<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>sedina.pl &#187; Szczecinianie</title>
	<atom:link href="http://sedina.pl/index.php/category/szczecinianie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sedina.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 20:21:14 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Spotkanie wspomnieniowe w 100. rocznicę urodzin L. Borkowicza</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2012/01/04/spotkanie-wspomnieniowe-w-100-rocznice-urodzin-l-borkowicza/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2012/01/04/spotkanie-wspomnieniowe-w-100-rocznice-urodzin-l-borkowicza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Jan 2012 00:30:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Pamiętniki, Wspomnienia, Reportaże]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=12512</guid>
		<description><![CDATA[Książnica Pomorska w Szczecinie organizuje spotkanie wspomnieniowe w 100. rocznicę urodzin  pierwszego wojewody szczecińskiego &#8211; Leonarda Borkowicza (1912 &#8211; 1989). Wydarzenie, zatytułowane &#8220;Pro memoria&#8221; rozpocznie się 4 stycznia (środa) w sali Stefana Flukowskiego o godzinie 17.00. W zapowiedzi przypominamy też o filmie o wojewodzie oraz pięcioczęściowym artykule &#8220;Kierowca Pełnomocnika Rządu&#8221; &#8211; oba materiały publikowaliśmy w 2011 roku.
Spotkanie  przypomni sylwetkę wojewody nie tylko z okresu szczecińskiego, ale  również jego dalszych mniej znanych losów. W dyskusji wezmą udział  historycy: profesor Kazimierz Kozłowski (Uniwersytet Szczeciński), Katarzyna Rembacka (IPN), Andrzej ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Książnica Pomorska w Szczecinie organizuje spotkanie wspomnieniowe w 100. rocznicę urodzin  pierwszego wojewody szczecińskiego &#8211; Leonarda Borkowicza (1912 &#8211; 1989). Wydarzenie, zatytułowane </strong><strong>&#8220;Pro memoria&#8221; <strong>rozpocznie </strong></strong><strong>się </strong><strong>4 stycznia (środa) w sali Stefana Flukowskiego o godzinie 17.00. W zapowiedzi przypominamy też o filmie o wojewodzie oraz pięcioczęściowym artykule &#8220;Kierowca Pełnomocnika Rządu&#8221; &#8211; oba materiały publikowaliśmy w 2011 roku.<span id="more-12512"></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Spotkanie  przypomni sylwetkę wojewody nie tylko z okresu szczecińskiego, ale  również jego dalszych mniej znanych losów. W dyskusji wezmą udział  historycy: profesor Kazimierz Kozłowski (Uniwersytet Szczeciński), Katarzyna Rembacka (IPN), Andrzej Titkow (reżyser  filmowy przygotowujący film o L. Borkowiczu pt. &#8220;Bezsenność&#8221;)  oraz dr Eryk Krasucki (Uniwersytet Szczeciński), który będzie moderatorem  rozmowy.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;">Podstawowe informacje o wydarzeniu:</span></p>
<ul>
<li>miejsce: Książnica Pomorska w Szczecinie, sala Stefana Flukowskiego (ulica Dworcowa 8, III piętro)</li>
<li>data: 4 stycznia 2012 roku (środa), godzina 17.00</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Przypominamy, iż w ubiegłym roku na Portalu Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl zaprezentowaliśmy film dokumentalny o Leonardzie Borkowiczu zatytułowany &#8220;Pełnomocnik Rządu&#8221; (1987), w reżyserii Andrzeja Androchowicza. Film można oglądnąć <span style="text-decoration: underline;"><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/04/29/pelnomocnik-rzadu/" target="_blank">tutaj</a></span>.</p>
<p style="text-align: justify;">Na naszym portalu pojawił się także w 2011 roku pięcioczęściowy artykuł &#8220;Kierowca Pełnomocnika Rządu&#8221;, który jest fragmentem nieopublikowanej nigdy książki &#8220;Poza kadrem&#8221;, wspomnianego powyżej reżysera. W tekście znajdują się m.in. informacje o tym jak Aleksander Płaksiwy &#8211; tytułowy kierowca &#8211; wspominał po latach swojego dawnego przełożonego. W artykule zamieszczony jest także list L. Borkowicza wysłany do byłego kierowcy oraz przedstawione są losy pierwszego wojewody po wyjeździe ze Szczecina.  Poszczególne odsłony artykułu dostępne są poniżej:</p>
<ul>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/09/26/kierowca-pelnomocnika-rzadu-1/" target="_blank">Kierowca Pełnomocnika Rządu (1)</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/10/02/kierowca-pelnomocnika-rzadu-2/" target="_blank">Kierowca Pełnomocnika Rządu (2)</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/10/10/kierowca-pelnomocnika-rzadu-3/" target="_blank">Kierowca Pełnomocnika Rządu (3)</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/10/17/kierowca-pelnomocnika-rzadu-4/" target="_blank">Kierowca Pełnomocnika Rządu (4)</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/10/24/kierowca-pelnomocnika-rzadu-epilog/" target="_blank">Kierowca Pełnomocnika Rządu (epilog)</a></li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/10/Borkowicz1.jpg"><img class="size-medium wp-image-11491  aligncenter" title="Borkowicz1" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/10/Borkowicz1-300x198.jpg" alt="" width="300" height="198" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2012/01/04/spotkanie-wspomnieniowe-w-100-rocznice-urodzin-l-borkowicza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piękna Helena – polska królowa twista (epilog)</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/12/21/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-epilog/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/12/21/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-epilog/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Dec 2011 23:05:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura i Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=12310</guid>
		<description><![CDATA[Po wyjeździe na stałe do Paryża Helena Majdaniec bardzo sporadycznie występowała w kraju. Dopiero po wielu latach postanowiła wrócić do rodzinnego Szczecina. Długa choroba spowodowała jej nagłą śmieć w 2002 roku. Została pochowana w grobowcu rodzinnym na Cmentarzu Centralnym. 

Pierwsze cztery odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami:

 cześć pierwsza
część druga
część trzecia
część czwarta

(&#8230;) Od wyjazdu do Paryża w 1968 roku, piosenkarkę sporadycznie widywano na polskich estradach. Trudno dziś dociec, dlaczego. Czy była to jej świadoma decyzja – artystka zdawała sobie sprawę, że lata jej świetności i popularności na krajowych estradach ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Po wyjeździe na stałe do Paryża Helena Majdaniec bardzo sporadycznie występowała w kraju. Dopiero po wielu latach postanowiła wrócić do rodzinnego Szczecina. Długa choroba spowodowała jej nagłą śmieć w 2002 roku. Została pochowana w grobowcu rodzinnym na Cmentarzu Centralnym. </strong></p>
<p><span id="more-12310"></span></p>
<p>Pierwsze cztery odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami:</p>
<ul>
<li> <a href="../../index.php/2011/11/20/piekna-helena-%E2%80%93-polska-krolowa-twista-1/" target="_blank">cześć pierwsza</a></li>
<li><a href="../../index.php/2011/11/28/piekna-helena-%E2%80%93-polska-krolowa-twista-2/" target="_blank">część druga</a></li>
<li><a href="../../index.php/2011/12/05/piekna-helena-%E2%80%93-polska-krolowa-twista-3/" target="_blank">część trzecia</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/12/13/piekna-helena-%E2%80%93-polska-krolowa-twista-4/" target="_blank">część czwarta</a></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">(&#8230;) Od wyjazdu do Paryża w 1968 roku, piosenkarkę sporadycznie widywano na polskich estradach. Trudno dziś dociec, dlaczego. Czy była to jej świadoma decyzja – artystka zdawała sobie sprawę, że lata jej świetności i popularności na krajowych estradach bezpowrotnie minęły – czy też była to odgórna decyzja, mająca ukarać artystkę za opuszczenie kraju. W dniu 21 czerwca 1970 Helena Majdaniec wystąpiła w programie rozrywkowym <em>Zapraszamy na pół czarnej</em>. Autorami programu byli Andrzejowie Androchowicz i Rokita, a obok Heleny wystąpili m.in. Halina Kunicka, Irena Santor, Jadwiga Prolińska, Jerzy Ofierski, Alibabki i dawny kolega z Czerwono-Czarnych, Toni Keczer. Ten zrealizowany przez Telewizję Szczecin program został wyemitowany w programie ogólnopolskim tuż po Dzienniku Telewizyjnym, w tzw. najlepszym paśmie oglądalności. W tym samym roku artystka wzięła udział w koncertach „50 lat polskiej piosenki” w kraju i dla Polonii w USA.</p>
<p style="text-align: justify;">W 1986 roku Helena zaśpiewała w koncercie <em>Old Rock Meeting. Czy nas jeszcze pamiętasz</em> w sopockiej Operze Leśnej. To zrealizowane wg pomysłu niezmordowanego Franciszka Walickiego muzyczne widowisko miało przypomnieć polskiej publiczności jej ulubieńców sprzed lat – Karin Stanek, Mirę Kubasińską, Adę Russowicz, Halinę Frąckowiak, Kasię Sobczyk, Bogusława Wyrobka, Wojciecha Gąssowskiego, Michaja Burano, Wojciecha Kordę, Wojciecha Skowrońskiego, Czesława Niemena, Tadeusza Nalepę i muzyków z dawnych zespołów Rhythm &amp; Blues, Czerwono-Czarni, Niebiesko-Czarni, Trubadurzy, ABC i Breakout. Na koncertach w dniach 11 i 12 lipca Helena przypomniała trzy piosenki ze swojego repertuaru, nieśmiertelnego <em>Rudego rydza</em>, <em>Powiedz, jak mnie kochasz</em> oraz <em>Zakochani są wśród nas</em>. Koncerty Dinozaurów zarejestrowano i wydano na dwupłytowym albumie Polskich Nagrań i pięciopłytowym albumie Poljazzu (obecnie wznowione na CD).</p>
<p style="text-align: justify;">Helena pojawiła się na estradzie także w 1992 roku na koncercie <em>Karin Stanek Show</em>. W tym samym roku, 10 października, wzięła udział w koncercie Niebiesko-Czarnych, poświęconemu pamięci tragicznie zmarłej Ady Rusowicz. Podczas występu w poznańskiej Arenie oprócz <em>Rydza</em> i <em>Zakochanych</em>, przypomniała <em>Bilet w jedną stronę</em>, piosenkę, od której zaczęła się jej kariera. Zapis okolicznościowego koncertu ukazał na płycie firmy Intersonus. Helena Majdaniec nie zapomniała także o szczecińskiej, najbliższej jej sercu, publiczności. W miejskim amfiteatrze śpiewała na koncertach „Ten stary – młody Szczecin” i „Dinozaury szczecińskiego big-beatu”. Dwukrotnie była też jurorką reaktywowanego Festiwalu Młodych Talentów.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="../wp-content/uploads/2011/12/Hela02.jpg"><img class="aligncenter" title="Hela02" src="../wp-content/uploads/2011/12/Hela02-300x116.jpg" alt="" width="300" height="116" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Po wielu latach nieobecności w kraju Helena zdecydowała się na powrót do Polski, na powrót do ukochanego Szczecina. Okres zainteresowania kulturą słowiańską we Francji powoli mijał. Paryż, a także cały świat, interesował się już innymi trendami w muzyce i innymi wykonawcami. Ponadto artystka zbliżała się do granicy wieku, w jakim wypada się wycofać ze sceny, aby pozostawić w pamięci odbiorców jedynie dobre wspomnienia. Helena wprawdzie nigdy nie założyła rodziny, ale w Szczecinie miała siostrę i była najukochańszą ciocią, a jednocześnie mamą chrzestną dwójki bratanków i siostrzeńca. Tu mieszkały także jej przyjaciółki i koleżanki ze szkolnej ławy i koledzy z okresu początków jej artystycznej kariery.</p>
<p style="text-align: justify;">W dniu 16 stycznia 2002 roku Helena Majdaniec razem z drugą popularną gwiazdą polskiej estrady wczesnych lat sześćdziesiątych, Karin Stanek, wystąpiła w cyklicznym programie TVN. W <em>Rozmowach w toku</em> opowiadała o swoich planach na przyszłość. W lutym 2002 roku chciała zaśpiewać na koncercie w Sali Kongresowej w Warszawie. Miał to być rockowy <em>come back</em>, gdyż tego typu muzyka była pierwszą miłością Heleny i z nią artystka najbardziej kojarzyła się polskim słuchaczom. Pod koniec programu prowadząca talk show Ewa Drzyzga sprowokowała artystki do zwierzeń na temat śmierci. Zapytana o to Helena powiedziała: „Nie myślę i nie boję się śmierci, boję się choroby i cierpienia, które choroba powoduje”. Dwa dni później nie żyła. Zmarła nagle w mieszkaniu swojej siostry w Szczecinie. Jak się okazało, od dłuższego czasu poważnie chorowała. Tą wiadomością jednak z nikim się nie podzieliła. Pogrzeb Heleny odbył się 24 stycznia 2002 roku. Artystka została pochowana w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie w kwaterze 24A/3/12.</p>
<p style="text-align: justify;">Ze względu na wieloletnią znajomość z Heleną Majdaniec, wkrótce po śmierci artystki, jej kolega z teatrzyku studenckiego „Skrzat, Andrzej Androchowicz, postanowił zrealizować dokumentalny film o „Polskiej Królowej Twista”. Miała to być opowieść o Kopciuszku, o pięknej, skromnej dziewczynie z ubogiej kresowej rodziny, która dzięki uporowi i ambicji została gwiazdą estrady w Polsce. Wspomnienia o Helenie mieli snuć w filmie jej przyjaciele, m.in. Czesław Niemen, Janusz Popławski, Jan Szyrocki, Tadeusz Klimowski i Jacek Nieżychowski. Niestety, Telewizja Szczecińska nie była wówczas zainteresowana powstaniem filmu. Obecnie większość z  wymienionych osób, w tym także pomysłodawca filmu, juz nie żyje. Legenda piosenkarki powoli odchodzi w zapomnienie. Dziś o Helenie Majdaniec przypominają jedynie wznowione na kompaktach dawne nagrania płytowe i Amfiteatr Letni w Szczecinie, który nazwano jej imieniem.</p>
<p><strong>Andrzej Androchowicz</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Artykuł umieszczony dzięki uprzejmości </em><em>Średzkiego Kwartalnika Kulturalnego.</em><em><em> </em>Redakcja     Portalu Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl      przeredagowała     powyższy tekst, m.in. dzieląc      całość na     mniejsze akapity.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela20.jpg"><img class="size-medium wp-image-12317  aligncenter" title="Hela20" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela20-300x300.jpg" alt="" width="210" height="210" /></a><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/12/21/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-epilog/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piękna Helena – polska królowa twista (4)</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/12/13/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-4/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/12/13/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-4/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Dec 2011 23:05:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura i Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=12294</guid>
		<description><![CDATA[Helena Majdaniec występowała również w polskich i zagranicznych produkcjach filmowych. W 1968 roku szczecinianka postanowiła zamieszkać na stałe w Paryżu. Zerwany kontrakt z wytwórnią nie przeszkodził jej dalej koncertować w wielu krajach świata&#8230; 
Pierwsze trzy odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami:

