Artykuły w kategorii: Szczecinianie
Szczecinianie »
Któregoś dnia jedna z córek Stanisława Jeziorańskiego wróciła do domu wzburzona. Przypadkiem natknęła się na dawnego znajomego ojca i przekonana, że ucieszy się on na jej widok i zaraz zaczną się wspominki, podbiegła się przywitać. Ale on spojrzał na nią zdziwiony i nie pomogło, że mu się w końcu nawet przedstawiła. – Jeziorańska, córka Jeziorańskiego? – powtórzył z namysłem. – Nie, nic mi to nazwisko nie mówi – oświadczył i obojętnie poszedł w swoją stronę. – To okrutne, to niesprawiedliwe, żeby w kilka zaledwie lat od śmierci taty tak dokładnie …
Szczecinianie »
Johann Jacob Sell urodził się 11 I 1754 r. w Szczecinie w rodzinie bogatego kowala. W wieku dziesięciu lat rozpoczął naukę w Szkole Radzieckiej, która w owym czasie nie znajdowała się w rozkwicie. Nudne, źle prowadzone wykłady, zmuszające do mechanicznego zapamiętywania niezrozumiałego materiału, nie stanowiły odpowiedniej strawy dla młodych, spragnionych wiedzy dusz. Mimo to Sell wspominał dobrze swoich nauczycieli: konrektorów Levezowa i Pfenniga, kantora Kiela i bakałarza Carmesina.
Szczecinianie »
Szerokie, długie, szarzeją rodzinne drogi –
Tafla Prypeci mieni się. u mych drzwi
(…)
Pośród łąk przestrzennych miasteczko Ratno,
Do domku tuli się domek stojący na szlaku,
Mój dom – i blade topole naprzeciw okna,
Co świtem zgarniają cienie z mego dachu.
(przekład Józefa Bursewicza)
W owym Ratnie koło Kowla na Wołyniu, 8 lipca 1909 r. urodził się poeta Eliasz Rajzman. Marzeniem ojca – garbarza – było wykształcenie syna na duchownego, posłał go więc do chederu. Nauczył się tam Eliasz hebrajskiego (również w tym języku będzie w przyszłości pisał swoje wiersze), ale rabinem nie został. Musiał się …
Szczecinianie »
Paul Robien (prawdziwe nazwisko Ruthke) żył w latach 1882-1945. Był to szczeciński przyrodnik i podróżnik, twórca Stacji Przyrodniczej Mönne (obecnie ta część wyspy nosi na mapach nazwę Sadlińskie Łąki).
Szkoda, że jest tak mało znany szczecinianom, bo postać to ciekawa i warta pamięci. Jego bogate życie i tragiczna śmierć mogą być wspaniałym przykładem nie tylko pracowitego i owocnego życia, lecz także tragizmu i okrucieństw wojen XX wieku. Dobrze się stało, że polskie władze ufundowały tablicę pamiątkową w miejscu, które okazało się tak ważne nie tylko w jego życiorysie.
Szczecinianie »
Rok po wyzwoleniu. W Szczecinie zjawia się niewysoki, krępy młodzieniec. Przepłynął niemal cały świat na statkach różnych bander. Ma za sobą rejsy w alianckich konwojach, walkę na wojennych frontach. Co go tu przywiodło? Bliskość morza? Ciekawość nowych ziem? Wyjeżdża, ale powraca, aby osiedlić się na stałe. W tym czasie w księgarskich witrynach ukazuje się książka „Szczury morskie”. Autor – Jan Papuga. To właśnie ten krępy młodzieniec o zmrużonych oczach. Pisarz, marynarz. Na zawsze wrośnie w pejzaż Szczecina jako postać osobliwa. W pamięci przyjaciół z tamtych lat pozostanie chłopakiem w bajecznie …
Szczecinianie »
Daniel Cramer urodził się 20 I 1568 r. w Reczu. Był synem Martina Cramera, miejscowego pastora i inspektora, oraz Gertrud Krüger. Nauki pobierał w szkołach w Reczu i Gorzowie, następnie w szczecińskim Pedagogium i gdańskim gimnazjum. Studiował w Rostocku. Po powrocie w rodzinne strony został rektorem swojej pierwszej szkoły, a półtora roku później opiekunem syna duńskiego ministra Georga von Rosenkranza. Ten w dowód wdzięczności umożliwił mu otrzymanie tytułu magistra.
Szczecinianie »
Józef Mozolewski, syn małorolnego chłopa, urodził się w Rogoźnie Wielkopolskim 3 marca 1889 r. Mimo trudności ze strony władz niemieckiego zaborcy, w 1910 r. ukończył Seminarium Nauczycielskie w Paradyżu koło Świebodzina. Jeszcze w czasie pobytu w seminarium, a także po jego ukończeniu, działał w tajnym stowarzyszeniu młodzieżowym o charakterze filomackim, czytając wiersze patriotyczne wybitnych poetów polskich.
Szczecinianie »
Jakob Fabricius (właściwie Schmidt) urodził się 19 VII 1593 r. w Koszalinie. Był synem mieszczanina i szewca Joachima Schmidta oraz Elisabeth Witten. Oboje rodzice zmarli w 1630 r., w odstępie dziesięciu dni, dożywszy sędziwego wieku.
Środki na uczęszczanie do miejscowej szkoły Fabricius uzyskiwał udzielając lekcji innym uczniom. W wieku 18 lat wstąpił do szczecińskiego Pedagogium książęcego, następnie naukę kontynuował w Lubece, gdzie również był nauczycielem domowym. Po odbyciu podróży przez Holsztyn i Danię rozpoczął studia na uniwersytcie w Rostocku. Szczególnie chwalono jego znajomość hebrajskiego.
Szczecinianie »
Przypadek czy przeznaczenie? Dwukrotnie mijał się z teatrem i dwakroć teatr zdołał nim zawładnąć jakby upominając się o utalentowanego, pracowitego aktora.
Po raz drugi – tuż po wojnie. Do zrujnowanej stolicy – swojego rodzinnego miasta – wrócił z obozu, gdzie został wywieziony po upadku Powstania Warszawskiego. Głęboko wstrząśnięty, zgorzkniały, postanowił zacząć wszystko od nowa, inaczej. Wydawało mu się, że nie ma teraz miejsca na coś takiego, jak teatr, a jeśli nawet – to w tym teatrze nie ma już miejsca dla niego.
Szczecinianie »
Paul Friedeborn urodził się 24 I 1572 r. Pochodził z szanowanej szczecińskiej rodziny kupieckiej, której kilku członków sprawowało urzędy publiczne.
W 1596 r. został pisarzem miejskim, w 1616 r. radcą, a w 1630 r. burmistrzem rodzinnego miasta. W 1634 r. został powołany przez Bogusława XIV do rządu tymczasowego jako reprezentant Szczecina.





