Strona 2 z 3

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 13 sie 2019, o 20:11
autor: Arthur
No i książka przeczytana.

Nie będąc fanatykiem tematu tramwajowego, muszę powiedzieć że książka jest bardzo ciekawa. Oprócz spraw stricte taborowych, rozkładów itp. wielce interesujący jest kontekst miejski i historyczny np. wojenny. Piękne zdjęcia.

Książka nie jest tania, ale należy zrozumieć, że jako rzecz niszowa i tak dobrze wydana musi swoje kosztować. No i widać entuzjazm i ogrom pracy autorów.

Jednym słowem książka bardzo udana i godna polecenia.

Mała uwaga - przed ewentualnym dodrukiem (czego autorom życzę), warto poprawić kilka literówek ;)

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 16 sie 2019, o 12:00
autor: mirekjot
Arthur pisze:
13 sie 2019, o 20:11
No i książka przeczytana.

Nie będąc fanatykiem tematu tramwajowego, muszę powiedzieć że książka jest bardzo ciekawa. Oprócz spraw stricte taborowych, rozkładów itp. wielce interesujący jest kontekst miejski i historyczny np. wojenny. Piękne zdjęcia.

Książka nie jest tania, ale należy zrozumieć, że jako rzecz niszowa i tak dobrze wydana musi swoje kosztować. No i widać entuzjazm i ogrom pracy autorów.

Jednym słowem książka bardzo udana i godna polecenia.

Mała uwaga - przed ewentualnym dodrukiem (czego autorom życzę), warto poprawić kilka literówek ;)
Dzięki za tak pochlebny komentarz. Zależało nam na tym, żeby w naszej książce o tramwajach przedwojenny Szczecin był czymś więcej, niż "bohaterem drugiego planu", stąd taka mnogość widoków dodanych do treści i ciekawostek odbiegających od zasadniczego tematu. Mam nadzieję, że w jakiejś mierze to nam się udało. Tramwajowa historia, a przy okazji taki nasz osobisty, skromny "pomnik" miasta już nie istniejącego, wprawdzie wciąż tego samego, ale już nie takiego samego.

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 16 sie 2019, o 20:17
autor: Bachinstitut
Ja w trakcie lektury.
Mirek, jesteś wielki.
Na coś właśnie takiego czekałem. :)

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 16 sie 2019, o 20:40
autor: Arthur
A ja mam jeszcze dwa pytania:
-W wagonach motorowych LHB i Niesky na lewej szybie czołowej, patrząc od strony motorniczego, widać od 3 do 4 ukośnych prętów/rurek. Co to było? Ozdoba czy miało zastosowanie praktyczne?
-Dunzig Fähre na końcu linii 5 - o co tu chodzi? Z mapy wynika że to króciutka (100-120 m) przeprawa promowa. Po co? Przecież do terenu po drugiej stronie (Kaiser-Wilhelm Kai) był dostęp lądowy. Pomóżcie proszę bo mnie to męczy :D

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 16 sie 2019, o 21:31
autor: Arthur
...i jeszcze jedno pytanie.

1919 rok i przewozy przesyłek pocztowych tramwajami - cytuję: "W tym celu wybudowano krótkie bocznice umożliwiające dojazd tramwajami". I wymieniony jest Urząd Pocztowy na Preussische Strasse 42 (Mazurska). Sorry, ale za nic nie mogę sobie wyobrazić gdzie ta bocznica mogłaby się znajdować. Ma ktoś pomysł i cierpliwość aby umieścić to na mapce? Proszę :)

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 16 sie 2019, o 21:59
autor: mirekjot
Przy Preussiche Str.42 był urząd pocztowy nr 6 (Postamt 6). Budynek zresztą istnieje. Dojazd mógł prowadzić od Friedrich Karl-Str. z kierunku od dworca gł. Ja bym tak to sobie wyobrażał.

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 16 sie 2019, o 22:21
autor: Arthur
Dziękuję bardzo.

Czyli wychodzi na to, że poczta była tam gdzie teraz jest fryzjer a wcześniej sklep rowerowy.

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 16 sie 2019, o 22:44
autor: mirekjot
Arthur pisze:
16 sie 2019, o 20:40
A ja mam jeszcze dwa pytania:
-W wagonach motorowych LHB i Niesky na lewej szybie czołowej, patrząc od strony motorniczego, widać od 3 do 4 ukośnych prętów/rurek. Co to było? Ozdoba czy miało zastosowanie praktyczne?
Te listwy miały chronić szybę czołową przed ewentualnym rozbiciem, na wypadek, gdyby motorniczy zbyt zamaszyście postawił tam swoją tekę, bo tam było na nią miejsce.

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 16 sie 2019, o 22:51
autor: Arthur
Super!