 cześć pierwsza
część druga
część trzecia

(&#8230;) Przypominając polski etap kariery zawodowej Heleny, kilka słów należy poświęcić związkom Heleny Majdaniec z filmem. Zapowiadając występ piosenkarki w paryskiej Olympii, Coquatrix przedstawił ją jako najpiękniejszą z brunetek i sławną gwiazdę polskiego filmu. O ile z pierwszą częścią zapowiedzi można było bezapelacyjnie się zgodzić, o ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Helena Majdaniec występowała również w polskich i zagranicznych produkcjach filmowych. W 1968 roku szczecinianka postanowiła zamieszkać na stałe w Paryżu. Zerwany kontrakt z wytwórnią nie przeszkodził jej dalej koncertować w wielu krajach świata&#8230; <span id="more-12294"></span></strong></p>
<p>Pierwsze trzy odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami:</p>
<ul>
<li> <a href="../../index.php/2011/11/20/piekna-helena-%E2%80%93-polska-krolowa-twista-1/" target="_blank">cześć pierwsza</a></li>
<li><a href="../../index.php/2011/11/28/piekna-helena-%E2%80%93-polska-krolowa-twista-2/" target="_blank">część druga</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/12/05/piekna-helena-%E2%80%93-polska-krolowa-twista-3/" target="_blank">część trzecia</a></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">(&#8230;) Przypominając polski etap kariery zawodowej Heleny, kilka słów należy poświęcić związkom Heleny Majdaniec z filmem. Zapowiadając występ piosenkarki w paryskiej Olympii, Coquatrix przedstawił ją jako najpiękniejszą z brunetek i sławną gwiazdę polskiego filmu. O ile z pierwszą częścią zapowiedzi można było bezapelacyjnie się zgodzić, o tyle druga część była stwierdzeniem mocno na wyrost. Ze względu na świetne warunki zewnętrzne, niewątpliwy talent i swobodę w kontaktach z publicznością, kino rzeczywiście zainteresowało się piękną Heleną dość wcześnie..</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Występy w polskich filmach</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Po raz pierwszy kinomani mogli Helenę zobaczyć w 1963 roku w filmie Janusza Nasfetera <em>Zbrodniarz i panna</em>. Znany ze znakomitych filmów dla dzieci i młodzieży, tym razem reżyser sięgnął po kryminał Joe Alexa. Ze względu na ciekawą intrygę, wartką akcję i występujących w nim aktorów, film cieszył się wśród widzów dużym powodzeniem, a przez krytykę uznany był za jeden z najlepszych filmów sensacyjnych lat sześćdziesiątych.</p>
<p style="text-align: justify;">W obrazie tym Majdaniec wystąpiła obok Ewy Krzyżewskiej, Ewy Wiśniewskiej, Zbyszka Cybulskiego, Edmunda Fettinga, Piotra Pawłowskiego i Gustawa Lutkiewicza. Helena zagrała samą siebie, piosenkarkę występująca na scenie muszli koncertowej w Międzyzdrojach z zespołem Czerwono-Czarni. Na ekranie zaśpiewała jeden ze swoich wielkich szlagierów <em>Happy End</em>. Z pewnością nie będzie przesadą, jeśli uznamy, że spora część widzów, szczególnie tych młodszych, przychodziła na film także, a może przede wszystkim po to, aby ujrzeć fragment koncertu słynnych Czerwono-Czarnych z ich urodziwą wokalistką. Przypomnijmy, były to lata, kiedy odbiornik telewizyjny był jeszcze ciągle marzeniem milionów Polaków, a zdobycie biletu na koncert gwiazd rodzimego big-beatu graniczyło niemal z cudem.</p>
<p style="text-align: justify;">Trzy lata później, w 1966 roku, Helena Majdaniec wystąpiła w dramacie psychologicznym, <em>Ktokolwiek wie</em>, w reżyserii Kazimierza Kutza. Na ekranie zaistniała tym razem jako dziewczyna z paczki „Sobiekróla” (Wiesław Dymny). Był to epizod, w którym Majdaniec mogła epatować widza jedynie swoją urodą. I w tym filmie pojawiła się u boku świetnych aktorów, Edwarda Lubaszenki, Zofii Merle, Marii Zbyszewskiej, Ireny Netto, Jerzego Turka i Zdzisława Maklakiewicza. Na tym skończyła się „kariera” filmowa artystki w Polsce.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Kinematografia zagraniczna w karierze Heleny</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Helena Majdaniec pojawiła się także dwukrotnie na ekranie w produkcjach zagranicznych. W 1964 roku zagrała w muzycznej komedii produkcji NRD <em>Tytułu jeszcze nie mam</em> (Titel hab&#8217; ich noch nicht) w reżyserii Ulricha Theina. W filmie tym wcieliła się w rolę polskiej piosenkarki. Zaśpiewała kilka piosenek, a film, jak sama mówiła w wywiadzie dla „Radaru”, „(&#8230;) miał dobre recenzje (&#8230;) i był wyświetlany w berlińskich kinach ze sporym powodzeniem”. Po raz ostatni można było ujrzeć Helenę w mini serialu <em>Ci i inni</em> (Les Uns et uns autres) z 1983 roku, który był rozszerzoną wersją zrealizowanego dwa lata wcześniej filmu Claude’a Leloucha pod tym samym tytułem.</p>
<p style="text-align: justify;">Niemal pięćdziesięcioletnia historia Francji, Niemiec, ZSRR i USA, opowiedziana poprzez losy kilku rodzin, nie była zbyt udanym dziełem. Zarówno gwiazdorska obsada: James Caan, Daniel Olbrychski, Robert Hossein, Nicole Garcia, Geraldine Chaplin, Jean-Claude Brially, Fanny Ardant, a także znakomita muzyka Francisa Lai i Michela Legranda czy zdjęcia Jeana Boffety, nie przyniosły spodziewanego rezultatu. A jaki w tym wszystkim był udział Heleny Majdaniec? Żaden. Mignęła przez moment na ekranie, a jej nazwisko nie znalazło się nawet w napisach końcowych. Jak widać kontakt z X Muzą trudno uznać za udany epizod w artystycznej karierze piosenkarki.</p>
<p style="text-align: justify;">Warto także wspomnieć o współpracy artystki z zachodnioniemiecką stacją telewizyjną WDR, dla której wystąpiła w programie <em>Beat Club</em>, oraz programami Telewizji NRD. Fragmenty unikatowych nagrań z grudnia 1966 roku, w których Helena śpiewa <em>I don’t want him</em> dla tej ostatniej stacji, są dostępne na Portalu Miłośników Dawnego Szczecina „sedina.pl”.</p>
<p><strong>„Paryska stabilizacja”</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wiosną 1968 roku Helena Majdaniec w ramach stypendium PAA Pagart wyjechała do Paryża i&#8230; postanowiła tam zostać na stałe. Jakie były przyczyny takiego kroku? Z pewnością kilka. Popularność, jaką do tej pory cieszyła się w kraju, powoli mijała. Na polskiej estradzie pojawiały się nowe, często młodsze i lepsze wokalistki. Zmieniały się także gusty publiczności. Repertuar, w którym dobrze czuła się Majdaniec, odchodził do lamusa. Mimo tzw. żelaznej kurtyny, do Polski stosunkowo szybko docierały nowe trendy w muzyce młodzieżowej świata. Niebanalną rolę odegrały tu rozgłośnie Radia Luksemburg, krajowa Trójka, a także komisy, do których płyty z całego świata dostarczali marynarze. Ponadto Helena, czemu się trudno dziwić, chciała się także sprawdzić za granicą. Z jej głosem i repertuarem bliżej jej było do Paryża czy Rzymu, niż do Londynu, niekwestionowanej od początku lat sześćdziesiątych stolicy światowej muzyki. Tu, nad Tamizą, królowała już zresztą inna Helena, wspomniana kilkakrotnie wielka gwiazda muzyki pop, Helen Shapiro, doskonale znana w Polsce z koncertów w Szczecinie i w Warszawie, dziesiątek nagrań radiowych i płytowych, a także z filmu <em>Zabawa na 102</em> (It’s Trad, Dad!).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela18.jpg"><img class="size-medium wp-image-12303  aligncenter" title="Hela18" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela18-300x300.jpg" alt="" width="210" height="210" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Helena Majdaniec, czemu nie ma się co dziwić, Paryżem zauroczona była już podczas pierwszej wizyty w mieście z „Niebiesko-Czarnymi”. Nawiązując do mody na rosyjskość, która wówczas jeszcze panowała we Francji, Helena zaczęła występować w paryskich lokalach „Szeherezada” i „Rasputin”. Były to luksusowe kluby, w których oprócz znakomitego jedzenia i dekadenckiej atmosfery lansowano muzyczny repertuar słowiański, głównie rosyjski. Właścicielką „Rasputina” była Polka, pani Martini, którą ze względu na posiadanie kilku tego typu lokali nazywano „Królową Nocy”.</p>
<p style="text-align: justify;">Później Helena związała się z „Carewiczem”, jednym z najbardziej snobistycznych lokali francuskiej stolicy. Tam też śpiewała sentymentalne ballady i rosyjskie romanse, zdobywając sobie we francuskiej stolicy dużą popularność, szczególnie w kręgach dawnych rosyjskich emigrantów. Do swojego repertuaru próbowała włączać także piosenki polskie z repertuaru innych wykonawczyń, m.in. <em>Gorzko mi</em>, <em>Moja Warszawo</em>, <em>Jaki śmieszny jesteś pod oknem</em>, <em>Pole nasze pole</em>. Tomasz Raczek wspominał: „(&#8230;) największym magnesem jest Helena Majdaniec występująca w roli gwiazdy wieczoru. Śpiewała rosyjskie romanse w taki sposób, że mężczyzn doprowadzała do ekstazy, rwali się na estradę, chcieli ją nosić na rękach. A gdy na zakończenie występu zaśpiewała polskie <em>Jadą wozy kolorowe</em>, publiczność szalała. Nie wiem czy Helena kiedykolwiek była w Polsce tak kochana jak w paryskim »Carewiczu«. Tu czuła się chyba najlepiej i tu jej niezwykły temperament, barwny charakter, talent estradowy i zniewalający kobiecy urok uzyskiwały najdoskonalszą oprawę”.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Zerwany kontrakt i „światowe koncerty”</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Pod koniec lat sześćdziesiątych i na początku lat siedemdziesiątych jako Helena, a później Helena Madanec, szczecinianka nagrała dla wytwórni Philips trzy single <em>La coeur en fête</em>, <em>Dizzy</em> i <em>La gospoda</em>. Ten ostatni utwór był francuską wersją wspomnianej polskiej piosenki <em>Jadą wozy kolorowe</em>. Wkrótce kontrakt z Polką zerwano. Złośliwi twierdzili, że Helenie po pierwszych sukcesach uderzyła woda sodowa do głowy, że poczuła się gwiazdą. Innego zdania była Joanna Rawik, która uważała, że Helena Majdaniec „nie miała w sobie za grosz agresji i dlatego nie nadawała się zbytnio do kariery estradowej, która wymaga bezwzględności i rozpychania się łokciami. Kochała śpiewanie, ale nie zabiegała zbytnio ani o swoje sprawy, ani o poklask”.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela17.jpg"><img class="size-medium wp-image-12302  aligncenter" title="Hela17" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela17-300x300.jpg" alt="" width="210" height="210" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Jak było naprawdę, nie wiadomo. Helena starała się o kontrakt ze znaną firmą płytową Eddiego Barclay’a, ale i tu podobno dotarły nieżyczliwe opinie kierownictwa Philipsa. Potem dorywczo współpracowała z radiem i telewizją francuską. Nie były to jednak występy na miarę talentu piosenkarki. Po prostu pozwalały egzystować. Dawna gwiazda polskiej estrady mieszkała w dość skromnych warunkach. przy 9 Rue Voltaire w Levallois-Perret, jednej z miejscowości wchodzących w skład wielkiej aglomeracji paryskiej.</p>
<p style="text-align: justify;">Mieszkając we Francji, piosenkarka koncertowała w wielu krajach świata, m.in. w Kanadzie, Algierii, Kuwejcie(1976-1977), Maroku (1982), a także w Niemczech. Przez jakiś czas występowała w „Cabaret Russe” w Szwajcarii. Na zaproszenie Polonii odwiedziła także kilkakrotnie USA (1970, 1989, 1993). Poza Paryżem Helena śpiewała również w innych regionach Francji. W 1971 roku wzięła udział w festiwalu „Złota Róża” w Antibes na Lazurowym Wybrzeżu. Po raz kolejny polska artystka miała okazję wystąpić obok znakomitych nazwisk światowej estrady. Tym razem byli to Olivia Newton-Jones, Cliff Richard i Demis Roussos.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Ciąg dalszy (epilog) za tydzień&#8230;</span></p>
<p><strong>Andrzej Androchowicz</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Artykuł umieszczony dzięki uprzejmości </em><em>Średzkiego Kwartalnika Kulturalnego.</em><em><em> </em>Redakcja    Portalu Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl      przeredagowała    powyższy tekst, m.in. wstawiając śródtytuły i dzieląc      całość na    mniejsze akapity.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela14.jpg"><img class="size-medium wp-image-12301  aligncenter" title="Hela14" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela14-300x284.jpg" alt="" width="210" height="199" /></a></em><strong> </strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Helena Majdaniec</strong> i Czerwono-Czarni w filmie <em>Zbrodniarz i panna</em> (1963)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/12/13/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piękna Helena – polska królowa twista (3)</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/12/05/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-3/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/12/05/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-3/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 23:05:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura i Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=12179</guid>
		<description><![CDATA[Kolejnym sukcesem w karierze Heleny Majdaniec okazały się występy w Paryżu z 1963 roku.  Polska prasa, oprócz opisu artystycznych dokonań szczecinianki we Francji, sporo miejsca poświęciła kontrowersyjnej fotografii… Helena w kolejnych latach koncertowała m.in. w Szwecji i Związku Radzieckim, lansując wówczas wiele swoich przebojów.

Pierwsze dwie odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami:

 cześć pierwsza
część druga

(&#8230;) Koncerty odbywać się miały od 12 do 25 grudnia, przy czym pierwszy z nich, co było już tradycją, odbywał się w innym lokalu. Chodziło o to, by wykonawcy oswoili się z nowymi warunkami i z ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Kolejnym sukcesem w karierze Heleny Majdaniec okazały się występy w Paryżu z 1963 roku.  Polska prasa, oprócz opisu artystycznych dokonań szczecinianki we Francji, sporo miejsca poświęciła kontrowersyjnej fotografii… Helena w kolejnych latach koncertowała m.in. w Szwecji i Związku Radzieckim, lansując wówczas wiele swoich przebojów.</strong></p>
<p><span id="more-12179"></span></p>
<p>Pierwsze dwie odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami:</p>
<ul>
<li> <a href="../../index.php/2011/11/20/piekna-helena-%E2%80%93-polska-krolowa-twista-1/" target="_blank">cześć pierwsza</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/11/28/piekna-helena-%E2%80%93-polska-krolowa-twista-2/" target="_blank">część druga</a></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">(&#8230;) Koncerty odbywać się miały od 12 do 25 grudnia, przy czym pierwszy z nich, co było już tradycją, odbywał się w innym lokalu. Chodziło o to, by wykonawcy oswoili się z nowymi warunkami i z nową publicznością. Polakom przypadł w udziale występ w sali kina Cyrano w Wersalu. Występy poprzedziły nocne próby. Odzianych na co dzień dość swobodnie członków zespołu postanowiono na wyjazd ubrać w garnitury i smokingi. To, co uchodziło za szczyt elegancji w Polsce, nie mogło się podobać w stolicy mody, Paryżu. Tu panował luz i królował kolor. Tak więc Coquatrix jako pierwsze oprotestował stroje gości z Polski. Na szczęście Helenie w zmianie wizerunku pomogła córka dyrektora Olympii, Patrycja. Obie młode damy z zapałem buszowały następnego dnia po paryskich salonach mody i sklepach.</p>
<p><strong>Paryski sukces</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy Helena pojawiła się na scenie w nowej fryzurze i gustownej sukience, oczarowała wszystkich. Przyglądający się próbie Gilbert Becaud, do tego stopnia zachwycił się urodą Heleny, że zdecydowany był pojechać następnego dnia do Polski, do kraju , gdzie „mieszkają najpiękniejsze dziewczyny na świecie”. Tę deklarację natychmiast wykorzystał dyrektor Jakubowski z Pagartu i zaprosił piosenkarza do Polski. Wielki Gilbert przyjął zaproszenie bez wahania. Do Warszawy wprawdzie nie pojechał zaraz, lecz rok później. Witany w Polsce entuzjastycznie, natychmiast pokochał Kraj na Wisłą i odtąd wielokrotnie tu przyjeżdżał, zawsze wzbudzając niekłamany zachwyt. W przyszłości opinię Gilberta o urodzie Heleny – kiedy ta już mieszkała we Francji na stałe – podchwyciła prasa, nazywając Polkę „Najpiękniejszymi oczami Lazurowego Wybrzeża&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Druga rzecz, którą także oprotestował Coquatrix, również wiązała się z Heleną. Chodziło o jej repertuar. Dyrektorowi wprawdzie podobały się piosenki, ale uznał, że ich styl i wykonanie są nieco staromodne. Przez całą noc przy udziale nowych przyjaciół, francuskich muzyków, aranżowano szlagiery Heleny na modny w tym czasie rytm surfa. Ze względu na dużą liczbę wykonawców w show, Helena zaśpiewała jednak tylko jedną piosenkę, <em>Happy End</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">W Olympii Niebiesko-Czarni występowali przez najbliższe dni u boku znakomitej, wtedy będącej u progu kariery, Dionne Warwick, którą lansował jej przyjaciel, nie mniej znakomity kompozytor i muzyk, Burt Bacharach, okrzyknięty „nowym Gershwinem”. W programie „Idole młodych” wystąpił też zespół The Eagles z Anglii, który poza nazwą nie miał nic wspólnego z „Orłami”, które wylansowały przebój <em>Hotel California</em>, a także żeńska grupa The Shirelles z szesnastoosobowym big bandem. Entuzjazm publiczności wzbudzał jednak trzynastoletni, ociemniały czarnoskóry Little Stevie Wonder, dziś mega gwiazda światowej estrady, a przy tym arcygenialny kompozytor.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela10.jpg"><img class="size-medium wp-image-12191  aligncenter" title="Hela10" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela10-209x300.jpg" alt="" width="209" height="300" /></a><strong> </strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Helena Majdaniec</strong> z Johnnym Hallydayem i Sylvie Vartan</p>
<p style="text-align: justify;">Niebiesko-Czarni odnieśli w Paryżu sukces. Przynajmniej tak nagłaśniała ich występ prasa polska. Polacy spotkali się z życzliwym przyjęciem zarówno na widowni, jak i za kulisami czy w garderobach. Tam gratulowali im sukcesu wspomniany Gilbert Becaud, a także słynna para Sylvie Vartan i Johnny Hallyday, ówcześni idole paryskich scen i dyskotek. Warto wspomnieć, że w 1962 roku Sylvie uczestniczyła we wcześniejszej edycji „Idoli”. Majdaniec, Burano i Niemen udzielili swoich pierwszych wywiadów dla Radia Europa 1, Radia Madryt, a przede wszystkim dla otoczonego w Polsce kultem Radia Luksemburg. Zespół ze swoimi solistami nagrał też swoją pierwszą płytę na Zachodzie. Była to tzw. „czwórka” <em>Les noir et blue – Les idoles de Pologne</em> (Decca 460.811 M). Majdaniec śpiewała na niej <em>Happy End</em>.</p>
<p><strong>Kontrowersyjna fotografia </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Dla Heleny Majdaniec pobyt w Paryżu miał nieoczekiwanie skutki pozaartystyczne. Otóż w tygodniku „Cinemonde” ukazało się jej zdjęcie w stroju, rzec można, niedbałym. Podczas sesji zdjęciowej zleconej przez dyrektora Olympii, gdy piosenkarka czekała na zmianę kostiumu, zrobiono jej fotografię, gdy siedziała na kanapie owinięta tylko ręcznikiem. Publikacja tego zdjęcia we Francji nie miała żadnego znaczenia. Była jedynie chwytem reklamowym, do którego bezpruderyjni paryżanie byli przyzwyczajeni, i na który w większości nie zwracali uwagi. W Gomułkowskiej Polsce ten „występek” Heleny miał jednak przykre następstwa. Nadgorliwi dziennikarze nie pozostawili na artystce przysłowiowej suchej nitki. Bliżej o tym paryskim incydencie pisał Franciszek Walicki, ówczesny manager Niebiesko-Czarnych, w swojej książce <em>Szukaj, burz, buduj</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">Mimo tego ekscesu – a może „sekscesu” – polscy sympatycy urodziwej gwiazdy okrzyknęli ją „Królową Polskiej Piosenki”. Równie wysokie notowania otrzymała w plebiscycie popularnego tygodnika „Dookoła Świata” – w ankiecie pisma na Wielką Piątkę Roku 1963 znalazła się obok m.in. Ireny Dziedzic, Lucjana Kydryńskiego i Barbary Kraftówny. Co ciekawe, Helenie nie zabroniono także kolejnych zagranicznych wyjazdów (prawdopodobnie zadecydowały o tym dewizy, które za sprawą artystki wpływały na konto Pagartu). Dzięki temu lata sześćdziesiąte stały się pasmem sukcesów artystki nie tylko w kraju. Uczestniczyła ona w wielu ważnych wydarzeniach muzycznych Polski i Europy.</p>
<p><strong>Sala Kongresowa, Szwecja, Związek Radziecki… </strong></p>
<p style="text-align: justify;">W 1964 roku na występy do warszawskiej Sali Kongresowej przyleciała legenda srebrnego ekranu, Marlena Dietrich. Ta znakomita aktorka była także uznaną i cenioną piosenkarką. Podczas wizyty towarzyszył artystce zespół Edwarda Czernego, na czele którego stał wspomniany wcześniej Burt Bacharach. Recital Marleny Dietrich w dniach 18 i 19 stycznia poprzedził występ Niebiesko-Czarnych z Heleną Majdaniec, Michajem Burano i Czesławem Niemenem. O wyborze zespołu zadecydowała Marlena, która widziała występ Niebiesko-Czarnych w Olympii. To podczas tego warszawskiego koncertu Dietrich zachwyciła się piosenką Niemena <em>Czy mnie jeszcze pamiętasz?</em>, którą potem z własnym tekstem jako <em>Mutter, kannst du mir vergeben</em> (Matko, czy mi przebaczyłaś) włączyła do swojego repertuaru. Z recitalu artystki w Sali Kongresowej zachowało się zdjęcie Marleny z Niebiesko-Czarnymi, na którym Helena stoi nieopodal gwiazdy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela11.jpg"><img class="size-medium wp-image-12192  aligncenter" title="Hela11" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela11-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Pierwsza zachodnia płyta z nagraniem piosenki <em>Happy End</em> w wykonaniu <strong>Heleny Majdaniec</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W tym samym 1964 roku Helena Majdaniec śpiewała w Szwecji. Rok później, w sierpniu, ponownie wzięła udział w sopockim festiwalu. W koncercie „Na płytach całego świata” przy akompaniamencie Zespołu Andrzeja Kurylewicza zaśpiewała swój wielki przebój <em>Zakochani są wśród nas</em> Jerzego Matuszkiewicza i Janusza Kondratowicza, który wcześniej zdobył tytuł Radiowej Piosenki Miesiąca lutego 1965 roku (wykonanie wspólne z zespołem NOVI Singers). Z zespołem odbyła także dwukrotne tournée po Węgrzech (1965 i 1966) i Jugosławii (1966). W roku 1966 śpiewała na festiwalu Bratysławska Lira.</p>
<p style="text-align: justify;">Niezwykle ważny w karierze estradowej Heleny Majdaniec był rok 1967. Koncerty rozpoczęła od Jeleniej Góry, gdzie 16 stycznia zaśpiewała pięć piosenek: <em>Chciałeś wszystko zmienić</em>, <em>Żegnaj, karnawale</em>, <em>Już raz było tak</em> oraz<em> You can have him</em> i <em>High Time</em>. Na niektórych koncertach wykonywała utwór <em>Przyjdź w taką noc</em> Mateusza Święcickiego i Krzysztofa Dzikowskiego. Tę piosenkę w nowej wersji nagrał na swojej trzeciej płycie długogrającej <em>Czy mnie jeszcze pamiętasz</em>, serdeczny przyjaciel Heleny, Czesław Niemen. Pod patronatem Pagartu, z dużą grupą muzyków i piosenkarzy przez kilka miesięcy Helena Majdaniec koncertowała w Związku Radzieckim. Śpiewała m.in. w Czeczenii, a także w Soczi, gdzie uczestniczyła w I Festiwalu Młodych Piosenkarzy. Zdobyła wówczas II nagrodę za piosenkę wykonywaną po rosyjsku. Po koncercie gratulacje składał jej kosmonauta Jurij Gagarin. Wytwórnia Melodia wydała dwie składanki z festiwalu, na których zamieszczono nagrania w wykonaniu Heleny – <em>Zakochani są wśród nas</em> i <em>Piosenkę o kapitanie</em>. W tym samym roku odbyła piosenkarka także trasy koncertowe po Bułgarii i Czechosłowacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Rok 1967 przyniósł Helenie Majdaniec czwarte miejsce w ankiecie „Rytm i Piosenka” na najlepszą wokalistkę roku. Szczeciniankę wyprzedziły Ada Rusowicz, Ewa Demarczyk i Kasia Sobczyk.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Pożegnanie z „Niebiesko-Czarnymi”, przeboje gwiazdy<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Po kilkuletniej współpracy, w lipcu 1967 roku Majdaniec postanowiła pożegnać się z Niebiesko-Czarnymi. Na krótko związała się z zespołem Tajfuny, który towarzyszył piosenkarce podczas tras koncertowych. Trudno nie wspomnieć także o solowych występach piosenkarki. Jeszcze śpiewając z Czerwono- i Niebiesko-Czarnymi, Helena równolegle nagrywała piosenki z innymi zespołami muzycznymi, z grupą Piotra Figla, zespołami Ricercar 64 i Studio Rytm Andrzeja Korzyńskiego oraz ze Studiem M2 Bogusława Klimczuka.</p>
<p style="text-align: justify;">Ten ostatni był twórcą popularnych przebojów Heleny – <em>Długiego Billa</em>, <em>Czarnego Ali Baby</em> (teksty obu piosenek Tadeusz Urgacz) i <em>Rudego Rydza</em> (tekst Adam Hosper). Piosenkę tę włączyła do swojego repertuaru znana doskonale polskiej publiczności Tamara Miansarowa ze Związku Radzieckiego. Z zespołami Klimczuka i Figla nagrała artystka swoje dwie, zresztą jedyne polskie płyty. Były to „czwórki’ wydane w latach 1963 i 1964 przez Muzę. Późniejsze nagrania publikowane na płytach długogrających lub kompaktach były zazwyczaj składankami z koncertów różnych wykonawców lub nagraniami archiwalnymi z zasobów Polskiego Radia. Część z nich ukazała się dopiero po śmierci Heleny Majdaniec.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela09.jpg"><img class="size-medium wp-image-12198  aligncenter" title="Hela09" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela09-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" /></a><strong> </strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Helena Majdaniec</strong> we fryzurze ala Helen Shapiro</p>
<p style="text-align: justify;">W Polsce szczecinianka wylansowała kilkanaście wielkich przebojów. Oprócz wymienionych były to także <em>Wesoły twist</em>, <em>Nic ci nie przyrzekam</em>, <em>Nie żegnaj mnie</em>, <em>Chciałeś wszystko zmienić</em>, <em>Nie otworzę drzwi nikomu</em>, a także <em>Wakacje z deszczem</em> z repertuaru Ludmiły Jakubczak. Ponadto Helena nadal śpiewała światowe przeboje, m.in. <em>Ventiquattromila baci</em> Adriano Cellentano, <em>Walking Back to Hapiness</em> Helen Shapiro czy słynną radziecką piosenkę <em>Wieczier na rejdie</em>. Na przestrzeni zaledwie kilku lat repertuar artystki ewoluował od szybkich dynamicznych rock and rolli, twista i surfa, do nastrojowych piosenek i ballad, w których niebagatelną rolę odgrywał także tekst.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmianie uległ także image piosenkarki. Z dynamicznej gwiazdy rock and rolla stała się ułożoną gwiazdą estrady w elegancko skrojonych kreacjach. Dla wielu dawnych sympatyków Helena jednak na zawsze pozostała „Królową Twista”, osobą na której w szalonych latach sześćdziesiątych wzorowały się polskie dziewczęta zarówno w sposobie ubierania, jak i czesania – Helena jako jedna z pierwszych w Polsce odważyła się występować w sukience mini, a idąc śladem swojej angielskiej idolki i imienniczki, Helen Shapiro, wprowadziła modę na tapirowane włosy.</p>
<p><strong>Andrzej Androchowicz</strong></p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Ciąg dalszy za tydzień&#8230;</span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Artykuł umieszczony dzięki uprzejmości </em><em>Średzkiego Kwartalnika Kulturalnego.</em><em><em> </em>Redakcja   Portalu Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl      przeredagowała   powyższy tekst, m.in. wstawiając śródtytuły i dzieląc      całość na   mniejsze akapity.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela16.jpg"><img class="size-medium wp-image-12188  aligncenter" title="Hela16" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/12/Hela16-300x270.jpg" alt="" width="300" height="270" /></a><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/12/05/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piękna Helena – polska królowa twista (2)</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/11/28/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-2/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/11/28/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Nov 2011 23:05:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura i Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=12079</guid>
		<description><![CDATA[Przełomowy w karierze Heleny Majdaniec okazał się sukces podczas Festiwalu Młodych Tatelntów w Szczecinie w 1962 roku. Po imprezie późniejsza królowa twista występowała w &#8220;Czerwono-Czarnych&#8221;, by następnie dołączyć do &#8220;Niebiesko-Czarnych&#8221; i wyjechać na tournée do Francji.
Pierwsza odsłona artykułu dostępna jest pod tym adresem:

 cześć pierwsza

(&#8230;) Profesjonalna, jeśli można na wyrost użyć takiego określenia, kariera piosenkarska Majdaniec rozpoczęła się w 1962 roku, na legendarnym już Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie. Spiritus movens całego przedsięwzięcia był wspomniany Franciszek Walicki. Jego wybór, nie ukrywajmy podyktowany częściowo względami propagandowymi, padł na Szczecin, najbardziej wysunięty ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Przełomowy w karierze Heleny Majdaniec okazał się sukces podczas Festiwalu Młodych Tatelntów w Szczecinie w 1962 roku. Po imprezie późniejsza królowa twista występowała w &#8220;Czerwono-Czarnych&#8221;, by następnie dołączyć do &#8220;Niebiesko-Czarnych&#8221; i wyjechać na </strong><strong>tournée do Francji.</strong><span id="more-12079"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Pierwsza odsłona artykułu dostępna jest pod tym adresem:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li style="text-align: justify;"> <a href="http://sedina.pl/index.php/2011/11/20/piekna-helena-%E2%80%93-polska-krolowa-twista-1/" target="_blank">cześć pierwsza</a></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">(&#8230;) Profesjonalna, jeśli można na wyrost użyć takiego określenia, kariera piosenkarska Majdaniec rozpoczęła się w 1962 roku, na legendarnym już Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie. <em>Spiritus movens</em> całego przedsięwzięcia był wspomniany Franciszek Walicki. Jego wybór, nie ukrywajmy podyktowany częściowo względami propagandowymi, padł na Szczecin, najbardziej wysunięty na zachód ośrodek kulturalny kraju. Tu w polskim Szczecinie polska młodzież miała śpiewać polskie piosenki. Pomysł trafił na sprzyjający klimat. Poparły go najwyższe władze (w tym partyjne), a w organizacji konkursu wsparł Walickiego Jacek Nieżychowski, ówczesny dyrektor Szczecińskiej Estrady, postać nietuzinkowa, reżyser, aktor (m.in. <em>Kochajmy Syrenki</em>, <em>Polskie drogi</em>), piosenkarz (Silna Grupa pod Wezwaniem), <em>nota bene</em> autentyczny hrabia. Jednak w czasie, gdy realizowano pierwszy festiwal, ten akurat fakt nie miał większego znaczenia, co najwyżej mógł wzbudzać kontrowersje. Autorzy szczecińskiej imprezy za pomocą tysięcy plakatów rozklejonych niemal w każdym zakątku kraju rozbudzili w młodzieży marzenia o wielkiej estradowej karierze. Śpiewać mógł bowiem każdy. Warunkiem uczestnictwa był młody wiek i całkowite amatorstwo. Oprawę muzyczną zapewniał zespół Czerwono-Czarni.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Sukces podczas Festiwalu Młodych Talentów<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wykonawcy mieli nie tylko duże nadzieje, ale i realne szanse na dostanie się do wąskiego grona artystów polskiej estrady. Oprócz regulaminowych nagród i wyróżnień, laureaci mieli możliwość wystąpić na najbliższym Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie. Organizatorzy nie przewidywali, że ich apel spotka się z tak ogromnym odzewem. Ogólnopolskie ćwierć- i półfinały zgromadziły niemal cztery tysiące młodych wykonawców z całej Polski, z których do ścisłego finału zakwalifikowano 120 osób, wśród nich Helenę Majdaniec. Festiwal rozpoczął się 29 czerwca i trwał do 1 lipca 1962 <a title="1962" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/1962"></a>roku, stając się konkurencją dla trwających w tym czasie Dni Morza. Nie przeszkadzało to jednak we wspólnej zabawie amatorów obu imprez. Korowody roztańczonych i rozśpiewanych młodych ludzi na ulicach miasta stały się niemal symbolem pięknego Szczecina. Przesłuchania amatorów odbywały się w malowniczych plenerach nad jeziorem Głębokim, na specjalnie w tym celu wybudowanej scenie. Uroczyste otwarcie konkursu z udziałem organizatorów odbyło się na stadionie &#8220;Pogoni&#8221;<a title="Stadion Miejski w Szczecinie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Stadion_Miejski_w_Szczecinie"></a>, natomiast same koncerty przeniesiono na teren kortów tenisowych przy alei Wojska Polskiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Każdy z wykonawców zobowiązany był do zaśpiewania dwóch piosenek, w tym jednej w języku polskim. Rozrzut repertuaru był przeogromny. Od nastrojowych, lekko jazzujących ballad, poprzez piosenkę literacką do dynamicznego rock and rolla. Helena zaśpiewała <em>Bilet w jedną stronę</em> (One Way Ticket) Neila Sedaki z własnym tekstem. Popularny przebój, do tego po polsku, niebanalna uroda, dobrze wyszkolony głos i brawurowe wykonanie spowodowały, że Helena natychmiast zyskała sympatię publiczności i uznanie jurorów. Drugą piosenką był wielki szlagier tamtych lat, <em>Monica</em>, którą Helena zaśpiewała po włosku. Jak widać wcześniejsza nauka języka nie poszła na marne.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela06.jpg"><img class="size-medium wp-image-12096      aligncenter" title="Hela06" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela06-283x300.jpg" alt="" width="283" height="300" /></a><strong> </strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Helana Majdaniec</strong> i Bruno Coquatrix</p>
<p style="text-align: justify;">Poziom konkursu był na tyle wysoki, że finałowa Złota Dziesiątka liczyła&#8230; aż piętnaście osób. Wśród tej grupy jednak tylko kilka osób odniosło później prawdziwy sukces i zapisało się rzeczywiście złotymi zgłoskami w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Obok Heleny byli to Karin Stanek, Czesław Niemen (wówczas jeszcze Wydrzycki), Wojciech Korda (Kędziora), Wojciech Gąssowski i Michaj Burano. W kategorii zespołów bezapelacyjnie prym dzierżyli Niebiesko-Czarni, zdobywając puchar „Expressu Wieczornego”. Laureaci niejako zadecydowali o przyszłości polskiej sceny muzycznej. Młodzi odbiorcy, znudzeni lansowanym dotychczas w radio, mocno już przestarzałym i niemodnym w ich pojęciu repertuarem, błyskawicznie utożsamili się z równie młodymi i spontanicznymi wykonawcami. Szczeciński festiwal zamknął pewien rozdział w historii muzyki rozrywkowej w Polsce. Dotychczasowe bożyszcza estrady – Hanna Rek, Marek Tarnowski, Bogusław Wyrobek, Janusz Godlewski – nie wytrzymały konkurencji z młodzieżą i powoli wycofały się ze sceny. Ostrożne zazwyczaj w sądach władze uznały imprezę za propagandowy sukces, podkreślając jej walory artystyczne i znaczenie w umuzykalnieniu młodzieży. Sam festiwal uznano nie tylko za kuźnię młodych talentów, ale i kompozytorów (np. wspomniana Katarzyna Gärtner). Zgodzono się, aby podobną imprezę zorganizować w Szczecinie za rok.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Telewizyjny debiut i &#8220;Czerwono-Czarni&#8221;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Trzecie miejsce (po Grażynie Rudeckiej i Czesławie Niemenie) w Festiwalu Młodych Talentów przyniosło Helenie niebywałą popularność. Wkrótce po imprezie Andrzej Androchowicz, który już od dwóch lat był związany ze szczecińskim ośrodkiem telewizyjnym, zaprosił Helenę do swojego cyklicznego programu <em>Studio młodych</em>. W prowizorycznym studiu o pow. ok. 20 m², mieszczącym się na siódmym piętrze „Odzieżowca” przy ul. Tkackiej, w oślepiającym świetle reflektorów łukowych i temperaturze dochodzącej prawie do 60°C, Majdaniec zaśpiewała <em>Monikę</em>. Był to telewizyjny debiut pięknej Heleny. Niestety, ośrodek nie dysponował wówczas łączami ogólnopolskimi i program dotarł jedynie do trzystuosobowej garstki szczecinian, szczęśliwych posiadaczy odbiorników telewizyjnych. Program nie zachował się także w archiwach. Przypomnijmy, była to epoka tzw. telewizji na żywo, a raczkujący szczeciński ośrodek nie miał możliwości zapisu programów metodą telerecordingu.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Tuż po szczecińskim festiwalu, Helena Majdaniec została zaangażowana do zespołu Czerwono-Czarni. Cztery dni później, wraz z drugą laureatką, Karin Stanek, Helena wystąpiła w Dniu Polskim na II Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie. Był to jeden z przywilejów, który zapewnili organizatorzy szczecińskiej imprezy. Debiutując na scenie Hali Stoczni Gdańskiej we Wrzeszczu, bo wtedy jeszcze tam odbywały się koncerty, Majdaniec zaśpiewała piosenkę <em>Tęsknię znów</em> Filipa Nowaka i Włodzimierza Scisłowskiego. Z kolei żywiołowa Stanek brawurowo zaśpiewała <em>Malowaną lalę</em>, utwór, z którym kojarzona była przez całe życie. Żadna z pań nie zdobyła wówczas nawet wyróżnienia. Warto natomiast dodać, że obie, mimo iż były rywalkami na scenie, bardzo się zaprzyjaźniły. Ta przyjaźń przetrwała całe życie artystek.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela08.jpg"><img class="size-medium wp-image-12098    aligncenter" title="Hela08" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela08-278x300.jpg" alt="" width="278" height="300" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Z Niebiesko-Czarnymi przed Łukiem Triumfalnym</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W maju 1963 roku Helena wystąpiła w telewizyjnym programie <em>Piosenki z „Polskich Nagrań&#8221;</em>, w którym zaśpiewała <em>Jutro będzie dobry dzień</em> Władysława Szpilmana ze słowami Edwarda Fiszera. Trzy miesiące wcześniej przebój ten uznany został Radiową Piosenką Miesiąca. Tytuł utworu stał się niejako mottem życiowym artystki. Po jej śmierci te właśnie słowa umieszczono na jej nagrobku. W Czerwono-Czarnych Helena śpiewała ze wspomnianą Karin Stanek, Kasią Sobczyk, Toni Keczerem, Jackiem Lechem. Stylistycznie i ambicjonalnie Helena odbiegała jednak od pozostałych wykonawców. Zdecydowała się opuścić zespół. Wkrótce przeszła do Niebiesko-Czarnych.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Francuskie tournée z &#8220;Niebiesko-Czarnymi&#8221;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Po szczecińskim festiwalu Niebiesko-Czarni dość szybko stali się najpopularniejszym zespołem w Polsce. Lansując chwytliwe hasło „Polska młodzież śpiewa polskie piosenki”, uzdolnieni muzycy i wokaliści gromadzili na swych koncertach w sopockim Non Stopie rzesze rozentuzjazmowanych młodych wielbicieli. Zespół nie miał jeszcze wtedy ostatecznego składu, i co jakiś czas zmieniał członków. W październiku 1963 roku do Niebiesko-Czarnych dołączyli Helena Majdaniec i Michaj Burano. Co niektórzy twierdzili, że o takim kroku dwójki młodych solistów zadecydowała informacja o planowanym przez zespół wyjeździe do Francji. Nie wiemy, czy Było to zgodne z prawdą. Natomiast nie było tajemnicą, że zarówno Helena, jak i Michaj mierzyli wysoko, i taki wyjazd był dla nich szansą na zrobienie europejskiej kariery, o której zawsze marzyli. Niebiesko-Czarni mieli wyjechać na swoje pierwsze zagraniczne tournée na zaproszenie dyrektora paryskiej Olympii.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Ta najsłynniejsza w latach sześćdziesiątych XX wieku sala powstała w 1893 roku. Przeżywała wzloty i upadki, ale okres jej prawdziwej świetności zaczął się w 1953 roku, w chwili, kiedy jej dyrektorem został Bruno Coquatrix. Jego ambicją było stworzenie z Olympii najlepszego lokalu rozrywkowego Paryża. Ten cel osiągnął dość szybko, zapraszając początkowo najwybitniejszych wykonawców estradowych Francji. Później dołączyli do nich także artyści z innych krajów. Koncert w Olympii był dla wykonawców, szczególnie początkujących, pewnego rodzaju nobilitacją, szansą na najlepsze angaże i przepustką do wielkiej kariery. Wiele czołowych dziś gwiazd światowego show-bussinesu swoje miejsce na muzycznym firmamencie zawdzięcza właśnie występom na scenie tego paryskiego music-hallu. Wróćmy jednak do Heleny Majdaniec.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela07.jpg"><img class="size-medium wp-image-12097  aligncenter" title="Hela07" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela07-300x295.jpg" alt="" width="300" height="295" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Z Niebiesko-Czarnymi przed paryską Olympią</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Bardzo życzliwie nastawiony do Polski i Polaków Coquatrix postanowił wystawić międzynarodowy program z udziałem najlepszych piosenkarzy i zespołów młodej generacji. W programie „Idole młodych” (<em>Les idoles des jeunes</em>) obok artystów francuskich mieli wystąpić wykonawcy z USA, Anglii, Hiszpanii, Polski, a także z egzotycznego Wietnamu i Madagaskaru. Polskę reprezentować miał właśnie zespół Niebiesko-Czarni z solistami. Tego wyboru dokonał sam Coquatrix, który zachwycił się grupą podczas swojej sierpniowej wizyty w Polsce. W grudniu 1963 roku Niebiesko-Czarni z Heleną Majdaniec, Czesławem Niemenem, Wojciechem Kordą, Michajem Burano oraz kompozytorem Markiem Sartem i szefem Pagartu, Władysławem Jakubowskim, wyjechali do Paryża. Jak wspominał Lucjan Kydryński, który jako korespondent „Przekroju” towarzyszył grupie, pierwszy, zresztą bardzo sympatyczny kontakt z Coquatrixem nawiązali Polacy juz w samolocie. Szczęśliwym trafem dyrektor Olympii wracał akurat do Paryża z Moskwy. Lody zostały dość szybko przełamane. Polska ekipa została powitana na lotnisku przez oczekujących dziennikarzy. Wtedy młodzi artyści udzielili swoich pierwszych zagranicznych wywiadów. W blasku fleszy nabierali obycia przed obiektywami wszędobylskich reporterów. Zamieszkali w małym hoteliku na Montmartrze.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Andrzej Androchowicz</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;">Ciąg dalszy za tydzień&#8230;</span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Artykuł umieszczony dzięki uprzejmości </em><em>Średzkiego Kwartalnika Kulturalnego.</em><em><em> </em>Redakcja  Portalu Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl      przeredagowała  powyższy tekst, m.in. wstawiając śródtytuły i dzieląc      całość na  mniejsze akapity.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela01NEW.jpg"><img class="size-medium wp-image-12095   aligncenter" title="Hela01NEW" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela01NEW-300x223.jpg" alt="" width="300" height="223" /></a><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/11/28/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piękna Helena – polska królowa twista (1)</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/11/20/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-1/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/11/20/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-1/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Nov 2011 23:05:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura i Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=11990</guid>
		<description><![CDATA[Rodzina Heleny Majdaniec przyjechała do Szczecina z Wołynia. Późniejsza &#8220;królowa twista&#8221; ukończyła I LO oraz Szkołę Muzyczną I stopnia. Doświadczenie wyniesione z teatrzyku &#8220;Skrzat&#8221; wpłynęło na późniejszą karierę Heleny, choć znany jest epizod, gdy występowała jako organistka&#8230; 
Choć Helena Majdaniec urodziła się na dalekim Wołyniu, zawsze czuła się szczecinianką. Kochała swoje przybrane miasto i zawsze mówiła o nim z dumą i sentymentem. Tu przecież wyrastała i tu osiągnęła swoje pierwsze artystyczne sukcesy. Kto wie, czy nie najważniejsze w całej zawodowej karierze. W latach sześćdziesiątych miała niekwestionowany udział w promowaniu Szczecina. ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Rodzina Heleny Majdaniec przyjechała do Szczecina z Wołynia. Późniejsza &#8220;królowa twista&#8221; ukończyła I LO oraz Szkołę Muzyczną I stopnia. Doświadczenie wyniesione z teatrzyku &#8220;Skrzat&#8221; wpłynęło na późniejszą karierę Heleny, choć znany jest epizod, gdy występowała jako organistka&#8230; </strong><span id="more-11990"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Choć Helena Majdaniec urodziła się na dalekim Wołyniu, zawsze czuła się szczecinianką. Kochała swoje przybrane miasto i zawsze mówiła o nim z dumą i sentymentem. Tu przecież wyrastała i tu osiągnęła swoje pierwsze artystyczne sukcesy. Kto wie, czy nie najważniejsze w całej zawodowej karierze. W latach sześćdziesiątych miała niekwestionowany udział w promowaniu Szczecina. Obok znakomitego Chóru Politechniki Szczecińskiej i jego dyrygenta Jana Szyrockiego, światowej sławy śpiewaka Ryszarda Karczykowskiego czy zespołu wokalnego „Filipinki”, właśnie Helena Majdaniec była najbardziej znaną w Polsce twarzą na niwie muzycznej, kojarzącą się z Grodem Gryfa. Kiedyś uwielbiana i niezwykle popularna, po latach emigracji, z własnego zresztą wyboru, dziś jest postacią znaną jedynie wśród pokoleń, którym natura mocno już przyprószyła włosy siwizną. Spełniając prośby Czytelników, w dzisiejszym numerze Kwartalnika przypominamy karierę artystyczną niekoronowanej królowej polskiego twista.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Początki i pierwsze fascynacje</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Helena Majdaniec przyszła na świat 5 października 1941 roku w Mylsku. W 1945 roku, w ramach akcji repatriacyjnej, Filemon Majdaniec wraz z żoną Lidią i trójką dzieci, z których Helenka była najmłodsza, przybył z Wołynia i osiadł w Szczecinie. We wrześniu 1957 roku, po śmierci Lidii Majdaniec, opiekę na rodzeństwem przejęła najstarsza siostra, Róża.</p>
