Wieża Bismarcka

Odbudowa Sediny, renowacje budynków, itp.
Awatar użytkownika
Bartez
Posty: 371
Rejestracja: 6 maja 2004, o 09:57
Lokalizacja: ZABELSDORF-Stettin
Kontakt:

Wieża Bismarcka

Postautor: Bartez » 6 maja 2004, o 10:11

moim zdaniem to miejsce również ma swój niepowtarzalny klimat
obiekt stanowiący niegdyś punkt widokowy , miejsce spotkań wielu ludzi teraz niszczejący

zawsze kiedy tam jestem ogarnia mnie taki dziwny nastrój
taki piekny obiekt a popadający w coraz wieksza ruine

jest tam tez cos zagadkowego, cięzko to okreslic ale to wszystko tworzy taki swój klimat
moim zdaniem warto sie dam udac aby obejrzec wszystko z bliska
Awatar użytkownika
konger
Posty: 464
Rejestracja: 6 maja 2004, o 12:49
Lokalizacja: Szczecin koło Polic
Kontakt:

Postautor: konger » 6 maja 2004, o 13:01

To fakt... Jak bylem tam pierwszy raz dawno temu mialem uczucie, jakby to powiedziec, przerazenia... Ciemny las dookola, pustka, cisza, itd... Nawet na MRU nie mialem takiego odczucia jak wchodzilem po raz pierwszy...
.:konger:.

One life. Live it.
Awatar użytkownika
bonku
Posty: 1
Rejestracja: 7 maja 2004, o 20:46

Postautor: bonku » 7 maja 2004, o 20:56

Zgadza sie!!! Chodzilismy tam w czasach licealnych praktycznie co miesiac. Mozna bylo bez problemu wejsc do srodka, pokonac 2 pietra kretymi schodami, gdzie ogarniala nas bezwzgledna ciemnosc, wspiac sie na kopule i stamtad na maszt, z ktorego panorama na Szczecin jest o niebo lepsza niz ta z Cafe 24 czy Widoku. Fantastyczne, mroczne miejsce. Teraz, z tego co wiem, jest to miejsce prywatne. Wiara, ze ktos zrobi cos niebanalnego w tym miejscu, i ze chociaz w czesci pozostanie ten mroczny klimat.
Awatar użytkownika
Bartez
Posty: 371
Rejestracja: 6 maja 2004, o 09:57
Lokalizacja: ZABELSDORF-Stettin
Kontakt:

Postautor: Bartez » 7 maja 2004, o 21:29

ja osobiscie byłem kilkakrotnie na górze jednak na maszt sie niewspinałem ze wzgledu na brak szczebli od drabinki na jednej ze scian frontowych

a co do widoku to fakt, nawet z gornej czesci bez wchodzenia na maszt jest sliczny widok, kiedy jest ladna pogoda to az sie niechce stamtad zchodzic

dawno tam niebylem i niewiem czy wiezea nadal jest otwarta po akcji jakichs ludzi
Awatar użytkownika
pepton
Posty: 2
Rejestracja: 7 maja 2004, o 22:50

Postautor: pepton » 7 maja 2004, o 23:01

obecnie wieża jest niestety zamknęta , ale zmienia się na lepsze jej otoczenie .
Awatar użytkownika
konger
Posty: 464
Rejestracja: 6 maja 2004, o 12:49
Lokalizacja: Szczecin koło Polic
Kontakt:

Postautor: konger » 8 maja 2004, o 00:19

Ponoć ktoś tam za psie pieniądze wykupił wieże wraz z terenem i miał przywrócić miejscu dawną świetność... Jak dla mnie to musiałby wyciąć te drzewa... Bo to wtedy dopiero byłoby jak za dawnych lat...
.:konger:.

One life. Live it.
Awatar użytkownika
Busol
Admin
Posty: 9621
Rejestracja: 21 kwie 2004, o 01:42
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: Busol » 8 maja 2004, o 10:54

Bartez pisze:ja osobiscie byłem kilkakrotnie na górze jednak na maszt sie niewspinałem ze wzgledu na brak szczebli od drabinki na jednej ze scian frontowych
I tu szanowni forumowicze mogli podziwiać Barteza (to chyba był on) na zdjęciach pod wieżą.
Bartez wybacz mi ale dodawanie obrazków maiło być na forum wyłączone (przynajmniej na razie i chciałem Ci w tym miejscu podziękować za nieumyśłne przetestowanie tej funkcji). W planach jest galeria użytkowników forum "Magiczne miejsca" i tam spokojnie będzie można umieszczać fotki. Tymczasem jeszcze raz prosząc o wyrozumiałość usuwam post...
Awatar użytkownika
konger
Posty: 464
Rejestracja: 6 maja 2004, o 12:49
Lokalizacja: Szczecin koło Polic
Kontakt:

Postautor: konger » 8 maja 2004, o 15:29

To akurat był Justus a nie Bartez :P ale nic się raczej nie stało...

Możliwość dodawania fotek to dobra sprawa, jednak warto by było, aby były one w jakimś określonym rozmiarze, np. 600x400 czy coś w tym stylu... I nie ważyły więcej jak 100 kb... Szybciej będzie chodziło forum i nie będzie się rozjeżdżało...
.:konger:.

One life. Live it.
Awatar użytkownika
Bartez
Posty: 371
Rejestracja: 6 maja 2004, o 09:57
Lokalizacja: ZABELSDORF-Stettin
Kontakt:

Postautor: Bartez » 8 maja 2004, o 16:06

nie no spoko z tymi zdjonkami wstawilem tylko tak ot po prostu :D

a co do zdjoinka jeszcze no to fakt tam byl Justus we dwóch zesmy badali teren po tym jak "ktos" znalazle uniwersalne "klucze" do drzwiczek stalowych :D
Awatar użytkownika
konger
Posty: 464
Rejestracja: 6 maja 2004, o 12:49
Lokalizacja: Szczecin koło Polic
Kontakt:

Postautor: konger » 8 maja 2004, o 17:09

badali teren po tym jak "ktos" znalazle uniwersalne "klucze" do drzwiczek stalowych :D
Bart, skąd my to znamy ... ? :>
.:konger:.

One life. Live it.
Awatar użytkownika
Bartez
Posty: 371
Rejestracja: 6 maja 2004, o 09:57
Lokalizacja: ZABELSDORF-Stettin
Kontakt:

Postautor: Bartez » 8 maja 2004, o 19:33

yyy
hmmm
z opowieści znajomych :D
Awatar użytkownika
BRAT_MIH
Posty: 23
Rejestracja: 10 maja 2004, o 21:23
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Postautor: BRAT_MIH » 11 maja 2004, o 10:29

Ja bylem na wiezy pierwszy raz jakies 6 lat temu. Najlepszy klimat byl jak siedzielismy z pewna kolezanka na kopule i pilismy piwko ogladajac sztuczne ognie na obchodach Dni Morza. Horrorem bylo zejscie w ciemnosciach, ale zyjemy:) Piekne miejsce, majace klimat. Dreszczyku emocji dodaje fakt iz slyszalo sie opowiesci o satanistach i samobojcach. Teraz na kopule juz wejsc sie nie da. Moze i dobrze bo juz wtedy byla spekana i w niektorych miejscach mozna bylo zajrzec do srodka przez szczeliny w betonie. Zaluje tylko, ze pomimo kilku prob wejscia na maszt nigdy nie starczylo mi odwagi dalej niz do polowy:) Teraz juz za pozno. Ale przy moich wysokosciowych lekach to i tak chyba niezle:)
http://picasaweb.google.com/117878897942331439875
Gość

Postautor: Gość » 20 maja 2004, o 16:06

Tez mialam przyjemnosc dostac sie do srodka. A klimat dookola wiezy tez faktycznie jest niesamowity. Docieralam do znajomych sama, wieczorem i czulam sie jak w jakims Blair Witch Project. :twisted:
Gość

Postautor: Gość » 29 sie 2004, o 23:45

Tez bardzo lubie to miejsce... Pamietam jak po raz pierwszy tam przyszedlem to mi sie az nogi trzesly z wrazzenia... Niestety nie mialem jeszcze okazji wejsc do srodka lecz... Ogolnie ludzie ktorzy tam przychodza chca sie wspinac albo wypic piwo... A jak odbieracie wspinaczke na wiezy? Czy nie uwazacie, ze wszystkie haki itp. pozostawione przez wspinaczy nie niszcza murkow? Praktycznie co metrjest inna droga wspinaczkowa czyli haki i dziury sluzace jako chwyty... Jaki jes Wasz stosunek do tego?
Gość

Postautor: Gość » 29 sie 2004, o 23:55

Dobry. Bez przesady.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron