Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Dyskusje na temat miasta do 26 kwietnia 1945 r.
Awatar użytkownika
Agatka
Posty: 34
Rejestracja: 6 lip 2005, o 18:48
Lokalizacja: Gumieńce
Kontakt:

Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: Agatka » 13 lip 2010, o 08:52

Witam!

Z tytułu, iż na mojej stronie (http://www.kochamszczecin.com) znajduje się opisana pokrótce historia Sydonii von Bork i załączony jest szczeciński portret Sydonii, jakiś czas temu napisał do mnie pan Charles Sligh (wykładowca z uniwersytetu Tennnesssee). Pan Sligh jest bardzo zainteresowany szczegółami na temat tego obrazu, gdyż obecnie pracuje nad nowym wydaniem powieści Johanna Wilhelma Meinholda 'Sidonia The Sorceress' (czy jak ktoś woli po niemiecku "Sidonia von Bork, die Klosterhexe"). Na pierwszych stronach książki Meinhold opisuje obraz, który zdaje się być tym właśnie szczecińskim portretem Sydonii. Pan Sligh sam mówi, że istnienie tego szczecińskiego obrazu jest w ogóle nieznane w UK czy UsA, jedyny obraz o jakim oni wiedzą to ten Edwarda Burne-Jonesa, który jest oczywiście jakąś tam imaginacją artysty na temat. Dlatego bardzo jest zainteresowany wszelkimi szczegółami na temat, które chce umieścić w nowym wydaniu powieści. Wydaje mi się, że fajnie by było gdyby udało nam się przekazać mu jak najwięcej informacji i żeby pochwalić się naszym obrazem w świecie ;-)

Pan Sligh napisał do naszego szczecińskiego muzeum i uzyskał informację, że obraz ze szczecińskiego muzeum jest kopią innego obrazu. Kopia została namalowana przed 1880 przez artystę imieniem - Otto Ernst Grischow, a następnie przekazana szczecińskiemu muzeum.

Co ciekawe, wychodzi na to że obraz został prawdopodobnie namalowany już po publikacji powieści (1847). Tak więc teraz pytanie: czy Grischow faktycznie namalował obraz wzorując się na jakimś innym (tym który opisuje w książce Meinhold) czy może namalował ten podwójny portret na podstawie opisu w książce? Jeśli to drugie, to czy oryginał w ogóle istniał?

Czy ktoś z Was zna jakieś jeszcze szczegóły na temat tego obrazu, jego losów podczas wojny, etc? Muzeum co prawda odpowiedziało (i to nawet po angielsku!) ale bardzo zwięźle, podając tylko info o autorze kopii i dacie przekazania. Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje. Jeśli ktoś by chciał to mogę też na priva dać kontakt bezpośrednio do Pana Sligh.

Z góry dzięki za wszelką pomoc!
Pozdrawiam!
Agata
Agata
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~_TT_TT___________________~~~~~
~~~\_www.kochamszczecin.com_/~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9621
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: Busol » 13 lip 2010, o 09:48

Oooo Agatka wróciła :)

Skontaktuj sie z kurząstopką myśle ze ona bedzie najlepszym źródłem wiedzy w temacie...
Zapraszam na TrocheInaczej.pl.
"Niemcy kiedyś byli źli, a teraz są dobrzy. Ktoś mi tak opowiadał". Franek Bis.
Awatar użytkownika
Agatka
Posty: 34
Rejestracja: 6 lip 2005, o 18:48
Lokalizacja: Gumieńce
Kontakt:

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: Agatka » 13 lip 2010, o 21:21

Tak, wróciła z otchłani niebytu ;-) Dzięki! skontaktuję się w takim razie.
Agata
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~_TT_TT___________________~~~~~
~~~\_www.kochamszczecin.com_/~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
kurzastopka
Posty: 515
Rejestracja: 5 gru 2004, o 18:36
Lokalizacja: kurlandia

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: kurzastopka » 21 lip 2010, o 19:59

Witam, przypuszczam że posiadam reprodukcję oryginału wiszącego przed wojną w zamku Strammel, postaram się to na dniach potwierdzić. Obraz ten wygląda jak namalowany przez Lukasa Cranacha juniora na podstawie wzorów zaczerpniętych z obrazów ojca (Lukasa Cranacha starszego). Być może powstał w pracowni któregoś ucznia w.w. panów. Dla mnie uderzające jest podobieństwo do innej sławnej nieco wcześniej Sydonii - księżniczki Sydonii Saksońskiej. Na portrecie naszej Sydonii widzimy strój charakterystyczny dla lat 20-30tych XVIw. a przecież urodziła się w 1548r.- w latach kiedy to przebywała w Wolgast taki strój był już szalenie niemodny.Poniżej kilka obrazków dla porównania:
Załącznik sidonia cranach3.jpg nie jest już dostępny
sidonia cranach3.jpg
Sidonie von Borcke - by Cranach
sidonia cranach3.jpg (93.63 KiB) Przejrzano 16307 razy
41_00287588~_lucas-cranach-der-aeltere_die-prinzessinnen-sibylla,-emilia-und-sidonia-von-sachsen.jpg
od lewej: Sydonia, Amalia, Sybilla von Sachsen, Lukas Cranach Starszy, 1535r.
Awatar użytkownika
Agatka
Posty: 34
Rejestracja: 6 lip 2005, o 18:48
Lokalizacja: Gumieńce
Kontakt:

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: Agatka » 21 lip 2010, o 22:24

Wow! Serdeczne dzięki za odpowiedź i tyle informacji. To naprawdę wiele wnosi. I ta reprodukcja wklejona przez Ciebie! Nigdy jej nie widziałam. Faktycznie Otto Ernst Grischow widać się wzorował na tym obrazie ale nie poszło mu to tak sprawnie. Postacie na tej czarno-białej reprodukcji (szczególnie ta stara) przypominają te tutaj, które ukazały się na rycinach w książce Meinholda:

Sydonia z portretu, który jest w naszym muzeum bardziej przypomina tę z ryciny w książce niż tę z reprodukcji Cranacha.
Załączniki
tb-bd1.jpg
tb-bd3.jpg
sydoniaportretszn.jpg
sydoniaportretszn.jpg (26.03 KiB) Przejrzano 16277 razy
Agata
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~_TT_TT___________________~~~~~
~~~\_www.kochamszczecin.com_/~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Awatar użytkownika
Schulz
Expert
Posty: 1367
Rejestracja: 10 lis 2005, o 22:16
Lokalizacja: Stettin-Scheune, Berliner Chaussee

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: Schulz » 21 lip 2010, o 22:49

Ciekawe, mam podobną kopię, która tkwi w moim laptopie od 2009 roku. Rycina jest podpisana: "Die junge und die alte Sidonia auf dem umstrittenen Bild"
Załączniki
Die junge und die alte Sidonia auf dem umstrittenen Bild.jpg
Die junge und die alte Sidonia auf dem umstrittenen Bild
kurzastopka
Posty: 515
Rejestracja: 5 gru 2004, o 18:36
Lokalizacja: kurlandia

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: kurzastopka » 21 lip 2010, o 23:26

Mam również coś co przypomina mi kopię Schulza
sidonia cranach kopia2.jpg
sidonia cranach kopia2.jpg (90.88 KiB) Przejrzano 16261 razy
Wracając do portretów -oryginał- wg. dr.Wulfa-Ditricha von Borcke- znajdował się do 1945r.na zamku w Starogardzie Łobeskim (nie w Strzmielu, jak wyżej podałam).Jeśli rzeczywiście to Cranach Starszy- to wydaje mi się że mogło dojść do przywłaszczenia przez Borcków portretu Sydonii von Sachsen , której to Cranach poświęcił kilka desek (również jej siostry malował namiętnie).Postać starej Sydonii jest ewidentnie domalowana póżniej- wciśnięta na siłe.Wiem, że to śmiała teoria, ale dla mnie interesująca, zwłaszcza, że Sydonia Saksońska też miała interesujący życiorys.
Awatar użytkownika
Agatka
Posty: 34
Rejestracja: 6 lip 2005, o 18:48
Lokalizacja: Gumieńce
Kontakt:

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: Agatka » 22 lip 2010, o 00:00

Czy kopia Schulza i ta kolorowa powyżej są kopiami, kopii oryginału? Gdzie znajdują się te obrazy?
Agata
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~_TT_TT___________________~~~~~
~~~\_www.kochamszczecin.com_/~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Awatar użytkownika
Schulz
Expert
Posty: 1367
Rejestracja: 10 lis 2005, o 22:16
Lokalizacja: Stettin-Scheune, Berliner Chaussee

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: Schulz » 22 lip 2010, o 05:38

Agatka pisze:Czy kopia Schulza i ta kolorowa powyżej są kopiami, kopii oryginału? Gdzie znajdują się te obrazy?
Może komuś coś się skojarzy, pół nocy szukałem w swoich zasobach i jedyne co sie z tym wiąże, to zdjęcie, które było w jednym folderze z tym obrazem. Podpis pod zdjęciem: "Die Todeszelle in Fangerturm des Stettiner Schlosses, in der Sidonia von Borcke ihre letzten Stunden verbrachte", tj. cela śmierci w Wieży Więziennej szczecińskiego zamku, w której Sidonia v. Borcke spędziła swoje ostatnie godziny [życia].
Za diaska nie wiem skąd to wziąłem!
Załączniki
Die Todeszelle in Fangerturm des Stettiner Schlosses, in der Sidonia von Borcke ihre letzten Stunden verbrachte.jpg
Die Todeszelle in Fangerturm
kurzastopka
Posty: 515
Rejestracja: 5 gru 2004, o 18:36
Lokalizacja: kurlandia

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: kurzastopka » 22 lip 2010, o 08:51

Starogardzki portret miał wg. przekazów dwie kopie- jadna wisiała w Gotha, drugi najprawdopodobniej to ten szczeciński- wszystkie służyły miedziorytnikom XVIII i XIXw., np. Johanowi P. Ganz (wykorzystana w artykule z 1786r)- rycina była wzorem dla młodszych popiersi, np: Sidonia v. Borcke z wiersza Einladung zur Walpurgisfete, w Pommersche Wissenschaften und des Geschmacks, 1786. Następnie mamy staloryt sygnowany przez Augusta Hussnera z " Berliner Kalender fur das Jahr 1838", potem powstał inny staloryt, który zamieściła Agatka powyżej, pochodzący z książki W. Meinholda z 1847r, wraz z pojedyńczym portretem sędziwej Sydonii,sporządzonym wg. Wulfa Borcke przez jednego z synów Meinholda. Popiersia Sydonii w XVIII i XIX w . wisiały w wielu pomorskich zamkach, często były to jednak swobodne interpretacje tematu, np. popiersie młodej Zdenki z zamku w Pęzinie:)
kurzastopka
Posty: 515
Rejestracja: 5 gru 2004, o 18:36
Lokalizacja: kurlandia

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: kurzastopka » 22 lip 2010, o 09:39

Co do "letzten Stunden" Sydonii, to wiadomo że od X 1619do ostatniego dnia - była przesłuchiwana i torturowana na zamku Oderburg w Grabowie, który zapewne również posiadał wieże więzienną:)
Awatar użytkownika
Agatka
Posty: 34
Rejestracja: 6 lip 2005, o 18:48
Lokalizacja: Gumieńce
Kontakt:

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: Agatka » 22 lip 2010, o 12:47

Dzięki tej czarno-białej reprodukcji Cranacha widzę teraz co miał na myśli Meinhold opisując w książce postać z pierwszego planu, która wg niego zdecydowanie pochodzi ze szkoły Cranacha. Do tej pory patrząc na obraz ze szczecińskiego muzeum byłam gotowa posądzić Meinholda o przynajmniej częściową ślepotę. Tym bardziej, że w muzeum na Staromłyńskiej kopia Grischowa wisi bardzo blisko obrazu Cranacha i w konfrontacji przegrywa sromotnie.

A tutaj taka ciekawostka (po lewej portret Sydonii autorstwa Edwarda Burne-Jonesa, po prawej kadr z filmu Jeździec bez Głowy / Sleepy Hollow )
Obrazek
Agata
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~_TT_TT___________________~~~~~
~~~\_www.kochamszczecin.com_/~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Awatar użytkownika
Schulz
Expert
Posty: 1367
Rejestracja: 10 lis 2005, o 22:16
Lokalizacja: Stettin-Scheune, Berliner Chaussee

Re: Szczeciński portret Sydonii Von Bork

Postautor: Schulz » 22 lip 2010, o 13:13

kurzastopka pisze:Co do "letzten Stunden" Sydonii, to wiadomo że od X 1619do ostatniego dnia - była przesłuchiwana i torturowana na zamku Oderburg w Grabowie, który zapewne również posiadał wieże więzienną:)
Przecież brałem udział w dyskusji w maju 2006 i czerwcu 2007 roku i temat został dogłębnie przerobiony. Tu mam nadzieję, że ktoś mi podpowie, gdzie zestawiono oba zdjęcia. Co do ostatnich godzin Sidonii von Borck. M. Wehrmann podaje w "Geschichte der Stadt Stettin" [s.264], że w lochach Oderburga została uwięziona 21 listopada 1619 (wg J.Steinbrücka, Das ehemalige Karthäuser-Kloster Gottes-Gnade, und nachherige Fürstlich Pommersche Lust-Schloss bei Alten Stettin, Oderburg, s. 37, w dniu 22. miesiąca Wintermonat [stare niemieckie określenie listopada]). Tamże poddano ją torturom 28 lipca 1620 i po wydaniu wyroku 1 września, przed 28 września 1620 ścięto, jak wszyscy zainteresowani podają, przed Bramą Młyńską. Tu też ciało spalono na stosie. Osobiście uważam, że faktycznie miało to miejsce przed Bramą Młyńską na rozwidleniu dróg do Krzekowa i Tanowa, gdyż tam znajdowało się w tym czasie książęce miejsce kaźni.
Załączniki
Miejsce kaźni Sidonii v. Borck.jpg
Miejsce kaźni Sidonii v. Borck
Merian Matthaeus [Starszy], Merian Matthaeus [Młodszy], Zeiler Martin, Küsel Melchior;
Topographia Electoratus Brandenburgici et Ducatus Pomeraniae [...] Franckfurt am Mayn 1652, s. 102 (fragment)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

cron