Opublikowane przez Busol w Bez kategorii, Miejsca.

Mało kto (poza pracownikami hurtowni i warsztatów, itp.) zna to miejsce i ten zabytek. Co więcej wydaje mi się nawet, że pośród tych, którzy tam bywają codziennie wielu nie zdaje sobie sprawy z tego, że ocierają się o prawdziwą historię.

Wiele lat temu wpadła mi w ręce jakaś mapa czy plan Szczecina gdzie znalazłem informację, że niedaleko osiedla Kaliny – gdzieś między ul. Świerczewską (dawną Kordeckiego) a Derdowskiego znajduje się zabytek (kościół) oznaczony na tej mapie w taki sam sposób jak oznaczono Katedrę, Zamek czy Bramę Portową. Zdziwiłem się, bo mieszkam w tej okolicy od urodzenia, a nigdy czegoś takiego nie widziałem, nie mówiąc o tym, że w szkole też nam o tym nic nie opowiadano. Kompletnie nie mogłem zlokalizować tego miejsca, więc potraktowałem to jako błąd w druku…

Jednak jakiś czas później temat powrócił, bo w innym miejscu znowu przeczytałem o budowli sakralnej, której początki sięgają nawet XIV w.
Kiedy udałem się w tamtą okolicę – a było to jeszcze przed 1989 rokiem okazało się, że to teren zamknięty Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”. I po raz kolejny moje „badania” spełzły na niczym.. Jednak podczas spaceru po starym Świerczewie, idąc ul. Gronową zauważyłem na terenie spółdzielni bardzo staro wyglądający dach, bo resztę zasłaniały zabudowania.

Kiedy po 1989 roku spółdzielnia ustąpiła miejsca licznym hurtowniom i bramy zostały otwarte, postanowiłem sprawdzić co tak naprawdę tam się mieści. Już za bramą – między zabudowaniami zauważyłem coś, co kompletnie nie pasowało do otoczenia. Pośród magazynów, prawie na środku placu manewrowego dla wielkich ciężarówek, stał malutki zdewastowany kościółek. Wtedy jeszcze (o ile mnie pamięć nie myli) służył on za magazyn.

Kilka lat później widziałem, że rozpoczęły się prace remontowe, które trwają do dziś. Sama budowla wykonana jest z cegły i z kamienia (w wielu miejscach uzupełnianego). Oparta na planie prostokąta, posiada otwór wejściowy zabezpieczony kratą, kilka okien (też zakratowanych), fragmenty „muru pruskiego” w górnej części.

Jak wygląda dziś można zobaczyć w galerii.

Na temat samej historii znalazłem niewiele.
Kościół na Świerczewie istniał już od 1300 roku. Prawo patronatu nad nim miał magistrat Szczecina. Należał do parafii na Pomorzanach. W XIX w. po wojnach napoleońskich i zniszczeniu kościoła w samym majątku wybudowano małą kaplicę w której odprawiano nabożeństwa. Zachowana budowla gotycka jest jedyną pozostałością po dawnym kościółku wiejskim z XV w.

Za: T. Białecki, L. Turek-Kwiatkowska „Szczecin Stary i Nowy”

Bardzo ciekawi mnie historia tego miejsca, dlatego interesują mnie informacje lub źródła gdzie można znaleźć coś więcej…. Jednak dużo bardziej zastanawia mnie ile jeszcze jest takich „ukrytych” zabytków. Bardzo chętnie o nich napiszemy w portalu. A ja zapraszam do dzielenia się wiedzą o takich miejscach z innymi.

Busol