Miejsca których juz nie ma - lista

Dyskusje na temat powojennego Szczecina.
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 5888
Rejestracja: 16 sie 2004, o 10:32
Lokalizacja: Bollinken-Frauendorf

Postautor: Iwonka » 19 lut 2006, o 18:25

Busol pisze:
Iwonka pisze:ale nam już nie wypada przekradać się przez płot na działkę i przyjść do domu z podrapanymi kolanami.
Iwonka - kto jak kto ale ty nie powinnas tak pisac...
mam dowody i nie zawaham sie ich użyc :-)
Nie rób mi tego Adminie
Powaga urzędu skarbnika portalu zostałaby poważnie naruszona. :D
Awatar użytkownika
Sławek
Posty: 1556
Rejestracja: 11 maja 2004, o 18:00

Postautor: Sławek » 19 lut 2006, o 21:40

Busol pisze:mam dowody i nie zawaham sie ich użyc :-)
W razie czego też dysponuję zdjęciem Iwonki skaczącej przez płot :wink:
Erich-Falkenwaldergesellschaft
-------------------------------------
GG 1424935
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 5888
Rejestracja: 16 sie 2004, o 10:32
Lokalizacja: Bollinken-Frauendorf

Postautor: Iwonka » 19 lut 2006, o 21:49

Sławek pisze:
Busol pisze:mam dowody i nie zawaham sie ich użyc :-)
W razie czego też dysponuję zdjęciem Iwonki skaczącej przez płot :wink:
Żadnych płotów i poobijanych kolan mych, proszę nie pokazywać.

Panowie pamiętajcie, że ja również dysponuję niemałą galerią zdjątek :wink:
Iwonka bądź mężczyzną... (copyright by Busol)
Awatar użytkownika
Bartosz
Expert
Posty: 8809
Rejestracja: 7 cze 2004, o 17:56
Lokalizacja: Stettin

Postautor: Bartosz » 19 lut 2006, o 21:58

Busol pisze:mam dowody i nie zawaham sie ich użyc :-)
Sławek pisze:W razie czego też dysponuję zdjęciem Iwonki skaczącej przez płot :wink:

Iwonka pisze:Panowie pamiętajcie, że ja również dysponuję niemałą galerią zdjątek :wink:


Do kompletu brakuje materiałów z czarnej teczki :wink:.
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 5888
Rejestracja: 16 sie 2004, o 10:32
Lokalizacja: Bollinken-Frauendorf

Postautor: Iwonka » 19 lut 2006, o 22:00

Bartosz pisze:
Busol pisze:mam dowody i nie zawaham sie ich użyc :-)
Sławek pisze:W razie czego też dysponuję zdjęciem Iwonki skaczącej przez płot :wink:

Iwonka pisze:Panowie pamiętajcie, że ja również dysponuję niemałą galerią zdjątek :wink:


Do kompletu brakuje materiałów z czarnej teczki :wink:.
Takie małe straszonko przed snem :lol: :lol: :lol:
Iwonka bądź mężczyzną... (copyright by Busol)
Awatar użytkownika
Lazi
Posty: 1335
Rejestracja: 18 sty 2005, o 13:41
Lokalizacja: Szczecin

OT

Postautor: Lazi » 20 lut 2006, o 00:02

Natalac pisze:Poniważ jestem dość młoda
Nie będę pytać o dokładny wiek bo nie wypada, ale muszę przyznać, że bardzo miło mi się czytało tekst napisany z dbałością o zasady pisowni. Mam wrażenie, że dzisiejsza młodzież jest pod tak wielkim wpływem coolowych, wyczesanych, zajefajnych itp. zwrotów promowanych m.in. przez stacje radiowe, że zapomniała jak się mówi. Jeszcze raz pochwałka ;-)
Wioleta
Posty: 4
Rejestracja: 20 maja 2004, o 22:43

