"Tory życia" - nowa książka z akcją w Szczecinie

Informacje dotyczące działania portalu i forum, propozycje i sugestie zmian, sprawy techniczne, zauważone błędy.
Awatar użytkownika
secessionlove
Posty: 396
Rejestracja: 13 cze 2009, o 16:27
Lokalizacja: Graudenz/Stettin
Kontakt:

"Tory życia" - nowa książka z akcją w Szczecinie

Postautor: secessionlove » 17 sie 2011, o 16:50

Witam Was wszystkich serdecznie po mojej rocznej nieobecności na portalu. Jako usprawiedliwienie podam tyle, że "nie miałem czasu, bo byłem zajęty" przygotowywaniem kolejnej książki, której akcja rozgrywa się w Szczecinie.
Poprzez stronę:
http://www.unibook.com/Marcin-Klassa/Tory-%C5%BCycia
możecie śmiało zamawiać i kupować (bez wychodzenia z domu) moją powieść "Tory życia". Listonosz po kilku dniach przyniesie ją Wam do domu. Jedynym Waszym wysiłkiem będzie jedynie zarejestrować/zalogować się na tejże stronie, żeby móc z niej korzystać.
Powieść ta jest ostateczną wersję książki, której pierwotny tytuł w 2009 roku brzmiał "Szczecin który ocalał". Nie chcę tu teraz przytaczać całej jej historii. Powiem tyle, że wszystko zaczęło się od pomysłu Bartosza Ulki na napisanie wspólnej powieści.
Dystrybucja odbywa się poprzez w/w stronę. Znalazłem ją przeszukując internet w celu odnalezienia odpowiedniego lub "jakiegokolwiek" wydawcy dla tej książki. Przypadkiem trafiłem na tą stronę i postanowiłem ją wypróbować.

Pozdrawiam
Marcin Klassa
http://www.marcinklassa.pl
Załączniki
Toryzycia.jpg
Okładka książki "Tory życia"
Awatar użytkownika
secessionlove
Posty: 396
Rejestracja: 13 cze 2009, o 16:27
Lokalizacja: Graudenz/Stettin
Kontakt:

Re: "Tory życia" - nowa książka z akcją w Szczecinie

Postautor: secessionlove » 9 wrz 2011, o 17:15

Widzę, że bez echa pozostaje ta wiadomość. Tak, jakby książki nikt nie zamówił i nie przeczytał. Chociaż może być inaczej.
Czy są jakieś problemy z nabyciem książki?
Pozdrawiam
MK
Stau
Moderator
Posty: 498
Rejestracja: 1 sie 2009, o 10:19
Lokalizacja: Szczecin - Stary Turzyn

Re: "Tory życia" - nowa książka z akcją w Szczecinie

Postautor: Stau » 9 wrz 2011, o 18:09

Abstrahując od sympatii do Twojej osoby i treści samej książki:

Cena (łącznie z VAT) : 35,89 zł
Liczba stron: 90
Format: A5

Ja wiem, że nie jest rzeczą prostą coś wydać, ale są jakieś granice... 36 złotych za raptem 90 stron (pomijając strony redakcyjne, tytułowe etc. będzie około 80 czystej treści) to gruba przesada za malutką książeczkę (A5).

Ta cena (za tyle stron) nie jest warta kupna nawet najmądrzejszych myśli.
"Dziki to lud doświadczony w walkach na lądzie i morzu. Przyzwyczajony żyć z rabunku i grabieży. W przyrodzonej jakiejś dzikości - zawsze nieposkromiony" <--- Herbord o mieszkańcach Pomorza - XII wiek.
Awatar użytkownika
secessionlove
Posty: 396
Rejestracja: 13 cze 2009, o 16:27
Lokalizacja: Graudenz/Stettin
Kontakt:

