945 r. założył tu Wojewódzką Szkołę Muzyczną I i II stopnia, był jej dyrektorem. W tej samej szkole uczyła jego żona, pianistka. Grób państwa Piotrowskich znajduje się w kwaterze 20 A, na lewo od bramy głównej cmentarza.

Kinga Konieczny, Gazeta Wyborcza, 01-11-2004