8/4/8

Luźne tematy (kultura, sztuka, sport).
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9615
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

8/4/8

Postautor: Busol » 9 kwie 2008, o 08:58

Ten dzień niewątpliwie przejdzie do historii Szczecina i chyba także historii Energetyki Polskiej...

Jak to widać było Waszymi oczami ?

Ja o 23:30 w sniegu odwiozłem kolegę, potem o 2:00 obudziła mnie... cisza bo przestała działać pompka pompująca wodę do kaloryferów.

Zadzwonilem na 991 usłyszałem ze rozległe awarie są: <tu automat przez 10 min odczytywał miejscowosci i ulice>. Rano spakowałem się z dziecmi i pojechałem na Majowe bo teść ma piec węglowy :)

Po drodze spokojnie zatankowałem na BP w zdrojach o 8.00 właczyło się radio szczecin a potem zainstalowałem się u tescia. Na majowym prąd miałem cały czas -więc śledziłem wszystko z letkim wyrzutem sumienia.

Potem wróciłem do domku powyłaczać urządzenia przed włączeniem prądu i zabrałem się za dokończenie remontu... elektryki :):):)...

Prąd właczyli na Gumiencach przy redzie ok 18.00
Zapraszam na TrocheInaczej.pl.
"Niemcy kiedyś byli źli, a teraz są dobrzy. Ktoś mi tak opowiadał". Franek Bis.
Awatar użytkownika
Lazi
Posty: 1333
Rejestracja: 18 sty 2005, o 13:41
Lokalizacja: Szczecin

Re: 8/4/8

Postautor: Lazi » 9 kwie 2008, o 09:26

Busol pisze:Potem wróciłem do domku powyłaczać urządzenia przed włączeniem prądu i zabrałem się za dokończenie remontu... elektryki :):):)...
No to trzeba było nie grzebać i awarii by nie było ;-)

Ja się dowiedziałem o wszystkim rano jadąc do pracy z radia RMF FM. I dzięki temu, że jestem we Wrocławiu to informowałem rodzinę o rozwoju wydarzeń. Ale chętnie bym zobaczył Sz-n w tym dniu, podobno było jakoś tak pusto na ulicach.
Awatar użytkownika
RychO
Posty: 3272
Rejestracja: 2 lis 2004, o 14:10
Lokalizacja: Szczecin - Kozacka Góra
Kontakt:

Postautor: RychO » 9 kwie 2008, o 09:43

Awaria

W krąg lamenty, larum, krzyki
Nie ma w mieście elektryki
Może wcięła ją Al. Kaida
Albo jakaś inna banda
Lub zawinił śnieg na drutach
Każda linia jest zepsuta
Czy rozkradli je złomiarze
Może inne typy wraże
Ten śnieg w kwietniu, to afera
Kto odpowie za to teraz
Czyje głowy za to spadną
A kariery pójdą na dno
Nie ma prądu stop, tramwaje
Miasto wiochą się wydaje
Telefony nie działają
Urzędasy labę mają
Przecież milczą komputery
Net serwery i routery
Kto ma czajnik elektryczny
Rannej kawki nie zaliczy
Zimne są kaloryfery
Grzeją tylko nas bajery
Że w południe prąd już będzie
Przestaniemy tkwić w obłędzie
Lecz na razie ciągle kicha
Nie ma prądu, nie ma życia
Może by po prądzik skoczyć
Butelkowy, pełen mocy
Lecz nic z tego, takie czasy
Bo na prąd tam mają kasy
Sklep nieczynny, tak jak inne
Nie działają banki wszystkie
Syf, malaria, rozpacz dzika
Gdy wysiadła elektryka


Szczecin 8 kwietnia 2008, ok. godziny 9.00
Awatar użytkownika
kgirl
Bravo
Posty: 2059
Rejestracja: 17 lis 2005, o 17:07
Lokalizacja: Braunsfelde

