sedina.pl » Szczecinianie
Główna » Archiwum

Artykuły w kategorii: Szczecinianie

Szczecinianie »

[29 lis 2006 | Brak komentarzy | 111 odsłon]

Z Anna Frajlich rozmawia Czeslaw Karkowski.
Czeslaw Karkowski: – Z krotkiego zyciorysu publikowanego na skrzydelkach tomikow wierszy wiem, ze urodzilas sie w Kirgizji. Jak to sie stalo, ze Twoi rodzice znalezli sie w tak dalekim kraju?
Anna Frajlich: – Nie tyle rodzice, co matka, bo ojciec nigdy w Kirgizji nie byl.
Moi rodzice pochodza ze Lwowa. Ojciec dumny byl zawsze z tego, ze urodzil sie w Sokolowce Hetmanskiej, niegdys wlasnosci Czarneckich.
Wojna zastala rodzicow w centralnej Polsce; ojciec pracowal w Czestochowie, uczyl w szkole technicznej. Przedostal sie do Lwowa do rodziny. Przez caly czas …

Szczecinianie »

[25 lis 2006 | Brak komentarzy | 100 odsłon]

Heinrich Laag urodził się 12 IV 1892 r. w Boizenburgu nad Łabą. Studiował teologię na uniwersytetach w Tybindze i Berlinie. Pod koniec I wojny światowej był cywilnym wychowawcą w zakładzie kadetów w Lichterfelde. W 1919 r. uzyskał licencjat teologii, a w 1924 r. habilitował się z historii Kościoła i archeologii chrześcijańskiej w Greifswaldzie. W 1928 r. zatrzymał się jako stypendysta w hiszpańskiej Tarragonie dla dokonania naukowej oceny miejscowych wykopalisk (Die Coemeterialbasilika in Tarragona, 1931 r.). Od 1933 r. był profesorem nadzwyczajnym w Greifswaldzie.

Szczecinianie »

[4 lis 2006 | Brak komentarzy | 388 odsłon]

Ponieważ nie byłem żonaty oraz nie pozostawiam po sobie dzieci ni rodziców, z dalszymi krewnymi nie utrzymuję żadnych kontaktów, nie związałem się też żadnymi umowami spadkowymi, ustanawiam miasto Szczecin, w którym prawie pół stulecia żyłem jako jego mieszkaniec, i w którym zdobyłem swój majątek, spadkobiercą mojej spuścizny.
Majątek składał się przede wszystkim z działki przy Falkenwalderstraße 100, ogrodu z domem mieszkalnym, ruchomościami w postaci mebli, sprzętów kuchennych, garderoby, pewnej liczby obrazów olejnych i z niezwykłą starannością i zaangażowaniem zbieranej kolekcji grafiki, ponadto niewielkiej biblioteki, papierów wartościowych oraz obligacji państwowych. Kwotę w …

Szczecinianie »

[1 lis 2006 | Brak komentarzy | 568 odsłon]

Ostatnie lata czterdzieste i pierwsza połowa lat pięćdziesiątych w Polsce to czas, w którym najdotkliwiej odczuwało się „siłę władzy” – uznaniowe decyzje komitetów partyjnych, terror policji politycznej i wojska, fałszerstwa procesowe, tępienie „szkodników i nielegalnej opozycji”… Było coraz gorzej, aż do śmierci Stalina w 1953 roku – zelżało dopiero w czasie „odwilży październikowej” 1956.
Piotr Zaremba – pierwszy polski Prezydent Szczecina, mianowany na to stanowisko 27 kwietnia 1945 roku, który brał udział w poczdamskich negocjacjach z radzieckimi generałami na temat przejęcia Szczecina przez Polaków i ostatecznie przejął je 5 lipca 1945 …

Szczecinianie »

[28 paź 2006 | Brak komentarzy | 185 odsłon]

Gustav Hoffmann urodził się w 1883 r. w Duisburgu. Studiował w akademiach sztuk pięknych w Düsseldorfie i Berlinie. Ok. 1910 r. ściągnął go do Stargardu malarz kościelny Franz Vögele. Zamieszkali razem z rzeźbiarzem Maxem Ueckerem w siedmiopokojowym mieszkaniu na poddaszu, które nazywali żartobliwie „Malepartus”. Troje przyjaciół pracowało wspólnie do lata 1911 r. przy restauracji stargardzkiego kościoła Mariackiego.

Szczecinianie »

[21 paź 2006 | Brak komentarzy | 231 odsłon]

Matthias von Köller-Cantreck urodził się w 1797 r. Był synem pochodzącego z Hesji Hansa Georga Alexandra Friedricha v. K. (*1752 r., †1820 r.) i Eleonory Possern. Georg v. K. był właścicielem majątku Kantreck (Cantreck, obecnie Łoźnica) w powiecie kamieńskim i prezydentem kamery Prus Południowych oraz przyszłym dyrektorem pomorskiego ziemstwa generalnego w Szczecinie.

Szczecinianie »

[18 paź 2006 | Brak komentarzy | 651 odsłon]

Każdy, kto nawet słabo orientuje się w historii naszego miasta, słowa zawarte w tytule łatwo uzupełni – Piotr Zaremba. Nazwisko to wiąże się z obrazem miasta wypalonego, z ruiną, którą można było albo porzucić, albo ją odbudować. Zaremba wybrał to drugie.
Nie przybył do miasta sobie obcego. Znał je wcześniej z różnych opisów, choćby z tych, które czerpał z prenumerowanego od 1942r. „Pommersche Zeitung”. Czego tam szukał? – ta sprawa nie jest jasna nawet dla jego synów.

Szczecinianie »

[11 paź 2006 | Brak komentarzy | 487 odsłon]

Wspominał mi o związkach z gdańskim patrycjatem. Ale rodzinne gniazdo matki, z domu Plecińskiej, było w Źrenicy koło Środy. Także na poznańskiej ziemi, w Gołuchowie, urodził się w 1901 r. Tam właśnie, w gołuchowskim zamku, mógł jako dziecko, obcować z bogatymi zbiorami sztuki europejskiej zgromadzonymi przez Działyńskich.

Szczecinianie »

[7 paź 2006 | Brak komentarzy | 114 odsłon]

Lorenz Eichstädt, syn szczecińskiego kupca, urodził się 10 VIII 1596 r. Naukę rozpoczął w Pedagogium Książęcym. W 1613 r. podjął studia w Greifswaldzie, które kontynuował w Jenie i Wittenberdze. W 1621 r. otrzymał stopień doktora, a trzy lata później objął posadę lekarza miejskiego w Szczecinie. 28 IV 1628 r. poślubił Catharinę Giesen, córkę miejscowego konsula. Odbył dwie dłuższe podróże do Holandii (1633 i 1640 r.), w czasie których osobiście poznał Salmasiusa, Grotiusa i Voßa. W 1645 r. został profesorem matematyki i medycyny w gdańskim Gimnazjum Akademickim. Również tutaj powierzono mu …

Szczecinianie »

[4 paź 2006 | Brak komentarzy | 164 odsłon]

W grudniu 1976 r. po ponad trzydziestu latach pracy zmarł prawnik, który był organizatorem sądownictwa polskiego po wojnie w Szczecinie.
Gdyby zapytać któregokolwiek z prawników, którzy go znali, a również wielu takich, którzy go nie znali: kto był najwybitniejszym prawnikiem w Szczecinie po wojnie, niechybnie odpowiedź brzmiałaby – prezes Koliński.

753 queries in 14,654 seconds.