Książki "dziejące się" w Szczecinie

Dyskusje na temat powojennego Szczecina.
Awatar użytkownika
woti
Posty: 838
Rejestracja: 8 maja 2004, o 18:40
Lokalizacja: Szczecin (Bolinko)
Kontakt:

Postautor: woti » 27 cze 2005, o 11:22

Dawnom nie zaglądał :-( , a tu tyle się znów dzieje...
W 2003 Ksiąznica wydała "Wyśniony Skarb" - niedawno skończyłem czytać. Polecam nie tylko miłośnikom basni i legend, aczkolwiek na samym początku można chcieć zrezygnować - "zaraz potem" kilka fajnych podań z samego Szczecina i okolic. Czasem nawet coś ze "ścisłej wiedzy historycznej". 2xSydonia... Przyzwoite przypisy!
Awatar użytkownika
Jsz
Posty: 1698
Rejestracja: 17 lis 2004, o 19:32
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

"Stettin Secret"

Postautor: Jsz » 27 cze 2005, o 18:58

Zibsky pisze:... 4. Stettin Secret, James Stewart S. Thayer
Czy ktos ma jakies info na temat tych ksiazek....
Postaram sie przeczytac potem dam znac...
"Stettin Secret"
James Stewart Thayer
Nowy Jork 1979
Stron: 321

Powieść napisana w konwencji thrillera politycznego.
Rzecz dzieje się w Szczecinie, w Maju 1947 roku, w czasie zimnej wojny między USA i ZSRR.
Bohaterowie: Nasz lotniskowiec, dobry agent CIA + niedobry agent KGB, piękna Polka i zły agent Gestapo.

Ciekawostka nr 1: wątek bomby A...
Ciekawostka nr 2: w książce występują polskie ulice !??
Koniec książki rozgrywa się na środku Bałtyku, gdy tonie nasza łajba.

Więcej w numerze 30 St.B. 2004;
O książce opowiada Pan Hans Falkenberg, który w '43 jako 16-letni ochotnik służył w Luftwaffe, na posterunku Działka Przeciwlotniczego na terenie stoczni Oderwerke.

James Stewart Thayer „The Stettin Secret" (Das Stettiner Geheimnis), eine Novelle in englischer Sprache, Ersterscheinung New York 1979, 321 S.
Sechzehn Jahre alt war ich 1943 als Luftwaffenhelfer und stand an einem friedlichen Wochentag nachmittags auf einem Bunker im Werftgelande der Oderwerke Stettin. Als Flugmeldeposten hatte ich Dienst bei einem Geschutz der 2cm Flak 38 und blickte gelangweilt auf die Matrosen, die am Kai zusammen mit den Werftarbeitern ihre U-Boote zur nachsten Feindfahrt kriegstauglich herrichteten. Die meisten von ihnen wohnten im halb fertig gestellten Flugzeugtrager „Graf Zeppelin", der am nahen Mónne-Arm vor Anker lag und auf das siegreiche Kriegsende wartete. Denn der Fuhrer hatte nach den schweren Schiffsverlusten der letzten Jahre den Weiterbau aller GroBkampfschiffe gestoppt. Plótzlich ertónte die Detonation einer Bombę, die nahe dem Trager ins Wasser fiel, also ihr Ziel verfehlt hatte. Gleichzeitig heulten die Motore eines Flugzeuges auf, das kurzzeitig unter der niedrigen Wolkendecke auftauchte, aber sofort wieder darin verschwand. Es war eine einzige englische „Moskito", eine Maschine, die angeblich weitgehend aus Holz gebaut war und deswegen vom deutschen Radar, den „Wurzburg Riesen" -Geraten nicht erfafBt werden konnte. Die Sirenen heulten auf, dann war wieder alles still. Eine halbe Stunde spater gab es Entwarnung.