No to poproszę o odpowiedź na temat promu z końcówki "piątki" :)

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 18 sie 2019, o 21:55
autor: mirekjot
Arthur pisze:
16 sie 2019, o 22:51
No to poproszę o odpowiedź na temat promu z końcówki "piątki" :)
Hmm, to zadanie wykraczające poza posiadaną przeze mnie wiedzę w sprawach tramwajowych, bo Duńczyca-Prom to dla tramwajów tylko nazwa przystanku końcowego od 1910 roku, ale mogę spróbować z następującymi wnioskami. Do czasu rozpoczęcia budowy basenu wschodniego portu wolnocłowego, przynajmniej do roku 1896 nabrzeża wzdłuż Duńczycy kolejowo obsługiwane były przez dworzec towarowy wrocławski wyjściem od północy. Tory dojazdowe znajdowały się wzdłuż brzegu Duńczycy, akurat w miejscu, gdzie zaplanowano wejście do portu wolnocłowego. Po jego przekopaniu dojazd koleją tą drogą stał się niemożliwy, wobec czego pojawiła się konieczność obsługi tego odcinka promem, w poprzek wlotu do portu wolnocłowego, jakby śladem zlikwidowanego toru kolejowego. Wprawdzie wykonano nowe połączenie kolejowe dworca wrocławskiego z nabrzeżem Duńczycy inną drogą (od południa), ale ruch wagonów wymagał najprawdopodobniej użycia obrotnicy lub przesuwnicy, ponieważ na północnym cyplu nabrzeża Duńczycy, który powstał po przekopaniu wejścia do portu wolnocłowego, żadną miarą nie było miejsca na połączenie łukiem torów nabrzeża z nowymi torami dojazdowymi do dworca wrocławskiego. Takie rozwiązanie musiało stanowić "wąskie gardło" w przypadku większego ruchu towarów przy nabrzeżu Duńczycy, zatem prom na tej trasie mógł stanowić dodatkowe wsparcie dla ruchu wagonów. Jednak na pytanie, czy rzeczywiście taki był powód kursowania tego promu, musiałby odpowiedzieć ktoś bardziej zorientowany w historii naszego portu.

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 18 sie 2019, o 22:27
autor: mirekjot
Arthur pisze:
16 sie 2019, o 22:21
Dziękuję bardzo.

Czyli wychodzi na to, że poczta była tam gdzie teraz jest fryzjer a wcześniej sklep rowerowy.
Byc może. Na ścianie kamienicy Piłsudskiego 7 do dziś widoczna jest kotwa ścienna, która służyła do zawieszenia poprzecznej liny nośnej, podtrzymującej prostopadle biegnący przewód trakcyjny nad torem dla tramwaju pocztowego. Zaznaczyłem ją czerwoną strzałką.
Pilsudskiego 7 r. Mazurska.jpg
Według mnie jest to właśnie pamiątka po dawnym torze pocztowym.

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 19 sie 2019, o 11:22
autor: mirekjot
Bachinstitut pisze:
16 sie 2019, o 20:17
Ja w trakcie lektury.
Mirek, jesteś wielki.
Na coś właśnie takiego czekałem. :)
Mówiąc szczerze, to ja również poszukiwałem podobnej publikacji, a ponieważ nic takiego nie znalazłem, musiałem zakasać rękawy i sam ją sobie napisać :D Twoja opinia o tym dziele jest dla mnie bardzo budująca. Ale z moją wielkością może nie przesadzajmy :) Połowa splendoru należy się współautorowi książki - Remikowi Grochowiakowi.

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 19 sie 2019, o 14:02
autor: Busol
mirekjot pisze:
19 sie 2019, o 11:22
Bachinstitut pisze:
16 sie 2019, o 20:17
Ja w trakcie lektury.
Mirek, jesteś wielki.
Na coś właśnie takiego czekałem. :)
Mówiąc szczerze, to ja również poszukiwałem podobnej publikacji, a ponieważ nic takiego nie znalazłem, musiałem zakasać rękawy i sam ją sobie napisać :D
To teraz Bachu musi napisać :)

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 19 sie 2019, o 16:14
autor: Zibsky
Bardzo ciekawie napisana ksiazka - lektura wciaga. Jestem dopiero na poczatku ksiazki ale jako starego spedytora (PSM C.Hartwig) zainteresowalo mnie jak sprowadzano do Stettina te wszystkie wagony tramwajowe czy n.p. wagon parowy (akurat jestem na stronie gdzie mowa o probach z "machina parowa"). Jest gdzies wspomniane moze jak dostarczano ten caly sprzet do Stettina, koleja, barkami, statkami... prawdopodobnie tylko taki rodzaj transporu wchodzil w gre.

Re: Nowa ksiazka Tramwaje w Szczecinie 1879-1945

: 19 sie 2019, o 17:59
autor: Bachinstitut
Busol pisze:
19 sie 2019, o 14:02
mirekjot pisze:
19 sie 2019, o 11:22
Bachinstitut pisze:
16 sie 2019, o 20:17
Ja w trakcie lektury.
Mirek, jesteś wielki.
Na coś właśnie takiego czekałem. :)
Mówiąc szczerze, to ja również poszukiwałem podobnej publikacji, a ponieważ nic takiego nie znalazłem, musiałem zakasać rękawy i sam ją sobie napisać :D
To teraz Bachu musi napisać :)
Jeżeli masz TO na myśli, to sam właśnie sobie narysowałem. Nie powiem, przyjemna rzecz. :lol: