Pytanie o budynek na ul. Kopernika

Dyskusje na temat powojennego Szczecina.
Freland
Posty: 3
Rejestracja: 17 cze 2006, o 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Pytanie o budynek na ul. Kopernika

Postautor: Freland » 17 cze 2006, o 19:13

Witam!

Poszukuję informacji na temat budynku mieszczącego się przy ulicy Kopernika 16, w którym obecnie znajduje się Liceum Ogólnokształcące nr 14. Chodzi mi konkretnie o to, co się w tym budynku znajdowało przed Technikum Mechanicznym i na jego miejscu przed wojną.

Z góry dziękuję za wszelkie informacje.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11268
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 17 cze 2006, o 21:17

Cały ten teren to Grenadierkaserne.
Widoki są w galerii, ale tego akurat budynku nie ma.
Stettin vor 1945 (Von Bachinstitut Stettin) > Neustadt, Kasernenviertel, Oberwiek, Neuer Wiek > Kasernenviertel > Grenadierkaserne, Bellevuestraße (Linsingenstraße) 4-6
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Awatar użytkownika
hehenio
Posty: 1472
Rejestracja: 21 maja 2005, o 23:23
Lokalizacja: Bartnicza

Postautor: hehenio » 18 cze 2006, o 14:42

Dodać można jeszcze, że były to koszary TEGO sławnego 1 Pomorskiego Pułku Grenadierów nr 2 (taka była numeracja). Tradycje pułk wywodził od roku 1679, kiedy jego poprzednika założył Wielki Elektor, obsadzając na dowództwie Johana von Zittena. Pułk dzielił sukcesy i niedole armii pruskiej aż do końca Prus. Był jednostką prestiżową (grenadierzy musieli wyróżniać się wzrostem i krzepą, choć dość wcześnie przestano ich wykorzystywać do ręcznego miotania granatów). Po trzecim rozbiorze Polski stacjonował w Warszawie. Była to jednostka z którą utożsamiali się mieszkańcy Stettina. Za trzeciej rzeszy jego tradycje kontynuował 5 pułk piechoty.

Na obrazku:Gefreiter aus dem Grenadier-Regiment König Friedrich Wilhelm IV. (1. Pommersches) Nr. 2, Stettin.
Atelier Bergschmidt, Stettin
Załączniki
178.jpg
Gefreiter aus dem Grenadier-Regiment König Friedrich Wilhelm IV. (1. Pommersches)
Awatar użytkownika
Okularnik
Posty: 22
Rejestracja: 10 cze 2005, o 17:18
Lokalizacja: Ottawa, Canada

Postautor: Okularnik » 18 cze 2006, o 23:42

Ciekawy to dla mnie temat, spedzilem bowiem w tym budynku 5 lat od 1970 do 75 roku jako uczen Technikum Mechanicznego. Mam nadzieje, ze wiecej informacji tu bedzie mozna znalezc.

Pozdrowienia,
Okularnik
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11268
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 18 cze 2006, o 23:51

Tu masz narożnik Friedrichstraße i Kurfürstenstraße. Jest tam dziś boisko. Stał na nim bliźniaczy budynek do technikum. Został zniszczony w nocy 5/6 stycznia 1944.
Załączniki
Grenadierkaserne (Friedrichstraße).jpg
Grenadierkaserne (Friedrichstraße)
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Awatar użytkownika
Zibsky
Posty: 2684
Rejestracja: 14 sty 2005, o 01:26

Postautor: Zibsky » 18 cze 2006, o 23:56

A ten trzeci jeszcze stoi ?
Załączniki
Tech..jpg
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11268
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 18 cze 2006, o 23:59

Zibsky pisze:A ten trzeci jeszcze stoi ?
Środkowy? Nie.
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11268
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 19 cze 2006, o 00:05

Teraz zacząłem się zastanawiać, czy nie jest to - mimo podpisu pod zdjęciem, jakie dostałem - czy nie jest to jednak narożnik Friedrichstraße i Bellevuestraße. Wszytsko takie do siebie podobne...
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Awatar użytkownika
Schulz
Expert
Posty: 1367
Rejestracja: 10 lis 2005, o 22:16
Lokalizacja: Stettin-Scheune, Berliner Chaussee

Postautor: Schulz » 19 cze 2006, o 03:12

Bachinstitut pisze:Tu masz narożnik Friedrichstraße i Kurfürstenstraße. Jest tam dziś boisko. Stał na nim bliźniaczy budynek do technikum. Został zniszczony w nocy 5/6 stycznia 1944.....
Teraz zacząłem się zastanawiać, czy nie jest to - mimo podpisu pod zdjęciem, jakie dostałem - czy nie jest to jednak narożnik Friedrichstraße i Bellevuestraße. Wszytsko takie do siebie podobne...
Jako chłopak z Kr. Jadwigi mogę zaswiadczyć, że jeszcze ok. 1957 roku stały w tym miejscu jego ruiny do wysokości dachu, tego środkowego budynku z załączonego planu też (mam na myśli środkowy od strony Pl. Dziecka, czyli między narożnym a byłym budynkiem Technikum). Często koło niego przechodziłem, niosąc kolację Ojcu, jak miał służbę. W zasadzie można go było odbudować, w środku był cały, no może troche wypalony i pozbawiony wszystkiego co cenne, a przede wszystkim dachu. Osobiście widziałem, będąc z kolegami na placu Dziecka, jak po podcięciu w wielu miejscach ściany tego środkowego budynku od strony ulicy Kopernika (robotnicy wybierali cegłę z muru na wysokości chodnika) i następnie po przywiązaniu liny zahaczonej do traktoru marki Ursus (prod. niemieckiej) wyciągali pozostawione cegły i całe ściany leciały w dół. Jeszcze dzisiaj widzę te tumany kurzu i pamiętam huk opadającej ściany. Tą metodą zawalano wszystkie narożnikowe budynki przy Langiewicza, Narutowicza, Kr. Jadwigi, Jagiełły, Lokietka i dalej w kierunku Krzywoustego, gdzie my jako chłopcy już się nie zapuszczaliśmy, gdyż tam rządzili inni w naszym wieku i można bylo oberwać.
Też uważam, że to narożnik Narutowicza i Potulickiej, chodnik na Narutowicza przy tych wypalonych budynkach był węższy i przede wszystkim na chodniku, ani na jego poboczu nie było drzew, za to na alei stały cztery rzędy kasztanów, nie tak przerzedzonych jak teraz, olbrzymie , na wiosnę miały czerwone kwiaty, właśnie w tej części. Pośrodku były wejścia do bunkrów, kilka jeszcze zostało, tyle że zostały zamurowane, my za to mogliśmy wejść przy Piastów a wyjść przy Potulickiej.
Awatar użytkownika
elaf
Posty: 450
Rejestracja: 31 mar 2006, o 23:19
Lokalizacja: Hohenzollernstrasse

Postautor: elaf » 19 cze 2006, o 06:45

Schulz pisze:
Bachinstitut pisze:Tu masz narożnik Friedrichstraße i Kurfürstenstraße. Jest tam dziś boisko. Stał na nim bliźniaczy budynek do technikum. Został zniszczony w nocy 5/6 stycznia 1944.....
Teraz zacząłem się zastanawiać, czy nie jest to - mimo podpisu pod zdjęciem, jakie dostałem - czy nie jest to jednak narożnik Friedrichstraße i Bellevuestraße. Wszytsko takie do siebie podobne...
Tą metodą zawalano wszystkie narożnikowe budynki przy Langiewicza, Narutowicza, Kr. Jadwigi, Jagiełły, Lokietka i dalej w kierunku Krzywoustego, gdzie my jako chłopcy już się nie zapuszczaliśmy, gdyż tam rządzili inni w naszym wieku i można bylo oberwać.


----"Potwierdzam, potwierdzam jako strona z drugiej strony barykad czyli Krzywoustego,- to byly takie male wojny podworkowe, kazdy mial swoj rewir i raczej trzymal sie ich granic, bo mozna bylo przyplacic zdrowiem nie trzymajac sie regul ";) :twisted: -----


Też uważam, że to narożnik Narutowicza i Potulickiej, chodnik na Narutowicza przy tych wypalonych budynkach był węższy i przede wszystkim na chodniku, ani na jego poboczu nie było drzew, za to na alei stały cztery rzędy kasztanów, nie tak przerzedzonych jak teraz, olbrzymie , na wiosnę miały czerwone kwiaty, właśnie w tej części. Pośrodku były wejścia do bunkrów, kilka jeszcze zostało, tyle że zostały zamurowane, my za to mogliśmy wejść przy Piastów a wyjść przy Potulickiej.
Tak, te wejscia do bunkrow czy tez schronow rozciagaly sie na calej dlugosci Narutowcza, przy koszarach.
Freland
Posty: 3
Rejestracja: 17 cze 2006, o 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Freland » 19 cze 2006, o 22:24

Dziękuję za zainteresowanie tematem. Do tej pory udało mi się ustalić miedzy innymi, że w budynku tym mieściła się siedziba KBW (Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego) , lecz ta informacja nie jest potwierdzona innym źródłem.
Awatar użytkownika
Schulz
Expert
Posty: 1367
Rejestracja: 10 lis 2005, o 22:16
Lokalizacja: Stettin-Scheune, Berliner Chaussee

Postautor: Schulz » 19 cze 2006, o 23:39

Freland pisze:...Do tej pory udało mi się ustalić miedzy innymi, że w budynku tym mieściła się siedziba KBW (Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego) , lecz ta informacja nie jest potwierdzona innym źródłem.
Siedziba, w jakim sensie? Jednostka KBW mieściła się na terenie Fortu Prusy, także dowództwo, główne wejście do niej było od Barnimstrasse (obecnie jest to teren tzw. campusu US), wiele razy byłem na tym terenie, gdyż ojcowie wielu moich kumpli z podstawówki służyli w tej "zasłużonej " jednostce, do tych koszar chodziliśmy np. na hale gimnatyczną, na seanse filmowe, a do dzikiego parku na narożniku Narutowicza i Piastów (tam teraz jest chemia Politechniki) to niemal codziennie, chociaż wartownicy nas przeganali, stały tam ruiny trzech budynków Lazaretu. Nawet na stadion "Pioniera" w czasach, o których wspominam poniżej, mówiliśmy: "idziemy na [stadion] Kabewu". A w Grenadierkaserne, przynajmniej od strony Kopernika, to była jakaś jednostka OTK, a napewno mieli coś wspólnego z wojskami kolejowymi (tzn. budowali i remontowali tory kolejowe), gdyż mój "stary" pobierał tam pensję, sorty mundurowe, itp. nie raz zabieral mnie ze sobą. W budynku, za budynkiem technikum przez jakiś czas (lata 70/80 ?) był WKR czy WKU, ta nazwa tyle razy sie zmieniała, że nie pamiętam, jak było prawidłowo. A co było w budynku technikum w latach 50-tych, nie pamiętam, na pewno tym terenem zarządzało wojsko.
Bundyman
Posty: 174
Rejestracja: 8 sty 2005, o 17:26
Lokalizacja: Wychowanek Zabelsdorf

Postautor: Bundyman » 20 cze 2006, o 12:20

Dziękuję za zainteresowanie tematem. Do tej pory udało mi się ustalić miedzy innymi, że w budynku tym mieściła się siedziba KBW (Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego) , lecz ta informacja nie jest potwierdzona innym źródłem.
Mój wujaszko był w KBW w Oddziale Saperskim i mówi że KBW zamieszkiwało wiele budynków i w różnym czasie. Byli priorytetową jednostką i mogli "szaleć".

Jednostka KBW mieściła się na terenie Fortu Prusy, także dowództwo, główne wejście do niej było od Barnimstrasse (obecnie jest to teren tzw. campusu US), wiele razy byłem na tym terenie, gdyż ojcowie wielu moich kumpli z podstawówki służyli w tej "zasłużonej " jednostce,.
Tu rzeczywiście mieli główną siedzibę.
KBW jest kontrowersyjnym tematem (i takim samym był w istocie sam Korpus) lecz od byłych pracowników tego resortu można się wiele dowiedzieć.
Dla przykładu: Oddział mojego wujka odkrył szpital w , jak to mówi lochach dworca głównego. (Za szeroką i wysoką ścianą na którą patrzy każdy dworcowy gość).

Chodził po podziemiach pod potulicką, pod dzisiejszym sądem na Kaszubskiej, Małopolskiej.... dużo można pisać.
Awatar użytkownika
Natalac
Posty: 78
Rejestracja: 25 gru 2005, o 22:27

Postautor: Natalac » 20 cze 2006, o 21:45

Bundyman pisze:Chodził po podziemiach pod potulicką
Od czasu do czasu natrafiam na krótkie wzmianki o podziemiach pod Potulicką. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć o nich nieco więcej? W których miejscach przebiegają, w jakim miejscu można było do nich wejść i gdzie prowadziły? Heh... Może dlatego mój odcinek ulicy do tej pory nie jest pokryty asfaltem :roll:
Scio me nihil scire
Awatar użytkownika
PEPA
Posty: 259
Rejestracja: 27 wrz 2004, o 21:12
Kontakt:

Postautor: PEPA » 21 cze 2006, o 23:26

1. Skrzyżowanie Narutowicza z Potulicką. Wejście zasłonięte metalową klapą. Gdzie prowadzi nie wiem.
2. Z Policji na Kaszubskiej tunel z wyjściem w „wagonowni”.
3. Tunele pod stadionem Pionier. Obecnie w bardzo ładnym stanie wykonane z prefabrykatów. Część jest nawet oddzielona ściankami z cegieł i użytkowane przez prywatne osoby. Lokalizacji wejść nie podaje.
4. Obecnie zasypane wejścia do ceglanych podziemi przy ul. Głowackiego. Gdzie prowadziły nie wiem. Możliwe że były to tylko zwykłe OPL-otki.
5. Przypominam planowany przez Niemców podziemny Dworzec Osobowy można zakreślić ulicami Potulicka, Narutowicza, Piastów i Dąbrowskiego. Czy tylko na planach zakończono?...
6. 3 –go maja to już chyba oddzielny temat, ale ...
www.podziemnyszczecin.pl

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

cron