To moze ja zaczne nowy watek....

Luźne tematy (kultura, sztuka, sport).
Awatar użytkownika
Karalinka
Posty: 33
Rejestracja: 3 mar 2005, o 19:39
Lokalizacja: -czecin

Postautor: Karalinka » 19 mar 2005, o 22:57

Wiedziałam, wiedziałam, WIEDZIAŁAM, że BI będzie przeciwny :lol:
Awatar użytkownika
kuko
Posty: 159
Rejestracja: 8 sie 2004, o 20:18
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: kuko » 19 mar 2005, o 22:58

Bachinstitut pisze:
kuko pisze:Wszak nie jest to Portal Misłośników Niemieckiego Szczecina
Jak to nie jest, jak jest. Akurta ja (i zresztą nie tylko) jestem miłośnikiem WYŁĄCZNIE niemieckiego Szczecina, a na polski nie mogę patrzeć.
Wiesz co BI - tez uwazam ze Szczecin zawdziecza wlasnie Niemcom wszystko co najlepsze! Niestety nie jestem zdania aby odrzucac w czerep polska tozsamosc miasta i swoja wlasna. Jak juz napisalem w uzasadnionych przypadkach uzywajmy niemieckiego, ale moim zdaniem ta tendecja sie za berdzo rozrosla.

Zastanawialiscie sie kiedys nad tym ze niektorzy forumowicze ubrali sie w niemieckie mundury. Czy to tez pochwalacie? Mi bylo by troche glupio pokazac sie tak swojej babci, ktora wypruwala sobie flaki w niemieckim obozie pracy...
Daleki jestem od polskiego nacjonalizu ale na boga idzmy w slepy zaulek!!
Awatar użytkownika
Exadum
Posty: 1448
Rejestracja: 8 maja 2004, o 21:47
Lokalizacja: klikam z Polic, kiedyś patrzyłem na sklep Matz'a

Postautor: Exadum » 19 mar 2005, o 23:03

Znowu się zaczyna...
Dajmy spokój temu niemiecko-polsko-staro-nowoczesnemu nazewnictwu.
Jest tak, że jeden pamięta cyferki inny twarze, a jeszcze inny nazwy.
Po licho przekonywać kogoś do wyższości świąt wielkanocnych nad bożonarodzeniowymi.
Już od dawna jest tak, że podawane są zazwyczaj obie wersje nazw i w zasadzie każdy zainteresowany jest w temacie. Jak coś jest niejasne to jedno pytanie i wszystko sie wyjasnia.
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11310
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 19 mar 2005, o 23:10

Drogi Kuko
Co do mojej własnej tożsamości, to sobie oczywiście ją sobie zachowuję, niezależnie od tego jakiej jest ona narodowości. Używanie niemieckiej nomenklatury, nabijanie się z bezsensownych polskich tłumaczeń jest z kolei dużą częścią tożsamości tego portalu i forum. Nie ma co ukrywać, że to ja właśnie jestem miedzy innymi gorącym orędownikiem niemieckiego nazewnictwa. A skoro się innym tak podoba? Ja używam niemieckiej, bo mi tak z wielu powodów wygodniej.
Co do tych mundurów w awiatorach, to mamy i być może podobne zdanie, ale z różnych powodów. Mnie to nie przeszkadza, ale np. partia [--cenzura--] beretów może to wziąć za złą monetę. Akurat potrafiłbym zrozumieć Twoją do tego niechęć. Cóż, piękne zdanie z filmu „Kabaret”: Żyj i daj żyć innym. Skoro więc chcą?
Erich-Falkenwalder-Gesellschaft
Awatar użytkownika
kuko
Posty: 159
Rejestracja: 8 sie 2004, o 20:18
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: kuko » 19 mar 2005, o 23:24

Bachinstitut pisze: Ja używam niemieckiej, bo mi tak z wielu powodów wygodniej.
Co do tych mundurów w awiatorach, to mamy i być może podobne zdanie, ale z różnych powodów. Mnie to nie przeszkadza, ale np. partia [--cenzura--] beretów może to wziąć za złą monetę....
A nie wygodniej by bylo na sedina.de ?? Poza tym - nawiazania do [--cenzura--] beretow - raz ze nietrafione, dwa ze od polityki chyba mamy trzymac sie z daleka. A to moim zadaniem nazbyt polityczna aluzja.

Cytat: "A skoro się innym tak podoba?" -wiem ze niektorym sie to nie podoba. Nie tylko mi
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11310
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 19 mar 2005, o 23:30

Zawsze byłem za konsekwencją. Jeśli już to www.manzelbrunnen.de. Żebyś mnie dobrze zrozumiał: bardzo chętnie.
Co do [--cenzura--], to nie widzę tu nic złego. O aluzjach nie było w umowie.
Jeśli Ci się wiec coś nie podoba w kwestii awaitorów, to dlaczego im tego nie napiszesz i nie każesz zmieniać? Najwyżej napiszą Ci, że nie musisz patrzeć.
Erich-Falkenwalder-Gesellschaft
Awatar użytkownika
kuko
Posty: 159
Rejestracja: 8 sie 2004, o 20:18
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: kuko » 19 mar 2005, o 23:37

Bachinstitut pisze:
Jeśli Ci się wiec coś nie podoba w kwestii awaitorów, to dlaczego im tego nie napiszesz i nie każesz zmieniać? Najwyżej napiszą Ci, że nie musisz patrzeć.
Nie chodzi o to aby ktos komus cos kazal. Problem siega glebiej niz tylko patrzec-nie patrzec, kazac - nie kazac. Pewnie i tak nie jestesmy sie porozumiec w tej kwestii wiec na tym zakonczmy te polemike. mam nadzieje za kazdy z ponizszej wymiany zdan wyciagnie wnioski, wlasne - a nie ogolnie przyjete, a czasami ogolnie narzucone.

pozdr
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11310
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 19 mar 2005, o 23:44

kuko pisze:Pewnie i tak nie jestesmy sie porozumiec w tej kwestii wiec na tym zakonczmy te polemike. pozdr
Ale Wersal!
I tu się wyjątkowo zgodzę z Tobą. Porozumieć się w stanie nie jesteśmy w żadnym stopniu.
Ukłony
Tschußi
Erich-Falkenwalder-Gesellschaft
kieko2
Posty: 25
Rejestracja: 12 lut 2005, o 09:07

Postautor: kieko2 » 19 mar 2005, o 23:47

To może kilka słów ode mnie. Moim zdanie fantastycznym osiągnięciem portalu sedna.pl jest zebranie i umożliwienie wymiany poglądów i wiedzy o mieście kilkuset (a nawet ponad tysiącowi jeśli liczyć wszystkich zarejestrowanych userów) miłośników jednego miasta. Dla mnie nie ulga wątpliwości, iż zdecydowana większość z nas to osoby zafascynowane naszym miastem. Celowo nie używam słów Szczecin i Stettin, bo dla mnie nie ma znaczenia co jest przedmiotem fascynacji i jak go nazwiemy. Faktem niezaprzeczalnym jest, iż do 1945r. Stettin był miastem niemieckim, a od 1945 jest miastem polskim. I to czy ktoś nazywa kompleks naprzeciw Odry Hanek Terrassen czy Wały Chrobrego jest dla mnie bez znaczenia. Do 1945 to Niemcy kształtowali nasze miasto – takie postacie jak Haken, Stoewer czy Quistorp należą do wielkich postaci kreujących wizerunek naszego miasta. Mnie od czasu kiedy wysłuchałem audycji w TV Gryf z udziałem dyr. Szczecińskiego Muzeum p. Lecha Karwowskiego nurtuje jedno pytanie, które chciałbym Wam postawić – Sedna to pomnik, symbol naszego miasta, ale również symbol przeszłości, symbol piękny, ważny, ale jednak jego odbudowa jest pewnego rodzaju odtwarzaniem tego co było (tak zrozumiałem wypowiedź p. Karwowskiego i tak też sam to odczuwam) – symbolem teraźniejszości i przyszłości powinny być pomniki (lub szerzej – ślady) naszej tu bytności. Komu Waszym zdaniem z naszych rodaków możnaby postawić w Szczecinie pomnik?
Awatar użytkownika
kuko
Posty: 159
Rejestracja: 8 sie 2004, o 20:18
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: kuko » 19 mar 2005, o 23:51

Bachinstitut pisze: ....Tschußi
A ja jednak po POLSKU:

Z wyrazami głębokiego szacunku
Dobranoc :roll:
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11310
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 19 mar 2005, o 23:54

kieko2 pisze:Komu Waszym zdaniem z naszych rodaków możnaby postawić w Szczecinie pomnik?
Jak to komu? Oczywiście że dziadkowi Busolowi. I ewentualnie babci Busolowej za podtrzymywanie dziadka na duchu, kiedy czyta ten nasz Quistorppark.
Erich-Falkenwalder-Gesellschaft
Awatar użytkownika
Exadum
Posty: 1448
Rejestracja: 8 maja 2004, o 21:47
Lokalizacja: klikam z Polic, kiedyś patrzyłem na sklep Matz'a

Postautor: Exadum » 20 mar 2005, o 00:00

kieko2 pisze:..... Sedna to pomnik, symbol naszego miasta, ale również symbol przeszłości, symbol piękny, ważny.....
......Komu Waszym zdaniem z naszych rodaków możnaby postawić w Szczecinie pomnik?
No i tu jest pewna nieścisłość. Sedina jak sam piszesz to symbol, alegoria czy jak ją tam nazwać. Za jednym zamachem nikt szczególny i zarazem bogini, SYMBOL.
Pytając KOMU pytasz o osobę, konkretną postać z krwi i kości lub prochu jeżeli nie ma jej wśród nas... może Mleczko?
Zawsze potrafił jaja sobie robić z życia codziennego, zresztą jak większośc, z tą różnicą, że z jego pracy można było się pośmiać oficjalnie :-)
Awatar użytkownika
kuko
Posty: 159
Rejestracja: 8 sie 2004, o 20:18
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: kuko » 20 mar 2005, o 00:08

Exadum pisze:
kieko2 pisze:..... Sedna to pomnik, symbol naszego miasta, ale również symbol przeszłości, symbol piękny, ważny.....
......Komu Waszym zdaniem z naszych rodaków możnaby postawić w Szczecinie pomnik?
Pytając KOMU pytasz o osobę, konkretną postać z krwi i kości lub prochu jeżeli nie ma jej wśród nas... może Mleczko?
Jest z tym problem poniewaz brak autorytetow :-(
kieko2
Posty: 25
Rejestracja: 12 lut 2005, o 09:07

Postautor: kieko2 » 20 mar 2005, o 00:17

Pytając KOMU pytasz o osobę, konkretną postać z krwi i kości lub prochu jeżeli nie ma jej wśród nas...

Może uściślę, nie musi to być konkretna osoba - choć byłoby miło gdyby taka była. To może być Ktoś, Grupa, Coś, Wydarzenie. Stawiajmy własne pomniki - po prostu. Jeśli brak autorytetów - starajmy się je kreować - pokazywać ludzi, którzy działają dla dobra wspólnego, dla miasta.
Podam Wam przykład z gorzowa Wlkp. - miasta, w kótrym teraz miszkam. Aktualnie trwa zbiórka na pomnik Jancarza, żużlowca - i to jest jakiś drobny znak naszej tu obecności.
Bach - zapomniałem dodać, że chodzi mi o osoby spoza grona użytkowników portalu - choć jak widzę Twoją olbrzymią wiedzę nt. Miasta to sam chętnie jakis mały pomnik bym Ci postawił.
pozdrawiam
Rafał
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11310
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 20 mar 2005, o 00:24

Ja Ci dam, Rafał, pomnik na moją cześć!
To ja tu wszystko robię, żeby zachować anonimowość,a Ty mi tak życzysz?

Zupełnie poważnie, to czy pomniki powinno się stawiać żyjącym? Mam duże wątpliwości. I naprawdę tęsknię za Sedina...
Erich-Falkenwalder-Gesellschaft

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron