Sedina da Vinci - Romeo z łasiczką

Luźne tematy (kultura, sztuka, sport).
Yomi
Posty: 1832
Rejestracja: 7 lis 2004, o 12:00
Lokalizacja: Colbatz

Sedina da Vinci - Romeo z łasiczką

Postautor: Yomi » 2 kwie 2005, o 17:50

Torney zarzuca mi interesowanie sie plcia piekna w dziewiczym stanie, mi taki zarzut nie przeszkadza, ale sam za to sie nie przyzna czym on sie interesuje...
Reporterzy Strefy 11 przylapali go na romansie w miejscu publicznym - a fuj... :P
Załączniki
Torney.JPG
"...Romeo, nie badz sztywniak i mnie pocaluj..."
Awatar użytkownika
Kevin
Posty: 430
Rejestracja: 26 sty 2005, o 09:40
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Kevin » 2 kwie 2005, o 19:04

sorry, z nieznanych przyczyn mój post się podwoił :?
Awatar użytkownika
Exadum
Posty: 1448
Rejestracja: 8 maja 2004, o 21:47
Lokalizacja: klikam z Polic, kiedyś patrzyłem na sklep Matz'a

Postautor: Exadum » 2 kwie 2005, o 20:48

Kevin pisze:sorry, z nieznanych przyczyn mój post się podwoił :?
Teraz to już go wogóle wcięło :-)
A taki ładny był, amerykański....
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9622
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 2 kwie 2005, o 20:58

Kevin pisze:sorry, z nieznanych przyczyn mój post się podwoił :?
Sorry ale z nienznaych przyczyn twoj post sie dziwnie zachowywal - dodaj jeszcze raz zdjecie
Awatar użytkownika
Kevin
Posty: 430
Rejestracja: 26 sty 2005, o 09:40
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Kevin » 2 kwie 2005, o 21:09

dzięki za poprawkę, a kiedyś chyba było pod postem polecenie "Edycja".
Ponawiam foto Torneya prowadzącego badania naukowe.
Załączniki
torney2.jpg
Torney bada nieznane zwierzę znalezione w podziemiach lokomotywowni.
Awatar użytkownika
Torney
Posty: 8630
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 13:57

Postautor: Torney » 2 kwie 2005, o 22:03

Yomi taki uchachany, ale nie każdy wie jak to wszystko wyglądało na żywo. Otóż szliśmy sobie ulicą w piękny sobotni poranek, nagle widzę tuż przed nami młode dziewczę. Widzę że Yomi od razu uśmiech od ucha do ucha, pomyślałem, że zaraz się zaczną pytania w stylu "Co robisz wieczorem?" albo "Nie chciałabyś pozwiedzać Grabowa?", a tu szok! Yomi nie spojrzał nawet na dziewczę, rzucił się od razu na biedne zwierzę krzycząc i tupiąc nogami "Ja chcę z nim zdjęcie! Zdjęcie! No zdjęcie, no!". Wyrwał biedaczka z rąk przerażonej dziewojki, ale chwytając aparat wypuścił i zwierzaczka. Biedny futrzak schował się w jakiejś szparze prowadzącej pewnie w podziemia dworca. Ileż było płaczu a zawodzeń dziewczęcia pozbawionego żywej maskotki! Yomi zamknął się wtedy w sobie i udając że on z tym nie ma nic wspólnego począł intensywnie wiązać sznurówki u swych butów. Po godzinie wabienia udało nam się wydostać zwierzątko, ale fotki z Yomasem już się zrobić nie dało. W ten sposób to ja widnieje na fotografii, a Yomi mógł już tylko sobie popstrykać.
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Yomi
Posty: 1832
Rejestracja: 7 lis 2004, o 12:00
Lokalizacja: Colbatz

Postautor: Yomi » 2 kwie 2005, o 23:11

Torni, wiesz, chyba wysune Twa konadydature na rzecznika prasowego Sedina.pl - jak sie wydarzy jakies fopa na poziomie Sedina.pl vs. reszta swiata kultury to wtedy bedziesz cedzil przez zeby takie dementi jak w tej chwili - wtedy gwarantuje ze wszyscy beda chodzic zakreceni i jeszcze sami poczuja sie winni bo nie beda wiedziec o co chodzi :)
Ja prawie nic z Twego wyjasnienia nie zrozumialem, tylko sam poczatek z dziewczyna ze sie do niej usmiechalem, ale nie wiedziales do konca dlaczego - dlatego, ze troszke sie ubrala zbyt obcislo jak na swoje gabaryty i to mnie bawilo. Zreszta moze niech reszta swiadkow sie wypowie :P
Yomi
Posty: 1832
Rejestracja: 7 lis 2004, o 12:00
Lokalizacja: Colbatz

Postautor: Yomi » 2 kwie 2005, o 23:14

A tak swoja droga to musze przyznac, ze wyszla Tobie piekna romantyczna opowiastka - moze bys poprowadzil dzial literatury, a przy okazji nawiazujac do zagadki ze strafy 11 opisal tych giermkow, rycerzy wybranek ich serca ;)
Awatar użytkownika
Exadum
Posty: 1448
Rejestracja: 8 maja 2004, o 21:47
Lokalizacja: klikam z Polic, kiedyś patrzyłem na sklep Matz'a

Postautor: Exadum » 2 kwie 2005, o 23:21

Mówią tak:
Winny zawsze się tłumaczy...

"... ujeła mnie Twoja historia Torney...."
Awatar użytkownika
Exadum
Posty: 1448
Rejestracja: 8 maja 2004, o 21:47
Lokalizacja: klikam z Polic, kiedyś patrzyłem na sklep Matz'a

Postautor: Exadum » 2 kwie 2005, o 23:23

To było do Ciebie Yomi
Exadum pisze:Mówią tak:
Winny zawsze się tłumaczy...
;-)
Yomi
Posty: 1832
Rejestracja: 7 lis 2004, o 12:00
Lokalizacja: Colbatz

Postautor: Yomi » 2 kwie 2005, o 23:36

No to Exadum nas podsumowal....

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron