Punkowy Szczecin

Dyskusje na temat powojennego Szczecina.
mzimu
Posty: 31
Rejestracja: 8 lip 2005, o 14:50

Postautor: mzimu » 6 lut 2006, o 19:37

stettiner pisze:Green Day? W Gryfinie?
Tak, w 1991 albo 1992 roku (nie jestem pewien).
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9622
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 6 lut 2006, o 21:56

mzimu pisze:
stettiner pisze:Green Day? W Gryfinie?
Tak, w 1991 albo 1992 roku (nie jestem pewien).
Jesli dobrze pamietam to na plakatach (jak znajde to wrzuce) bylo okreslenie "Wesoły Punk z USA"...

Przyznam ze jak mowie ze Green Day gral w Gryfinie (i to chyba nie jeden raze) to nikt mi nie wierzy :-)
Awatar użytkownika
silver_archeo
Posty: 712
Rejestracja: 11 sie 2005, o 17:26
Lokalizacja: Niebuszewo/ Konigsberger Str.

Postautor: silver_archeo » 6 lut 2006, o 22:03

W szczecinie było dużo fanów DEPECHE MODE do dzisiaj na wielu murach można odczytać magiczne DM w latach 90 było ich chyba najwięcej,obecnie wykruszyło sie...
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9622
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 6 lut 2006, o 22:24

silver_archeo pisze:W szczecinie było dużo fanów DEPECHE MODE do dzisiaj na wielu murach można odczytać magiczne DM w latach 90 było ich chyba najwięcej,obecnie wykruszyło sie...
A czy temat wątku czytać umieją ????
Nie muzyczny szczecin (mozna sobie oczywiscie zalozyc) ale Punkowy Szczecin. Rozumiem ze Anarchia i te sprawy ale apeluje o porzadek... :-)
Awatar użytkownika
silver_archeo
Posty: 712
Rejestracja: 11 sie 2005, o 17:26
Lokalizacja: Niebuszewo/ Konigsberger Str.

Postautor: silver_archeo » 6 lut 2006, o 22:25

Busol pisze:
silver_archeo pisze:W szczecinie było dużo fanów DEPECHE MODE do dzisiaj na wielu murach można odczytać magiczne DM w latach 90 było ich chyba najwięcej,obecnie wykruszyło sie...
A czy temat wątku czytać umieją ????
Nie muzyczny szczecin (mozna sobie oczywiscie zalozyc) ale Punkowy Szczecin. Rozumiem ze Anarchia i te sprawy ale apeluje o porzadek... :-)
To było tak na marginesie tylko :D
Awatar użytkownika
Finki
Posty: 4592
Rejestracja: 1 maja 2005, o 11:20
Lokalizacja: Keddigerstraße

Postautor: Finki » 7 lut 2006, o 02:39

Yossarian pisze:A pamiętacie ówczesne sklepy muzyczne, uświęcone prawem wydania pirackie wszystkiego co się dało sprzedać. Ile z nich zostało do dziś. Kto pamieta Melomana (hmm... ja pamiętam, bo tam pracowałem :D ), Acoustic, Rock Box, Rocker'n'Roller?
Rock Box leci po równi pochyłej, o ile już go nie zamknęli.
W szczecinie było dużo fanów DEPECHE MODE do dzisiaj na wielu murach można odczytać magiczne DM w latach 90 było ich chyba najwięcej,obecnie wykruszyło sie...
Nooo ja Ci dam, poszła Ty w kibini matry, nic się nie wykruszyło :wink:
Awatar użytkownika
skorpion
Posty: 256
Rejestracja: 11 sty 2005, o 09:54
Lokalizacja: 5. Lipca/Grunstrasse

Postautor: skorpion » 7 lut 2006, o 10:07

mzimu pisze:Co do "Szczecin pod ziemią", to czuję się wywołany do tablicy jako ex-współwydawca ;)
Kawałki na tej kasecie pochodzą od początku lat 80-tych aż do roku wydania (o ile pamiętam 1996); stylistycznie to bynajmniej nie jest to tylko punk - tak w ogóle, to właśnie w okolicach tego roku większość "punkowych" zespołów punk rocka bynajmniej nie grała - owszem, było to muzyczne podziemie, ale muzycznie wyglądało to od sasa do lasa (choć przeważnie zgrzytliwie) - generalnie w Szczecinie były w tamtym czasie "na topie" rozmaite muzyczne dziwolągi. Swoją drogą, to z przykrością stwierdzam, że zgubiłem DAT z w/w - fajnie by było przerobić tą taśmę na MP3 (bo to niezły dokument tamtych czasów, a muzycznie nawet na dzisiaj jest tam kilka ciekawych rzeczy) i wrzucić gdzieś w Internet, ale nie ma za bardzo z czego - mam tylko mocno zjechaną kasetę.
Część osób z zespołów które znalazły się na kasecie nadal zajmuje się muzyką, chociaż niekoniecznie taką, jak wtedy ;) Co niektórzy robią karierę w USA[1]. A niektóre z zespołów, jakie znalazły się na składance, grają do dzisiaj (i nie mam tu bynajmniej na myśli Włochatego). Aha, byłbym zapomniał: Garaż (gazeta) nadal regularnie się ukazuje...
Szkoda, że zginął DAT ale na pewno, ktoś jeszcze ma mało zjechaną kasetę ze "Szczecinem pod ziemią". Wartoby to odgrzebać, przerobić na mp3 i wrzucić do netu. To kawałek historii Szczecina, muzyki i ludzi. Bedę szukał i jakbyco dam znać.
Rock'n'Roller to była mekka
Wpadałem tam często i pamiętam dobrze innego stałego klienta - zawodowego wojskowego, który pojawiał się tam chyba codziennie i kupował wszelkie możliwe nowości z cyklu "black metal & inne szataństwa"
Była cała grupa stałych klientów (Baltona, Kucharz i inni) :) W ogołe to było miejsce spotkań. Sam sklep był straszną norą ale nie miało to znaczenia. Przewinęło się tam też sporo znajomych osób w roli sprzedawców. Niezapomniane czasy kiedy co kilka dni kupowało się kasety (wówczas piractwo miało się w najlepsze) i z wypiekami na twarzy słuchało kolejnych kapel, kolejnych płytek, dokonywało kolejnych odkryć muzycznych :twisted:
Murdock

Postautor: Murdock » 7 lut 2006, o 10:35

Yossarian pisze:A pamiętacie ówczesne sklepy muzyczne, uświęcone prawem wydania pirackie wszystkiego co się dało sprzedać. Ile z nich zostało do dziś. Kto pamieta Melomana (hmm... ja pamiętam, bo tam pracowałem :D ), Acoustic, Rock Box, Rocker'n'Roller?
Ja pamiętam i znam dobrze wszystkie oprócz melomana :) Acoustic nadal istnieje ale jest tam teraz księgarnia, Rock Box trzyma się póki co jeszcze dobrze i wiele tam rzeczy kupiłem a Rock'n'Roller padł hmm jakieś 3-4 lata temu a tam sporo kasetech Punkowych sobie zakupiłem.

Wspomnienie tutaj o DM wcale nie jest złe, po prostu warto zaznaczyć, że punkowy Szczecin był po prostu undergroundem i nie był aż tak mocno popularny. Sam jestem również ich fanem jak i fanem muzyki Punkowej :) Wcale nie wykruszyło się fanów DM, wystarczy wyskoczyć czasami do Słowianina :-) prędzej spotkasz na ulicy fana DM niż Punkowca haha :-)

Ja kilka lat temu jak ubierałem się a'la punkowo i nosiłem dużo naszywek to napadł na mnie jeden skin , ale na szczęście udało mi się uciec. No cóż... "nietolerancja jest cechą głupców".
żniwiarz
Posty: 2
Rejestracja: 8 lut 2006, o 16:11

Postautor: żniwiarz » 8 lut 2006, o 16:20

Busol pisze:
mzimu pisze:
stettiner pisze:Green Day? W Gryfinie?
Tak, w 1991 albo 1992 roku (nie jestem pewien).
Jesli dobrze pamietam to na plakatach (jak znajde to wrzuce) bylo okreslenie "Wesoły Punk z USA"...