Postautor: Wioleta » 20 lut 2006, o 00:21

Na terenie gdzie teraz jest szkoła "Błękitna"były ogrody działkowe.Mój dziadek był tam prezesem.Bardzo często razem z nim chodziłam i oceniałam działki.Niezła to była zabawa.Na tych działkach mieszkałam jako dziecko przez parę lat.Na przeciwko stoją trzy wieżowce.Pamiętam jak wyglądał ten teren zanim je zbudowano.To były same krzaki.Dość gęste.Często chodziłam tam i skubałam styropian.Do wieży ciśnień,gdzie teraz jest kościól, chodziłam z koleżankami i bardzo się bałyśmy,bo krążła opowieść o kimś kto się tam powiesił i podobno straszył. Świetnie zjeżdżało się na sankach ulicą od wieży w dół.Babcia opowiadała mi,że kiedy przyjechała do Szczecina w 1945 r. i zamieszkała na ul.Ruskiej (starej) to wzdłuż ul.Orawskiej (miedzy Powst.Wlkp. a Cżęstochowską) stały zbudowane nowe 1 lub 2-piętrowe bloki (zbudowane przez Niemców) gotowe do zamieszkania.Niestety zostały doszczętnie rozszabrowane i zbużone przez "wyzwolicielską" armię.
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9621
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 20 lut 2006, o 00:25

Wioleta pisze:Na terenie gdzie teraz jest szkoła "Błękitna"były ogrody działkowe.Mój dziadek był tam prezesem.Bardzo często razem z nim chodziłam i oceniałam działki.Niezła to była zabawa.Na tych działkach mieszkałam jako dziecko przez parę lat.Na przeciwko stoją trzy wieżowce.Pamiętam jak wyglądał ten teren zanim je zbudowano.
Masz moze jakies fotki z tamtego czasu ?
Awatar użytkownika
Bartosz
Expert
Posty: 8809
Rejestracja: 7 cze 2004, o 17:56
Lokalizacja: Stettin

Postautor: Bartosz » 20 lut 2006, o 00:44

Wioleta pisze:Babcia opowiadała mi,że kiedy przyjechała do Szczecina w 1945 r. i zamieszkała na ul.Ruskiej (starej) to wzdłuż ul.Orawskiej (miedzy Powst.Wlkp. a Cżęstochowską) stały zbudowane nowe 1 lub 2-piętrowe bloki (zbudowane przez Niemców) gotowe do zamieszkania.Niestety zostały doszczętnie rozszabrowane i zbużone przez "wyzwolicielską" armię.
A ja myślałem, że to bomby... :( Tak jak w przypadku Angermünder Str. 1-14, Brandenburger Str. 4-6b i Apfelallee 49-51.
Erich-Falkenwaldergesellschaft
quistorp
Posty: 423
Rejestracja: 10 cze 2004, o 22:09

Postautor: quistorp » 20 lut 2006, o 11:22

jar65 pisze:Łza się w oku kreci jak czytam o tych zapomnianych już miejscach i różnych zabawach. Pamiętam jeszcze zabawy ołowianymi żołnierzami.Było to zapewne szkodliwe dla zdrowia dziecka ale jakie piękne.Miałem duży zbiór przeróżnych rodzaji tych żołnierzy, można było rozgrywać z kolegami różne warianty walk. Było to coś fascynującego.
Jeśli kogos fascynuje problematyka zabawy w wojny z ołowianych żołnierzyków, to ... pocieszę. Jest w Szczecinie spadkobierca (chyba najwiekszej ołowianej armii... porównywalnej z chinską armią terakotowego wojska) . Sam się tym bawiłem. Quistorp

P.S Dodam , że to hobby wiąże się z towarzystwem "heraldycznym oraz Barwy i broni". Kilka dni potrzeba by poustawiać w szykach , oraz poustawiac w porządku nawiązujacym do odpowiednich epok i bitew.
Pierwsze egzemplarze pochodziły z kolekcji jeszcze przedwojennych, nastepne były dorabiane domowmi technikami odlewania w formach gipsowych. To nie jest takie tam plastikowe, kioskowe "badziwie".
Kunszt i profesjonalizm.
Awatar użytkownika
Natalac
Posty: 78
Rejestracja: 25 gru 2005, o 22:27

Re: OT

Postautor: Natalac » 20 lut 2006, o 21:22

Lazi pisze:
Natalac pisze:Poniważ jestem dość młoda
Nie będę pytać o dokładny wiek bo nie wypada, ale muszę przyznać, że bardzo miło mi się czytało tekst napisany z dbałością o zasady pisowni. Mam wrażenie, że dzisiejsza młodzież jest pod tak wielkim wpływem coolowych, wyczesanych, zajefajnych itp. zwrotów promowanych m.in. przez stacje radiowe, że zapomniała jak się mówi. Jeszcze raz pochwałka ;-)
Jeśli kogoś uraziły moje błędy, to przepraszam. Niestety miałam niedawno formatowany dysk i nie mam Microsoft Worda, przez co piszę odrazu na forum. Dobrze wiem, że nie zwalnia mnie to od nie popełniania błędów, lecz ciężko jest mi zauważyć niektóre z nich. Głównie wychodzi na jaw moje lenistwo, w końcu, co szkodzi sprawdzić tekst za pomocą tradycyjnego słownika? Tekst pisałam pod wpływem chwili, napływem wspomnień z tak niedawnego dzieciństwa, stąd jego chaotyczność. Co do mojego wieku, to żadna tajemnica, mam 17 lat. Lecz wbrew twoim podejżeniom, nie zaliczam się do tej "dzisiejszej młodzieży", pisanie z błędami nie sprawia mi przyjemności, jedynie wstyd, iż nie zanam ojczystego języka. Jeszcze raz przepraszam (również za błędy w tym tekście). Jak tylko zdobędę odpowiedni program moja gramatyka się poprawi :)
Gumis1973
Posty: 53
Rejestracja: 25 maja 2005, o 10:26
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Gumis1973 » 21 lut 2006, o 07:43

Nie żebym negował, ale kiedyś sprawdzanie poprawności pisowni i znajomości ortografii sprawdzało się "za pomocą nauczyciela" na tzw. kartkówkach, a nie tam za pomocą jakiegoś Word'a :D

Jednak co wymagać od dzisiejszej młodzieży, gdy nauczyciele Języka Polskiego zamiast dyktować tematy prac domowych po prostu je kserują. Powoduje to cofanie się umiejętności poprawnego i ładnego pisania.
Ale to chyba temat na inny wątek, który gdzieś kiedyś tu na forum widziałem. :D
Awatar użytkownika
Lazi
Posty: 1335
Rejestracja: 18 sty 2005, o 13:41
Lokalizacja: Szczecin

Re: OT

Postautor: Lazi » 21 lut 2006, o 09:08

Natalac pisze:
Lazi pisze:muszę przyznać, że bardzo miło mi się czytało tekst napisany z dbałością o zasady pisowni.
Jeśli kogoś uraziły moje błędy, to przepraszam.
Droga Natalaco (chyba tak się odmienia Twojego nick'a), źle mnie zrozumiałaś. Tak jak wyżej zacytowałem: "miło się czytało" i nie było w tym nic złośliwego. Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Natalac
Posty: 78
Rejestracja: 25 gru 2005, o 22:27

Postautor: Natalac » 22 lut 2006, o 20:27

Może być Natalio :wink: "c" to pierwsza litera od mojego nazwiska, poprostu nie oddzieliłam jej od imienia.
Co do tematu: Szkoda, że oszpecili mostek, nad Rusałką, ciocia opowiadała mi, że wszystko już się ledwo trzymało. Lecz mogli przecież budynki odnowić zamiast burzyć. Miejsce to straciło swoją magię :(
Awatar użytkownika
Finki
Posty: 4592
Rejestracja: 1 maja 2005, o 11:20
Lokalizacja: Keddigerstraße

Postautor: Finki » 22 lut 2006, o 20:46

Gumis1973 pisze:Nie żebym negował, ale kiedyś sprawdzanie poprawności pisowni i znajomości ortografii sprawdzało się "za pomocą nauczyciela" na tzw. kartkówkach, a nie tam za pomocą jakiegoś Word'a :D

Jednak co wymagać od dzisiejszej młodzieży, gdy nauczyciele Języka Polskiego zamiast dyktować tematy prac domowych po prostu je kserują. Powoduje to cofanie się umiejętności poprawnego i ładnego pisania.
Ale to chyba temat na inny wątek, który gdzieś kiedyś tu na forum widziałem. :D
Nie chcę się wtrącać, ale do dziś dziękuję jednej Pani od edukacji za "oklepywanie" linijką (drewnianą, nie to co dzisiejsze polimery) po paluchach za bazgrolenie, ortografię, interpunkcję. Jakby pani to czytała, to na wszelki wypadek kłaniam się i pozdrawiam :wink:
Przeraża mnie fakt, że jak się coś pisze "młode" sprawdzają w google albo w Wordach.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron