(artykuł) Kamienice na Tkackiej do wyburzenia

Awatar użytkownika
Torney
Posty: 8630
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 13:57

(artykuł) Kamienice na Tkackiej do wyburzenia

Postautor: Torney » 5 paź 2007, o 17:27

- Zabudowa kamienic, w formie późno klasycystycznej i neorenesansowej jest charakterystyczna dla budynków powstałych po wyburzeniu pruskich umocnień w 1873 roku (...) - mówi Miejski Konserwator Zabytków, Małgorzata Jankowska.
:lol:
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Awatar użytkownika
RychO
Posty: 3274
Rejestracja: 2 lis 2004, o 14:10
Lokalizacja: Szczecin - Kozacka Góra
Kontakt:

Re: (artykuł) Kamienice na Tkackiej do wyburzenia

Postautor: RychO » 5 paź 2007, o 17:46

Torney pisze:
- Zabudowa kamienic, w formie późno klasycystycznej i neorenesansowej jest charakterystyczna dla budynków powstałych po wyburzeniu pruskich umocnień w 1873 roku (...) - mówi Miejski Konserwator Zabytków, Małgorzata Jankowska.
:lol:
O ile dobrze przyswoiłem wiedzę nabytą na sedina.pl, co najmniej jedna z tych kamienic jest z I połowy XIX w., a ulica była wewnątrz fortyfikacji. Co tam wyburzano i modernizowano po 1873, nie wiem. Może trochę unowocześniano frontowe elewacje? Jak wybuduje się to od nowa, to będzie neo - .... ale co? :wink:
Awatar użytkownika
niewdziosek
Posty: 817
Rejestracja: 6 gru 2005, o 15:14
Lokalizacja: Zachodni Kraniec

Postautor: niewdziosek » 5 paź 2007, o 17:48

Jestem za odtworzeniem starych kamienic w ich oryginalnej postaci, może być z nowych materiałów budowlanych.
Jestem przeciwko zapełnianiu przestrzeni badziewnymi pseudonowoczesnymi konstrukcjami wyrosłymi z chorej, ambitnej, paranoidalnej wyobraźni "twórczych" architektów. Mam dosyć "nowoczesnych" konstrukcji z metalu, szkła, tworzywa sztucznego itp, mającymi świadczyć o niebywałej pomysłowości i postępowości architektów. Howgh!
Awatar użytkownika
RychO
Posty: 3274
Rejestracja: 2 lis 2004, o 14:10
Lokalizacja: Szczecin - Kozacka Góra
Kontakt:

Postautor: RychO » 5 paź 2007, o 18:22

niewdziosek pisze:Jestem za odtworzeniem starych kamienic w ich oryginalnej postaci, może być z nowych materiałów budowlanych.
Jestem przeciwko zapełnianiu przestrzeni badziewnymi pseudonowoczesnymi konstrukcjami wyrosłymi z chorej, ambitnej, paranoidalnej wyobraźni "twórczych" architektów. Mam dosyć "nowoczesnych" konstrukcji z metalu, szkła, tworzywa sztucznego itp, mającymi świadczyć o niebywałej pomysłowości i postępowości architektów. Howgh!
Jeśli chodzi o Tkacką, to popieram na sto procent. Ale co do niektórych innych miejsc, uważam ze można podyskutować.
W obrębie Starego i częściowo Nowego Miasta - na bank tak, jak napisałeś.
Awatar użytkownika
Aygon
Posty: 2440
Rejestracja: 17 cze 2004, o 23:07
Lokalizacja: Stettin Hökendorf

Postautor: Aygon » 5 paź 2007, o 18:40

Przestrzeń z zasady powinna tworzyć jakąś spójność architektoniczną. Powinno być miejsce na "city" ze szkłem i aluminium i na stare miasto.
Co do tych kamienic to podejrzanie brzmi "z zachowaniem podziału", powinni od razu postawić na wierne odtworzenie frontów bo takie sformuowanie jakby daje pole do manewru. A nie mogli by jak w dąbiu zostawić samych ścian frontowych? I tak z ulicy nie widaś co jest w podwórku, w wygląd jest zachowany.
Zweckverband fur Gross Stettin
GG:1237155
[url=http://www.prawobrzeze.org/galeria]galeria przedwojennego prawobrzeża[/url]
BUCHHEIDE VEREIN
Awatar użytkownika
niewdziosek
Posty: 817
Rejestracja: 6 gru 2005, o 15:14
Lokalizacja: Zachodni Kraniec