Przyznam ze jak mowie ze Green Day gral w Gryfinie (i to chyba nie jeden raze) to nikt mi nie wierzy :-)
Gryfińskie koncerty z cyklu "Ewolucja" (w tym też Green Day) organizował Krzysiek Kozak. Z tego co mi wiadomo to po dziś dzień pracuje w Gryfinie i zamuje się szeroko pojętą "rozrywką". 8)
żniwiarz
Posty: 2
Rejestracja: 8 lut 2006, o 16:11

Postautor: żniwiarz » 8 lut 2006, o 16:27

mzimu pisze:
Yossarian pisze:A pamiętacie ówczesne sklepy muzyczne, uświęcone prawem wydania pirackie wszystkiego co się dało sprzedać. Ile z nich zostało do dziś. Kto pamieta Melomana (hmm... ja pamiętam, bo tam pracowałem :D ), Acoustic, Rock Box, Rocker'n'Roller?
Rock'n'Roller to była mekka ;)
Wpadałem tam często i pamiętam dobrze innego stałego klienta - zawodowego wojskowego, który pojawiał się tam chyba codziennie i kupował wszelkie możliwe nowości z cyklu "black metal & inne szataństwa" :D
A kto pamięta, że w Rock'n'Rollerze pracował Piotr Banach niedługo przed założeniem Heya?...
filippo
Posty: 3
Rejestracja: 31 sty 2007, o 14:31

Not Dead...

Postautor: filippo » 31 sty 2007, o 20:11

Wybaczcie, że odgrzewam stary temat ale wydaje mi się, że coś tam do powiedzenia w nim mam. Poza tym poszła ta wymiana w jakimś dziwnym kierunku vide DM czy sprzedawcy w sklepach muzycznych.
Powspominam lata dziewięćdziesiąte i ówczesną załogę punkową.
Jak wiadomo ze sceny punkowej wywodzi się scena zwana niezależną. Nazwa taka bo zawsze taką ambicję miała.
Wywód mój bardziej będzie dotyczył nazwijmy ją „szczecińskiej sceny niezależnej” gdyż nazwanie jej punkową byłoby zbyt dużym uproszczeniem.
Zacznę od muzyki bo to ona była najpopularniejszym medium tego tworu. Lata dziewięćdziesiąte to tzw. boom i wysyp kapel wszelkiego rodzaju prezentujących przeróżne style muzyczne takie jak ska, reggae, oi, crust, hard core, noise i wiele innych eksperymentów.
Ze szczecińskich kapel tego okresu pamiętam takie jak: Mengele, Oko, Kfaza, Krzycz, Felicite Pueros, Naga Aga, Huevos Revueltos, Bez Krótkich Spodni, Vespa, Włochaty , Analogs, Rangers, Kristen i wiele wiele innych których nazw nie pamiętam.
Koncerty odbywały się przy publice w liczbach do 500 osób w miejscach takich jak Słowianin, Trans, Kontrasty oraz Delta Pub w Dąbiu a także w Gryfińskim MOK’u czy w odległym o 100km od Szczecina, Łobzie.
Z zespołów zagranicznych koncertowały w Szczecinie Nomeansno, Sabot, Oi Poloii, UK Subs, Ensign, Stratford Mercenaries, Bloodshoot, Disobber, Hard on Gang, Los Crudos i na pewno wiele innych.
Natomiast z polskich : Apatia, Post Regiment, Homomilitia, Guernica Y Luno, Stracony, Arche, Liberum Veto, Silna Wola, 1125, Dezerter i wiele innych.
Część koncertów z racji zajętości terminów w Szczecińskich miejscówkach odbywało się dzięki dobrej międzyzałoganckiej współpracy w Gryfinie czy Łobzie. Z racji rzeczonych kontaktów odbyły się w Łobzie koncerty Sabot’u z Czech oraz Nula z Chorwacji. Faktyczny występ Nuli odbył się w garażu prób łobeskiej Przymusowej Rekrutacji ze względu na zadymę wywołaną przez jabolpunkową załogę ze Stargardu Szczecińskiego w czasie właściwego koncertu. Oczywiście większość szczecińskich kapel grywała w Łobzie. Nadmienię jeszcze, że łobeskie koncerty nosiły cykliczną nazwę „Korozja”.
Moja wiedza na temat koncertów z Gryfina (pn. Alive) jest naprawdę uboga choć na kilku byłem.
Istniała także w Szczecinie niezależne wydawnictwo muzyczne „Zakrętka” a także studio nagrań „Nosek”. Istniały także zdaje się dwa distra ‘Deceit’ oraz prowadzone wspólnie, przez obecnego redaktora Głosu Szcz Jarka J. oraz Karola K. Z Gryfina którego nazwy nie pamiętam. Z działań około muzycznych należy dodać, że ukazywały się ziny „Banzai” „Oi’ezu” „Bław@tki”.
Jak wiadomo muzyka to nie wszystko a działalność poza muzyczna w Szczecinie była przebogata.
Zacznę od nieformalnych grup inicjatywnych
Grupa Aktywności Lokalnej – GAL
Grupa Anty Nazistowska – GAN
Federacja Anarchistyczna
Federacja Zielonych
ALF
Antifa
Food Not Bombs – Jedzenie Zamiast Bomb

