(artykuł) Spacerkiem po Niebuszewie

Awatar użytkownika
RychO
Posty: 3274
Rejestracja: 2 lis 2004, o 14:10
Lokalizacja: Szczecin - Kozacka Góra
Kontakt:

Postautor: RychO » 21 wrz 2007, o 08:51

kazetha pisze: Coraz bardziej zaczynam przekonywać się do sugestii gozali żeby pozbywać się starych zabudowań i iść z duchem techniki... :D :lol: :lol: :lol:
Chyba nie za bardzo zrozumiałeś/aś sens wypowiedzi gozal, z innego zresztą wątku.
Awatar użytkownika
gozal
Posty: 637
Rejestracja: 7 sty 2006, o 19:22
Lokalizacja: Grünstr. / Kaiser-Wilhelm-Platz

Postautor: gozal » 23 wrz 2007, o 22:32

kazetha pisze:Wspaniałe bloki! przecudnej urody... :lol: ta symetria... ten styl... no i kawał historii. Coraz bardziej zaczynam przekonywać się do sugestii gozali żeby pozbywać się starych zabudowań i iść z duchem techniki... :D :lol: :lol: :lol:
Przepraszam, ale jak dla mnie właśnie dokonałeś prostackiego uproszczenia, wręcz przekłamania moich opinii.
Gozal jest KOBIETĄ.
Awatar użytkownika
Bartosz
Expert
Posty: 8809
Rejestracja: 7 cze 2004, o 17:56
Lokalizacja: Stettin

Postautor: Bartosz » 5 gru 2007, o 17:53

Jan_Krzysztof pisze:
Bartosz pisze:
Jan_Krzysztof pisze: A wcześniej jak nie było to kinem?
Zapewne siakiś Geschäft.
A mnie się o uszy obiło, że stajnia.
<tajemniczo>A nie.</tajemniczo>
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Agusia
Posty: 3
Rejestracja: 27 gru 2007, o 02:18

(artykuł) Spacerkiem po Niebuszewie

Postautor: Agusia » 27 gru 2007, o 02:18

Podobno murek odgradzający Ogród dendrologiczny od ulicy Słowackiego zrobiony jest po części z nagrobków. Sprawdziłam, znalazłam kilka kawałków z datami, nazwiskami. I jeden, rzeźbiony w kamieniu kwiat z płyty nagrobkowej.
mirekjot
Posty: 1034
Rejestracja: 17 gru 2004, o 12:32

Lenartowicza 1-1a.

Postautor: mirekjot » 27 gru 2007, o 11:53

Spacerkując ul. Lenartowicza można się natknąc od niedawna na całkiem miły widoczek. Kilka tygodni temu kamienica pod numerem 1-1a zupełnie przestała wyglądac jak rudera, (czego wciąż nie można powiedziec o jej "sąsiadkach"). Prace wykonano bardzo szybko i starannie, przywracając fasadzie, zupełnie prostymi środkami (steropian, tynk, farby), piękne oblicze. Można się krzywic, że steropian, ale z jego pomocą idzie wyczarowac całkiem ładne rzeczy.
Załączniki
Lenartowicza 1-1a.jpg
Foto K. Stachura
Awatar użytkownika
gozal
Posty: 637
Rejestracja: 7 sty 2006, o 19:22
Lokalizacja: Grünstr. / Kaiser-Wilhelm-Platz

Postautor: gozal » 27 gru 2007, o 12:04

Też mi się podoba. Zwróciłam uwagę na niesymetryczny wygląd kamienicy.
Gozal jest KOBIETĄ.
PrzemysławJ
Posty: 174
Rejestracja: 24 sie 2007, o 15:09
Lokalizacja: Szczecin-Niebuszewo

Postautor: PrzemysławJ » 27 gru 2007, o 15:37

Tak robi to olbrzymie wrażenie kiedy idąc od "mojejgo" Barnima natykam się nagle na takie cudo!Ciekawe dlaczego akurat ta kamienica jest odnowiona?Szkoda,że inne okoliczne chociażby na Niemierzyńskiej "straszą" nadal!
ARCZI5
Posty: 1
Rejestracja: 9 lip 2009, o 11:54

Postautor: ARCZI5 » 9 lip 2009, o 11:59

DOKLADNIE.W KINIE NIE BYLO ZADNEGO POZARU MOZE POMIJAJAC TEN KIEDY BUDYNEK POZNIEJSZEGO KINA POLONIA BYL ZWYKLA STAJNIA DLA KONI.POLONI9A ZNIKNELA PRZEZ CELOWE(TO JEST MOJE ZDANIE) PODKOPANIE POD POD FUNDAMENTY KOPARKI KTORA ZAWADZILA O PRAWY BOK SCIANY.WSPOMINAJAC O FUNDAMENTACH TO TAK NAPRAWDE ICH NIE BYLO PONIEWAZ BYLY TO CEGLY ZAPUSZCZONE 4 METRY W ZIEMIE.OPRF(OKREGOWE PRZEDSIEBIORSTWO DYSTRYBUCJI FILMOW) DOSTALO NIBY ODSZKODOWANIE ZA KTORE MIALO WYBUDOWAC NOWA POLONIE W INNYM MIEJSCU ALE NIESTETY NIGDY DO TEGO NIE DOSZLO
Awatar użytkownika
mariner
Posty: 50
Rejestracja: 20 lip 2008, o 08:58
Lokalizacja: Bogislavstraße / Bremer Str. / Mühlenstraße / Hirschberg im Riesengebirge / Greiffenberg / Ratzebuhr

Postautor: mariner » 10 lip 2009, o 15:16

Tiaaaaa. Z rozrzewnieniem przeczytałem cały wątek. Kino Polonia...... Hmmm. Pamiętam te poranki filmowe, "Wejście Smoka", i inne przeboje światowego kina. Nie w "Kosmosie", "Colloseum", czy innym "Delfinie", ale własnie w "Polonii". Te wspólne, całą podwórkową bandą wypady do kina. Żadne inne kino (pewnie w mojej subiektywnej ocenie) nie miało takiego klimatu jak "Polonia".

Ul. Lenartowicza? Hmmmm. Pamiętam, że byłem namietnym czytelnikiem książek wypożyczanych z biblioteki publicznej, która była na tel ulicy. Do końca życia nie zapomnę zapachu charakterystycznego (tak ja uważam) dla tej jedynej biblioteki. I smaku pączków, kupowanych w czasie przerw szkolnych w piekarni, która (o ile dobrze pamiętam) była w podwórzu, w oficynie kamienicy, w której była bliblioteka. Oczywiście, podczas wypadów z mojej ukochanej Szkoły Podstawowej nr-69.

I nie zapomnę też smaku placków cebulowych, kupowanych w piekarni na ul. Żupańskiego, ciastek w cukierni pana Walaszyka, oranżady kupowanej w sklepiku na ul. Krasińskiego. Nie zapomnę też jak powoli można było, spacerkiem (bo samochodów nie było) przejść ul. Krasińskiego, by w kiosku na wysepce kupić za 1,5 zł Świat Młodych. No i oczywiście smaku lodów, kupowanych w gałkach w cukierni na ul. Krasińskiego, właśnie bliziutko obok budynku towarzystwa żydowskiego. I widoku mężczyzn odzianych w długie, czarne płaszcze, czarne "mycki" na głowie. I knajpy (takiej niższej klasy średniej, tzw. "kraina latających kufli") "Marago". I przejścia na skróty z ulicy Słowackiego, schodkami obok kościoła. I gonitw po lochach poniemieckich bunkrów w podwórzach..... Dużo by pisać, świetnie, że ten wątek powstał. Stanęło mi przed oczami całe dzieciństwo.
Awatar użytkownika
Bartosz
Expert
Posty: 8809
Rejestracja: 7 cze 2004, o 17:56
Lokalizacja: Stettin

Postautor: Bartosz » 10 lip 2009, o 20:18

ARCZI5 pisze:W KINIE NIE BYLO ZADNEGO POZARU MOZE POMIJAJAC TEN KIEDY BUDYNEK POZNIEJSZEGO KINA POLONIA BYL ZWYKLA STAJNIA DLA KONI.
To była kamienica, nie stajnia. Z końmi nie miała nic wspólnego.
Erich-Falkenwaldergesellschaft
Awatar użytkownika
juna
Posty: 335
Rejestracja: 9 maja 2006, o 16:18

Postautor: juna » 10 lip 2009, o 20:51

w księgarniach już jest "Spacerkiem po Niebuszewie" (Stowarzyszenie Oficyna. Wydawnictwo Forma.). przyjemna praca zbiorowa - mozaika opisów, wspomnień 38 autorów :) do tego mapka. wspaniałości.
Awatar użytkownika
Inez
Posty: 21
Rejestracja: 29 maja 2009, o 20:40
Lokalizacja: Oczywiście Szczecin

Postautor: Inez » 11 lip 2009, o 20:19

Ja też mieszkam na Niebuszewie - od urodzenia:). Kino Polnia, to było suuuper kino. Moja sąsiadka pracowała jako kasjerka i często mnie i mojego brata wpuszczała za free;). Pamietam te kolejki za biletami:) i fajne boczne wyjście skąd miałam do domku już baaardzo blisko:). Wyjścia ze szkoły 69 na poranki też były niezapomnianym przeżyciem:) A widzieliście odnowioną kamienicę na Krasińskiego ??Tuż przed skrzyżowaniem ze Słowackiego??
Pozdrawiam wszystkich Niebuszewian :lol:
rayman
Posty: 178
Rejestracja: 5 wrz 2008, o 10:29

Postautor: rayman » 12 lip 2009, o 20:19

Dzięki za pozdro :wink:
Należy spodziewac się tego co najlepsze,zło przyjdzie samo...
Awatar użytkownika
Szaza
Posty: 75
Rejestracja: 26 lis 2006, o 21:46

Postautor: Szaza » 13 lip 2009, o 20:20

również dzięki za pozdro :) , jakoś zadomowiłem się tutaj 34 lata temu i tak już pozostało.
Awatar użytkownika
mariner
Posty: 50
Rejestracja: 20 lip 2008, o 08:58
Lokalizacja: Bogislavstraße / Bremer Str. / Mühlenstraße / Hirschberg im Riesengebirge / Greiffenberg / Ratzebuhr

Postautor: mariner » 14 lip 2009, o 08:25

A ja niestety mieszkałem tam niemal od urodzenia, do strajków w 1980 r., jak starzy dostali mieszkanie w Zdrojach. To znaczy dokładnie: w wieżowcu stojącym w życie, gdzie kury biegały po ulicy. I niestety, Niebuszewo powoduje u mnie tylko miłe wspomnienia. Piszę niestety, bo dusza ma łka za miejscem magicznym. Chyba żadna inna dzielnica Szczecina nie ma takiego uroku...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

cron