(artykuł) Stefan Gościniak

Awatar użytkownika
Torney
Posty: 8630
Rejestracja: 16 wrz 2004, o 13:57

(artykuł) Stefan Gościniak

Postautor: Torney » 22 mar 2006, o 00:12

Cykl dotyczący powojennych szczecinian powstaje dzięki pomocy Iwąki i wspomorzanki, którym serdecznie za to dziękuję.
Przed nami łącznie 47 tekstów z "Księgi z miasta umarłych". Czasem artykuły będą opatrywane zdjęciami, częściej jednak nie - na wiele nazwisk google reaguje tylko kolejnymi wersjami listy Wildsteina ;).
Zapraszam do lektury i zapoznania się z tymi często w ogóle nie kojarzonymi postaciami.
Erich-Falkenwaldergesellschaft
uczen_pana_gosciniaka
Posty: 3
Rejestracja: 18 gru 2006, o 00:03

(artykuł) Stefan Gościniak

Postautor: uczen_pana_gosciniaka » 17 gru 2006, o 23:57

Pan Stefan Gościniak z całą pewnością był Wielkim Człowiekiem. Z pewnością Wielkim byl też Pan Bruno Gościniak... odszedł 13 grudnia 2006 roku...[*]
choć byłem jego uczniem przez 5 lat (przerwalem naukę 4 lata temu), to tak mało o nim wiem... :( czy jest możliwe napisanie artykułu o Panu Brunonie? Może istnieją jeszcze jakieś materiały, z których można o Panu Brunonie poczytać ciekawe informacje, jak ta o jego ojcu?
nie wiem czemu, ale piosenka vangelissa - la petite fille de la mer tak mi się z nim kojarzy... czy tylko mi??? pogrzeb w poniedziałek 18 grudnia o 12:30...
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9624
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: (artykuł) Stefan Gościniak

Postautor: Busol » 18 gru 2006, o 06:47

uczen_pana_gosciniaka pisze:czy jest możliwe napisanie artykułu o Panu Brunonie? Może istnieją jeszcze jakieś materiały, z których można o Panu Brunonie poczytać ciekawe informacje, jak ta o jego ojcu?
nie wiem czemu, ale piosenka vangelissa - la petite fille de la mer tak mi się z nim kojarzy... czy tylko mi??? pogrzeb w poniedziałek 18 grudnia o 12:30...
Oczywiscie ze istnieje. A najcenniejsze są te napisane przez samych czytelnikow, do czego zachecam. Spisac swojej wspomnienia nawet w kilku zdaniach i artykul gotowy - moze poszukac troche materialow - to chyba dobry moment.

A ten utwor Vangelisa generalnie jakis taki smutny zawsze jest...
uczen_pana_gosciniaka
Posty: 3
Rejestracja: 18 gru 2006, o 00:03

Postautor: uczen_pana_gosciniaka » 18 gru 2006, o 15:20

dziekuje wszystkim, co byli na pogrzebie!
jestem jak najbardziej za pomyslem napisania takiego artykulu. ja od siebie moglbym dorzucic kilka slow ze znajomosci przez kilka ostatnich lat... sadze, ze sa osoby, ktore maja lepsze rozeznanie w materialach nt Ś.P. Pana Brunona i moglyby pomoc w tej sprawie. ja, jak pisalem, bylem niestety tylko (ale i biorac pod uwage wielkosc nauczyciela, to "AŻ") jego uczniem i niewiele mam wspomnien, w porownaniu np do wspolczlonkow zespolu Ręczno-Nożnej Kapeli Przydrożnej czy innych ludzi, którzy z nim współpracowali.
ten utwor Vangelisa faktycznie smutny, mi mowi on o przemijaniu. Jak go poraz pierwszy uslyszalem, to wlasnie z Ś.P. Panem Brunonem mi sie skojarzyl i chcialem mu go kiedys puscic, ale juz za pozno :roll:
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9624
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 18 gru 2006, o 19:26

uczen_pana_gosciniaka pisze:jestem jak najbardziej za pomyslem napisania takiego artykulu. ja od siebie moglbym dorzucic kilka slow ze znajomosci przez kilka ostatnich lat... sadze, ze sa osoby, ktore maja lepsze rozeznanie w materialach nt Ś.P. Pana Brunona i moglyby pomoc w tej sprawie. ja, jak pisalem, bylem niestety tylko (ale i biorac pod uwage wielkosc nauczyciela, to "AŻ") jego uczniem i niewiele mam wspomnien, w porownaniu np do wspolczlonkow zespolu Ręczno-Nożnej Kapeli Przydrożnej czy innych ludzi, którzy z nim współpracowali.
Jesli jestes w stanie sprawic aby w/w osoby napisaly to fajnie, ale pamietaj ze jak to sie nie uda to pamiec o twoim nauczycielu zginie bo wszyscy beda czekali az ktos kto wie lepiej/wiecej/bardziej napisze bo wszyscy czekaja aby sie dorzucic.

mam propozycje - napisz swoje wlasne wspomnienie - nawet kilkuzdaniowe a moze wlasnie wtedy otworza sie inni...

Czekajac zapomnimy...
patrycjago¶ciniak
Posty: 1
Rejestracja: 16 sty 2007, o 13:00

Postautor: patrycjago¶ciniak » 16 sty 2007, o 13:03

ja jestem wnuczką....fajnie by było gdyby ktoś napisał coś o dziadku z innej perspektywy niz ja go znałam...

Już za 2 dni minie miesiąc od pogrzebu....do tej pory nie dotarło do mnie że dziadka już z nami nie ma.. [*****]

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości

cron