Als mir Freunde in den USA das Buch „The Stettin Secret" schickten, das się in einem Antiquariat entdeckt hatten, stand mir meine Zeit als Luftwaffenhelfer wieder lebendig vor Augen. Denn das spannend geschriebene Buch handelt von der „Graf Zeppelin" im Hafen von Stettin und spielt im Mai 1947, wahrend des Kalten Krieges zwischen den USA und der Sowjetunion. Es erschien wohl nie in deutscher Sprache und blieb daswegen hierzulande unbekannt.
Der Autor konstruiert als Polit-Thriller die Story vom guten US- und bósen Sowjet-Agenten, einer schónen Polin und einem sehr bósen Gestapomann. Die Russen versuchen, den deutschen Flugzeugtrager aus dem Hafen von Stettin zu stehlen, um ihn nach Leningrad zu schleppen und dort eine Serie eigener Trager nachzubauen. Mit diesen wollen sie den Amerikanern und Englandern die
bauen. Mit diesen wollen się den Amerikanern und Englandern die Weltherrschaft auf den Meeren streitig machen und der kommunistischen Weltrevolution zum Sieg verhelfen.
Die polnischen Stralssennamen sind fur einen Stettiner unwesentlich. Dafur gibt es handliche Ubersetzungen. Das Stettiner Milieu und die Story sind wichtig und die werden gut erzahlt. Das Finale spielt auf der mitten in der Ostsee sinkenden „Graf Zeppelin". Alle Agenten sind nicht mehr die Personen, die się zu Beginn des Buches waren. Solche Uberraschungen sind Salz und Pfeffer einer Geschichte. Auch deutsche Kernforschungs-Wissenschaftler tauchen auf und beweisen, das się der Herstellung einer Atombombe wesentlich naher waren als bekannt und das die USA ohne deutsche Beute-Unterlagen wohl kaum so schnell Hiroshima hatten vernichten kónnen. Das alles ist bis heute strengstes Staatsgeheimnis der USA und RuBlands.
Aber die naive Darstellung des Autors, eines kanadischen Rechtsanwaltes, das Stettin schon immer polnisch war und nach einigen Jahren preuBischer Besatzung von den bósen Deutschen befreit wurde, ist nur aus der Nachkriegsmentalitat zu verstehen. AuBerdem muBte sich sein „Stettin-Secret" auf dem US-Markt verkaufen und das geht immer noch besser mit bósen Deutschen und ihren Gestapo-Henkern als mit einer realistischen Darstellung der deutsch-polnischen Geschichte.
Hans Falkenberg
Ostatnio zmieniony 27 cze 2005, o 21:21 przez Jsz, łącznie zmieniany 1 raz.
KlemensII
Posty: 290
Rejestracja: 6 mar 2005, o 08:17

Ksiązki...

Postautor: KlemensII » 27 cze 2005, o 19:15

A może z tej beczki "Z nadodrzańskiej ziemi - wspomnienia Szczecinian" pod red. Tadeusza Białeckiego posłowie Piotr Zaręba Wydawnictwo Poznańskie 1974 r. Też dużo dzieje się w Szczecinie.
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9615
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: "Stettin Secret"

Postautor: Busol » 27 cze 2005, o 19:29

Jsz pisze: Koniec książki rozgrywa się na środku Bałtyku, gdy tonie nasza łajba.
:shock:

I w ten oto sposób Jsz rozwiązał problem tego że ksiązka nie przetłumaczona. Wszyscy przynajmniej wiemy ja się skończy... :-)

Rzecz o tyle przydatna że książka:
Jsz pisze:napisana w konwencji thillera politycznego
Ale nas już nic nie zaskoczy...
Awatar użytkownika
Bartosz
Expert
Posty: 8809
Rejestracja: 7 cze 2004, o 17:56
Lokalizacja: Stettin

Postautor: Bartosz » 27 cze 2005, o 19:58

Awatar użytkownika
Exadum
Posty: 1448
Rejestracja: 8 maja 2004, o 21:47
Lokalizacja: klikam z Polic, kiedyś patrzyłem na sklep Matz'a

Postautor: Exadum » 27 cze 2005, o 21:17

No to wsadziłem kij w mrowisko i sie książki przypomniały :-)
Z tej okazji fundne sobie ten tryptyk, a co, w wakacje sobie poczytam.
Awatar użytkownika
Zibsky
Posty: 2670
Rejestracja: 14 sty 2005, o 01:26

Postautor: Zibsky » 27 cze 2005, o 23:55

Wielka Ucieczka ksiazka - film...
Nie wiem czy ktos pamieta jeszcze ten film.. ze swietna obsada (Steve McQueen, James Garner, Richard Attenborough, Charles Bronson, and James Coburn, directed by John Sturges)
Akcja nie dzieje sie co prawda w Stettinie ale kilku z uciekinierow opuszcza Niemcy via Stettin..
Vide ciekawa strona
http://www.pbs.org/wgbh/nova/greatescape/three.html
Awatar użytkownika
Krasiu
Posty: 1195
Rejestracja: 8 lip 2004, o 00:07
Lokalizacja: Hufelandweg

Postautor: Krasiu » 28 cze 2005, o 00:07

Książka kipiąca kitem, kiczem i bujdą jak ta okładka. Ze Stettinem ma tyle wspólnego co Warszawa. Autor coś tam słyszał o jakimś Szczecinie i coś tam nawet o Polsce ale tyle w tej powieści Szczecina ile Gryfa w Syrence warszawskiej.
Załączniki
stSecret.jpg
stSecret.jpg (9.93 KiB) Przejrzano 3068 razy
Awatar użytkownika
Krasiu
Posty: 1195
Rejestracja: 8 lip 2004, o 00:07
Lokalizacja: Hufelandweg

