Opublikowane przez Busol w Architektura i Urbanistyka.

Nowy stadion, szkoła wyższa, szerokie arterie przecinające Stare Miasto – to tylko niektóre z wielu pomysłów ostatnich, niemieckich architektów Szczecina. Pierwsze plany niemal zupełnej przebudowy Szczecina pojawiły się jeszcze na początku lat 30 XX wieku. Ich autorem był miejski architekt Ernst Lehnemann.

Stadion w dole

Zaczątkiem tych wielkich inwestycji była budowa nowego, reprezentacyjnego stadionu w rejonie dzisiejszej ulicy Unii Lubelskiej. To miała być bardzo nietypowa budowla. Projektanci osadzili bowiem boisko w gigantycznym dole. Na trybunach planowano miejsca dla 30 tysięcy widzów. Budowa ruszyła w 1927 roku. Dość szybko poradzono sobie z najtrudniejszym zadaniem – wykopaniem wielkiego dołu. Na jego dnie miało znajdować się boisko, a na zboczach trybuny. Z przyczyn finansowych na tym etapie inwestycja została wstrzymana. Kiedy później, w latach 30. obok wzniesiono nowoczesny szpital, plany zostały zupełnie zarzucone. Dół, oprócz tego, że zarósł chwastami, przetrwał do naszych czasów. Stojąc nad jego krawędzią nie trudno dopatrzyć się charakterystycznego dla stadionów kształtu.

Innym widocznym do dziś śladem wielkich inwestycji z tamtych czasów jest zespół budynków Akademii Rolniczej, zlokalizowanych u zbiegu ulic Słowackiego i Papieża Pawła VI. Obiekty powstały na początku lat 30. z myślą o ulokowaniu w nich siedziby Akademii Pedagogicznej, pierwszej wyższej uczelni w przedwojennym Szczecinie. Zanim jednak inwestycję ukończono, na szczeblu rządowym zapadła decyzja o tym, że takiej uczelni w Szczecinie jednak nie będzie. Dalszą budowę zarzucono, chociaż zespół budynków był już doprowadzony do stanu surowego. Inwestycję zakończono dopiero po wojnie. Dziś patrząc na bardzo nowoczesny i współcześnie wyglądający obiekt aż trudno uwierzyć, że zaplanowany i zbudowany został 70 lat temu.

Zburzyć ratusz

Lehnemann chciał doprowadzić także do radykalnej przebudowy znacznych obszarów miasta. Najważniejsze było dla niego zrealizowanie projektu budowy nowego dworca kolejowego. Przypomnijmy, że mający liczyć osiem peronów dworzec chciano wybudować w rejonie ulicy Kopernika, Narutowicza i alei Piastów. Lehnemann zaproponował dodatkowo by zmienić zupełnie rejon, gdzie stoi do dziś Czerwony Ratusz, wówczas siedziba władz miasta. Architekt planował wyburzenie tego gmachu, dzięki czemu powstał by efektowny taras widokowy.

Jeszcze bardziej rewolucyjne plany dotyczyły przyszłego wyglądu Starego Miasta. Z punktu widzenia ówczesnych architektów i urbanistów był to obszar zdecydowanie przeludniony, ze zbyt ciasnymi ulicami i zbyt małą liczbą miejsc parkingowych. Lehnemann zaproponował więc coś zupełnie rewolucyjnego: wyburzenie części Starego Miasta, tak by poszerzyć najważniejsze dla tej części Szczecina ulice.

Szersza Szeroka

Zdecydowanie poszerzona miała być ulica Szeroka, czyli dzisiejsza Wyszyńskiego. W tamtych czasach ulica kończyła swój bieg w rejonie skrzyżowania z obecną ulicą Sołtysią. Dalej rozdzielała się na dwie jezdnie, które klucząc między kamienicami prowadziły do mostu Hanzy, czyli mostu Długiego. Plan Lehnemanna zakładał wyburzenie części zabudowy. W efekcie ulica Szeroka już przed wojną wyglądała by jak obecna Wyszyńskiego.

Podobną metodą, chciano poszerzyć ulicę Mariacką oraz ciąg ulic św Ducha i Panieńskiej biegnących z południowej do północnej części Starego Miasta. W ten sposób Lehnemann chciał zmniejszyć ruch na ciasnym i zatłoczonym bulwarze nadodrzańskim, gdzie oprócz coraz większej liczby samochodów kursowały też tramwaje. Wyburzenie części kamienic Starego Miasta miało też na celu odsłonięcie widoku na najbardziej cenną zabudowę tej dzielnicy Szczecina: zamek, stary ratusz, kamienicę Loitzów. Lehnemann przewidział także konieczność zwiększenia miejsc parkingowych.

Żaden z tych pomysłów nie wszedł do czasu drugiej wojny światowej w fazę realizacji. Udało się jedynie doprowadzić do remontu bardzo już zniszczonego ratusza. Koncepcje Lehnemanna nie zostały zupełnie zarzucone. Wkrótce ich gorącym zwolennikiem stał się jego następca na stanowisku architekta miasta – Hans Bernhard Reichow.

Andrzej Kraśnicki jr