Postautor: niewdziosek » 5 paź 2007, o 18:57

Aygon pisze:Przestrzeń z zasady powinna tworzyć jakąś spójność architektoniczną. Powinno być miejsce na "city" ze szkłem i aluminium i na stare miasto.
Szkło i aluminium jest modne (może dlatego, że tanie) ale strasznie nudne. Dużo ciekawiej idzie się ulicą między dziewiętnastowiecznymi kamienicami, niż w błyszczącym płaszczyznami szkła i metalu City. Niedawno stałem przez kwadrans przed Dworcem Centralnym w Warszawie i ze wstydem przyznaję się, że o wiele bardziej podoba mi się znienawidzony przez wielu Pałac Kultury i Nauki niż sąsiadujące z nim "Złote Tarasy", supernowoczesne, ale bez wyrazu, duszy, czy jakkolwiek inaczej to nazwać. Wiem, że o gustach się nie dyskutuje...
Awatar użytkownika
Aygon
Posty: 2440
Rejestracja: 17 cze 2004, o 23:07
Lokalizacja: Stettin Hökendorf

Postautor: Aygon » 5 paź 2007, o 19:02

Bo przy socpałacach inspiracją i wzorem dla naszych "bratnich" architektów były amerykańskie wieżowce z lat 20/30tych w stylu empire state :) .
Zweckverband fur Gross Stettin
GG:1237155
[url=http://www.prawobrzeze.org/galeria]galeria przedwojennego prawobrzeża[/url]
BUCHHEIDE VEREIN
Awatar użytkownika
niewdziosek
Posty: 817
Rejestracja: 6 gru 2005, o 15:14
Lokalizacja: Zachodni Kraniec

Postautor: niewdziosek » 5 paź 2007, o 19:18

Aygon pisze:Bo przy socpałacach inspiracją i wzorem dla naszych "bratnich" architektów były amerykańskie wieżowce z lat 20/30tych w stylu empire state :) .
Ale to zamorskie pochodzenie nie wyjaśnia niczego. Amerykanie też potrafią obecnie zalewać miasta prostopadłościanami czy walcami czy też kombinacjami powyższych. Myślę, że to raczej czas i moda. Może trzeba poczekać na jakiś nawrót, na jakieś neo...
Awatar użytkownika
kadent
Posty: 253
Rejestracja: 5 gru 2004, o 00:39
Lokalizacja: Finkrewalderstrasse

Postautor: kadent » 5 paź 2007, o 21:30

niewdziosek pisze:Jestem za odtworzeniem starych kamienic w ich oryginalnej postaci, może być z nowych materiałów budowlanych.
Jestem przeciwko zapełnianiu przestrzeni badziewnymi pseudonowoczesnymi konstrukcjami wyrosłymi z chorej, ambitnej, paranoidalnej wyobraźni "twórczych" architektów. Mam dosyć "nowoczesnych" konstrukcji z metalu, szkła, tworzywa sztucznego itp, mającymi świadczyć o niebywałej pomysłowości i postępowości architektów. Howgh!
Zgadzamy się w 100%. Powstanie neo.... ??????
Dla nas to CHORY pomysł [cenzura] konserwatorki. Jak można zgodzić się na całkowitą rozbiórkę budynku by potem odbudować elewację z tfu,tfu betonu i innych nowoczesnych materiałów. To tak jakby zburzyć piramidę Cheopsa lub schodkową Dżesera w Sakkarze bo jest w złym stanie i na jej miejscu zbudować jej kopię dla turystów. Oczywiście kopię z betonu.
Naszym zdaniem jedyne rozsądne wyjście, jeśli rzeczywiście stan jest tak zły jak opisano, jest:
- zabezpieczenie fasady budynku
-rozebranie tego co za fasadą wraz ze sprawdzeniem tego co kryją piwnice
- zbudowanie za starą fasadą nowych budynków.
Zaleta takiego rozwiązania:
Zachowanie oryginalnego wyglądu budynku bo będzie to oryginalna elewacja
Wada takiego rozwiązania:
Budynki maja starą fasadę którą trzeba konserwować zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków a to dla dewelopera czy też innej powstałej później jakiejś spółki problem. Po co więc mieć problemy lepiej się ich pozbyć zawczasu.
Cała sprawa dla nas jest mocno podejrzana i wygląda jakby konserwator robił to co chce inwestor a przecież powinno być dokładnie na odwrót. Ale to juz sprawa dla jakiegoś ABCadła czy też innej prokuratury.

Pozdrawiamy.
Awatar użytkownika
Torney
Posty: 8630
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 13:57

Postautor: Torney » 5 paź 2007, o 22:42

Proponuję wyburzenie pokoju nr 202 w Urzędzie Miejskim (z zawartością w godzinach pracy) i rekonstrukcję w oparciu o nowoczesne materiały. Niestety aktualny stan "techniczny" jest katastrofalny. Podobnie z drugim "Konserwatorem".
Erich-Falkenwaldergesellschaft
PrzemysławJ
Posty: 174
Rejestracja: 24 sie 2007, o 15:09
Lokalizacja: Szczecin-Niebuszewo

Postautor: PrzemysławJ » 5 paź 2007, o 23:02

"Dziś, ulica Tkacka jest fragmentem obszaru urbanistycznego Starego Miasta wpisanym do rejestru zabytków. Same kamienice nie są jednak w rejestrze." cyt. za stroną www Polskiego Radia Szczecin

Niech to posłuży za komentarz do całości!ZGROZA!!!
Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 1701
Rejestracja: 11 lip 2004, o 16:28
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Piotrek » 5 paź 2007, o 23:44

To taka ciekawostka rodem chyba Monty Python'a. Ulica wpisana w rejestr a bloki nie. Czy chodnik jest zaliczony do ulicy?
Awatar użytkownika
kadent
Posty: 253
Rejestracja: 5 gru 2004, o 00:39
Lokalizacja: Finkrewalderstrasse

Postautor: kadent » 6 paź 2007, o 00:05

Piotrek pisze:To taka ciekawostka rodem chyba Monty Python'a. Ulica wpisana w rejestr a bloki nie. Czy chodnik jest zaliczony do ulicy?
Tamte bloki nie, ale pewnie jest wpisany ten po drugiej stronie niż dawny bar Extra. Pochodzi przecież z tego samego okresu, stylu co kino Kosmos a to przecież to zabytek klasy "0" w konserwatorskoszczecińskim (!) widzeniu świata.

Pozdrawiam

PS.
Mój wniosek do Pani konserwator.
Jak już coś tam trzeba odrestaurować to tylko tak jak było. Ja chcę, ja żądam by toco powstanie zamiast starego sklepu 1100 drobiazgów miało tę samą elewację jak stary sklep. Bar Extra też :D :D :D :!: :!: :!:
Awatar użytkownika
Schulz
Expert
Posty: 1367
Rejestracja: 10 lis 2005, o 22:16
Lokalizacja: Stettin-Scheune, Berliner Chaussee

Postautor: Schulz » 6 paź 2007, o 05:32

Szkoda tych kamienic, ale to tak jest, jak przez minione lata ważniejsze było hasło "byliśmy, jesteśmy, będziemy", a nie to, co po tych "byliśmy" przejęliśmy po 1945 roku. Dla mnie podwójna przykrość, gdyż w kamienicy (Grosse Wollweberstrasse 9) do 1945 roku mieszkał nieżyjący już kuzyn mojej matki, Karl-Heinz Manthey, po wojnie często przyjeżdżał do Szczecina...Jego rodzice mieszkali przy dawnej Rossmarktstrasse 12, ta kamienica jeszcze stoi i ma sie dobrze.
Załączniki
26.12.2005 r. 053.jpg
Grosse Wollweberstrasse 9
Awatar użytkownika
Torney
Posty: 8630
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 13:57

Postautor: Torney » 6 paź 2007, o 12:59

Piotrek pisze:To taka ciekawostka rodem chyba Monty Python'a. Ulica wpisana w rejestr a bloki nie. Czy chodnik jest zaliczony do ulicy?
To akurat jest (teoretycznie) normalne - trzeba odróżnić zabytki architektury od zabytków urbanistyki.
Erich-Falkenwaldergesellschaft

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

cron