Postautor: Krasiu » 28 cze 2005, o 00:12

Zibsky pisze:Wielka Ucieczka ksiazka - film...
Nie wiem czy ktos pamieta jeszcze ten film.. ze swietna obsada (Steve McQueen, James Garner, Richard Attenborough, Charles Bronson, and James Coburn, directed by John Sturges)
Akcja nie dzieje sie co prawda w Stettinie ale kilku z uciekinierow opuszcza Niemcy via Stettin..
Vide ciekawa strona
http://www.pbs.org/wgbh/nova/greatescape/three.html
http://www.sedina.pl/modules.php?op=mod ... =0&thold=0

mam nadzieję, że dobrze podlinkowałem. w razie czego artykuły/historia/ucieczki przez Szczecin. Nie tak dawno to było
Awatar użytkownika
Zibsky
Posty: 2670
Rejestracja: 14 sty 2005, o 01:26

Cos ciezszego kalibru...

Postautor: Zibsky » 28 cze 2005, o 04:04

Wlasnie znalazlem artykul M. Paziewskiego - "Literatura szczecinska okresu PRL wobec Grudnia '70"
Jak ktos chetny moge zeskanowac i podeslac....
Dla zachety skan pierwszej strony...
Uwaga odnosnie autora - jezeli dobrze pamietam M. Paziewski pisal chyba prace mgr-ą z napisow na nagrobkach (Cmentarze Szczecinskie)- to sie jakos tak ladnie nazywa ale nie pamietam ??? ....ale jak ktos ma z nim kontakt - (jesli ciagle siedzi na US), mozna zapytac...
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9615
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Cos ciezszego kalibru...

Postautor: Busol » 28 cze 2005, o 08:29

Zibsky pisze:Uwaga odnosnie autora - jezeli dobrze pamietam M. Paziewski pisal chyba prace mgr-ą z napisow na nagrobkach (Cmentarze Szczecinskie)- to sie jakos tak ladnie nazywa ale nie pamietam ??? ....ale jak ktos ma z nim kontakt - (jesli ciagle siedzi na US), mozna zapytac...
Ooo to ciekawe - może ktoś może temat pociągnąć ?
Awatar użytkownika
Krasiu
Posty: 1195
Rejestracja: 8 lip 2004, o 00:07
Lokalizacja: Hufelandweg

Re: Cos ciezszego kalibru...

Postautor: Krasiu » 28 cze 2005, o 13:10

Busol pisze:
Zibsky pisze:Uwaga odnosnie autora - jezeli dobrze pamietam M. Paziewski pisal chyba prace mgr-ą z napisow na nagrobkach (Cmentarze Szczecinskie)- to sie jakos tak ladnie nazywa ale nie pamietam ??? ....ale jak ktos ma z nim kontakt - (jesli ciagle siedzi na US), mozna zapytac...
Ooo to ciekawe - może ktoś może temat pociągnąć ?

Zadzwoniłem do pana Michała Paziewskiego. Zapewnia, że to jakieś nieporozumienie.
Awatar użytkownika
Zibsky
Posty: 2670
Rejestracja: 14 sty 2005, o 01:26

Re: Cos ciezszego kalibru...

Postautor: Zibsky » 28 cze 2005, o 14:12

Krasiu pisze:
Busol pisze:
Zibsky pisze:Uwaga odnosnie autora - jezeli dobrze pamietam M. Paziewski pisal chyba prace mgr-ą z napisow na nagrobkach (Cmentarze Szczecinskie)- to sie jakos tak ladnie nazywa ale nie pamietam ??? ....ale jak ktos ma z nim kontakt - (jesli ciagle siedzi na US), mozna zapytac...
Ooo to ciekawe - może ktoś może temat pociągnąć ?

Zadzwoniłem do pana Michała Paziewskiego. Zapewnia, że to jakieś nieporozumienie.
Ooooops w takim razie cos mi sie ....
przepraszam...
george1
Posty: 26
Rejestracja: 31 gru 2004, o 16:40
Lokalizacja: FRAUENDORF

Postautor: george1 » 5 lip 2005, o 16:33

Nie tak dawno czytalem 'Chlostany Wichrem'- cos co ukazalo sie w ubieglym chyba roku.To wspomnienia starszego pana ktory od 41 roku jest zwiazany z naszym miastem,niesamowite koleje losu,ksiazka pelna ciepla.Jest dostepna w biblotece na pl.Zolnierza.Goraco polecam.Pozdrawiam.George1.
Awatar użytkownika
skorpion
Posty: 256
Rejestracja: 11 sty 2005, o 09:54
Lokalizacja: 5. Lipca/Grunstrasse

Postautor: skorpion » 1 sie 2005, o 12:14

Jest wątek szczeciński w bardzo ciekawej ksążce T. Pynchona "Tęcza Grawitacji"...
jesli zas chodzi o R.Liskowackiego to obok "Wodzu wyspa jest twoja" jest tez "Powrot na wyspe" a poza tym wlasciwie w kazdej z jego ksiazek sa jakies nawiazania do Szczecina...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron