Niezachowane kościoły z XIX i XX wieku

Dyskusje na temat miasta do 26 kwietnia 1945 r.
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11251
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 14 paź 2004, o 23:25

Z tą wieżą w Świnoujściu to bardzo miło. Wielokrotnie nurtowało mnie, czy jej nie zburzą. Niebrzydki kościół był przed wojną. Nie podesłałbyś zdjęcia? Kiedyś mi mignęło. Dobrze, że choć wieża się ostała. W Hamburgu też tylko jest wieża od Nikolaikirche. A u nas samotną wieże Altlutherischekirche rozwalili. Buu, uuu, uuu!
Pozdrawiamy
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9610
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 15 paź 2004, o 09:11

Bachinstitut pisze:Założę się, że w UM powiedzieliby, iż Haken to ten od hakenkrojca.
Udało CI się...
Rozbawiłeś mnie do łez....
Naprawdę...
I to w momencie kiedy już myślałem że nic mnie nie rozbawi

NAtomiast wrcając do marmuru - myslę, że będziemy musieli się zastanowić jak to zrobić (keson ?) aby nie ograniczać dyskusji, ale żeby potem nie było problemu z przeszukiwaniem wątków. Ten przypominam jest o kościołach a dyskusja dotyczy nazewnictwa.

Oba tematy mi pasują. Ale jakiś porządek dla większego porządku by się przydał choć nie jest priorytetem (tym jest żywa dyskusja)

A korzystając z okazji pytaie do tych co tak są za Nazwami właściwymi dla narodu aktualnie będącego zarządcą danego miasta/terenu.

Jak powinieniem w zgodzie z Waszą Teorią nazywać Cmentarz Orląt Lwowskich ? :-)

Kijek + mrowisko - dyskusja...
Awatar użytkownika
Bachinstitut
Expert
Posty: 11251
Rejestracja: 22 cze 2004, o 17:54

Postautor: Bachinstitut » 15 paź 2004, o 09:16

Mozart napisał kiedyś w liście „Rozbawiłem Cię? Niech nasze d**y staną się symbolami pokoju”
Niebawem wyjeżdżam na weekend, będzie spokój na portalu. Tylko się nie nawzajem wysadźcie petardami. I proszę mi tylko zbadać tę historię Groohy z Leśnem.
Quebec
Posty: 37
Rejestracja: 22 wrz 2004, o 22:33

Postautor: Quebec » 15 paź 2004, o 10:07

Busol a jak powinien nazywać się cmentarz wojskowy dla żołnierzy Wehrmahtu albo Armii Czerwonej na terytorium Polski? Wymieniony kijek ma dwa końce...
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9610
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 15 paź 2004, o 12:53

Quebec pisze:Busol a jak powinien nazywać się cmentarz wojskowy dla żołnierzy Wehrmahtu albo Armii Czerwonej na terytorium Polski? Wymieniony kijek ma dwa końce...
Ech jakoś mam awersję do odpowiedzi pytaniami na pytania...
Quebec pisze: A hydra dalej chce tylko żeby ta strona nie zrobiła się wyłącznie przewodnikiem dla niemieckich byłych "harcerzy" z opaskami na ręku co obecnie łażą o lasce po Wałach Chrobrego. Najgorsze, że oni dalej też je nazywają jak Ty i czują się coraz bardziej jak u siebie w kraju. A to nie musi mi sie podobać, prawda?

Chodzi mi o to, że kiedyś zrobiono ankietę wśród polaków (parafrazuję):

Pyt 1. Czy jesteś za tym aby na tablicach z oznaczeniami miast na dawnych terenach polskich, pod nazwą rosyjską dopisać mniejszym drukiem mała polską ?.
odp. TAk to nie tylko ładny gest,ale wręcz nalezny nam "obowiązek historczyny"

Pyt 2. CZy jesteś za tym aby na tablicach z oznaczeniami miast na dawnych terenach niemieckich, pod nazwą polską dopisać mniejszym drukiem mała niemicką.
odp. NIGDY !!! PO MOIM TRUPIE !!! Pa pohybel

I dlatego mam nadzieję sedina.pl będzie spokojnym głosem wśród tej hipokryzji (zapraszam do lektury Rafała A. Ziemkiewicza pt. "Polactwo")

I stąd moje pytanie na które nie uzyskałem odpowiedzi. a jak siępewnie domyślasz jest tylko pretekstem...
Quebec
Posty: 37
Rejestracja: 22 wrz 2004, o 22:33

Postautor: Quebec » 15 paź 2004, o 15:29

A szkoda, że nie odpowiedziałeś na moje pytanie bo zarazem byś odpowiedział na swoje, tego się obawiałeś???
Taka ankieta powiadasz była? Niestety nie brałem w niej udziału, bo miałbym do powiedzenia, że chamstwem i głupotą jest narzucać innym państwom, jaką nazwę mają dawać na swoim terytorium. Dla mnie Lwów czy Wilno mogą zostać nawet zbiornikami retencyjnymi (jak Wrocław swego czasu) w ich krajach bo… nic mi do tego i basta, gdyż nie są one "obecnie zarządzane" lecz są już ich własnością.
Naprawdę nie dziwię się tym ze wschodu, że patrzą na nas spode łba. Nieraz samego mnie szlag trafia jak włączam telewizor i jakiś stary grzyb snuje marzenia „jak by to znów stanął we Lwowie z szabelką u nogi”. Już i tak przez naszą politykę zagraniczną (vide choćby wspomniany cmentarz) straciliśmy u „ruskich” cały rynek zbytu na nasze towary. Teraz znowu słyszę, że dobrym rozwiązaniem byłoby nawet już podpisywanie ulic w Szczecinie (Stettinie?) po niemiecku!!! Bo są one „historyczne” i wpadnie parę judaszowych srebrników za to. Opole już to robi, Ślązacy bredzą o autonomii wspominając jak ich dziadkowie walczyli w Tygrysach w Powstaniu Warszawskim, teraz czekam jak w Trójmieście ktoś wymyśli o zmianę nazwy na Wolne Miasto Gdańsk. Ludzie czy to nie aby HAKATA „reaktywacja”?

Teraz ja włożę kijek w mrowisko
Do Tych którzy sądzą, że powinno dawać się nazwy tylko niemieckie na tej stronie (i do tych z podpisami ulic na tabliczkach miejskich): Czy sprawy sądowe zakładane przez Niemców o zwrot ich majątków na naszych(?) ziemiach, uważacie więc za słuszne skoro są to ich „historyczne” tereny?

PS. Gdybyś się nie domyślił z kontekstu jak ten cmentarz powinien się nazywać to odpowiem wprost – nie wiem nie znam ukraińskiego
Gość

Postautor: Gość » 15 paź 2004, o 16:03

...chamstwem i g³upot± jest narzucaæ innym pañstwom, jak± nazwê maj± dawaæ na swoim terytorium. Dla mnie Lwów czy Wilno...
Quebec - skora taki z Ciebie purysta, to czemu u¿ywasz POLSKICH nazw tych na wskro¶ litewskich i ukraiñskich terenów? To z Twojej strony "chamstwo i g³upota" - powinienne¶ napisaæ Lviv i Vilnus. :D

Pozdrawiam - S³awek
Quebec
Posty: 37
Rejestracja: 22 wrz 2004, o 22:33

Postautor: Quebec » 15 paź 2004, o 16:10

Sławek przeczytaj moje ostatnie zdanie to się dowiesz :D Jeśli tego nie zrozumiałeś (było po Polsku) to z Twojej strony tylko głupota ale nie chamstwo więc też pozdrawiam:)
Gość

Postautor: Gość » 15 paź 2004, o 16:34

¯e nie znasz ukraiñskiego? Hmmm...
Rozumiem, ¿e do napisania s³owa "Lviv" Twoim zdaniem trzeba dysponowaæ przygotowaniem filologicznym... A i z napisaniem "Vilnus" bez gruntownej znajomo¶ci litewskiego ani rusz...
Ja na przyk³ad nie znam w³oskiego ale wiem, ¿e dla W³ochów Rzym to Roma.
Liczy³em na troche ogólnej wiedzy i obycia z Twojej strony. Przepraszam, je¶li siê przeliczy³em i przez to Ciê urazi³em... :D
Pozdrawiam - S³awek
Kosheen
Posty: 3
Rejestracja: 15 paź 2004, o 15:46

Postautor: Kosheen » 15 paź 2004, o 16:37

Łooojezuuu....ale mu pojechałeś... :mrgreen: Chłopcy....może tak przejdźmy do rzezczy....
Awatar użytkownika
keson
Admin
Posty: 844
Rejestracja: 12 maja 2004, o 10:21
Kontakt:

Postautor: keson » 15 paź 2004, o 16:52

Kosheen, wszystkie twoje bzdurne posty ida do kosza.
bana nie dostajesz, bo jestes nowy(a).
prosze pisac na temat, to nie irc :x
Quebec
Posty: 37
Rejestracja: 22 wrz 2004, o 22:33

Postautor: Quebec » 15 paź 2004, o 17:04

Czepisz sie słówek Sławek to dostałeś "klapsa" a że bolało widze po poście :D Żebyś poczuł się lepiej to podpowiem Ci, że akurat na Nowy Jork też nie mówię New York choć akurat znam ten język. A teraz żebyś poczuł się gorzej faktycznie ze słuchu znam te słowa ale z pisowni nie i nie chciałem zrobić błędu jak Ty w słowie Lviv bo jego jakoś inaczej sie pisze coś jak Lv'iv albo jakoś tak nie sprzeczam sie bo nie znam ukrainskiego mistrzu :D (tak jak Łódź to nie Lodz). A i nie Vilnus co sprawdziłem tylko Vilnius Więc widzę filologia jednak się przydaję chocby dlatego żeby dwa słowa napisać i byków w nich nie walnąć. Ucz sie włoskiego lepiej Ci idzie :wink:
Kosheen
Posty: 3
Rejestracja: 15 paź 2004, o 15:46

Postautor: Kosheen » 15 paź 2004, o 17:07

teee...kersaon czy jak ci tam....czep się!! Co ty myslisz...jak nie te to inne 8)
Awatar użytkownika
keson
Admin
Posty: 844
Rejestracja: 12 maja 2004, o 10:21
Kontakt:

Postautor: keson » 15 paź 2004, o 17:19

przeciez grzecznie ostrzegalem...
odezwij sie w przyszlym tygodniu :lol:
Gość

Postautor: Gość » 16 paź 2004, o 10:55

Quebec - po wstêpnej wymianie uprzejmo¶ci przechodzê do rzeczy:
Tak jak dla nas Lwów (Lviv, Lwow, Lemberg, Leopolis - i jak sobie jeszcze chcesz i gdzie sobie jeszcze znaczek ' wstawisz) bêdzie zawsze Lwowem, tak dla Niemców Szczecin zawsze bêdzie Stettin'em - czy Ci siê to podoba czy nie. Szczecin do 1945 roku by³ przez setki lat niemiecki. I NIEMIECKIE NAZWY ULIC S¡ CZʦCI¡ HISTORII SZCZECINA. Nie znaczy to, ¿e dla mnie Szczecin to Stettin. Albo ¿e Wa³y Chrobrego to dla mnie Hakenterasse. Ale nie mam nic przeciwko temu, ¿eby odnaleziona/odnowiona/zrekonstruwana tabliczka z niemieck± nazw± ulicy znalaz³a sie na której¶ ze szczeciñskich kamienic. JAKO HO£D ODDANY NIE NIEMCOM, A HISTORII. Nasza "polska korona" nam przez to z g³owy nie spadnie.
Bez przesady, ¿e Niemcy ¿±daj± od nas wprowadzenia dwujêzycznych nazw ulic. Takie co¶ dla wszystkich ulic w Szczecinie by³oby posuniêciem bez sensu - z wielu wzglêdów. Ale czym innym jest pokazanie z naszej inicjatywy, ¿e powoli wyzbywamy siê kompleksu Niemców i nie "machamy szabelk±" (gdzie¶ ju¿ o machaniu szabelk± czyta³em na tym forum...). I ¿e niemiecka tabliczka z nazw± ulicy na Starym Mie¶cie w Szczecinie jest dla nas Polaków do strawienia.
Tak samo jak dla nas Polaków by³oby mi³e zobaczyæ na Cmentarzu £yczakowskim we Lwowie odnowione Lwy trzymaj±ce jak przed wojn± tablicê z napisami "Semper fidelis" i "Tobie Polsko".
Pozdrawiam - S³awek :D

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości

cron