Opublikowane przez keson w Bez kategorii, Publicystyka.

„Ze Szczecina do granicy z Niemcami jest kilkanaście kilometrów. Do Berlina samochodem można dojechać w ciągu półtorej godziny. Takie bliskie sąsiedztwo sprawia, że obecnie nie wypada mówić o polskości miasta. Dziś modne jest rozmiłowanie w pruskiej historii miasta. A tym bardziej jest się poważanym, im większej chwały doszukuje się w niemieckim etapie dziejów miasta. Tylko gdzie podziało się kilkaset lat słowiańskiej historii, losy niemieckiej Polonii sprzed II wojny światowej i obecne kilkadziesiąt lat państwowości polskiej w Szczecinie?”

wiecej na: mysl.pl