Postautor: kgirl » 9 kwie 2008, o 10:11

Mnie najbardziej spodobały się opowieści o zakupach na ryneczku - pani Mirka sprzedająca warzywa przy świeczkach czy pan Zdzisław ważący mięsko i wędliny na kuchennej wadze: Tylko wie Pani, to będzie trochę niedokładnie. I te kolejki po chleb...
Portal jest bez sensu !! (copyright by Busol)
Awatar użytkownika
Ralf747
Posty: 533
Rejestracja: 24 lut 2006, o 16:40
Lokalizacja: Stettin Scheune Stövener Allee

Postautor: Ralf747 » 9 kwie 2008, o 12:50

RychO pisze:

Może by po prądzik skoczyć
Butelkowy, pełen mocy
Lecz nic z tego, takie czasy
Bo na prąd tam mają kasy
Sklep nieczynny, tak jak inne
I tu bym się sprzeczał bo monopole widziałem pootwierane :) Najciekawiej było w sklepie pod szyldem zielonego stworka na Sportowej - do sklepu wchodziło maksymalnie pięć osób (pilnowała tego pani obsługująca drzwi) a przy wejściu słyszało się od razu (prosze zapamiętać ceny towarów, które Państwo kupują" :D
Awatar użytkownika
hehenio
Posty: 1472
Rejestracja: 21 maja 2005, o 23:23
Lokalizacja: Bartnicza

Postautor: hehenio » 9 kwie 2008, o 17:17

Jako ciekawostka historyczna:
Pierwszyprąd popłynął (do wybranych przez ENEę odbiorców) z Elektrowni Szczecin ok. 14:00. Parę do turbiny podawały archaiczne kotły rusztowe (jeden z bodaj 1955r, produkcji zakładów EKM w byłej NRD). Tylko te kotły dawały się uruchomić przy bardzo niewielkiej mocy, jaką udostępniono Elektowni jedną z nielicznych ocalałych ścieżek zasilania...
(Żródło informacji: jedna pani powiedziała...)
Awatar użytkownika
RychO
Posty: 3272
Rejestracja: 2 lis 2004, o 14:10
Lokalizacja: Szczecin - Kozacka Góra
Kontakt:

Postautor: RychO » 9 kwie 2008, o 18:15

Onet informuje:
"...prąd ma niebawem trafić do ostatnich, peryferyjnych dzielnic miasta jak Skolwin i Stołczyn"
Nasza Północ zawsze na końcu :x
tomeks
Posty: 84
Rejestracja: 28 kwie 2006, o 23:10

Postautor: tomeks » 9 kwie 2008, o 21:27

Nie wiem jak Wy ale ja czułem się jakby przeniesiony wehikułem czasu w lata osiemdziesiąte. Zero komórek, zero meili, zero pracy :lol: Ludzie raczej niespiesznie idący po ulicy, trochę źli trochę rozbawieni. Byłem pewien że wróci także atmosfera (nie)małej wódeczki, no bo robić innego? Miałem rację, dziś studenci mówili mi że juz koło południe akademiki były pełne trzeźwych inaczej studentów. Ja też podobnie jak Busol wyemigrowałem na Bukowe i z wielkim rozbawieniem słuchałem alarmistycznych doniesień mediów ogólnopolskich, na ich tle Radio Szczecin wykazała się ogromnym profesjonalizmem i przynajmniej dla mnie było dużo bliższe. Reasumując ja się totalnie wyluzowałem. Rozumiem jednak ze niektórzy mieli o nieba gorsze odczucia, a Północ ma i do teraz - Słoneczka
PrzemysławJ
Posty: 174
Rejestracja: 24 sie 2007, o 15:09
Lokalizacja: Szczecin-Niebuszewo

Postautor: PrzemysławJ » 9 kwie 2008, o 21:35

Potwierdzam odczucia, niemalże jak w latach wojny...ogólny marazm, spokój, nawet ruch samochodowy zamarł, chociaż tam gdzie sklepy były czynne wyczuć można było nerwówkę, szczególnie na punkce chleba i jego braku.Tydzień bez prądu i leżymy, nie trzeba żadnych działań zbrojnych
Awatar użytkownika
Zibsky
Posty: 2670
Rejestracja: 14 sty 2005, o 01:26

Postautor: Zibsky » 9 kwie 2008, o 22:10

PrzemysławJ pisze:Potwierdzam odczucia, niemalże jak w latach wojny...ogólny marazm, spokój, nawet ruch samochodowy zamarł, chociaż tam gdzie sklepy były czynne wyczuć można było nerwówkę, szczególnie na punkce chleba i jego braku.Tydzień bez prądu i leżymy, nie trzeba żadnych działań zbrojnych
Cytat z Kabaretu Tey (pozne 70-te)
"Nam nie trzeba Bundeswehry - nam wystarczy minus 4"
Awatar użytkownika
Jan_Krzysztof
Posty: 1248
Rejestracja: 11 lip 2004, o 01:55

Postautor: Jan_Krzysztof » 9 kwie 2008, o 22:20

Pracowałem normalnie.
Mnie rozbawiła pani w TVInfo. W informacji ok. 8:35 podała, że Szczecin jest bez prądu. Szpitale pracują bo mają zasilenie awaryjne z agregatów. W agregatach prądu starcza na trzy doby.
Mały włos a bym spodnie musiał zmieniać ( skąd je wziąć w pracy).
Awatar użytkownika
Ralf747
Posty: 533
Rejestracja: 24 lut 2006, o 16:40
Lokalizacja: Stettin Scheune Stövener Allee

Postautor: Ralf747 » 9 kwie 2008, o 22:24

Mnie rozbawiła w radiu (słuchałem w samochodzie jadąc) wypowiedź kogoś z PGE "jesteśmy w stanie w każdej chwili dostarczyć tyle prądu ile potrzeba tylko nie mamy jak go przesłać" - odkrywcze ;)
Awatar użytkownika
Jan_Krzysztof
Posty: 1248
Rejestracja: 11 lip 2004, o 01:55

Postautor: Jan_Krzysztof » 9 kwie 2008, o 22:51

Scenka rodzajowa:
Dzwoni Pani ze sztabu kryzysowego i daje polecenie:
- Napełnijcie agregaty.
W odpowiedzi: - Czym?
Cisza w słuchawce ... (trwa konsultacja z otoczeniem ) - no a na co agregaty chodzą ?
- Na ropę.
- No to ropą.
- Cysterna stoi w korku na Gdańskiej, może byście podesłali tam policję aby utorowali drogę i eskortowali ?
- To musicie sami kontaktować się z policją.
Rozmowa odbyła się ok 10. Cysterna dojechała po 12. :lol:
Awatar użytkownika
Woytas
Posty: 366
Rejestracja: 16 gru 2005, o 20:28
Lokalizacja: Szczecin- prawobrzeże

Postautor: Woytas » 9 kwie 2008, o 23:31

Ja na słonecznym prąd miałem cały czas mam akutat urlpo więc zbytno tego nie odczułem. Jednak z drugiej strony ta awaria pokazała jak bardzo ludzie uzależnili się od dóbr cywilizacji. Zewsząd słychać było lamenty bo TV nie ma radia itp. Chyba rok temu na wiosnę na części prawobrzeża była podobna przerwa w dostawie prądu ok. 10 godz. Ja tam z tego powodu nie płakałem, jest tyle ciekawych rzeczy do zrobienia do których prąd nie jest potrzebny.
Awatar użytkownika
Jan_Krzysztof
Posty: 1248
Rejestracja: 11 lip 2004, o 01:55

Postautor: Jan_Krzysztof » 10 kwie 2008, o 00:02

Inna scenka rodzajowa;

Po pracy lecę do sklepu osiedlowego typu sam (konstrukcja DDR) - zamknięty. Idę do malutkiego sklepiku między wieżowcami na os. Tatrzańskim. Atmosfera nastrojowa, świeczki się palą w dalszej części sklepiku od okna. Pan podaje co chcę (prócz pieczywa, bo już wyszło...), Pani kasuje mnie na kasie fiskalnej, wartość zakupów wyświetla się na wyświetlaczu.
Ja pytam się Pani: to wy prąd macie? i pokazuję na kasę.
Pada odpowiedź: a skąd.
Z tyłu odzywa się gość z kolejki (kilka osób za mną) - ale wy łamiecie prawo nie ewidencjonując transakcje.
Pani spokojnie odpowiada: mamy zasilacz do kasy.
Podnoszę szczękę z podłogi, biorę zakupy i wychodzę.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron