Co się stało tak naprawdę z Sediną (temat bumerang)

Dyskusje na temat miasta do 26 kwietnia 1945 r.
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9610
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Co się stało tak naprawdę z Sediną (temat bumerang)

Postautor: Busol » 26 cze 2004, o 14:16

Takie oto sensacyjne informacje umieścił w komentarzu do ankiety o powrocie Sediny użytkownik quistorp. Szczerze przyznam, nie była mi taka wersja znana - raczej przekonany zostałem do tej lansowanej przez Andrzeja Kraśnickiego Jr (Głos Szczeciński), że Sedina została przetopiona w czasie wojny obecnej Zielonogórskiej - wszak istnieją (niejednoznaczne co prawda ale zawsze) papiery. Czy ktoś może zaprzeczyć/rozwinąć ?
Zapraszam do dyskusji ....

A ototreść:

Najwyższy czas!
Przemawia za tym najważniejszy wzgląd.
Moralny ! ! ! I historyczny ! ! !
Nielicznym jest dana znajomość prawdy ! !
Pomnik istniał po wojnie . Jesienią 1945 roku
Rozbiórką zajęły się polskie władze powojennego szczecina
Na polecenie komendanta wojennego miasta.
( komendantura była radziecka.)
Najprymitywniejszą z możliwych metod rozbiórkowych w tym historycznym czasie . Czołgiem . Zaczepiono holowniczą linę czołgową za głowę i czołg z całym impetem ciągnąc pod górę wyrywał sedinę z posad postumentu. Resztę " drobiazgów " mechanicy czołgowi łomami i podręcznymi kluczami wyposząenia czołgowego zrobili
Swoje demontując na drobne kawałki i całość została wywieżiona do portu jako zdobycz wojenna armii radzieckiej.
Najprawdopodobniej na przetop do hut radzieckich.
Awatar użytkownika
Bruce
Posty: 615
Rejestracja: 8 maja 2004, o 15:30
Lokalizacja: Grüne Schanze

Postautor: Bruce » 26 cze 2004, o 16:36

No ta ja słyszałem chyba druga część tej legendy:
Sedina po zdjęciu została załadowana na niemiecki lotniskowiec "Graf Zeppelin", który był juz w posiadaniu radzieckim. Poza Sediną miały być tam załadowane inne dobra z naszego miasta, "Graf Zeppelin" wypłonął w rejs do Związku Radzieckiego i rzekomo po drodze zatonął.
Inna wersja jest taka że dopłynął na miejsce, tam został rozładowany, a następnie wyprowadzony na pełne morze i tam został storpedowany przez Rosjan, podobno potrzebne było kilkanaście torped żeby go zatopić.

No i gdzie leży prawda? Czy ktoś to wie, może jeszcze żyje ktoś kto był świadkiem tamtych wydarzeń, tylko jak go odnaleść.?
Awatar użytkownika
Bartez
Posty: 371
Rejestracja: 6 maja 2004, o 09:57
Lokalizacja: ZABELSDORF-Stettin
Kontakt:

Postautor: Bartez » 26 cze 2004, o 17:24

no to ja powiem tak
moj dziadek byl w szczecinie w 45 roku zaraz po wojnie i sediny juz niebylo :P
szydas
Posty: 8
Rejestracja: 7 lip 2004, o 15:27
Kontakt:

Postautor: szydas » 7 lip 2004, o 15:41

Witam!
Z tego co się orientuję Sedinę spotkał los podobny do opisywanego wcześniej - została zdemontowana z przeznaczeniem na złom. Zrobili to jednak nie Rosjanie ani tym bardziej Polacy, ale sami Niemcy. Pod koniec 1944 roku pomnik został rozebrany i w kawałkach, podobnie jak kilka innych pomników. Składowane to było w magazynach gdzieś przy dzisiejszej ul. 26 kwietnia. Cel był prozaiczny - Niemcom zaczęło brakować metali kolorowych do produkcji broni i amunicji. Niektórych pomników nie zdążono zdemontować gdyż zaczęło się przygotowywanie miasta do obrony i masowe naloty aliantów.
Gość

Postautor: Gość » 7 lip 2004, o 21:53

Swego czasu, a by³ to rok 2002 albo 2003 niejaki Andrzej Kra¶nicki jr. specjalizuj±cy siê w historiach historycznych opublikowa³ na ³amach "G³osu Szczeciñskiego" wyniki swego ¶ledztwa dotycz±cego znikniêcia pominika Sediny. Z artyku³u wynika³o, ¿e pomik Sediny zosta³ "skonsumowany" przez niemiecki przemys³ zbrojeniowy (patrz wypowied¼ powy¿ej), który potrzebowa³ wszelkiej ma¶ci metali. A poniewa¿ Sedina by³a metalowa wiec ów przemys³ zainteresowa³ siê ni±. Zainteresowanym proponujê odszukaæ stosowne wydanie "G³osu". Autor dotar³ do dokumentów po¶wiadczaj±cych jego wersjê. Je¶li tak by³o faktycznie, to pomnik Sediny zosta³ przetopiony na armaty i inne pociski... Swoj± drog± ów Andrzej Kra¶nicki jr. zna siê na historii.
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9610
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 7 lip 2004, o 22:36

Anonymous pisze:Swego czasu, a był to rok 2002 albo 2003 niejaki Andrzej Kraśnicki jr. specjalizujący się w historiach historycznych opublikował na łamach "Głosu Szczecińskiego" wyniki swego śledztwa dotyczącego zniknięcia pominika Sediny (...)
Andrzej pisał to też w swojej ksiąące/albumie. Jako że obiecał mi, że napisze kilka tekstów na sedina.pl, być może będziemy mieli możliwość podpytać go o to bezpośrednio....
Mnie osobiście przekonuje jego wersja tym bardziej że istnieje papier na któy On się powołuje. Parę dni temu spacerowałem z dzieckiem po okolicach Zielonogórskiej i "szukałem" miejsca gdzie mogliby przetopić - ale myślę że 60 lat zrobiło swoje
Awatar użytkownika
Krasiu
Posty: 1194
Rejestracja: 8 lip 2004, o 00:07
Lokalizacja: Hufelandweg

Postautor: Krasiu » 8 lip 2004, o 00:43

Witam wszystkich - Andrzej Kraśnicki z tej strony, dla znajomych Krasiu i niech tak już na sedina.pl zostanie. Już dość dawno obiecałem, że zaangażuje się w sedinę. I ten post można traktować jako "oficjalny" początek. O ile tylko kierownictwo mego zakładu pracy nie będzie mnie przesadnie eksploatować to będę tu zaglądał i udzielał się regularnie. Wspomniane wyżej teksty są w zasadzie gotowe. To około 50 materiałów, które ukazały się w Głosie w ciągu ostatniego roku. Dla mnie samego to białe kruki bo wyrwane z "paszczy" uszkodzonego twardziela mojego komputera(elektroniczne archiwum Głosu tych tekstów nie zapamiętało). Teksty to serial o niezrealizowanych planach przebudowy Szczecina (od końca XIX wieku po poprzez wizje Reichowa, misiów z epoki Gierka, po sławetne przygody z Norwegami, którzy w latach 90. mieli odnowić centrum). Poza tym zrobiony trochę na wesoło cykl Szczecin w latach PRL czyli nieco absurdów z naszego miasta z tamtej epoki, a już bardziej na poważnie kilka tekstów o tym jak zniszczono Szczecin w czasie i po II wojnie. I parę innych drobiazgów. Kończę właśnie oczyszczać je z typowo gazetowych ozdobników (typu, "a za tydzień napiszemy o...". Po weekendzie trafi to wszystko we właściwe ręce. Dodam jedynie, że udostępniam teksty także dotyczące powojennego Szczecina, bo to co się działo w mieście w latach 50. 60. 70. i wczesnych 90. to już ładny i powoli zapominany kawałek historii. Tekstów o przedwojennym Szczecinie będzie przybywać w miarę dogrzebywania się do kolejnych materiałów i tworzenia nowych.
No i słowo o Sedinie. To co się stało z pomnikiem podtrzymuję. Dodam, że jak tylko uda mi się przebić przez sterty śmieci na biurku to udostępnię fotkę z 1943 roku. Przedstawia one trzy miłe panie: Helgę i jakiejś jej koleżanki pracujące na pobliskiej poczcie. Panie sfotografowały się w 1943 roku przez PUSTYM już cokołem pomnika.
Pozdrawiam wszystkich. I jakby ktoś miał jakieś pytania itp to proszę bardzo. Można tu, można mejlem. I trzymajcie kciuki żeby udał mi się pewien projekt. Już jest blisko. Jak dopnę to w sierpniu będzie dla wszystkich fajna niespodzianka.
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9610
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 8 lip 2004, o 09:05

Krasiu pisze:I ten post można traktować jako "oficjalny" początek.
Brravo !
Witam w imieniu redakcji...
Tymczasem poprosimy o kilka słów w temacie przetopienia Sediny
Awatar użytkownika
Krasiu
Posty: 1194
Rejestracja: 8 lip 2004, o 00:07
Lokalizacja: Hufelandweg

Postautor: Krasiu » 9 lip 2004, o 02:08

Oto i kilka słów. Sedina została przetopiona jak kilka innych pomników na potzrby niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Skrupulatni Niemcy wszystko bardzo dokładnie zanotowali i wyliczyli ile i jakich materiałów w sumie uzyskali. Dane te można potraktować jako wiarygodne. Prosty przykład. Na liście mowa jest na przykład o konkretnych elementach pomnika Wilhelma I (ten gość na koniu, który stał na placu Żołnierza). I faktycznie. Sam pomnik jako taki ocalał (nie wypadało przetopić cesarza?) ale "na armaty" powędrowali czterej żołnierze z brązu, którzy stali przy cokole. Sam pomnik jak wiemy obalili dopiero polscy strażacy w lipcu 1945 roku.
W papierach wyraźnie jest też wskazane gdzie dokonano demontażu pomnika na drobne kawałki skąd trafiły one do hut (rejon ulicy Zielonogórskiej, gdzie znajdowały się rozległe warsztaty i magazyny miejskie - stąd trudno wskazać konkretne miejsce) Nazwy, daty itd zgadzają się z danymi z książek adresami i wspomnieniami ludzi. I wreszcie chyba najbardziej przekonująca rzecz czyli zdjęcie obalające mit, że w 1945 roku Sedina stała sobie spokojnie na cokole.
Zdjęcie (wysyłam właśnie mejlem do admina) ukazuje 5 miłych pań, Niemek. Jedna z tych pań zamieściła zdjęcie w wydawanej wciąż Pommersche Zeitung prosząc by jej koleżanki się odezwały. Wymieniła nawet ich nazwiska , podała też że zdjęcie zostało zrobione w 1943 albo 1944 roku. A coż na nim widać? Otóż miłe panie (pracownice pobliskiej stoczni) zrobiły sobie fotkę na tle pustego już cokołu. Sediny na zdjęciu nie ma! Pani Rita Merten zwróciła zresztą na to uwagę w opisie krótkiej historii powstania zdjęcia.
Widzę, że temat budzi emocje, więc w czasie urlopu postaram się napisać coś większego o zniszczeniu pomnika z większą dawką szczegółów.
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9610
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 9 lip 2004, o 09:22

Krasiu pisze: Zdjęcie (wysyłam właśnie mejlem do admina) ukazuje 5 miłych pań, Niemek. Jedna z tych pań zamieściła zdjęcie w wydawanej wciąż Pommersche Zeitung prosząc by jej koleżanki się odezwały. Wymieniła nawet ich nazwiska , podała też że zdjęcie zostało zrobione w 1943 albo 1944 roku. A coż na nim widać? Otóż miłe panie (pracownice pobliskiej stoczni) zrobiły sobie fotkę na tle pustego już cokołu. Sediny na zdjęciu nie ma! Pani Rita Merten zwróciła zresztą na to uwagę w opisie krótkiej historii powstania zdjęcia.
A oto i wspomniane zdjęcie w galerii "ciekawostki"
Awatar użytkownika
konger
Posty: 464
Rejestracja: 6 maja 2004, o 12:49
Lokalizacja: Szczecin koło Polic
Kontakt:

Postautor: konger » 17 lip 2004, o 00:12

Czekamy na więcej... :)
.:konger:.

One life. Live it.
Awatar użytkownika
keson
Admin
Posty: 844
Rejestracja: 12 maja 2004, o 10:21
Kontakt:

Postautor: keson » 26 lip 2004, o 19:56

to ja dodam wiecej
przeglądałem dzisiaj zdjęcia i trafiłem na to:
Sedina w roku 1942

dziwne :roll: , rok 1942 bylby dla niemcow taki trudny?
Ostatnio zmieniony 20 sie 2004, o 08:38 przez keson, łącznie zmieniany 1 raz.
Pavlinsky
Posty: 107
Rejestracja: 5 lip 2004, o 19:26
Lokalizacja: Szczecin-Świerczewo

Postautor: Pavlinsky » 26 lip 2004, o 22:05

Dzięki Krasiu za wyjaśnienia na tym forum, mało ludzi o tym wie, zwłaszcza jeśli chodzi o szczecinian. Choć w swoim artykule, który teraz można przeczytać także w tym portalu, zrezygnowałem z reklamowania twojej książki, podałem twoją wersję, bo po prostu uznałem ją za najbardziej prawdopodobną (sprawdzałem wiele wersji "ludowych", w końcu ponurkowałem w archiwum, przejrzałem trochę swoich książek i takie były moje wnioski). Dobrze, że będziesz tu częściej zaglądać, bo dzięki temu ten portal będzie na pewno bogatszy (myślę, że potrzeba tu także trochę ludzi z solidną wiedzą), no i szczecińskie środowisko, które od jakiegoś czasu się tym wszystkim interesuje, lepiej będzie mogło się integrować. Ja ze swojej strony będę stale wspierać ideę budowy nowej Sediny jak tylko będę mógł, oczywiście żeby powstała trzeba wykonać naprawdę dużo pracy, ale przecież nie od razu Kraków zbudowali. Pozdrawiam forumowiczów.
Pavlinsky
Posty: 107
Rejestracja: 5 lip 2004, o 19:26
Lokalizacja: Szczecin-Świerczewo

Postautor: Pavlinsky » 29 lip 2004, o 21:49

Dodam jeszcze jedno - moim zdaniem warto odbudować pomnik Sediny choćby po to, żeby zrobić na złość Hitlerowi.
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9610
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 31 lip 2004, o 00:05

Pavlinsky pisze:Dodam jeszcze jedno - moim zdaniem warto odbudować pomnik Sediny choćby po to, żeby zrobić na złość Hitlerowi.
nie rozumiemmmm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

cron