Punkowy Szczecin

Dyskusje na temat powojennego Szczecina.
mzimu
Posty: 31
Rejestracja: 8 lip 2005, o 14:50

Postautor: mzimu » 13 lut 2007, o 13:48

Bart1 pisze:Na fali punkowego bumu poczátku lat 90-tych, wylonilo sie mnostwo garazowo-punkowych bandow. W samym Szczecinie bylo ich okolo 30.Nalezy wymienic te najbardziej znane t.j. DC-10, Awersja, Pojara Oi!,
Zaroweczki, Ferment, Sila Zbrojna,Zolte Papiery, Manifest. Wlasciwie tylko te grupy mozna w obecnym rozumowaniu nazwac w 100% punkowymi. Graly na charczácych, zdezelowanych radiach ,,Unitra'',pily duzo wina i nie przejmowaly sié zbytnio rozwojem wlasnych karier. Ich umiejétnosci muzyczne, oscylowaly zazwyczaj wokol zera. Koncertowaly(lub nie) glownie w szczecinskich szkolach srednich, na których liczna punkowa brac, hlonéla te niezwyklá twórczosc w oparach taniego wina.
Co ciekawe czlonkowie niektórych z w.w. kapel, zasilily pózniej formacje omawiane we wczesniejszych postach, t.j np. Analogs,Bez Krótkich Spodni czy Vespa...
no bo na czym się uczyć grać, jak nie na "dwa akordy, darcie mordy"? ;) jak się to już potrafi, można się zająć "pięć akordów, darcie mordy" :)
wtedy dzieciaki zajmowały się punk rockiem, teraz hip-hopem. wtedy było tanie wino, teraz trawka :> a na porządne (pod "porządne" nie mam na myśli, powiedzmy, superwypasionej gitary za kilka tysięcy, tylko cokolwiek co ma, powiedzmy, prosty gryf, stroi dłużej niż minutę i nie brzmi jak zepsuta kosiarka) instrumenty to wtedy mało kogo było stać, były koszmarnie drogie.

czas na ruszające się obrazki: http://www.youtube.com/profile?user=mmzimu - na razie jest tam cały jeden zabytek (chłopiec dwugłowy), reszta dużo bardziej współczesna, ale jeśli coś ciekawego uda mi się znaleźć na pewno tam wrzucę.
filippo
Posty: 3
Rejestracja: 31 sty 2007, o 14:31

Postautor: filippo » 15 lut 2007, o 20:26

Bart1 pisze:Na fali punkowego bumu poczátku lat 90-tych, wylonilo sie mnostwo garazowo-punkowych bandow. W samym Szczecinie bylo ich okolo 30.Nalezy wymienic te najbardziej znane t.j. DC-10, Awersja, Pojara Oi!,
Zaroweczki, Ferment, Sila Zbrojna,Zolte Papiery, Manifest. Wlasciwie tylko te grupy mozna w obecnym rozumowaniu nazwac w 100% punkowymi. Graly na charczácych, zdezelowanych radiach ,,Unitra'',pily duzo wina i nie przejmowaly sié zbytnio rozwojem wlasnych karier. Ich umiejétnosci muzyczne, oscylowaly zazwyczaj wokol zera. Koncertowaly(lub nie) glownie w szczecinskich szkolach srednich, na których liczna punkowa brac, hlonéla te niezwyklá twórczosc w oparach taniego wina.
Co ciekawe czlonkowie niektórych z w.w. kapel, zasilily pózniej formacje omawiane we wczesniejszych postach, t.j np. Analogs,Bez Krótkich Spodni czy Vespa...
Rzeczonych kapel nie znam więc oceniał nie będę lecz istniało w owym czasie coś co zwane było jabolpunk'iem.
Nurt ten mało mnie szczerze interesuje/ował. Publika najczęściej po wchłonięciu rzeczonych tanich wina miała w głebokim poważaniu nazwę kapeli, teksty czy też to czy gitara stroi czy nie. Ne mówiąc już o jakiejkolwiek konstruktywnej działalności.
Moje rozumowanie punk wykracza daleko poza tanie wina i koncerty w liceach.
Bart1
Posty: 2
Rejestracja: 13 lut 2007, o 01:03

Postautor: Bart1 » 15 lut 2007, o 22:43

Najlepsze jaja to byly jak tego typu wykonawcy wygrywali raz po raz Jarocin. Bo inaczej pijane Punki nastépnego np.Hey kamulami..
Co ciekawe 80% tzw. szczecinskiej zalogi doslownie w jeden dzien przerzucila sie na Techno
Chcialem podkreslic ze to zjawisko mialo miejsce Nie wazne, czy to sié komus podoba czy nie. Ktos juz wczesniej napisal, ze kapele t.j. Oko czy Rangers nie graly klasycznego punka. Lecz, smialo przypuszczam ze czlonkowie tych formacji nie raz obalyly jakies winko, przed koncertem swej pierwszej w zyciu punk grupy.
bloorp
Posty: 3
Rejestracja: 5 mar 2007, o 13:38

Postautor: bloorp » 5 mar 2007, o 14:04

Ooł maj gad, ale temat, aż się zarejestrowałem:)
To dorzucam parę nazw kapel:

Antyanty – w składzie niejacy seks i smoku, innych nie pomnę

Wielcy powiedzieli – zasadniczo nie pank, ale przewijali się gdzieś tam cały czas, na bębnach słynny Tadzio:)kto wie o kim mowa, też się uśmiecha pod nosem

Yathors – ekipa zasadniczo z płoni, wielki hicior na koncie mieli jeden, ale jak to szło? no dawajcie, jak ktoś pamięta ‘stan’ jakiśtam, personalnie zespół pomieszany z wymienioną już wcześniej sunrą: śpiewał rowin, na bębnach przez chwilę Tadzio (pw.), imbir bas, czarek gitara, daniel (teraz talib w dikandzie) druga gita; swego czasu mieli próby w III LO w Dąbiu, gdzie można było wpadać, winko obalić, rozstawiali sprzęt na korytarzu, ekipa pakowała się przez okno, a jak winko się rozeszło to i pogo było:))eeh te czasy hehe

Chaldea albo haldea – też płoniowo (chyba dębol niejaki na bębnach), socjaliści jacyś, to dość egzotyczne było:))

unabomber – projekt oi’owo/punkowy powołany w łonie zespołu vespa, zagrał jeden koncert (w Policach), miał jakieś 5 numerów, z czego jeden to murowany hicior: ‘jak hoolana to hoolana/zabawimy się do rana/jak hulana to hulana/oi!’ przepiękne

Jezoo, kto by pomyślał, że jeszcze kiedykolwiek usłyszę nazwę Pojara Oi! ?:))
mmzimu: dawaj tego składaka!
Ostatnio zmieniony 5 mar 2007, o 14:14 przez bloorp, łącznie zmieniany 1 raz.
bloorp
Posty: 3
Rejestracja: 5 mar 2007, o 13:38

Postautor: bloorp » 5 mar 2007, o 14:11

łan mor mi się przypomniał:

Klinika Zdrowego Człowieka:))przecudny koncert na terenie garaży koło pogoni - chłopaki sprosili ludzi, otworzyli na ościerz garaż, w którym grali próby i jazdaa, [brzydkie słowo] gig, dziś to nierealne chlip

Insekt z gryfina:)

w ogóle kiedyś załoga szczecińska silnie zintegrowana z gryfińską była - a gryfino mieli jakieś punk brigejd, no kurde jakoś to nazywali i członkowie mieli fioletowe sznurówki (chyba w nazwie ten fiolet też się pojawiał)czy coś, już nie pamiętam dokładnie, chętnie bym przeczytał sobie tą historię:)
bloorp
Posty: 3
Rejestracja: 5 mar 2007, o 13:38

Postautor: bloorp » 21 mar 2007, o 14:37

[Yathors – ekipa zasadniczo z płoni, wielki hicior na koncie mieli jeden, ale jak to szło? no dawajcie, jak ktoś pamięta ‘stan’ jakiśtam,


ha, "stan odurzenia", u samego źródła się dowiedziałem:)
Chudy
Posty: 1
Rejestracja: 5 lut 2008, o 20:21

Postautor: Chudy » 5 lut 2008, o 20:29

No nie moglem musialem tez sie zalogowac.Widze Agrawa ze sporo pamietasz ;o) jedno sprostowanie G.A.N. nie bral udzialu podczas zajscia z Finka to zasluga G.A.L. G.A.N. mial za soba np. kilka udanych wystaw Np. w Kanie i Palacu Mlodziezy.
Na pocztaku 2000roku GAN przekrztalcil sie w BestA ktora to org. sporo imprez w obronie zwierzat.
Co do Kapel z lat 90' to oczywiscie Spark z Gryfina, Denazyfikacja z gryfina, Sekcja Zwlok z gryfina, Abnegacja z Lobza, Bylo tez kilka kapel ze Stargardu, Sun-Ra z Ploni
A czy ktos z was wie co oznacza skrot VBBK? ;o) ja wiem hyhyh
To byl wesloly okres...
Demonstracje,Koncerty,Wystawy,Wyklady...

myspace.com/szczecinpodziemia
owca
Posty: 133
Rejestracja: 7 paź 2005, o 00:44
Lokalizacja: stettin-boelckestr.

Postautor: owca » 9 lut 2008, o 20:37

Chudy, dobrze powiedziane "to byl wesoly okres". szkoda ze byl... :( ja jednak dalej w to wierze i zaczynam wlasnie 20 rok w glanach. chcialem rzucic pare komentarzy na temat kilku "madrych" wywodow na temat punkow ale... pozdrawiam tych ktorzy spotykali sie na Pogodnie( okraglak, cure, fabryczka) w tych starych dobrych czasach. a kapele ktore graly w garazach, nie zarejestrowaly swych utworow ani nie koncertowaly? byly takie?
civicazi
Posty: 2
Rejestracja: 8 mar 2008, o 00:34
Lokalizacja: szczecin

Postautor: civicazi » 8 mar 2008, o 00:50

hmm INSEKT wokal kisiel :( jak i SEKCJA ZWLOK wokal makaron a sznurowki FIOLET oraz POMARANCZ pbv pbo jakos tak pamiec mi ciut siada pozdro dla ekipy gryfinskiej oraz szczecinskiej ech dobre czasy:]

bloorp pisze:łan mor mi się przypomniał:




Klinika Zdrowego Człowieka:))przecudny koncert na terenie garaży koło pogoni - chłopaki sprosili ludzi, otworzyli na ościerz garaż, w którym grali próby i jazdaa, [brzydkie słowo] gig, dziś to nierealne chlip

Insekt z gryfina:)

w ogóle kiedyś załoga szczecińska silnie zintegrowana z gryfińską była - a gryfino mieli jakieś punk brigejd, no kurde jakoś to nazywali i członkowie mieli fioletowe sznurówki (chyba w nazwie ten fiolet też się pojawiał)czy coś, już nie pamiętam dokładnie, chętnie bym przeczytał sobie tą historię:)
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9622
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 6 gru 2008, o 21:26

W najbliższy wtorek (9.12.2008) w audycji w PR Szczecin będzie gościem obok przemka thiele Dzidek Jodko tak wiec mozna bedzie posluchac w temacie. A jak ktos ma pytanka to proszę pisac...
Zapraszam na TrocheInaczej.pl.
"Niemcy kiedyś byli źli, a teraz są dobrzy. Ktoś mi tak opowiadał". Franek Bis.
Awatar użytkownika
Yossarian
Posty: 880
Rejestracja: 26 cze 2004, o 21:36
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Yossarian » 7 gru 2008, o 21:21

Dzidek i jego białe skarpetki... 8)
[url=http://picasaweb.google.com/yossarian67]Szczecinianin z urodzenia i przekonania[/url]
Awatar użytkownika
Gambit
Posty: 364
Rejestracja: 19 maja 2004, o 22:10
Lokalizacja: Stettin - Hokendorf

Postautor: Gambit » 8 gru 2008, o 22:15

No ładnie. Wspomnień czar...

No to specjalnie dla Przemka fotka :)

Moja siostra rok... Yyyy... Dawno :) jakiś 94, te kolorowe pachoły zrywałem w nocy z płotu na Wyzwolenia. Wycinki z Bravo (teraz w tym dziale jako muzyka alternatywna jest Tokio Hotel ;P ). Mnie w na Bramie chcieli łysi z rumunek kroić ale jakoś dałem radę, zresztą parę grubszych spraw też było :) Jak teraz patrzę na młodzież to zgrzytam zębami, a sam w wieku 14 lat miałem pachoła :) Piękne czasy :)

Popularne i zapałki ze Świnoujścia - pamiętam bo perkusista do mojej siostry przyjeżdżał :)
Załączniki
0137_--- (Medium).jpg
"So, I`ve decided to take my work back underground... To stop to follow it into the wrong hands..."
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9622
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 8 gru 2008, o 22:45

Gambit - nie mów że to ty na fotce jestes :shock:
Zapraszam na TrocheInaczej.pl.
"Niemcy kiedyś byli źli, a teraz są dobrzy. Ktoś mi tak opowiadał". Franek Bis.
Awatar użytkownika
Gambit
Posty: 364
Rejestracja: 19 maja 2004, o 22:10
Lokalizacja: Stettin - Hokendorf

Postautor: Gambit » 8 gru 2008, o 23:13

Przeca piszę że moja siostra :) Ja fotkę pstrykałem.

To były czasy... bo nie było Internetu :) Taka prawda, czas się spędzało z ludźmi między ludźmi, a nie z ludźmi samemu w domu przed monitorem... Obiecuję sobie jeden do dwóch dni w tygodniu bez dotykania kompa :)
bloorp pisze: Klinika Zdrowego Człowieka:))przecudny koncert na terenie garaży koło pogoni - chłopaki sprosili ludzi, otworzyli na ościerz garaż, w którym grali próby i jazdaa, [brzydkie słowo] gig, dziś to nierealne chlip
Koło roku 98 podobny numer zrobił Kobong. Mieli grać w Transie ale wtedy już bardziej pyliło się robić techniawę. Przyjechali a tu szef transu, że ni chu-chu, będzie Scooter leciał. Na to jacyś kolesie co na koncert przyszli rzucili tekst "A my mamy garaż gdzie próby gramy, może tam..." Na to ekipa Kobonga "Spoko - jedziemy". Koncert odbył się na Zakolu w garażu przy pętli B, za free, wytachali swój sprzęt i dali łupnia, było... ciężko znaleźć synonim słowa zaje*^%cie :) Jak dostaliśmy Rege po bebechach to się rozpętało piekło :)
"So, I`ve decided to take my work back underground... To stop to follow it into the wrong hands..."
taniewino
Posty: 1
Rejestracja: 13 gru 2010, o 08:34

Re: Punkowy Szczecin

Postautor: taniewino » 13 gru 2010, o 08:38

Zólte Papiery, ta kapela grala chyba przez 5 czy 6 lat w piwnicy na osiedlu reda, ale tam imprezy byly...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron