(artykuł) EDD: Willa Grawitza - al. Wojska Polskiego 115

mirekjot
Posty: 1039
Rejestracja: 17 gru 2004, o 12:32

(artykuł) EDD: Willa Grawitza - al. Wojska Polskiego 115

Postautor: mirekjot » 15 lut 2009, o 18:58

Gonia, oklaski. Bardzo ciekawie mi się zwiedzało.
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9624
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

(artykuł) EDD: Willa Grawitza - al. Wojska Polskiego 115

Postautor: Busol » 16 lut 2009, o 11:13

Kurde Gonia. Spedzilem 4 lata w tym budynku dawno temu. Od tamtego czasu tam nie byłem a teraz moglem sobie zajrzec w stare dzieje :)
Zapraszam na TrocheInaczej.pl.
"Niemcy kiedyś byli źli, a teraz są dobrzy. Ktoś mi tak opowiadał". Franek Bis.
airkozak
Posty: 316
Rejestracja: 13 wrz 2004, o 01:56

Re: (artykuł) EDD: Willa Grawitza - al. Wojska Polskiego 11

Postautor: airkozak » 16 lut 2009, o 11:46

Busol pisze:Kurde Gonia. Spedzilem 4 lata w tym budynku dawno temu. Od tamtego czasu tam nie byłem a teraz moglem sobie zajrzec w stare dzieje :)
Byłeś za starych dziejów w pokoju pana tzn na dywaniku?;)
Awatar użytkownika
MilaRS
Posty: 261
Rejestracja: 27 maja 2008, o 08:53
Lokalizacja: Klęskowo / Hökendorf
Kontakt:

Postautor: MilaRS » 16 lut 2009, o 11:51

Jeśli chodzi o sam budynek, to fajnie zachowany z zewnątrz. Wnętrza trochę kłują oczy kontrastami - np. oświetlenie z innej epoki na tle sztukaterii sufitu.
:evil:
Bardzo przyjemnie się ogląda Twoje fotorelacje.
:)
http://www.prawobrzeze.eu
http://kastamajowe.xt.pl
Awatar użytkownika
emilka
Posty: 425
Rejestracja: 29 gru 2005, o 20:17
Lokalizacja: Zabelsdorf, Carlastr.

(artykuł) EDD: Willa Grawitza - al. Wojska Polskiego 115

Postautor: emilka » 16 lut 2009, o 16:26

Zawsze chciałam zobaczyć wnętrze tej willi. Piękna! Ale pokój pana, pani i salon - masakra :/
Awatar użytkownika
gozal
Posty: 637
Rejestracja: 7 sty 2006, o 19:22
Lokalizacja: Grünstr. / Kaiser-Wilhelm-Platz

(artykuł) EDD: Willa Grawitza - al. Wojska Polskiego 115

Postautor: gozal » 17 lut 2009, o 20:25

Dziękuję Goni za kolejną wycieczkę po wnętrzach dla niedostępnych nieumuzykalnionych.
Gozal jest KOBIETĄ.
Awatar użytkownika
Lazi
Posty: 1336
Rejestracja: 18 sty 2005, o 13:41
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Lazi » 19 lut 2009, o 09:23

A mnie zainteresował techniczny szczegół. Zważywszy, że oświetlenie w jadłodajni zachowało się oryginalne to ciekawe ile razy trzeba było zmieniać na przestrzeni 100 lat oprawki do żarówek. A może nasze były kompatybilne z niemieckimi. Takie tam zboczenie zawodowe :)
Awatar użytkownika
Gonia
Expert
Posty: 623
Rejestracja: 17 sty 2006, o 14:13
Lokalizacja: Stettin

Postautor: Gonia » 19 lut 2009, o 22:01

Lazi pisze:A mnie zainteresował techniczny szczegół. Zważywszy, że oświetlenie w jadłodajni zachowało się oryginalne to ciekawe ile razy trzeba było zmieniać na przestrzeni 100 lat oprawki do żarówek. A może nasze były kompatybilne z niemieckimi. Takie tam zboczenie zawodowe :)
Wszystkim bardzo dziękuję za miłe komentarze. :)
Lazi, nie mam zielonego pojęcia ile razy wymieniali tam oprawki :lol: Najważniejsze, że nikt nie wpadł na pomysł by zamiast bawić się w wymianę oprawek to wymienić raz a porządnie całe oświetlenie, na takie np. jak w pokoju pani...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

cron