GAL zajmował się organizacją koncertów, cyklicznej Czad Giełdy i Wegetariady, wystaw i wykładów a także współpracą ze wszystkimi wymienionymi wyżej. Wydawano także we współpracy z Banzai zine „Informator Koncertowy”. Zorganizowali dwa turnieje Punkowej Piłki Nożnej a także wywalczyli i prowadzili Centrum Kultury Niezależnej przy ulicy Firlika (byłe warsztaty).
GAN – to szerokopojęta działalność antyrasistowska: plakatowanie miasta, coroczna demonstracja antyrasistowska 21 marca, słynna akcja w „fince”, wystawy, wykłady, wydawanie pisemka ulotnego „Krzyk” etc
FA – przede wszystkim walka o prawa pracownicze, akcje informacyjne, pikiety i bojkoty
FZ – wegetariada, akcje informacyjne, propagowanie wegetarianizmu, akcje dotyczące ochrony środowiska etc.
ALF – wiadomo
Antifa – wiadomo
Food Not Bombs – rozdawanie bezdomnym wegetariańskiego jedzenia w przejściu podziemnym na Wyzwolenia.
Na pewno jest to tylko cząstka działalności osób tworzących wyżej wymienione grupy. Niestety niewiele z tego wszystkiego zostało. Część z tego wyrosłą, część poświęciła się rzeczom zupełnie innym, część wyjechała za chlebem, część nie żyje (RIP). Niestety ale obecne punki raczej mają wszystko gdzieś a poza tym nie stanowią żadnej siły zdolnej do kreatywnego działania na skalę jaką miało to miejsce przed laty. Ostatnio słyszałem o akcji w której ktoś zaproponował rozwieszenie na mieście plakatów proanimalistycznych i co było wtedy nie do pomyślenia zaoferował za to pieniądze, lecz chętnych nie znalazł. Smutne. Teraz lepiej powalczyć w internecie i pójść na piwo niż działać.
Jednakże.Wiem o tym, że stara ekipa wzięła się już za tworzenie dokumentalnej płyty DVD o tamtym okresie. Ma ona zawierać fragmenty koncertów, spotkań, wystaw, wykładów, demonstracji, pikiet, prób szczecińskich kapel a także skany zdjęć. Jeśli dysponujesz czymś co można by w tym projekcie wykorzystać – daj znać – pokieruję do kogo trzeba.
Zapraszam także do rozszerzania mojego wywodu o nowe fakty czy zdarzenia które miały wtedy miejsce.
Pozdrawiam
Filip Łobez
Ostatnio zmieniony 31 sty 2007, o 21:19 przez filippo, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9622
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Not Dead...

Postautor: Busol » 31 sty 2007, o 20:30

Czesc !
bardzo ciekawy post.
ALFa i Oi'ezu kojarze - reszte mniej.
Na pewno za jakis czas bedzie audycja tylko o tym czasie wiec moze cos do tego momentu jeszcze znajdziemy....
filippo pisze:Jednakże.Wiem o tym, że stara ekipa wzięła się już za tworzenie dokumentalnej płyty DVD o tamtym okresie. Ma ona zawierać fragmenty koncertów, spotkań, wystaw, wykładów, demonstracji, pikiet, prób szczecińskich kapel a także skany zdjęć. Jeśli dysponujesz czymś co można by w tym projekcie wykorzystać – daj znać – pokieruję do kogo trzeba.
Bardzo chetnie sie pisze i mysle ze portal moglby wspomoc choc jak to ktos powiedział sedina.pl to komercha wiec nie wiem czy stara ekipa ma ochote na kontakty z taką komerchą...
mzimu
Posty: 31
Rejestracja: 8 lip 2005, o 14:50

Re: Not Dead...

Postautor: mzimu » 8 lut 2007, o 16:32

filippo pisze:Wywód mój bardziej będzie dotyczył nazwijmy ją „szczecińskiej sceny niezależnej” gdyż nazwanie jej punkową byłoby zbyt dużym uproszczeniem.
Ja bym nawet powiedział, że taki typowy punk rock był wtedy w mniejszości i dominowały mniej- lub bardziej "dziwne" rzeczy.
filippo pisze:Ze szczecińskich kapel tego okresu pamiętam takie jak: Mengele, Oko, Kfaza, Krzycz, Felicite Pueros, Naga Aga, Huevos Revueltos, Bez Krótkich Spodni, Vespa, Włochaty , Analogs, Rangers, Kristen i wiele wiele innych których nazw nie pamiętam.
Dodałbym jeszcze do tego Stuck On Ceiling (które potem wyewoluowało powoli w kierunku Musica Genera itp.) i Pogodno, którego początki łączą się z ową sceną - Jarek, obecny perkusista, grał z nami w Kfazie (i jakimś milionie zespołów z Gryfina, których nazw nie pomnę), samo Pogodno grało z co niektórymi z w/w. Kfaza grała jeszcze całkiem niedawno pod zmienioną nazwą (ale w mniej-więcej tym samym składzie), mianowicie jako Moto (jak ktoś ma ochotę, to wszystko co kiedykolwiek nagraliśmy można sobie ściągnąć w mp3).
filippo pisze:Koncerty odbywały się przy publice w liczbach do 500 osób w miejscach takich jak Słowianin, Trans, Kontrasty oraz Delta Pub w Dąbiu a także w Gryfińskim MOK’u czy w odległym o 100km od Szczecina, Łobzie.
Były też "nielegalne" miejsca (mało kto wtedy w ogóle znał pojęcie "squatt") - Bunkier na Twardowskiego, Centrum Kultury Niezależnej, a także (chociaż to już raczej późniejsza historia, z obecnego tysiąclecia ;)) Tama, Borówka, Virus czy Willa.
filippo pisze:Istniała także w Szczecinie niezależne wydawnictwo muzyczne „Zakrętka” a także studio nagrań „Nosek”.
Hehe, studio Noska, przekleństwo wszystkich zespołów ;) Sprzęt był tam jaki był (no, to były czasy sprzed Cubase'ów, ProTools'ów, w ogóle komputerowej obróbki dźwięku - lepsze studio można sobie teraz zrobić w domu), gorzej że panowie nagrywacze byli tam oprócz Noska mniej- lub bardziej głusi, i to niestety słychać w nagranich ;) BTW, Nosek nadal się zajmuje muzyką - jest perkusitą Vespy (która gra do dzisiaj i ma się świetnie, właśnie skończyli nagrywać nową płytę).
Z wydawnictw przede wszystkim istniał (i istnieje nadal, tylko obecnie pod nazwą Jimmy Jazz) Rock'n'Roller. Studio istniało jeszcze w Gryfinie, prowadzone przez Marcina Macuka.
filippo pisze:Jednakże.Wiem o tym, że stara ekipa wzięła się już za tworzenie dokumentalnej płyty DVD o tamtym okresie. Ma ona zawierać fragmenty koncertów, spotkań, wystaw, wykładów, demonstracji, pikiet, prób szczecińskich kapel a także skany zdjęć. Jeśli dysponujesz czymś co można by w tym projekcie wykorzystać – daj znać – pokieruję do kogo trzeba.
Chętnie pomogę - mój mail: mmzimu (małpa) gmail (kropka) com

"Szczecin pod ziemią" się znalazło, znaczy się udało mi się znaleźć kasetę w ciut lepszym stanie od mojej - powoli zgrywam to i czyszczę, trochę to jeszcze potrwa.

Na koniec mały (aczkolwiek przytłaczający) bonus muzyczny w mp3 - moja radosna tfurczość z tamtych czasów, czyli z cyklu "prekursorzy breakcore, digital hardcore i inne komputerowe hałasy cośtam-core": Parole in Liberta - Hutnicze Opowieści. Aha, nie traktujcie tego poważnie, to od początku była parodia, tym bardziej teraz :D
filippo
Posty: 3
Rejestracja: 31 sty 2007, o 14:31

Re: Not Dead...

Postautor: filippo » 9 lut 2007, o 15:17

mzimu pisze:Dodałbym jeszcze do tego Stuck On Ceiling (które potem wyewoluowało powoli w kierunku Musica Genera itp.)
Zgadza się tylko, że SOC było z Wolina a nie ze Szczecina. Natomiast rozwijając, gitarzystą był obecny organizator wielu koncertów z okolic jazzu - Piotrowicz - przepraszam ale nie znam imienia ale zwany przez wielu Marleyem. Samo Stuck On Ceiling miało równorzędną inkarnację w postaci zespołu Bomba w Torcie. Jak rownież rzeczony Marley był przez jakiś czas gitarzystą Włochtego.
Jeśli zaś chodzi o koncerty na Firlika w CKN to zdarzyło mi się nawet zagrać tam jeden koncert z ówczesną kapelą.
Pozdrawiam
Bart1
Posty: 2
Rejestracja: 13 lut 2007, o 01:03

Postautor: Bart1 » 13 lut 2007, o 01:35

Na fali punkowego bumu poczátku lat 90-tych, wylonilo sie mnostwo garazowo-punkowych bandow. W samym Szczecinie bylo ich okolo 30.Nalezy wymienic te najbardziej znane t.j. DC-10, Awersja, Pojara Oi!,
Zaroweczki, Ferment, Sila Zbrojna,Zolte Papiery, Manifest. Wlasciwie tylko te grupy mozna w obecnym rozumowaniu nazwac w 100% punkowymi. Graly na charczácych, zdezelowanych radiach ,,Unitra'',pily duzo wina i nie przejmowaly sié zbytnio rozwojem wlasnych karier. Ich umiejétnosci muzyczne, oscylowaly zazwyczaj wokol zera. Koncertowaly(lub nie) glownie w szczecinskich szkolach srednich, na których liczna punkowa brac, hlonéla te niezwyklá twórczosc w oparach taniego wina.
Co ciekawe czlonkowie niektórych z w.w. kapel, zasilily pózniej formacje omawiane we wczesniejszych postach, t.j np. Analogs,Bez Krótkich Spodni czy Vespa...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

cron