Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Dyskusje na temat powojennego Szczecina.
waal-de-maar
Posty: 43
Rejestracja: 31 maja 2006, o 20:56

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: waal-de-maar » 7 kwie 2012, o 23:44

Drogi La Linea, po pierwszych mostach linii kolejowej Stettin – Stargard nie pozostała już nawet drzazga. Pierwsze mosty były drewniane! Linia prowadziła przez południową część Kępy Parnickiej oraz Wyspę Jaskółczą i dokładnie tak jak napisałeś „wbijała się pod kątem 90 stopni”, ale w …skarpę pod ul. Potulicką do tunelu (wcześniej krzyżowała się z torami linii z Berlina). Mosty drewniane służyły od 1846 do 1869 kiedy to poprowadzono linię do Stargardu nową trasą po mostach stalowych i północną częścią Kępy Parnickiej. A co do „bagien” Wyspy Puckiej to do czasu podwyższenia terenów kolejowych, linie na tej wyspie poprowadzone były po mostach tzw. Fluthbrücke.
mirekjot
Posty: 1033
Rejestracja: 17 gru 2004, o 12:32

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: mirekjot » 8 kwie 2012, o 22:09

La Linea, tu popatrz:

http://sedina.pl/galeria/displayimage.p ... fullsize=1

Po prawej, to ten Fluthbruecke. Pociag ze Stargardu wjezdzal w tunel pod Potulicka i wycofywal w perony dworca glownego.
Awatar użytkownika
kicikk
Posty: 110
Rejestracja: 7 maja 2004, o 17:38
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: kicikk » 9 kwie 2012, o 10:18

Był on tam po zdemontowaniu torów i to dziwne, że jeszcze potem się ktoś fatygował go burzyć
Jeżeli go nie rozebrano wraz z torami to pewnie przęsło ukradli w późniejszym terminie ;)
Ów mostek:
http://kolej.one.pl/index.php?dzial=lin ... toid=13890
a żeby ktoś sobie przytargał i rzucił pod bramę dwa metry torowiska to muszę przyznać dosyć egzotyczny pomysł.
Zgadzam się ale póki co to na to właśnie wygląda...
Poza tym nabrzeże Wyspy Puckiej jest wzmocnione starymi szynami z dziewiętnastego wieku wnioskując z daty produkcji na nich widocznej więc dosyć wiekowe to dzieło jest, gdzie są wtedy pozostałości mostów?
Niekoniecznie te szyny muszą pochodzić z owej linii. Staroużyteczne szyny czy podkłady można było kiedyś kupić (a podkłady do dzisiaj można kupić) i zrobić sobie z nich ogrodzenie lub wykorzystać do wzmocnienia jakiejś konstrukcji (np. tutaj: http://kolej.one.pl/index.php?dzial=lin ... toid=20654). Często jednak występują one w miejscach z kolejową przeszłością (np. teren dworca w Nowym Warpnie - powbijane w ziemię nieznanego mi przeznaczenia konstrukcje z szyn) ale jak widzisz na przykładzie z ul. Pyrzyckiej - mogą też być zupełnie niezwiązane.
Że niby ona biegła najpierw przez bagna na Wyspie Puckiej potem kwartały mieszkalne czy tam zajęte przez biura, fabryki i magazyny na drugiej wyspie a na koniec wbijała się pod kątem 90 stopni w dworzec Główny?
Kolego, podważasz fakty! Uzupełnij swoje braki tutaj: http://sedina.pl/index.php/2004/05/23/r ... kolejowej/ i wróćmy do rozmowy.
Maciej Kiciński
Awatar użytkownika
La Linea
Posty: 8
Rejestracja: 6 kwie 2012, o 10:24
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: La Linea » 11 kwie 2012, o 23:46

Dzięki za oświecenie, nie przewidziałem, że to może być takie stare to chyba jeszcze dinozaury żyły jak to budowali, a a propos podkładów to na tej odnodze z Niebuszewa do stoczni leżą jeszcze oryginalne stalowe podkłady z wytłoczonym czy raczej wypukłym napisem THYSSEN 1930 a niektóre chyba KRUPP - THYSSEN czy jakoś tak i mam pytanko czy ktoś z was panowie nie natrafił w swych podróżach po okolicach na takie same lub podobne albo gdzieś tam użyte do innych celów?
Awatar użytkownika
kicikk
Posty: 110
Rejestracja: 7 maja 2004, o 17:38
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: kicikk » 13 kwie 2012, o 21:07

