Tożsamość mieszkańców Szczecina

Dyskusje na temat powojennego Szczecina.
Jane
Posty: 24
Rejestracja: 5 kwie 2005, o 15:35

Tożsamość mieszkańców Szczecina

Postautor: Jane » 19 paź 2005, o 23:41

Przeczytałam chyba jeden z bardziej burzliwych wątków na forum dotyczący tego czy 26 kwietnia Szczecin został zdobyty, czy wyzwolony.

Słowa Busola cyt: " Przecież jak się policzy lata ile Szczecin był niemiecki, ile szwedzki ile polski to widać jak na dłoni, że nie jest miastem tylko jednego narodu [PATOS] ale wiele się tu działo..." nasuwają mi na myśl pytanie o tożsamość mieszkańców tego miasta. Z czym mogą identyfikować się ludzie tu mieszkający?

Co o tym myślicie drodzy Sedinianie?
gz1972
Posty: 22
Rejestracja: 23 kwie 2005, o 12:02

Re: Tożsamość mieszkańców Szczecina

Postautor: gz1972 » 20 paź 2005, o 00:55

Jane pisze:Co o tym myślicie drodzy Sedinianie?
Hmmm, ci "świadomi" zapewne czują się przede wszystkim związani ze swoim miastem. (Tym "nieświadomym" pewnie wszystko jedno)

Ja osobiście jestem chyba jeszcze poważniejszym przypadkiem, bo nie chciałbym mieszkać nigdzie indziej na świecie, niż na moim kochanym Niebuszewie. Prawie siedem lat mieszkałem w okolicach ulicy Parkowej - konkretnie na Radogoskiej i choć z punktu widzenia pasjonata dwudziestowiecznej historii Szczecina okolice te zachowały miejscami klimat nieistniejącego już Niebuszewa właśnie (jak patrzę na zdjęcia Henrichstr to nie sposób uciec od tego rodzaju skojarzeń - z dzisiejszą Radogoską czy Sławomira) to jednak czuję że tak naprawdę "u siebie" to jestem tu - żyjąc parę metrów ponad tkwiącymi w ziemi pozostałościami po Rosenstr, Auguststr i Robertstr.

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
stopstop
Posty: 33
Rejestracja: 11 lip 2004, o 17:50

Postautor: stopstop » 20 paź 2005, o 09:49

1. Jako rodowity Szczecinianin na pewno nie mam problemu z określeniem swojej tożsamości. Czuję wyrazisty związek z tym miastem a przez to z Pomorzem a przez to z Polską.

2. Przywiązanie do polskości na tej ziemi jest tym bardziej wyjątkowe, gdyż państwowość nasza odrodziła się tu zaledwie przed 60. laty. Czuję tą szczególną specyfikę zakorzeniania się w losy Pomorza. I nadal fascynują mnie dzieje pierwszych repatriantów i osiedleńców.

3. Moje poczucie tożsamości zawiera sobie jednak pewną rysę - frustrację, żal, niepokój, gniew - że Szczecin i Pomorze Zachodnie nadal są przez państwo traktowane peryferyjnie.
Jane
Posty: 24
Rejestracja: 5 kwie 2005, o 15:35

Postautor: Jane » 20 paź 2005, o 10:25

Państwowość (polskość?) tych ziem odrodziła się czy może dopiero zaczęła się kształtować ?
Pomijając Słowiańskie korzenie na obecny wizerunek tego miasta składa się to wszystko co działo się na tych terenach do chwili obecnej, zarówno 60lat temu, 100, 300 i daleko w przeszłość. Pewnie są jakieś elementy (wydarzenia historyczne lub bardziej "namacalne" obiekty) charakterystyczne dla okresu gdy te ziemie były pod władaniem innych krajów, które Polacy tu przybyli zaakceptowali i uznali "za swoje". W przeciwieństwie np do nazw ulic, które tłumaczone były często bardzo dosłownie, byleby tylko nie były niemieckie.
Awatar użytkownika
Torney
Posty: 8630
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 13:57

Postautor: Torney » 20 paź 2005, o 10:45

stopstop pisze:Przywiązanie do polskości na tej ziemi jest tym bardziej wyjątkowe, gdyż państwowość nasza odrodziła się tu zaledwie przed 60. laty.
W Szczecinie przed 1945 r. nigdy nie było państwowości polskiej.
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9622
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 20 paź 2005, o 16:41

Torney pisze:W Szczecinie przed 1945 r. nigdy nie było państwowości polskiej.
A na pamiatkowym kamieniu przed PAZIMem mozemy przeczytac, ze 60 lat temu wróciła tu Polska
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9622
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 20 paź 2005, o 18:36

Uzupelniam zdjeciem...
Załączniki
PICT3472_small.jpg
Awatar użytkownika
Słoń_77
Posty: 1189
Rejestracja: 27 sie 2005, o 13:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Słoń_77 » 20 paź 2005, o 19:18

Czyli czytając, znak ten wystawiła ideologia z minionego stulecia. Dlatego pozdrawiając wszystkich trzeźwo myślących sediniaków, wierzę, że zdrowy rozsądek będzie górą i tylko zazdroszczę wnuką mojego syna tego, że będą mogli powiedzieć o sobie, że są szczecinianami z dziada pradziada.
Awatar użytkownika
woti
Posty: 838
Rejestracja: 8 maja 2004, o 18:40
Lokalizacja: Szczecin (Bolinko)
Kontakt:

Postautor: woti » 20 paź 2005, o 20:07

Osobiście mam stosunek marynarski: Tam mój dom, gdzie mi dobrze. Mam też stosunek patriotyczny: Chciałbym, "aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatnio". Czas tego hasła był "taki sobie", ale samo hasło...
A poza tym uwielbiam Davies'a. który mądrze przypomina nam, że w Europie (i w zasadzie nigdzie na świecie) nikt nigdy "nie był tu zawsze".
Pamietając, co zdarzyło sie Niemcom-Hitlerowcom, staram się też pamiętać, że i nam, Polakom, "różnie się przydarzało".
Kończąc - jesteśmy i nie dajmy się, nawet samym sobie ;)
I dodam jeszcze coś, czego nauczył mnie dziadek, który "strzelał na wszystkich frontach I i II wojny" - kiedy wojna, zabijamy nawet, ale nie należy czuć nienawiści i pogardy. Myślę, że tak należy właśnie żyć w naszej pogmatwanej Europie.
Murdock

Postautor: Murdock » 21 paź 2005, o 09:40

No ja jako mieszkaniec Szczecina od początku czuję się Szczecinianinem aczkolwiek przeszkadza mi w pewnym stopniu fakt, iz Szczecin nie był przed wojną w Polsce i tak, jakbyśmy budowali swoją tożsamość w oparciu o to, co ktoś wcześniej przed nami zrobił. Moje korzenie sięgają zarówno Lwowa jak i Zagłębia. A Szczecin to właśnie przykład tego, iż jest to miasto ze zbiorowiskiem ludzi przesiedlonych z innych rejonów. Przez to jest tutaj taki bałagan, brak jakichkolwiek tradycji etc....to widać gołym okiem w porównaniu z innymi miastami. Najprostrzym tego przykładem jest zaśmiecanie wszystkiego co się da. Ja podróżując po Polsce nie widziałem tak mocno zaśmieconego miasta jakim jest dla mnie Szczecin. No ale coś za coś w końcu.

Ale mimo tych wielu "gorszych" rzeczy lubię to miasto, zwłaszcza zabytki :D
KlemensII
Posty: 290
Rejestracja: 6 mar 2005, o 08:17

Tożsamość ....

Postautor: KlemensII » 21 paź 2005, o 11:36

Tyle się znowu mówi o tożsamości mieszkańców Szczecina.Moi rodzice przyjechali do Szczecina /nie byli wysiedleni/ ponieważ byli młodzi i pełni zapału w tworzeniu polskości tych ziem. Ojciec pochodził z Zagłębia i przyjechał tu na studia, mama pochodziła z Podlasia i przyjechała nieść tu kaganek polskiej oświaty. Czy chcieli wracać do Ciechanowca czy też do Gliwic czy Będzina, nie i nigdy taka myśl im przez głowę nie przyszła. Budowali tą Polskę tutaj.Tak też robili znajomi rodziców .Ja urodziłem się już w Szczecinie i inni miasta nie robią na mnie wrażenia.Obecnie wyczuwam u młodych ,albo chęć powrotu ,ale do kąd, lub próbę germanizacji tych ziem ,bo to było niemieckie. Nic nie jest dane raz na zawsze o wszystko trzeba walczyć, a tu młode pokolenie krok po kroku oddaje obcym te tereny ,które już nabrały tej polskości. Tak zgermanizowano już Śląsk i Mazury. Jak widać historia się powtarza.
Co do polskości ,germańskości ,słowiańskości tych ziem. Berlin powstał na zgliszczach słowiańskiej wioski. Mieszko też walczył o te tereny. Tak więć trochę tej polskości tutaj było.Gdyby nawet byli to tylko Słowianie, to i tak bardziej nam Polakom lub Serbo-Łużyczanom, a nie Niemcom się te ziemie nalężą.
A co do brudu istotnie odkąd zajmuje się sprzątaniem niemiecka firma, a nie dawne MPO brudu jest w tym mieście więcej.Ja pamiętam też czasy ,gy w lecie jeździły polewaczki.Ba nawet takie coś widziałem w Paryżu.
KlemensII
Awatar użytkownika
Sławek
Posty: 1556
Rejestracja: 11 maja 2004, o 18:00

Re: Tożsamość ....

Postautor: Sławek » 21 paź 2005, o 12:04

KlemensII pisze: ...Co do polskości ,germańskości ,słowiańskości tych ziem. Berlin powstał na zgliszczach słowiańskiej wioski. Mieszko też walczył o te tereny. Tak więć trochę tej polskości tutaj było.Gdyby nawet byli to tylko Słowianie, to i tak bardziej nam Polakom lub Serbo-Łużyczanom, a nie Niemcom się te ziemie nalężą.
Pytanie tylko kto był tu pierwszy...
Polecam:
http://www.taraka.pl/index.php?id=warislow.htm
http://www.slavinja.republika.pl/tekst36.HTM
http://www.taraka.pl/index.php?id=pochoslo_00.htm
Pozdrawiam - Sławek :)
Erich-Falkenwaldergesellschaft
-------------------------------------
GG 1424935
KlemensII
Posty: 290
Rejestracja: 6 mar 2005, o 08:17

tożsamość

Postautor: KlemensII » 21 paź 2005, o 12:29

No jakby na to nie patrzeć to o ile nie mamuty czy też dinozaury to jakieś potomstwo Adama i Ewy.
Murdock

Postautor: Murdock » 21 paź 2005, o 12:33

ja w Adama i Ewę nie wierzę ;-) natomiast Będzin to ładne miasto, fajny zamek, byłem w nim w tym roku :) no i co najważniejsze - największi pchli targ jaki do tej pory widziałem. Szczeciński Manhattan to jest nic w porównaniu z tym, co jest w Będzinie! Kupisz tam wszystko :) a co do zamku to super jest, a babka się rzucała ze zdjęcia w środku robiliśmy a nie można :D
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11268
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 21 paź 2005, o 13:04

Sławek pisze:Pytanie tylko kto był tu pierwszy...
Sławek, daj spokój, nie ma sensu...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości

cron