Re: "Tory życia" - nowa książka z akcją w Szczecinie

Postautor: secessionlove » 15 wrz 2011, o 18:58

Pozwolę się z Tobą zgodzić w całej rozciągłości. Nie ja ustalam takie ceny. Gdybym sam ją wydrukował, to z całą pewnością jeden egzemplarz kosztowałby jakieś 15 zł, nie drożej. Takie wysokie ceny ustalane są na tej stronie poprzez, jakby to nazwać... "kreator" tworzenia książek. To znaczy, że komputer wylicza na podstawie ilości i rozmiaru stron cenę. Również i ja musiałem kupić swoją książkę z tej strony, niepokoi mnie to, że nie otrzymałem darmowych egzemplarzy autorskich, których nikt z autorów tam publikujących również nie dostał (przeczytałem tamtejsze forum - roi się od wpisów o negatywnym zabarwieniu na temat tego "wydawnictwa". Zawiodłem się na tej stronie, jeśli chodzi o redakcję, gdyż takiej w jakiejkolwiek postaci tam nie ma. To oznacza, że każdy może tam umieścić cokolwiek tylko zechce, bez sprawdzenia błędów, z treścią nawet obraźliwą itd. Jestem coraz bardziej skłonny, by wycofać "Tory życia" z Unibooka i w przypływie gotówki w najbliższym możliwym czasie wydrukować sam chociaż jakieś 50 egzemplarzy i sprzedawać je za wspomnianą wyżej cenę góra 15 zł. Mam przydzielone numery ISBN, więc jako wydawca mam obowiązek wysłać do Biblioteki Narodowej egzemplarz obowiązkowy, dzięki czemu książka staje się oficjalnie wydana. Unibook nie przydziela numerów ISBN w ogóle. Już to zrobiłem w lipcu przy okazji wydania reprintu komiksu "Uwaga Tramwaj" z lat 90 - tych, który zamiast sprzedawać, rozdawałem znajomym i zainteresowanym za darmo.

Stau, dzięki za sympatię do mojej osoby i treści książki :wink: Jak wydam ją "po swojemu", to skontaktuję się z Tobą, by wręczyć Ci jeden egzemplarz.
Pozdrawiam
MK
babajack
Posty: 309
Rejestracja: 6 lip 2005, o 12:52

Re: "Tory życia" - nowa książka z akcją w Szczecinie

Postautor: babajack » 15 wrz 2011, o 21:47

Stau jesteś oderwany od rzeczywistości, takie są prawa rynku. Od wielu lat dostaję oferty z Readers Diges
na zakup książek, ostatnia to 129,96 zł plus koszt wysyłki 19,99 zł, ewentualnie w czterech ratach po 32,49 zł,
dobra książka kosztuje, no i wydawca też chce zarobić, że nie wspomnę o autorze, a tanie książki po 12 zł , to moja żona kupuje w Biedronce ;)
Awatar użytkownika
secessionlove
Posty: 396
Rejestracja: 13 cze 2009, o 16:27
Lokalizacja: Graudenz/Stettin
Kontakt:

Re: "Tory życia" - nowa książka z akcją w Szczecinie

Postautor: secessionlove » 16 wrz 2011, o 16:39

Wszystko się zgadza. Prawa rynku są takie a nie inne. Moja książka "Grudziądzkie tramwaje i autobusy" kosztuje w granicach 47 - 60 zł. Natomiast podczas jej promocji sprzedawałem ją za 30 zł. Niektórzy załapali się na darmowe egzemplarze, ale to raczej znajomi i rodzina. Jest to książka o twardej okładce, liczy sobie 104 strony, więc cena w/w jest w takich przypadkach adekwatna. Natomiast coś takiego, jak "Hans Stettin. Pamiętnik Hansa Fricke...", rzecz wyglądająca na broszurę zrobioną 20 lat temu, pozostająca tylko z nazwy książką, była wyceniona przez wydawcę na 25 zł. Jak dla mnie to za dużo, zresztą inni też podzielali mój pogląd. Co innego, gdyby została obłożona jak prawdziwa książka, to bym się nie czepiał. Sam fakt występowania tam ilustracji kolorowych wcale nie musi wymuszać zbyt wysokiej ceny. Wiadomo, jest coś takiego jak cena domniemana, klient nie będzie chciał zapłacić za coś, o wygląda na byle jak zrobioną broszurę jak za książkę z różnymi dodatkami.

PS. "Tory życia" właśnie wycofałem z Unibooka. Jak przyjdzie czas, to się ukaże już "normalnie".
Pozdrawiam
MK

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości

cron