La Linea pisze:KRUPP - THYSSEN czy jakoś tak i mam pytanko czy ktoś z was panowie nie natrafił w swych podróżach po okolicach na takie same lub podobne albo gdzieś tam użyte do innych celów?
A to akurat nie jest problem. Przykład z terenu dworca w Nowym Warpnie:
DSC_6553-002.JPG
Nowe Warpno
KRUPP 1912 (lub 1919)"
Maciej Kiciński
Awatar użytkownika
maciozw
Posty: 567
Rejestracja: 25 mar 2008, o 00:09
Lokalizacja: Niebüshewen-Ösiedlen Piästöwsken
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: maciozw » 14 kwie 2012, o 08:53

Tak sobie czytam ten wątek i nawet się wciągnąłem ale.. Mnie jako kompletnemu laikowi w temacie kolei żelaznej, brakuje tutaj dwóch informacji. Po pierwsze brakuje mi wykreślonej trasy na mapie. Dotarłem dzięki linkom kicikk do Bazy Kolejowej, ale są tam podane tylko nazwy stacji, z których znaczna część nic mi nie mówi.
Schowek01.jpg
Trochę się można połapać po zdjęciach, ale pewności nie ma. Po drugie jeśli linia przebiega tak jak mi się wydaje, czyli powiedzmy zawile, to pytanie po co ją wybudowano? Czy głownie dla ruchu pasażerskiego, czy były inne powody? Zaznaczam, że temacie jestem leszczem, więc dla zorientowanych pytanie może być debilne, ale z pułapu leszcza zasadność budowy tej linii jest zagadką.
Awatar użytkownika
kicikk
Posty: 110
Rejestracja: 7 maja 2004, o 17:38
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: kicikk » 14 kwie 2012, o 10:42

maciozw pisze:Po pierwsze brakuje mi wykreślonej trasy na mapie. Dotarłem dzięki linkom kicikk do Bazy Kolejowej, ale są tam podane tylko nazwy stacji, z których znaczna część nic mi nie mówi.
Zobacz na pierwszy post w tym temacie. Zamieściłem tam też mapy "dla niezorientowanych". Zresztą linia ta jest w dalszym ciągu zaznaczana na wielu mapach (zwłaszcza drukowanych) jak gdyby nigdy nic. Jeżeli nie wystarczają Ci Messtischblatty z linków to tutaj masz przebieg linii w obecnych realiach:
http://emapi.pl/?zoom=16&lat=53.2856976 ... NNNNNNNTTT
Jest też "mapa on-line":
http://mapa.kolej.one.pl/index.php?id=6315
maciozw pisze:Po drugie jeśli linia przebiega tak jak mi się wydaje, czyli powiedzmy zawile, to pytanie po co ją wybudowano? Czy głownie dla ruchu pasażerskiego, czy były inne powody?
"Zawiły" przebieg linia zawdzięcza terenowi, przez który przebiega, bo jak inaczej poprowadzisz kolej przez Wzgórza Bukowe? Początkowo linia prowadziła jedynie do Starego Czarnowa, po 7 latach wydłużona została do Sobieradza.
Inną sprawą jest przeznaczenie. Na początku istnienia stanowiła zapewne jedyny dogodny środek transportu do miejscowości dosłownie za górami, za lasami, a z jej usług korzystała nie tylko okoliczna ludność. Kolej niejednokrotnie przyczyniała się do rozwoju gospodarczego regionu gdyż umożliwiała miejscowym zakładom sprzedaż swoich dóbr nie tylko po sąsiedzku ale też na większą skalę. Wystarczy spojrzeć jakie zakłady rozlokowane są wzdłuż linii (np. w Płonii). Pamiątek po towarowym przeznaczeniu jest sporo we wsiach na linii - w wielu z nich znajdowały się rampy, w Starym Czarnowie przyciąga uwagę duża stacja z magazynem, a w Kołbaczu do dzisiaj pod asfaltem widoczny jest wąski tor prowadzący z terenu przystanku do pobliskiego majątku (owczarni?). Na wspomnianych Messtischblattach widać też bocznicę do zakładu przy skrzyżowaniu Topolowej i Pyrzyckiej. Bocznice do Gryfbetu w Płonii i SEC w Kijewie powstały po wojnie.
Maciej Kiciński
Awatar użytkownika
maciozw
Posty: 567
Rejestracja: 25 mar 2008, o 00:09
Lokalizacja: Niebüshewen-Ösiedlen Piästöwsken
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: maciozw » 14 kwie 2012, o 16:37

Dzięki za te linki, teraz wszystko jasne. Z tych dla niezorientowanych opaliłem wcześniej pierwszy i zostałem zdezorientowanym :)
No jasne kolej przyczynia się, etc.. Zauważ jednak, że linia biegnie jakby ją kreśliła ręka deliryka. Po co przechodzi na drugą stronę Szosy Stargardzkiej, by za chwilę przeskakiwać znowu? Góry Bukowe z najwyższym szczytem 52m może i stanowiły problem, ale linia omija je i idzie dalej na wschód. Dlaczego nie pociągnęli po prostu do St. Czarnowa najkrócej jak się da, a po zadupiach nie pociągnęli wąskotorówki? Tak się luźno zastanawiam i mam nadzieję, że nie wnikam za mocno :)
Awatar użytkownika
kicikk
Posty: 110
Rejestracja: 7 maja 2004, o 17:38
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: kicikk » 14 kwie 2012, o 20:00

maciozw pisze:Zauważ jednak, że linia biegnie jakby ją kreśliła ręka deliryka. Po co przechodzi na drugą stronę Szosy Stargardzkiej, by za chwilę przeskakiwać znowu?
Zapewne o takim przebiegu trasy zdecydowało położenie ówczesnej ogromnej papierni (d. Unikon), która była największym zakładem na trasie. W 1898 r. Szosa Stargardzka nie była tak ruchliwą arterią. Nikomu nie przeszkadzał taki przebieg linii.
Dlaczego nie pociągnęli po prostu do St. Czarnowa najkrócej jak się da, a po zadupiach nie pociągnęli wąskotorówki?
Po co prowadzić linię prosto do Starego Czarnowa, jeżeli po drodze, nieco na uboczu, też mieszkają ludzie i znajdują się folwarki, majątki i zakłady, które też chętnie skorzystałyby z usług kolei? Była to linia znaczenia lokalnego i miała służyć głównie zaspokojeniu potrzeb regionu.
Wąskotorówka oplatająca wszystkie wsie? O panie! Nawet dzisiaj dużo tańszy w zbudowaniu PKS nie dociera do wszystkich miejscowości :)
Góry Bukowe z najwyższym szczytem 52m
Najwyższy punkt Wzgórz Bukowych to Bukowiec, który ma 149 m n.p.m.
Maciej Kiciński
Awatar użytkownika
La Linea
Posty: 8
Rejestracja: 6 kwie 2012, o 10:24
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: La Linea » 15 kwie 2012, o 03:21

maciozw pisze:Dzięki za te linki, teraz wszystko jasne. Z tych dla niezorientowanych opaliłem wcześniej pierwszy i zostałem zdezorientowanym :)
No jasne kolej przyczynia się, etc.. Zauważ jednak, że linia biegnie jakby ją kreśliła ręka deliryka. Po co przechodzi na drugą stronę Szosy Stargardzkiej, by za chwilę przeskakiwać znowu? Góry Bukowe z najwyższym szczytem 52m może i stanowiły problem, ale linia omija je i idzie dalej na wschód. Dlaczego nie pociągnęli po prostu do St. Czarnowa najkrócej jak się da, a po zadupiach nie pociągnęli wąskotorówki? Tak się luźno zastanawiam i mam nadzieję, że nie wnikam za mocno :)
W epoce w jakiej powstawała ta linia kolej to był jedyny środek transportu towarowego i pasażerskiego, alternatywa nie istniała, była już co prawda motoryzacja
http://pl.wikipedia.org/wiki/Benz_Velo
ale na wprowadzenie mandatów za przekroczenie prędkości było jeszcze zdecydowanie za wcześnie po za tym jeszcze koń i z buta w drogę z tobołkiem na plecach. Tak że zaplanuj sobie podróż z Sobieradza do Monachium przy użyciu jednej z tych trzech metod albo lepiej transport dwóch ton ziemniaków lub dziesięciu ton cegieł czy kątowników stalowych albo sześćdziesięciu ton drewna na tej samej trasie to szybko dojdziesz do wniosku, że alternatywa nie istniała. W związku z tym, że nie istniała, drogi miały wartość drugorzędną włączając w to wspomnianą Szosę Stargardzką która wtedy mogła być co najwyżej wąskim brukowańcem i zgodzę się ruchliwą arterią na pewno nie była, może z jeden samochód na trzy lata tam przejeżdżał i to tylko takie sytuacje miały miejsce przy największym natężeniu ruchu na tym odcinku. Dlatego ideą jaka przyświecała konstruktorom było zagarnięcie przez daną linie jak największej ilości wiosek i miejscowości po drodze. Po zdupiach owszem ciągali no może nie wąskotorówki chociaż czasami też, ale tak zwane kleinbahny czyli małą kolej. Kleinbahn w większości przypadków miał normalny rozstaw szyn co umożliwiało mu poruszanie się po normalnych trasach na pewnych odcinkach bez potrzeby budowania dodatkowej lini wąskotorowej obok normalnotorowej a za jego nazwą stoi mniejsza waga taboru i co za tym idzie odpowiednio słabsza infrastruktura drogowa więc też odpowiednio mniejszy koszt budowy, na przykład linia do Nowego Warpna była kleinbahnem i wystarczy spojrzeć na pozotały po niej most na granicy państwa się znajdujący aktualnie na który gdyby wjechał parowóz normalnej kolei to nie wiele by z niego zostało jak i z całej trasy do mostu.
Awatar użytkownika
maciozw
Posty: 567
Rejestracja: 25 mar 2008, o 00:09
Lokalizacja: Niebüshewen-Ösiedlen Piästöwsken
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: maciozw » 15 kwie 2012, o 07:33

Opowieść o targaniu kopca ziemniaków na garbie to żaden argument. Ja pytałem dlaczego linia idzie akurat tak a nie inaczej. Przecież nie zahacza o wszystkie wioski, zatem z tych niezahaczonych dalej trzeba dygać per pedes. Nie chodziło mi o dywagacje, ale o fakty. Wzmianka o Unikonie wiele wyjaśnia i w tym kontekście przebieg linii ma sens. Natomiast dalej nie widzę sensu przerzucania linii przez drogę. Jakakolwiek by to nie była dróżka to jest na pewno jakiś kłopot. Niemcy w tamtych czasach nie byli durniami i tak bez powodu by tego nie zrobili (chyba). Zadam pytanie wprost żeby uniknąć kolejnych domniemań - czy ktoś się orientuje co tam po drugiej stronie szosy było?
A tak na marginesie - odnoszę wrażenie, że obecnie na portalu ożywioną dyskusję można prowadzić tylko na tematy związane z prawobrzeżem :shock:
Awatar użytkownika
kicikk
Posty: 110
Rejestracja: 7 maja 2004, o 17:38
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: kicikk » 15 kwie 2012, o 10:05

maciozw pisze:Opowieść o targaniu kopca ziemniaków na garbie to żaden argument. Ja pytałem dlaczego linia idzie akurat tak a nie inaczej. Przecież nie zahacza o wszystkie wioski, zatem z tych niezahaczonych dalej trzeba dygać per pedes.
La Linea ma rację. Jeżeli nie przemawia do Ciebie argument z workiem ziemniaków to zamiast worka wstaw sobie wagon ziemniaków. Jeśli mowa o papierni to do produkcji potrzebowała drewna (zapewne z okolicznej puszczy), a wyprodukowany papier zapewne też był przewożony do Szczecina i stąd dalej dystrybuowany w głąb Niemiec.
Ja pytałem dlaczego linia idzie akurat tak a nie inaczej. Przecież nie zahacza o wszystkie wioski, zatem z tych niezahaczonych dalej trzeba dygać per pedes.(...) czy ktoś się orientuje co tam po drugiej stronie szosy było?
Nie dogodzisz wszystkim. Cała reszta musiała dygać pieszo ale do tego byli już pewnie przyzwyczajeni :)
Co do przebiegu po północnej stronie Szosy Stargardzkiej to spójrz na mapę i spróbuj wytyczyć najprostszy przebieg linii z Kijewa do papierni. Można było doprowadzić linię od południa (mijając osiedle Płonia od zachodu i południa) ale wtedy przy papierni miałbyś dworzec czołowy, więc żeby kontynuować jazdę do Sobieradza trzeba by było wykonywać skomplikowane manewry ze zmianą czoła pociągu i obracaniem lokomotywy. Dużo mniej zachodu wymaga zwykły dworzec przelotowy, jaki właśnie powstał. Dodatkowo po północnej stronie Szosy Stargardzkiej znajdował się przystanek Oleszna.
Maciej Kiciński
Awatar użytkownika
maciozw
Posty: 567
Rejestracja: 25 mar 2008, o 00:09
Lokalizacja: Niebüshewen-Ösiedlen Piästöwsken
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: maciozw » 15 kwie 2012, o 16:22

Nie zrozumiałeś mnie w wątku kartoflanym. Ja nie kwestionuję sensu istnienia kolei. Nie przemawia do mnie argument o targaniu kartofli uzasadniający przeskok linii na drugą stronę drogi. To mnie dziwi. Co z tego, że po drugiej stronie był przystanek Oleszna. Jakby kolej biegła po drugiej stronie drogi mógł tam być również przystanek. Nic by to nie zmieniało, bo jak pisaliście wcześniej droga była taka sobie i poruszał się po niej jeden pojazd na rok. Zatem argument o przystanku Oleszna też jest słaby. Mógłbym jeszcze zrozumieć, że jeśli kolej biegłaby po drugiej stronie to promień skrętu w prawo do Unikonu mógłby być za ostry, ale ile ta droga mogła wtedy mieć szerokości 3m? Czy to miałoby znaczenie? Zatem albo coś tam po drugiej stronie było, albo po południowej stronie były tereny lęgowe turkucia podjadka i był protest ekologów, albo jednak te 3m mają znaczenie. Innego powodu nie znajduję, ale jak pisałem już wielokrotnie jest to logika gościa który ma znikomą wiedzę na temat zasad budowy linii kolejowej :)
Awatar użytkownika
kicikk
Posty: 110
Rejestracja: 7 maja 2004, o 17:38
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: kicikk » 15 kwie 2012, o 18:32

aa, o to Ci chodzi. W takim razie ja stawiam na łuki. Przy skrzyżowaniu Szosy Stargardzkiej z ul. Przyszłości istniała dość zwarta zabudowa więc gdyby linia szła po południowej stronie owej szosy to i tak musiałaby wziąć zamach (więc i tak przeciąć dwukrotnie szosę) żeby zmieścić się między zabudowaniami.
Zapewne łatwiejsza by była zmiana przebiegu samej szosy ale tego nie uczyniono nawet po przebudowie jej na dwujezdniową.
Maciej Kiciński
Awatar użytkownika
pt47-106
Posty: 66
Rejestracja: 10 sty 2011, o 12:19
Lokalizacja: MD Gryfino/Przecław

Re: Linia kolejowa Szczecin Lotnisko - Sobieradz

Postautor: pt47-106 » 15 kwie 2012, o 21:54

napisał kicikk


Kołbaczu do dzisiaj pod asfaltem widoczny jest wąski tor prowadzący z terenu przystanku do pobliskiego majątku (owczarni?).

posiadasz może fotki tego toru a czy na teranie majątku niema śladów potej kolejce prawdo podobnie była to kolejka folwarczna taka jak w Przecławiu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości

cron