<p style="text-align: justify;">Helena ukończyła renomowane I Liceum Ogólnokształcące przy Alei Piastów 12, pierwszą średnią szkołę, jaką otwarto w polskim Szczecinie. Dyrektorką placówki była wówczas Janina Szczerska, osoba o niezwykłym życiorysie, znana ze stanowczości i zdecydowania, która wychowywała swe uczennice według dość rygorystycznych zasad. Mimo twardej ręki, Szczerska zachowała się we wdzięcznej pamięci absolwentek szkoły jako osoba prawa, sprawiedliwa i obdarzona dużą erudycją. Do dziś uznawana jest za jedną z legend powojennego szkolnictwa w Szczecinie. Od jej to nazwiska uczennice Liceum nazywano „Szczerytkami”. Jedną ze „Szczerytek” była właśnie Helena. Nigdy nie ukrywała, że zasady, które pani Janina wpajała jej w latach szkolnych, zawsze pozytywnie owocowały w przyszłym jej dorosłym życiu.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela12.jpg"><img class="size-medium wp-image-11999  aligncenter" title="Hela12" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela12-300x165.jpg" alt="" width="300" height="165" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Niebiesko-Czarni z Marleną Dietrich. Druga z prawej <strong>Helena Majdaniec</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Od kiedy datowała się fascynacja dziewczynki muzyką, trudno odpowiedzieć. Jak sama żartobliwie wspominała w jednym z wywiadów, chyba od zawsze. W zwyczaju było bowiem, iż pan Filemon wygrywał wieczorami ślicznie na klarnecie przeróżne glissanda. Ta niebiańska muzyka prawdopodobnie miała wpływ na wybór przyszłej drogi życiowej Helenki. Najpierw ukończyła więc podstawową, a później średnią Szkołę Muzyczną I stopnia, mieszczącą się w pięknej eklektycznej willi przy al. Wojska Polskiego 115 w Szczecinie – obie w klasie fortepianu. Choć grała na tym instrumencie sprawnie, to jednak jej prawdziwą pasją stała się piosenka. Zafascynowana głosami Brendy Lee i Connie Francis, zainteresowała się także jazzem. Uwielbiała Ellę Fitzgerald. Dzięki zaprzyjaźnionemu marynarzowi – niektórzy utrzymują, że był to jej ojciec chrzestny, kapitan marynarki – miała dostęp do zagranicznych płyt, które ten przywoził z każdej podróży. Dzięki temu poznawała nowe trendy muzyczne, które królowały w zachodniej Europie i na świecie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pod dobrymi skrzydłami &#8220;Skrzata&#8221;</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Helena, jeszcze jako licealistka, zadebiutowała w 1957 roku na scenie szczecińskiego Akademickiego Teatrzyku „Skrzat”. Niewątpliwie spotkanie z nieco starszymi kolegami było jednym z ważniejszych momentów w artystycznym życiu Heleny. Wśród osób blisko związanych z zespołem „Skrzata” można było bowiem znaleźć wiele nazwisk, które wkrótce miały zaistnieć nie tylko w szczecińskim środowisku kulturalnym. Kierownik teatrzyku, Andrzej Androchowicz, jeden z animatorów i współtwórców ruchu studenckiego Szczecina, został później dziennikarzem radiowym i telewizyjnym, a także uznanym reżyserem dokumentalistą. Ówczesny kierownik literacki „Skrzata”, Ireneusz Krzysztof Szmidt, był jednym z filarów i znawcą studenckiego ruchu teatralnego, znanym publicystą, ale nade wszystko wybornym poetą. Tadeusz Klimowski, nadworny kompozytor i tekściarz, związał swe losy z dziennikarstwem radiowym i telewizyjnym, był autorem muzycznego repertuaru dziecięcego i twórcą tekstów do kultowego programu radiowej Trójki, „60 minut na godzinę”.</p>
<p style="text-align: justify;">Michał Rajski, reżyserujący wybrane spektakle, był jedynym profesjonalnym aktorem teatrzyku. Jan Janikowski, kierownik muzyczny „Skrzata”, został popularnym kompozytorem, pedagogiem, przede wszystkim zaś twórcą słynnych Filipinek. Janusz Pietrzykowski – aktor (jak i pozostali koledzy) i autor tekstów, był założycielem pierwszego DKF-u (Dyskusyjnego Klubu Filmowego) na Pomorzu Zachodnim, znanym fotografikiem i niezwykle cenionym operatorem filmowym. Jan Szyrocki, odpowiedzialny dyrygent i kompozytor, stworzył i przez całe swoje życie kierował światowej sławy Chórem Politechniki Szczecińskiej. Wszystkich nie sposób wymienić. W każdym razie z tymi osobami przyszło Helence, bo tak ją pieszczotliwie nazywano, przez jakiś czas współpracować. Te pierwsza znajomość z aktorami i twórcami, choć nie ukrywajmy – amatorami, zaowocowały wieloletnim koleżeństwem i przyjaźnią. Z wieloma wymienionymi osobami Helena utrzymywała serdeczne kontakty aż do śmierci.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela05.jpg"><img class="size-medium wp-image-11998   aligncenter" title="Hela05" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela05-249x300.jpg" alt="" width="249" height="300" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Do „Skrzata” ściągnął Helenkę Tadeusz Klimowski, który po latach wspominał: „Gdy na próbie usiadła przy pianinie i zaśpiewała „Monikę”, to nas zamurowało. Po prostu była dobra, miała talent i jak się okazało staranne wykształcenie muzyczne”. Duże możliwości wokalne Heleny docenił również Jan Szyrocki, angażując ją w 1959 roku do Chóru Politechniki. Z zespołem tym Majdaniec wzięła udział w kilku zagranicznych koncertach, m.in. we Włoszech. Muzyka polifoniczna, jaką wykonywał chór nie była jednak marzeniem Heleny. Jak gdyby przewidując swoją przyszłą karierę estradową, zaczęła się uczyć języka włoskiego. Był to wybór ze wszech miar uzasadniony. W całej Europie rozpoczynała się wielka moda na piosenki ze słonecznej Italii. Takie nazwiska, jak Mina, Tony Dallara, Domenico Modugno czy Adriano Celentano, były dobrze znane również w Polsce.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Organy zamiast śpiewu</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W Szczecinie, współpracując nadal ze „Skrzatem”, Majdaniec występowała w „Pimpusiu”, pierwszym klubie studenckim, jaki powstał w mieście (późniejsze „Kontrasty”), oraz w „Pinokiu”. Za sprawą jednego z kolegów, w 1961 roku wzięła udział w eliminacjach konkursu Szukamy Młodych Talentów. Imprezę zainicjowali coraz popularniejsi w kraju Czerwono-Czarni, którzy szukali uzdolnionych wokalistów do zespołu. Helena wygrała te eliminacje. Czekając na ogólnopolskie finały, które zamierzał zorganizować Franciszek Walicki, ówczesny menager zespołu, jesienią 1961 roku rozpoczęła współpracę z Czerwono-Czarnymi.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela04.jpg"><img class="size-medium wp-image-11997  aligncenter" title="Hela04" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela04-202x300.jpg" alt="" width="202" height="300" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Wojciech Gąssowski i <strong>Helena Majdaniec</strong> &#8211; Festiwal Młodych Talentów w Szczecinie (1962)</p>
<p style="text-align: justify;">Niedługi czas potem zdolną szczecinianką zainteresował się sam Mieczysław Fogg, który do akompaniującego mu żeńskiego zespołu Klipsy, poszukiwał&#8230; organistki. Tak więc Helena, zamiast śpiewać, zaczęła grać na organach. Starszy pan miał słabość nie tylko do urodziwych, ale i do utalentowanych młodych dam. W 1961 roku do jego zespołu dołączyła pianistka i debiutująca kompozytorka w jednej osobie, Katarzyna Gärtner. To ona dostrzegła, że Helenę coraz mniej interesuje piosenka sentymentalna, że coraz bardziej zwraca się w stronę rock and rolla i królującego na parkietach twista.</p>
<p style="text-align: justify;">Specjalnie z myślą o szczeciniance Kasia skomponowała do tekstu Ewy Rzemienieckiej „Eurydyki tańczące”. Ten znakomity utwór został wtedy niedoceniony. Śpiewany przez Helenę w big beatowej konwencji, nie zachwycał. Piosenkarka mimo swych sympatii dla „mocnego uderzenia”, dość szybko się do niego zraziła i zrezygnowała z dalszego jego wykonywania. Prawdopodobnie piosenka trafiłaby do przysłowiowego lamusa, gdyby nie nowa, fenomenalna interpretacja Anny German. Jej „Eurydyki” zyskały wielką popularność i wkrótce zostały włączone do kanonu najlepszych polskich piosenek wszech czasów. Urodziwej i niezwykle uzdolnionej Kasi otworzyły zaś drogę do dalszej kariery. Dziś Gärtner należy do grona wybitnych polskich kompozytorów muzyki rozrywkowej. Wróćmy jednak do Heleny Majdaniec, która z racji swoich zainteresowań występowała z Klipsami zaledwie kilka miesięcy&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Andrzej Androchowicz</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;">Ciąg dalszy za tydzień&#8230;</span></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Artykuł umieszczony dzięki uprzejmości </em><em>Średzkiego Kwartalnika Kulturalnego.</em><em><em> </em>Redakcja Portalu Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl      przeredagowała powyższy tekst, m.in. wstawiając śródtytuły i dzieląc      całość na mniejsze akapity.</em></p>
<p style="text-align: center;"><em><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela03.jpg"><img class="size-medium wp-image-11991  aligncenter" title="Hela03" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/Hela03-300x202.jpg" alt="" width="300" height="202" /></a><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/11/20/piekna-helena-%e2%80%93-polska-krolowa-twista-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rozpoczynają się zdjęcia do filmu o szczecińskim wojewodzie</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/11/15/rozpoczynaja-sie-zdjecia-do-filmu-o-szczecinskim-wojewodzie/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/11/15/rozpoczynaja-sie-zdjecia-do-filmu-o-szczecinskim-wojewodzie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Nov 2011 23:04:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=11977</guid>
		<description><![CDATA[Pierwszy szczeciński wojewoda trafi na srebrny ekran. W Urzędzie  Wojewódzkim rozpoczynają się zdjęcia do filmu dokumentalnego o  Leonardzie Borkowiczu.
Reżyserem jest Andrzej Titkow. Skąd pomysł na film o Borkowiczu? Jak  mówi reżyser, to ciekawa osoba. Zagorzały komunista, który pod koniec  życia diametralnie zmienił poglądy po II wojnie światowej zachęcał  Polaków do zasiedlania ziem leżących u ujścia Odry. Do Szczecina  ściągnął też literacką śmietankę. Choć miał zaledwie 33 lata cieszył się  szacunkiem, zwany był nawet Księciem Leonardem I. &#8211; Wszystko przez wąsy  &#8211; mówił ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Pierwszy szczeciński wojewoda trafi na srebrny ekran. W Urzędzie  Wojewódzkim rozpoczynają się zdjęcia do filmu dokumentalnego o  Leonardzie Borkowiczu.<span id="more-11977"></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Reżyserem jest Andrzej Titkow. Skąd pomysł na film o Borkowiczu? Jak  mówi reżyser, to ciekawa osoba. Zagorzały komunista, który pod koniec  życia diametralnie zmienił poglądy po II wojnie światowej zachęcał  Polaków do zasiedlania ziem leżących u ujścia Odry. Do Szczecina  ściągnął też literacką śmietankę. Choć miał zaledwie 33 lata cieszył się  szacunkiem, zwany był nawet Księciem Leonardem I. &#8211; Wszystko przez wąsy  &#8211; mówił on sam wiele lat temu na antenie naszego radia.</p>
<p style="text-align: justify;">Film &#8220;Bezsenność&#8221; jest dofinansowywany z Zachodniopomorskiego Funduszu  Filmowego Pomerania. Na realizację filmowcy otrzymali 70 tysięcy  złotych. Ostatni klaps na planie filmowym padnie wiosną. Premiera za  rok.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Źródło &#8211; <a href="http://radio.szczecin.pl/index.php?idp=1&amp;idx=79415" target="_blank">Polskie Radio Szczecin</a>. Autorem tekstu jest <strong>Natalia Skawińska</strong>.</em></p>
<p><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/10/Borkowicz1.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-11491" title="Borkowicz1" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/10/Borkowicz1-300x198.jpg" alt="" width="300" height="198" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/11/15/rozpoczynaja-sie-zdjecia-do-filmu-o-szczecinskim-wojewodzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Carl Lampert beatyfikowany</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/11/13/carl-lampert-beatyfikowany/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/11/13/carl-lampert-beatyfikowany/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Nov 2011 22:00:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=11949</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj (13 listopada) podczas uroczystej Mszy Świętej w Dornbirn (Austria) ogłoszono ks. Carla Lamperta błogosławionym męczennikiem. Duchowny, związany w latach 1941-1943 z  kościołem  przy obecnej ulicy Bogurodzicy, został zamordowany przez hitlerowców w 1944 roku. Wcześniej wielokrotnie krytykował działania nazistów.
Dziękczynienie za beatyfikację pracującego w Szczecinie Kapłana-Męczennika odbędzie się 26 listopada 2011 w kościele św. Jana Chrzciciela w Szczecinie (do 1945 roku Katolische-Kirche), z którym związany był w czasie swojego życia duchowny.
Carl Lampert urodził się 9 stycznia 1894 r. w austriackim miasteczku Göfis (Tyrol). Święcenia kapłańskie przyjął 12 maja 1918 roku. Później ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Dzisiaj (13 listopada) podczas uroczystej Mszy Świętej w Dornbirn (Austria) ogłoszono ks. Carla Lamperta błogosławionym męczennikiem. Duchowny, związany w latach 1941-1943 z  kościołem  przy obecnej ulicy Bogurodzicy, został zamordowany przez hitlerowców </strong><strong>w 1944 roku</strong><strong>. Wcześniej wielokrotnie krytykował działania nazistów.</strong><span id="more-11949"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Dziękczynienie za beatyfikację pracującego w Szczecinie Kapłana-Męczennika odbędzie się 26 listopada 2011 w kościele św. Jana Chrzciciela w Szczecinie (do 1945 roku Katolische-Kirche), z którym związany był w czasie swojego życia duchowny.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;">Carl Lampert</span> urodził się 9 stycznia 1894 r. w austriackim miasteczku Göfis (Tyrol). Święcenia kapłańskie przyjął 12 maja 1918 roku. Później ukończył prawo kanoniczne w Rzymie i pracował w sądzie papieskim. Od 1935 r. był wikariuszem biskupim w Innsbrucku, a 15 stycznia 1939 otrzymał godność prowikarego, czyli generalnego wikariusza. Będąc nieugiętym wobec władzy nazistowskiej, szybko popadł w niełaskę gauleitera Tyrolu Franza Hofera. W 1940 r. trzykrotnie aresztowany przez gestapo w Innsbrucku. Pod koniec sierpnia 1940 roku został osadzony w Dachau, następnie w Sachsenhausen i znów w Dachau.</p>
<p style="text-align: justify;">16 sierpnia 1941 r. przyjechał do Szczecina, zamieszkał w fundacji sióstr boromeuszek (Karolus Stift). Odprawiał msze św. w ich kościele, który po wojnie został przebudowany na sale szpitalne, blisko współpracował z parafią św. Jana Chrzciela, pomagał także w innych parafiach na terenie Pomorza i Meklemburgii. Został aresztowany podczas akcji Fall Stettin w lutym 1943 roku w wyniku donosów szpicla o pseudonimie Georg Hagen. Początkowo przetrzymywany w ciężkich warunkach w więzieniu gestapo przy Augustastraße w Szczecinie, później przewieziony do więzienia w Berlinie. Został stracony na gilotynie w więzieniu w Halle 13 listopada 1944 roku, razem z dwoma innymi duchownymi związanymi z kościołem św. Jana Chrzcicela w Szczecinie Friedrichem Lorenzem i Herbertem Simoiletem.</p>
<p style="text-align: justify;">Ostatnie zapiski błogosławionego ks. dr Karola Lamperta w dzień egzekucji:</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Oto przystępuję do mojej ostatniej Ofiary, o godz. 4.00. Wraz z Confiteor mojej serdecznej skruchy, z wołaniem Chryste Panie biednego grzesznika, z ostatnim Gloria in excelsis i Credo w moim życiu, moje ostatnie Suscipe i Orate fratres, moja ostatnia adoracja eucharystycznego Zbawiciela &#8211; o jakże dziękuję Mu &#8211; a następnie teraz ostatnia Komunia przed tą wielką ostateczną.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak radując się mówię moje Ite missa est &#8211; consumatum est &#8211; i błogosławię jeszcze was wszystkich &#8211; wszystkich &#8211; którzy są bliscy memu sercu, poprzez więzy krwi, miłości, powołania, a szczególnie cierpienia. Pozdrowienia w Panu  wszystkim! Nunc dimittis servum tuum &#8211; Magnificat anima mea &#8211; Laetatus sum de his &#8211; In domum Domini ibimus &#8211; W Dornbirn, Rzymie, Innsbrucku, Szczecinie, Wolfurcie szczególne ostatnie pozdrowienie i podziękowanie.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/carl_lampert_1939_portaet.jpg"><img class="size-medium wp-image-11951  aligncenter" title="carl_lampert_1939_portaet" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/11/carl_lampert_1939_portaet-300x194.jpg" alt="" width="300" height="194" /></a></p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/11/13/carl-lampert-beatyfikowany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śladami załogi czołgu &#8220;Rudy&#8221; (epilog)</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/06/22/sladami-zalogi-czolgu-rudy-epilog/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/06/22/sladami-zalogi-czolgu-rudy-epilog/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Jun 2011 23:05:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura i Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=10693</guid>
		<description><![CDATA[Andrzej Androchowicz odwiedził po latach pierwowzory bohaterów serialu &#8220;Czterej pancerni i pies&#8221;. Impulsem do działań okazała się informacja z 1969, mówiąca o tym, że Lidka mieszka w Szczecinie. Dzięki temu możliwe było poznanie powojennego życia dawnej załogi czołgu&#8230;
Pierwsze cztery odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami:

cześć pierwsza
część druga
część trzecia
część czwarta

Powojenne tarapaty
W październiku 1969 roku odwiedziłem państwa Julię i Karola Rzeszutków. Mieszkali w małym domku na peryferiach Sulęcina w woj. zielonogórskim. Choć obojgu nie starczyło już sił, utrzymywali się z pracy na półhektarowym gospodarstwie. Karol Rzeszutek miał wtedy 74 lata, ale ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Andrzej Androchowicz odwiedził po latach pierwowzory bohaterów serialu &#8220;Czterej pancerni i pies&#8221;. Impulsem do działań okazała się informacja z 1969, mówiąca o tym, że Lidka mieszka w Szczecinie. Dzięki temu możliwe było poznanie powojennego życia dawnej załogi czołgu&#8230;</strong><span id="more-10693"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Pierwsze cztery odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami:</p>
<ul>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/05/25/sladami-zalogi-czolgu-%E2%80%9Erudy%E2%80%9D-1/">cześć pierwsza</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/06/01/sladami-zalogi-czolgu-rudy-2/">część druga</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/06/08/sladami-zalogi-czolgu-rudy-3">część trzecia</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/06/15/sladami-zalogi-czolgu-rudy-4">część czwarta</a></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><strong>Powojenne tarapaty</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W październiku 1969 roku odwiedziłem państwa Julię i Karola Rzeszutków. Mieszkali w małym domku na peryferiach Sulęcina w woj. zielonogórskim. Choć obojgu nie starczyło już sił, utrzymywali się z pracy na półhektarowym gospodarstwie. Karol Rzeszutek miał wtedy 74 lata, ale nie poddawał się. Przywiązał się do swojej gospodarki, do Kasi, 21-letniej klaczy, którą wychował od źrebaka i nie wyobrażał sobie dnia, kiedy będzie ją musiał sprzedać, zwłaszcza, że pani Julia Rzeszutkowa wyraziła się w tej sprawie jednoznacznie – „nie pozwolę Kasi sprzedać”.</p>
<p style="text-align: justify;">Pan Karol miał poważne kłopoty z uzyskaniem renty za udział w wojnie, a na pomoc dzieci też specjalnie nie mogli liczyć. Miały swoje kłopoty. Młodsza córka Jadwiga – troje dzieci, Syn Tadeusz – pięcioro, najmłodszy Leopold – jedno. Jadwiga pracowała w Sulęcinie na poczcie jako telefonistka w międzymiastowej, Tadeusz był kierownikiem planowania w Fabryce Sprzętu Rolniczego w Sulęcinie, a Leopold (Poluś) – inżynier budownictwa, pracował w Szczecinie. Dzieci i wnuki odwiedzały często dziadków w ich schludnym domku na Ostrówku pod Sulęcinem.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pamięć o wnuczku</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Przy okazji tych rodzinnych spotkań zawsze wracał ten jeden temat: Staszek. Zaczynała przeważnie babcia Rzeszutkowa. Nie mogła go zapomnieć. Kiedy o nim mówiła, jednocześnie płakała i śmiała się: „Patrzę tak sobie na jedno zdjęcie i myślę, żeby choć ten biedaczek przyśnił mi się, żeby się gdzieś pokazał. Jak zginął tak się nie pokazuje. Mówią, że ten film <em>Czterej pancerni</em> to jest o Staszku. Ale przecież tam nie ma żadnego Staszka. Powinien przynajmniej mieć na imię Staszek. Nie, to nie o nim. Ten na filmie jak poszedł do wojska miał 16 lat, a Stasiek 19&#8230;”.</p>
<p style="text-align: justify;">W książce &#8220;Studzianki&#8221; Janusz Przymanowski podaje, że Staszek Rzeszutek urodził się w 1927 roku i był najmłodszym żołnierzem w I Brygadzie Pancernej. W rzeczywistości Staszek urodził się w 1924 roku. Wstąpił więc do wojska mając 19 lat. Wszyscy uważali go za młodszego ze względu na warunki fizyczne. Ponieważ nie miał żadnych dokumentów, kiedy się zgłaszał do wojska, wpisano mu fikcyjną datę urodzenia na podstawie&#8230; wyglądu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Szczecińskim tropem</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Może to nieistotny fakt, ale przecież idąc śladami bohaterów „Rudego” chcieliśmy się dowiedzieć jak było naprawdę. Ta sprawa – „jak było naprawdę”, zaprzątała uwagę widzów od początku, kiedy rozpoczął się na ekranach telewizorów triumfalny marsz czterech pancernych i ich czworonogiego przyjaciela. Enuncjacje prasowe autora scenariusza Janusza Przymanowskiego na temat pierwowzorów filmowych bohaterów, które istniały naprawdę i wojnę przeżyły, spowodowały, że dziennikarze zaczęli ich poszukiwać. Co jakiś czas ukazywały się w gazetach wyeksponowane tytuły – „Lidka z <em>Czterech pancernych</em> jest w Katowicach”, później, że w Częstochowie, wreszcie w 1969 roku na wiosnę prasę obiegła wiadomość, że Lidka mieszka w Szczecinie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/06/Pancerni062.jpg"><img class="size-medium wp-image-10698 aligncenter" title="Pancerni06" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/06/Pancerni062-300x228.jpg" alt="" width="300" height="228" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Powyższa informacja sprowokowała mnie do przygotowania programu o pierwowzorach postaci filmu &#8220;Czterej pancerni i pies&#8221;, którego kolejną powtórkę akurat emitowała telewizja. Program zatytułowany &#8220;Fikcja i rzeczywistość&#8221; ukazał się na żywo (niestety, w szczecińskim studio nie było jeszcze wtedy magnetowidów) na antenie ogólnopolskiej 20 lutego 1970 roku. Do programu zaprosiłem Lidię Mokrzycką, jej męża Michała Gaja, Karola Rzeszutka, ojca Staszka, jego siostrę Jadwigę i najmłodszego brata Leopolda (Poluś z listów Staszka Rzeszutka). Mama, pani Julia, nie mogła przyjechać do szczecińskiego studia, bo źle się czuła.</p>
<p style="text-align: justify;">W półgodzinnym programie wzbogaconym wybranymi fragmentami serialu, zdjęciami i listami Staszka Rzeszutka, moi goście opowiedzieli jak było naprawdę. Te, momentami bardzo smutne opowieści, koncentrowały się głównie wokół osoby Staszka Rzeszutka, filmowego Janka Kosa. Przy okazji uświadomiono widzom, jak tragiczne były losy żołnierzy polskich, którzy ze Związku Radzieckiego musieli iść do Polski dwiema drogami. Innego wyboru nie mieli. Wojenna historia Rzeszutków, ojca i syna, nie jest wyjątkowa. Wystarczy zajrzeć do księgi pamiątkowej cmentarza żołnierzy I Armii Wojska Polskiego w Siekierkach. Grobu Staszka Rzeszutka nie odnaleziono, mimo że Michał Gaj dobrze pamięta, w którym miejscu w Starej Miłosnej pochowali go.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pies zamiast wilczycy<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W programie Michał Gaj zdradził też, że w pierwowzór filmowego Szarika nie był psem. W rzeczywistości była to wilczyca i wabiła się Aza. Spokojna suka, zaprzyjaźniona z żołnierzami całej Brygady, najchętniej jednak przebywała w towarzystwie dowódcy, pułkownika, a później generała, Jana Mierzycana. Taka informacja należała się widzom. Nie wiem tylko, czy ktoś oglądając program &#8220;Fikcja i rzeczywistość&#8221;, zwrócił uwagę, że Telewizja w sposób niezamierzony po raz pierwszy pokazała autentycznych Sybiraków, którzy opowiadali o swoich dramatycznych losach. Wtedy był to temat wyjątkowo niecenzuralny.</p>
<p style="text-align: justify;">Po latach wróciłem do tematu. W 1987 roku zrealizowałem film dokumentalny <em>Śladami załogi czołgu „Rudy”</em>. Głównym narratorem był Michał Gaj. Całą historię załogi czołgu 228 opowiadał przy czołgu z tym samym numerem. Przypadek zdarzył, że był on „na stanie” w 12 Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie. W filmie wystąpiła też jego żona, Lidia Mokrzycka, i brat Staszka Rzeszutka, Leopold (Poluś). Niestety, rodzice bohatera całej historii „pancernych”, Julia i Karol Rzeszutkowie, już nie żyli. 16 września 2001 roku w Szczecinie zmarła także Lidia Mokrzycka, pierwowzór literacki filmowej Lidki.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Artykuł &#8220;Śladami załogu czołgu Rudy&#8221; (2003) jest fragmentem nieopublikowanej książki <a href="http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Andrzej_Androchowicz">Andrzeja Androchowicza</a> &#8220;Poza kadrem&#8221;. Portal Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl przeredagował powyższy tekst, m.in. wstawiając śródtytuły i dzieląc całość na poszczególne akapity.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/06/22/sladami-zalogi-czolgu-rudy-epilog/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śladami załogi czołgu &#8220;Rudy&#8221; (4)</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/06/15/sladami-zalogi-czolgu-rudy-4/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/06/15/sladami-zalogi-czolgu-rudy-4/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Jun 2011 23:05:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Busol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura i Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=10521</guid>
		<description><![CDATA[Marzeniem telegrafisty załogi czołgi – Stanisława Rzeszutki było zobaczenie na własne oczy Warszawy. Zanim bohater trafił do stolicy Polski, przeżył m.in. zsyłkę do Uzbekistanu. Zachowane listy do matki z 1944 roku świadczą o ówczesnym stanie ducha telegrafisty. 
 
Pierwsze trzy odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami:

część pierwsza
część druga
część trzecia

Z Uzbekistanu do Włoch…
[…] I wreszcie dzieje strzelca i radiofonisty kpr. Stanisława Rzeszutka, który nosił listy swego dowódcy do Lidii Mokrzyckiej. Pani Lidia wspominała Staszka z rozrzewnieniem. Kiedy o nim mówiła, napływały jej łzy do oczu: „Bardzo lubiłam Staszka. Pamiętam jak ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Marzeniem telegrafisty załogi czołgi – Stanisława Rzeszutki było zobaczenie na własne oczy Warszawy. Zanim bohater trafił do stolicy Polski, przeżył m.in. zsyłkę do Uzbekistanu. Zachowane listy do matki z 1944 roku świadczą o ówczesnym stanie ducha telegrafisty. <span id="more-10521"></span></strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Pierwsze trzy odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami:</p>
<ul>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/05/25/sladami-zalogi-czolgu-%E2%80%9Erudy%E2%80%9D-1/">część pierwsza</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/06/01/sladami-zalogi-czolgu-rudy-2/">część druga</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/06/08/sladami-zalogi-czolgu-rudy-3">część trzecia</a></li>
</ul>
<p><strong>Z Uzbekistanu do Włoch…</strong></p>
<p style="text-align: justify;">[…] I wreszcie dzieje strzelca i radiofonisty kpr. Stanisława Rzeszutka, który nosił listy swego dowódcy do Lidii Mokrzyckiej. Pani Lidia wspominała Staszka z rozrzewnieniem. Kiedy o nim mówiła, napływały jej łzy do oczu: „Bardzo lubiłam Staszka. Pamiętam jak przynosił listy od męża, bo zawsze czekał na odpowiedź. Często nie miałam czasu, żeby od razu odpisać więc mówiłam:</p>
<p>– Dziękuję ci Staszku. Idź już. Odpowiedzi nie będzie.</p>
<p>Ale Staszek był uparty.</p>
<p>– Nie odejdę – mówił – dopóki pani nie napisze odpowiedzi.</p>
<p>– I to by się zgadzało – wtrąca p. Michał. – Bo ja mu zawsze mówiłem:</p>
<p>– Staszek, zanieś list, ale pamiętaj, że bez odpowiedzi nie masz po co wracać”.</p>
<p style="text-align: justify;">Kapral Stanisław Rzeszutek pochodził ze wsi Kamienka w powiecie Baranowicze. Jego ojciec Karol już w 1914 roku powołany został do armii austriackiej. Po odzyskaniu niepodległości służył w wojsku polskim. W 1924 roku przeszedł do rezerwy i aż do wybuchu II wojny światowej gospodarzył na kilku hektarach. Później wraz z całą rodziną (pięcioro dzieci) wywieziony został do Uzbekistanu. W 1941 roku po podpisaniu przez gen. Władysław Sikorskiego z rządem radzieckim porozumienia w sprawie utworzenia Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR, Karol Rzeszutek zgłosił się do wojska na ochotnika. Na ochotnika, ponieważ jako 46-letni wówczas mężczyzna poborowi nie podlegał.</p>
<p style="text-align: justify;">Na miejsce organizowania się jednostki w okolice Huzar przybył wraz z najstarszą 20-letnią córką Genowefą. Ona też chciała do wojska. Wbrew oczekiwaniom przedwojennego kaprala, nie przyjęto ich tam z otwartymi ramionami. W końcu jednak dostali mundury. Kaprala Karola Rzeszutka przydzielono do kompanii sanitariuszy, córkę do 316 kompanii transportowej. Później oboje przeszli z armią Andersa szlak przez Bliski Wschód, Egipt do Włoch. We Włoszech walczyli pod Monte Cassino. Oboje wyszli z tej bitwy cało. Za męstwo i trud żołnierski otrzymali Krzyże Walecznych.</p>
<p><strong>Sen o Warszawie…</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Historia zarządziła, że Karol Rzeszutek szedł do kraju okrężną drogą. Jego syn Staszek, tą krótszą. Obaj walczyli na różnych frontach w przeświadczeniu, że spotkają się w wyzwolonej Polsce. W jednym z odcinków filmu „Czterej pancerni i pies” oglądaliśmy wzruszającą scenę spotkania Janka Kosa z ojcem. Kpr. Stanisław Rzeszutek tego szczęścia niestety nie miał. Kpt. Michał Gaj, dowódca czołgu 228. opowiadał: „Staszek Rzeszutek cały czas marzył o tym, żeby zobaczyć Warszawę. To było jego marzenie życiowe. Nigdy nie widział Warszawy. W sierpniu 1944 roku, kiedy Staszek został ranny w bitwie pod Studzienkami namawiałem go, żeby już nie wracał do załogi, żeby poszedł do kompanii sztabowej. Ale on nawet słyszeć o tym nie chciał. »Ja chcę walczyć« mówił.</p>
<p style="text-align: justify;">We wrześniu przerzucono nas na Pragę. I wtedy Staszek zobaczył Warszawę. Warszawę, która płonęła. Na Pradze czołgi nie brały udziału w walkach. I tym bardziej to zdarzenie wydaje się dziwne. Pamiętam, staliśmy wtedy na ulicy Zygmuntowskiej. Skończyliśmy obiad i Staszek szedł myć menażki. Siedziałem na czołgu i patrzyłem za nim. W pewnym momencie zobaczyłem jak się zwinął i upadł&#8230;  Podbiegłem, podniosłem go&#8230;  Zmarł na moich rękach. Trafił go w plecy odłamek pocisku artyleryjskiego. A zawsze powtarzał: »Panie Michale, żeby już szybciej do tej Warszawy«”. Został pochowany na wzgórzu w Starej Miłosnej, 100 metrów od szosy, na zachodnim krańcu wsi. Stamtąd właśnie oglądał pierwszy raz w życiu panoramę Warszawy. Matka Staszka przebywająca w Związku Radzieckim otrzymała odręczne pismo w języku rosyjskim:</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Rzeszutek Julia. Zawiadomienie. Wasz syn, młodszy sierżant Rzeszutek Stanisław w walce za Socjalistyczną Ojczyznę wierny żołnierskiej przysiędze, wykazując bohaterstwo i męstwo zginął 15 września 1944 roku. </em></p>
<p>Dalej informacja, gdzie został pochowany. Pieczątka brygady i nieczytelny popis.</p>
<p>Kilka dni później nadszedł jeszcze list pisany niewprawną ręką żołnierza:</p>
<p style="text-align: right;"><em>20 X 44 r.</em></p>
<p><em> Dobry dzień rodzina Stasia!</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Wasz list dzisiaj otrzymałem, który był zaadresowany do Waszego miłego syna Staśka. Z bólem zawiadamiam Wam nieszczęsny los Waszego Staśka i mego najlepszego kolega. Wasz syn bohatersko pomarł w walkach z Niemcami za naszą stolicę Warszawę. Chwała bohateru, polegał za oswobodzenie naszej kochanej Ojczyzny.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em> Chwała Wam za wychowanie syna bohatera &#8230;</em></p>
<p>Podpis nieczytelny.</p>
<p><strong>Odważny patriota…</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jaki był Staszek Rzeszutek, pierwowzór postaci Janka Kosa z serialu „Czterej pancerni i pies”? Wszyscy pamiętają go jako wesołego, zdyscyplinowanego i uczynnego chłopca. Był szczupły, niski, o ciemnoblond włosach. Fizycznie bardzo sprawny, zwinny, jako jedyny w plutonie potrafił dotrzeć bez trudu do najbardziej niedostępnych zakamarków czołgu. Wysługiwano się nim nawet trochę, zwłaszcza przy wymianie akumulatorów, ale Staszek robił to chętnie. Zaufanie jakim obdarzali go starsi koledzy poczytywał sobie za zaszczyt. Wszyscy też zgodnie stwierdzają, że Staszek był bardzo odważny i w jakiś piękny, młodzieńczy sposób rwał się do walki. Bardzo kochał matkę i najmłodszego brata Leopolda, którego nazywał Polusiem.</p>
<p style="text-align: justify;">Te ostatnie spostrzeżenia wynikają z lektury jego listów pisemnych z frontu do matki. Musiał też być wielkim patriotą. Niemal w każdym liście (zachowało się ich osiem) padają słowa: „Polska”, „Ojczyzna”, „ojczysta ziemia”. Każdy też list rozpoczyna od zdania: „Kochana Mamo, ja Stasiek skreślam do Was kilka słów. Bogu dzięki, jestem żywy i zdrów, czego i Wam kochana Mamo życzę”. Czasami poprzedza je jakby nagłówkiem: „List do Kochanej drogiej mamy”, albo „List Staszka Rzeszutka do mamy” lub po prostu „List z frontu”.</p>
<p><strong>Rękopisy nie płoną…</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Oto fragmenty niektórych listów kpr. Stanisława Rzeszutka do matki. Listów pisanych na odwrocie jakichś poniemieckich kwitów magazynowych i formularzy telegraficznych, rzadziej na czystej kartce zeszytowego papieru, pisanych stylem zdradzającym u autora duże trudności w operowaniu słowem.</p>
<p style="text-align: right;"><em>14 II 1944 roku</em></p>
<p><em>Kochana Mamo</em>.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Streszczam kilka słów, Ja Bogu dzięki jestem zdrów, którego i Wam życzę. Kochana Mamo, mnie na razie jest dobrze, lecz nie wiem jak dalej będzie, pracujemy nie ciężko, odżywiam się dobrze, tylko jedna bieda że mało czasu do spania, bo zajmujemy się całymi nocami po lasach i polach, no ale to nie, to wszystko wytrzymam, może wkrótce zobaczymy się na Ojczystej ziemi [...] No nie wiem kiedy Bóg da takie szczęście, że wrócim razem do domu i zobaczym się z tatusiem i siostrą Genią &#8230;</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>23 IV 1944 r.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Wasze wiadomości o was bardzo mnie niepokoją, ale nic. Mam nadzieję, że wkrótce będziem razem, będziem się cieszyć i weselić, bo ja i moje koledzy czołgisty za swojemi żelaznymi maszynami odwojują wojnę i niepodległą Ojczyznę. [...] Mama pisała, że u was jeszcze zimno jest a tu to jest już bardzo ciepło i jak na razie dowidzenia. Całuję Was wszystkich mocno po 100 000 raz.</em></p>
<p><em>Tankist Stasiek</em></p>
<p style="text-align: center;"><em><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/06/Pancerni051.jpg"><img class="size-medium wp-image-10638 aligncenter" title="Pancerni05" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/06/Pancerni051-300x214.jpg" alt="" width="300" height="214" /></a><br />
</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>Łódck, 17 VI 1944 r.</em></p>
<p><em>List do kochanej Mamy</em>.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Kochana Mamo w imię Boże skreślam do was kilka słów. Ja póki co jestem żywy i zdrowy, którego zdrowia i wam kochana mamo życzę. Ja jak wiecie poniewieram się tutaj po tych łódckich lasach, no choć tutaj mi jest dobrze, a jak dalej będzie to jeszcze nie wiem. Ja dzisiaj byłem w bani, która tutaj jest bardzo dobra jak wiecie co w wojsku wszystko jest, kino-teatry to prawie każdy dzień, jednym słowem tu jest życie a nie raj, ażeby tak do skończenia wojny. Jedzenia to wiele chcesz, chleba to nie ma gadania a to jeszcze i konserwa, mleko, jajka, masło i nawet wódka jest. Kochana Mamo teraz wam opiszę dobrą wiadomość, ja teraz się bardzo cieszę bo tu teraz zabraniają strogo rozmawiać po rusku, jak kiedy to i karają za to. Jeszcze zawiadamiam was, że ja wam 15.VI.1944 roku wysyłam 250 rubli, bo ja wam wysyłam już trzeci raz, raz 260 rubli, 330 i teraz 250 rubli. Kochana mamo, jak ta żyje Poluś, Jadzia i kochany Tadzio. Co teraz oni nie piszą,</em> <em>może się smucą, że ja do was nic nie piszę, Poluś ty się nie martw, ja muszę tobie przysłać jakąkolwiek pamiątkę tylko teraz nie mam czasu, na razie do widzenia pisze do was Stasiek Rzeszutek, syn Karola.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em> Ty Poluś odpisz i ukłoń od polskich czołgistów do wszystkich.</em></p>
<p><em> Do zobaczenia, pisze Stasiek</em></p>
<p style="text-align: right;">Bez daty. Pieczątka poczty polowej – 26 VI 44 r.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>[...] Poluś ty mi napisz co porabia Wasia i Genio Trzaskalski i gdzie jest Kazio Rygalski i czemu oni nie piszą. Poluś i Tadzio nie martwicie się, w prendkości i wy będziecie też czołgistami i prędko będziemy na swojej ziemi razem &#8230;</em></p>
<p>Na boku, w trójkąt złożonej kartki papieru dopisek:</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Kochana Mamo nie gniewaj się żem tak mało napisał bo przyszedł porucznik i dał robotę w maszynie czołgu.</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>30 VII 1944 r.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Droga Kochana Mamo na od Was 2 listy otrzymałem i ja też wam napisałem o sobie i o Polskiej Ojczyźnie, o Polskich ludziach, którzy nas tak dobrze przyjmowali, jak my wkraczali do Ojczyzny, przyjmowali z kwiatami i z wódką, z mlekiem i chlebem. [...] Wkrótce pojedziemy do samej Warszawy. [...] Byłem w kilku polskich miastach na przykład w Chełmie i teraz znajdujemy się w mieście Lublinie, gdzie widziałem bardzo dużo rozmaitych wypadków naprzykład w mieście Lublinie w więzieniu. Pochowaliśmy 800-set Polaków, którzy byli zabici i zamordowani przez Niemców, których jeszcze zastaliśmy i zostali ukarania karą śmierci przez powieszenie.</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>4 VIII 44 r.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Kochana mamo. Znajduje się na nowym miejscu to jest 20 km od rzeki Wisły ale prędko wyruszymy ją forsować i pojechać do Warszawy i ustanowić tam porządek [...] jak będę miał szczęście to będę żywy bo nad Wisłą to niemiec bardzo bije i nie można przejść, ale to nic, w czołgach naszych broni jest gruba i potrafimy jego rozbić i dostać się do Warszawy aby wyzwolić swoją Ojczyznę żeby nasze Polskie rodziny dostały się do swego kraju. Mam nadzieję, że w następnym liście będę mógł donieść wam o przejściu Wisły. [...] Odżywianie jest dobre jakraz w tej chwili zostawiłem obiad i pisz do Was list, bo list do was jest droższy czem obiad. Tylko to mnie żal, że są takie miasta rozbite i domy. [...] Jak będę żywy to Polusia muszę wyuczyć na Czołgistę Polskiego tylko niech się uczy czytać i pisać po polsku &#8230;</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>21 VIII 1944 r.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Kochana mamo ja teraz leże w szpitalu, ale już wyzdrowiałem byłem raniony pod oko, trzy rany i złamane dwa żebra, leżę 30 km od frontu. Wie mama jak ja ciężko to przenosiłem nie macie pojęcia. Jak byłem w boju to mi zerwali ten krzyżyk bardzo mi jest żal i nie ma skąd drugiego dostać. Ja proszę mamy przyślijcie mi co drugiego nie ma do czego się modlić. Walczyliśmy na tamtej stronie Wisły teraz leżę na tej stronie Wisły [...]. Podajcie od chorego Staśka niski ukłon wszystkim i was kochana mamo Całuję mocno najmocniej i modlę się za was, a wy za mnie.</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>30 VIII 1944 r.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em> List z fronta . Droga i kochana Mamo. W imię Boże skreślam do was kilka słów. Ja jestem Bogu dzięki żywy tylko nie całkiem zdrowy. Ja wam już o tem pisałem, że leżę w szpitalu. 28 mnie wypisali. Moje rany się pozagajały tylko trochę w środku to mnie jeszcze boli. Wkrótce będę zdrowy i pójdę walczyć o wolność Polski. A teraz kochana mamo was trochę pocieszę, posyłam na pamiątkę swoją pojedyńczą fotografię tylko jestem bardzo marny leżałem w bolnicy i jeszcze zawiadamiam, że na polu boju dostałem nagrodzenie Medal. [...] A o Polusiu to nie mogę zapomnieć, pamiętam każdej chwili, przed samym bojem to myślałem o całej Rodzinie. Podajcie wszystkim ukłony od Polskich bojowych Czołgistów z frontu o walkę za Wolność demokratycznej Polski. Do widzenia pisze do Was Rzeszutek Stasiek”.</em></p>
<p><strong>Poszukiwania po śmierci…</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Pisał po raz ostatni. W dwa tygodnie później już nie żył. Po zakończeniu działań wojennych ojciec Staszka za pośrednictwem Czerwonego Krzyża odnalazł swoją rodzinę, która osiedliła się na Ziemiach Zachodnich. Z pozostałymi bohaterami załogi czołgu po latach spotkał się autor przytaczanego w odcinkach fragmentu książki – Andrzej Androchowicz. O tym jak potoczyła się rozmowa już za tydzień…</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Artykuł &#8220;Śladami załogu czołgu Rudy&#8221; (2003) jest fragmentem nieopublikowanej książki <a href="http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Andrzej_Androchowicz">Andrzeja Androchowicza </a>&#8220;Poza kadrem&#8221;. Portal Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl przeredagował powyższy tekst, m.in. wstawiając śródtytuły i dzieląc całość na poszczególne akapity.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/06/15/sladami-zalogi-czolgu-rudy-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śladami załogi czołgu &#8220;Rudy&#8221; (3)</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/06/08/sladami-zalogi-czolgu-rudy-3/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/06/08/sladami-zalogi-czolgu-rudy-3/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Jun 2011 23:05:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Busol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura i Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=10533</guid>
		<description><![CDATA[Najtrudniejszy bój w czasie wojny ekipa czołgu stoczyła pod Studziankami. Starcia na Pradze były ostatnimi w dziejach załogi T-34. Bohaterowie w 1945 roku przyjechali do Szczecina i zamieszkali przy ulicy Waryńskiego.
Pierwsza dwie odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami: 

cześć pierwsza
część druga

„Stary” pancernik
 
[…] A Michał Gaj w Brygadzie był kimś. Choć młody wiekiem, uchodził za „starego” doświadczonego pancerniaka. Już w 1938 roku w stopniu starszego strzelca obsługiwał kaem w tankietce TK-3 w 6. Batalionie Pancernym. W czasie wojny bronił Lwowa przed hitlerowcami. W kwietniu 1941 roku zmobilizowany do Armii ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Najtrudniejszy bój w czasie wojny ekipa czołgu stoczyła pod Studziankami. Starcia na Pradze były ostatnimi w dziejach załogi T-34. Bohaterowie w 1945 roku przyjechali do Szczecina i zamieszkali przy ulicy Waryńskiego.<span id="more-10533"></span></strong></p>
<p>Pierwsza dwie odsłony artykułu dostępne są pod tymi adresami: <a href="http://sedina.pl/index.php/2011/05/25/sladami-zalogi-czolgu-%E2%80%9Erudy%E2%80%9D-1/" target="_blank"></a></p>
<ul>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/05/25/sladami-zalogi-czolgu-%E2%80%9Erudy%E2%80%9D-1/" target="_blank">cześć pierwsza</a></li>
<li><a href="http://sedina.pl/index.php/2011/06/01/sladami-zalogi-czolgu-rudy-2/">część druga</a></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><strong>„Stary” pancernik</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong> </strong></p>
<p style="text-align: justify;">[…] A Michał Gaj w Brygadzie był kimś. Choć młody wiekiem, uchodził za „starego” doświadczonego pancerniaka. Już w 1938 roku w stopniu starszego strzelca obsługiwał kaem w tankietce TK-3 w 6. Batalionie Pancernym. W czasie wojny bronił Lwowa przed hitlerowcami. W kwietniu 1941 roku zmobilizowany do Armii Czerwonej służył w jednostce piechoty zmotoryzowanej. Później, kiedy zaczęła się formować polska armia, wysłany został do szkoły oficerskiej, po ukończeniu której otrzymał stopień chorążego. Do sieleckiego obozu przyszedł w sierpniu 1943 roku. Tu przydzielono go do organizującego się II pułku czołgów. Otrzymał czołg T-34 oznaczony numerem 228, został jego dowódcą. W kompanii czołg ten znany był jako „młodzieżowy”.</p>
<p style="text-align: justify;">W książce „Studzianki” (str. 425) J. Przymanowski tak przedstawia Michała Gaja: „Każdy wiedział, że chorąży jest starym pancernikiem, człowiekiem wiekowym (około 26 lat), a jednak traktowano go jak młodzika. Może dlatego, że skromny był i cichy, że zakochał się bez pamięci w Lidce Mokrzyckiej i długie listy pisywał do niej potajemnie, o czym wiedzieli wszyscy czołgiści. Właśnie Gajowi dano na mechanika Józka Bagińskiego, który był o dwa lata młodszy, a na ładowniczego i na radiofonistę dostał szesnastolatków: Janka Maksymiaka i Staszka Rzeszutka, obu z rocznika 1927. Inny by się może buntował, ale nie Michał. »Młodych łatwiej uczyć, odwagi im nie brak a za rok podrosną« – mówił”&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Tę wielką tajemnicę uroczej telefonistki Lidki Mokrzyckiej i dowódcy czołgu 228 chor. Michała Gaja najlepiej znał kapral Stanisław Rzeszutek. Był swego rodzaju łącznikiem między dwojgiem zakochanych. Biegał z listami Michała do Lidki i obowiązkowo musiał przynieść odpowiedź, bo inaczej nie miał po co wracać.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Tropem I Brygady</strong></p>
<p style="text-align: justify;">I Brygada Pancerna największą bitwę w tej wojnie stoczyła na przyczółku warecko-magnuszewskim pod Studziankami w dniach 9-16 sierpnia 1944 roku. Rozkazem dowódcy Nr 013 generała brygady Jana Miarzycana 9 sierpnia o godzinie 12.00 rozpoczęła się przeprawa jednostki przez Wisłę. Drugi pułk czołgów ppłk. Teodora Rogacza, w skład którego wchodził wóz 228 dowodzony przez chor. Michała Gaja, rozpoczął przeprawę 10 sierpnia o godzinie 13.30. Przeprawę tę rozpoczął z ośmiogodzinnym opóźnieniem spowodowanym nieustającymi nalotami i silnym ogniem nieprzyjacielskiej artylerii.</p>
<p style="text-align: justify;">„Zdawaliśmy sobie sprawę z tego – wspominał p. Michał Gaj &#8211; że walki będą bardzo ciężkie. Przeciwko nam Niemcy rzucili doborowe jednostki między innymi Dywizję Spadochronowo-Pancerną „Herman Göreing”. Dla orientacji warto dodać, że tylko ta jedna dywizja liczyła 14 tysięcy żołnierzy i 140 czołgów, natomiast nasza I Brygada Pancerna – 2200 żołnierzy i 86 czołgów. Oczywiście nie byliśmy sami. Liczebność i siła ognia jednostek radzieckich zapewniały przynajmniej równy układ sił. Najcięższe walki toczyły się pod Studzienkami. Wieś przechodziła kilkakrotnie z rąk do rąk. Nasz drugi pułk czołgów szedł do ataku 6 czy 7 razy” – wyliczał.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/06/Pancerni041.jpg"><img class="size-medium wp-image-10565 aligncenter" title="Pancerni04" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/06/Pancerni041-300x212.jpg" alt="" width="300" height="212" /></a></p>
<p style="text-align: center;">pierwszy od prawej (w berecie): kpr. <strong>Karol Rzeszutek</strong>, ojciec Staszka</p>
<p style="text-align: justify;">„13 sierpnia szliśmy do kolejnego natarcia. Było koło południa, godzina jedenasta, może dwunasta. Plutonem dowodził ppor. Władysław Świetana. Mój czołg szedł w środku. Mieliśmy zdobyć skrzyżowanie dróg pod Studzienkami. Na skrzyżowaniu była okopana armata siedemdziesiątkapiątka i działo pancerne. Z prawej, od strony lasu, wyszły na nas trzy „Tygrysy” – kontynuował Michał Gaj – Tę siedemdziesiątkępiątkę udało nam się zniszczyć, ale zraz potem Niemcy trafili nas. Dostaliśmy w przedni pancerz. Silnik zgasł, ale dalej strzelaliśmy z armaty. Dopiero jak poczułem swąd spalenizny, a ładowniczy Maksymiak krzyknął – »Józek zabity«, wyskoczyliśmy z czołgu i padliśmy w piach. Na szczęście górny właz zawsze miałem otwarty. Nie było to zgodne z regulaminem, ale jakoś lepiej czuliśmy się w tym stalowym pudle przy otwartym włazie. Usłyszeliśmy krzyk Staszka Rzeszutka. To były sekundy”…</p>
<p style="text-align: justify;">„Wróciliśmy i wyciągnęliśmy go z czołgu. Był lekko ranny nad okiem koło skroni. Zaraz zrobiłem mu opatrunek, zostawiłem w okopie i kazałem czekać na sanitariuszy. Ponieważ nasz czołg nie palił się, więc rozglądaliśmy się z Maksymiakiem może kto weźmie go na hol. Leżeliśmy w płytkim rowie obok czołgu [...]. I w tym czasie, któryś z wozów cofając się tyłem przysypał Staszka ziemią. Jak go odgrzebałem, ledwie stał. Mówił, że go w piersiach boli. Prawdopodobnie miał złamane żebra. Trzeba go było odesłać do szpitala” – wspominał „stary” pancernik.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Niecodzienny dyżur kaprala</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Owego południa 13 sierpnia w ziemiance węzła łączności dyżur pełniła kapral Lidia Mokrzycka. Do niej też dotarł meldunek Michała Gaja: „Mój czołg 228 »podbity«, kierowca Józef Bagiński zabity, radiostelefonista Staszek Rzeszutek ranny&#8230;”.</p>
<p style="text-align: justify;">Co wtedy przeżyła&#8230;? Uczucie radości, że Michał żyje. Uczucie smutku i goryczy, bo zginął Józef Bagiński, bo Staszek ranny i jeszcze nie wiadomo czy się wyliże, bo wśród poległych znalazł się podporucznik Władysław Świetana, który ponoć jeszcze w Białoomucie dał Lidce trzy dni paki za to, że mu nie zasalutowała. Zginął w momencie, kiedy właściwie walka już była wygrana, trafiony kulą snajpera w głowę. Wychylił się tylko na moment, z wieży swego czołgu oznaczonego numerem 229, żeby wydać jakiś rozkaz biegnąc obok fizyljerom.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla załogi czołgu Michała Gaja walka pod Studzienkami skończyła się. Pochowano sierżanta Józefa Bagińskiego, kaprala Stanisława Rzeszutka sanitariusze odwieźli do szpitala, trafiony czołg 228 ściągnięto z pola walki.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kierunek – Szczecin</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Po walkach pod Studziankami we wrześniu 1944 roku I Brygada Pancerna została przerzucona na Pragę. W jej składzie znalazł się również czołg 228. Mechanicy Brygady bez większych kłopotów załatali dziurę w pancerzu przywracając mu sprawność bojową. Ranny pod Studziankami kpr. Stanisław Rzeszutek szybko wrócił do zdrowia i w drodze do Warszawy zajął w czołgu swoje dawne miejsce radiotelefonisty. Dowodził jak dotąd chor. Michał Gaj, który w międzyczasie awansował na dowódcę plutonu czołgów. W załodze zabrakło tylko kierowcy – sierżanta Józefa Bagińskiego. Jego miejsce zajął nowy mechanik. Nazywał się Dybielecki. Imienia niestety p. Michał Gaj już nie pamiętał. Był z nim bardzo krótko.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wiadomo we wrześniu po kilkakrotnych próbach uchwycenia przyczółka na lewym brzegu Wisły pod Warszawą trwały anemiczne walki pozycyjne. Podpisywali się artylerzyści. Ze względu na zburzone mosty czołgi nie miały tu nic do roboty.</p>
<p style="text-align: justify;">Na Pradze też skończyła się wojenna historia Michała Gaja. Stąd bowiem dowództwo wysłało go do szkoły oficerskiej w Leningradzie. Ukończył ją po wojnie i w stopniu kapitana w składzie 16. Brygady Pancernej przyjechał do Szczecina. Był wtedy sierpień 1945 roku.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nowy dom przy Waryńskiego</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Dla Lidki Mokrzyckiej wojna skończyła się nieco wcześniej. Wkrótce po bitwie pod Studziankami, ze względu na stan zdrowia została zwolniona z wojska i rozpoczęła pracę na poczcie w Lublinie, a następnie w Katowicach. Za pośrednictwem przyjaciół i znajomych odnalazł ją tam kpt. Michał Gaj. Pokonując nie lada kłopoty związane z komunikacją przywiózł Lidkę do Szczecina i tu, 29 grudnia 1945 roku, wzięli ślub. Państwo Gajowie nie przypominają sobie, gdzie mieścił się wówczas Urząd Stanu Cywilnego. Na pewno było to gdzieś w śródmieściu.</p>
<p style="text-align: justify;">Mieszkali w jednym z domów na Pogodnie przy ulicy Waryńskiego. Na wesele, które jak na owe czasy było bardzo huczne, przybyli wszyscy mieszkańcy tej dzielnicy. Nie było to niemożliwe, ponieważ w sierpniu 1945 roku na Pogodnie mieszkało zaledwie kilka wojskowych rodzin. Kłopotów mieszkalnych żadnych. W dwójkę zajmowali cały dom – pięć pokoi. Nie bardzo nawet było wiadome, jak je wykorzystać. Państwo Gajowie mieszkali w Szczecinie bardzo krótko. Później mieszkali w różnych miastach Polski, a w marcu 1969 roku po 24 latach wrócili do Szczecina.</p>
<p style="text-align: justify;">Kapitan Michał Gaj, już jako oficer rezerwy, podjął pracę w Kombinacie Chemicznym w Policach. Pani Lidia Mokrzycka-Gaj w Okręgowej Składnicy Mleczarskiej w Szczecinie. Dziś oboje są na emeryturze. Mają czworo dorosłych dzieci i siedmioro wnucząt. W 1974 roku pani Lidia została matką chrzestną statku PŻM, 32-tysięcznika m/s „Studzianki”. Tak w rzeczywistości potoczyły się losy telefonistki z kompanii sztabowej I Brygady Pancernej kpr. Lidii Mokrzyckiej i dowódcy czołgu 228, chor. Michała Gaja. Dzieje ich przyjaciela –  kpt. Stanisława Rzeszutki już za tydzień…</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Artykuł &#8220;Śladami załogu czołgu Rudy&#8221; (2003) jest fragmentem nieopublikowanej książki <a href="http://http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Andrzej_Androchowicz" target="_blank">Andrzeja Androchowicza</a> &#8220;Poza kadrem&#8221;. Portal Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl przeredagował powyższy tekst, m.in. wstawiając śródtytuły i dzieląc całość na poszczególne akapity.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/06/08/sladami-zalogi-czolgu-rudy-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śladami załogi czołgu &#8220;Rudy&#8221; (2)</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/06/01/sladami-zalogi-czolgu-rudy-2/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/06/01/sladami-zalogi-czolgu-rudy-2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 May 2011 23:05:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura i Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=10483</guid>
		<description><![CDATA[Zsyłka w głąb ZSRR nie ominęła pierwowzorów postaci z serialu &#8220;Czterej pancerni i pies&#8221;. Poprzez obóz w Sielcach wspomniani bohaterowie dołączyli do I Brygady Pancernej im. Obrońców Westerplatte. Taką drogę przeszła m.in. telegrafistka, Lidia Mokrzycka (filmowa Lidka), zanim trafiła po wojnie do Szczecina&#8230; 
Pierwsza część niniejszego artykułu dostępna jest pod  tym adresem.
Przemilczana „wywózka” na Syberię
W powieści i filmie „Czterej pancerni i pies” nie ma ani słowa o tym, że nasi bohaterowie w 1940 roku zostali wywiezieni na Syberię, do Kazachstanu, czy Przymorskiego Kraju. Ten fakt autor, Janusz Przymanowski, celowo ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zsyłka w głąb ZSRR nie ominęła pierwowzorów postaci z serialu &#8220;Czterej pancerni i pies&#8221;. Poprzez obóz w Sielcach wspomniani bohaterowie dołączyli do I Brygady Pancernej im. Obrońców Westerplatte. Taką drogę przeszła m.in. telegrafistka, Lidia Mokrzycka (filmowa Lidka), zanim trafiła po wojnie do Szczecina&#8230; </strong></p>
<p>Pierwsza część niniejszego artykułu dostępna jest pod <a href="http://sedina.pl/index.php/2011/05/25/sladami-zalogi-czolgu-%E2%80%9Erudy%E2%80%9D-1/" target="_blank"> tym adresem</a>.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Przemilczana „wywózka” na Syberię</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W powieści i filmie „Czterej pancerni i pies” nie ma ani słowa o tym, że nasi bohaterowie w 1940 roku zostali wywiezieni na Syberię, do Kazachstanu, czy Przymorskiego Kraju. Ten fakt autor, Janusz Przymanowski, celowo pomija. Nie miał innego wyjścia. Zgodnie bowiem z zapisem cenzury, a były to lata sześćdziesiąte, żadnych wywózek Polaków zamieszkujących tereny wschodnie RP na Syberię nie było. Powszechnie we wszelkich publikacjach (ale również w życiorysach) używało się sformułowania – „w czasie wojny znalazł/a/ się albo przebywała/a/ na terenie Związku Radzieckiego”. Wszyscy oczywiście wiedzieli o co chodzi i, żeby nie drażnić Wielkiego Brata, akceptowali taką „umowę”.</p>
<p style="text-align: justify;">Wśród tysięcy Polaków na terenach Związku Radzieckiego „znaleźli się” wraz z rodzinami również Stanisław Rzeszutek, pierwowzór Janka, i Lidia Mokrzycka, filmowa Lidka. Lidia Mokrzycka pochodziła ze Śląska Cieszyńskiego. Wybuch wojny zastał ją we Lwowie, skąd z całą rodziną wywieziono ją na Syberię za Omsk. Stamtąd do Uzbekistanu. W 1943 roku dotarła do niej wiadomość o formującej się I Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Kiedy ogłoszono częściową mobilizację kobiet, natychmiast zgłosiła się w „Wojenkomacie”. Miała wtedy 19 lat.</p>
<p><strong>Pobyt w obozie w Sielcach nad Oką</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Z setką podobnych jej polskich dziewcząt przyjechała do obozu w Sielcach nad Oką we wrześniu 1943 roku. Na pierwszej zbiórce stanęły jeszcze w cywilnych ubraniach. Śmiesznie to musiało wyglądać. Oto setka dziewcząt ubranych w waciaki, płaszcze, kurtki, czapki, chustki, buty z cholewami i pantofelki – pręży się na baczność przed porucznikiem w mundurze polowym polskiej armii, który niezbyt przyjaznym wzrokiem patrzył na to „wojsko”. Bez większych też wstępów przeszedł się przed frontem i wskazując palcem rzucał krótko „Wy przejdziecie na lewą stronę, wy na prawą, na lewą, na prawą &#8230;” Komenda „na lewą”, padała z ust porucznika najczęściej. Kiedy zatrzymał się przy Lidce Mokrzyckiej ubranej w stary zielony płaszcz z białym futrzanym kołnierzem – po chwili namysłu wypluł z siebie: „na prawo”. Cały czas nie wiadomo było, która strona lepsza – „lewa” czy „prawa”.</p>
<p style="text-align: justify;">Wreszcie porucznik zawyrokował: „Wy z lewej do batalionu kobiecego, prawa strona na kurs radiotelegrafistek”. W grupie „po prawej” było tylko dwadzieścia dziewcząt. Pani Lidia nigdy nie dowiedziała się, czym kierował się ów porucznik, dokonując akurat takiego wyboru przyszłych radiotelegrafistek I Brygady Pancernej. Jak twierdzili naoczni świadkowie, wybierał najładniejsze dziewczęta, a to można już uznać za jakieś kryterium. Potem wszystkie panie czekała polowa łaźnia i fryzjer, który okazał, się bezlitosny dla ich długich włosów.</p>
<p style="text-align: justify;">„Dostałyśmy – wspominała pani Lidia – buty z cholewami, białe jedwabne pończochy, drelichowe spódnice i bluzy, do tego oczywiście pas i furażerka z blaszanym orzełkiem. W tym samym dniu poszłyśmy na wieczorny apel. Nigdy tego nie zapomnę. Piękna księżycowa noc, ognisko, wkoło pełno polskich mundurów. Ogarnęło mnie jakieś dziwne uczucie. W pewnym momencie, kiedy żołnierze zaśpiewali „&#8230;nie rzucim ziemi skąd nasz ród&#8230;”, podniósł się głośny płacz. Śpiewałyśmy razem z nimi, ale nie mogłyśmy pohamować się od płaczu”.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/05/Pancerni02_610.jpg"><img class="size-medium wp-image-10507  aligncenter" title="Pancerni02_610" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/05/Pancerni02_610-300x204.jpg" alt="" width="300" height="204" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Pluton łączności kompanii sztabowej I Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte. Druga od prawej: kpr. <strong>Lidia Mokrzycka</strong></p>
<p><strong>Kobieta na froncie</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Po odbyciu trzymiesięcznego kursu radiotelegrafistek w miejscowości Biełocmut nad Oką, Lidka Mokrzycka otrzymała przydział do centrali telefonicznej kompanii sztabowej I Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte. W pierwszych dniach stycznia 1944 roku już w ramach I Korpusu Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR, I Brygada Pancerna została przegrupowana na Smoleńszczyznę w rejon Łaptiewa, gdzie znajdowała się po walkach pod Lenino I Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Dalsza droga naszej bohaterki do kraju prowadziła szlakiem I Brygady Pancernej i innych jednostek polskich – przez Sumy, Kiwerce, Żyromierz, Równe, Łuck. Lublin, aż do linii Wisły, gdzie w końcu lipca 1944 roku nastąpiła koncentracja I Armii Wojska Polskiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Lidka Mokrzycka przez ten cały czas wraz z dwiema koleżankami – Ireną Szymańską i Hanką Michalikówną, obsługiwała centralę telefoniczną I Brygady Pancernej. Ich zadaniem było utrzymywanie stałej łączności przewodowej, bez względu na porę dnia i miejsce postoju jednostki. W trójkę musiały zapewnić łączność sztabu z pododdziałami, nawet podczas transportu kolejowego. Wykonywały trudną i odpowiedzialną pracę i to bez taryfy ulgowej, której <em>nota bene</em> oczekiwać nie mogły.</p>
<p style="text-align: justify;">W sprawach służbowych nikt nie zwracał uwagi na piękne oczy telefonistek. Co innego poza służbą. Na brak powodzenia narzekać nie mogły. Lidka Mokrzycka miała wielu wielbicieli, ale wszyscy byli bez tzw. szans. Dla nikogo w Brygadzie bowiem nie było tajemnicą, że od dawna, od pierwszego dnia, w którym ubrana w zielony płaszcz z białym futrzanym kołnierzem przybyła do sieleckiego obozu, kochała się w chorążym Michale Gaju… A ciąg dalszy ich perypetii już za tydzień…</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Artykuł &#8220;Śladami załogu czołgu Rudy&#8221; (2003) jest fragmentem  nieopublikowanej książki <a href="http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Andrzej_Androchowicz" target="_blank">Andrzeja Androchowicza</a> &#8220;Poza kadrem&#8221;. Portal  Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl przeredagował powyższy tekst,  m.in. wstawiając śródtytuły i dzieląc całość na poszczególne akapity.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/06/01/sladami-zalogi-czolgu-rudy-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śladami załogi czołgu „Rudy” (1)</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/05/25/sladami-zalogi-czolgu-%e2%80%9erudy%e2%80%9d-1/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/05/25/sladami-zalogi-czolgu-%e2%80%9erudy%e2%80%9d-1/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 May 2011 10:00:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura i Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=10456</guid>
		<description><![CDATA[Znane są pierwowzory bohaterów kultowego serialu „Czterej pancerni i pies”.  Część faktów z ich życia zostało w serialu przemilczanych. Warto też wiedzieć,  iż po wojnie ludzie ci mieszkali na szczecińskim Pogodnie… 
W lipcu 2003 roku Telewizja Polska zakończyła kolejną emisję serialu filmowego &#8220;Czterej pancerni i pies&#8221;. Od jego premiery upłynęło już 37 lat. W tym czasie na antenie TVP w trzech programach serial emitowano 26 razy. Początkowo powtarzano go co dwa lata, później, koło 1987, już co rok, a nawet dwa razy w roku. Wygląda na to, że serial &#8220;Czterej ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Znane są pierwowzory bohaterów kultowego serialu „Czterej pancerni i pies”.  Część faktów z ich życia zostało w serialu przemilczanych. Warto też wiedzieć,  iż po wojnie ludzie ci mieszkali na szczecińskim Pogodnie… </strong></p>
<p style="text-align: justify;">W lipcu 2003 roku Telewizja Polska zakończyła kolejną emisję serialu filmowego &#8220;Czterej pancerni i pies&#8221;. Od jego premiery upłynęło już 37 lat. W tym czasie na antenie TVP w trzech programach serial emitowano 26 razy. Początkowo powtarzano go co dwa lata, później, koło 1987, już co rok, a nawet dwa razy w roku. Wygląda na to, że serial &#8220;Czterej pancerni i pies&#8221; uznany został przez Telewizję Polską za swego rodzaju lekturę obowiązkową dla dzieci (film jest adresowany do grupy wiekowej od 7-12 lat). Niezależnie od zamiarów Telewizji, wojenne przygody załogi „Rudego” i psa, według scenariusza Janusza Przymanowskiego i w reżyserii Konrada Nałęckiego, okrzyknięto serialem wszech czasów.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pancerny Klub kultowego serialu<br />
</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Pierwszy odcinek serialu, zatytułowany &#8220;Załoga&#8221;, ukazał się na antenie programu pierwszego TVP (innego zresztą wówczas nie było) w niedzielę 25 września 1966 roku o godz. 18.05. Później, co tydzień, 20 kolejnych odcinków, razem 21 godzin projekcji. Równocześnie w dniach emisji poszczególnych odcinków filmu nadawano „Klub Pancernych”, prowadzony przez red. Macieja Zimińskiego. Stałym gościem programu był znany grafik Szymon Kobyliński, który rysując, opowiadał dzieciom o militariach, walecznych polskich rycerzach, ich uzbrojeniu i historycznych bitwach. O najnowszej historii Wojska Polskiego, równie barwnie opowiadał płk Janusz Przymanowski.</p>
<p style="text-align: justify;">W programie występowali też reżyser Konrad Nałęcki i aktorzy grający główne role, którzy zdradzali młodym widzom kulisy realizacji serialu. Ważną pozycją programu był konkurs na najlepszą załogę „pancerną”. W rezultacie na podwórkach polskich miast zaroiło się od Janków, Gustlików i Olgierdów, a byle kundel udawał Szarika. W załogach podwórkowych czołgistów były też adorowane przez swoich kolegów Lidki i Marusie. Powstające załogi zgłaszały swój udział w telewizyjnym „Klubie Pancernych” i zgodnie wykonywały różnorodne, pożyteczne zadania, które podpowiadał im prowadzący program Maciej Zimiński (dbałość o ubiór, zbieranie oznak i symboli wojskowych, sprzątanie podwórek, pomoc ludziom starszym, opieka nad żołnierskimi grobami, rywalizacja z „cywilami” o dobre wyniki w nauce itp.).</p>
<p style="text-align: justify;">Najlepsi gościli w programie „Klub Pancernych” i otrzymywali w nagrodę prawdziwe hełmofony. W trakcie pierwszej emisji serialu, w największych miastach Telewizja organizowała również spotkania aktorów, wykonawców głównych ról, z dziećmi. Na takie spotkania na największych miejscach placach, „pancerni” przyjeżdżali w mundurach na czołgu T-34. Wyglądało to, jak gdyby dopiero co zeszli z telewizyjnego ekranu. Janusz Gajos, Franciszek Pieczka, Roman Wilhelmi i Włodzimierz Press stali się idolami dziecięcej widowni. Od serialu &#8220;Czterej pancerni i pies&#8221; rozpoczęły się też ich wielkie kariery aktorskie.</p>
<p style="text-align: justify;">Fenomen sukcesu tego serialu polegał na profesjonalnej realizacji bardzo dobrego scenariusza, opartego na autentycznych zdarzeniach, napisanego w konwencji ciekawej przygody, odległej od tragicznej wojennej rzeczywistości. Dzieci od pierwszego odcinka zaakceptowały i polubiły filmowych bohaterów – Janka, Gustlika, Olgierda, Grigorija, Lidkę, Marusię i oczywiście Szarika. Już trzecie, a może i czwarte pokolenie młodych widzów przeżywa ich przygody i nie dopuszcza myśli, że na wojnie mogło być inaczej. Klimatu tej beztroskiej wojennej przygodzie poza świetną grą plejady najlepszych aktorów, nadawała piękna ballada Agnieszki Osieckiej w wykonaniu Edmunda Fettinga.</p>
<p><strong>Nieznane fakty źródłem scenariusza</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Pułkownik Janusz Przymanowski był w I Armii Wojska Polskiego korespondentem wojennym i nie służył w I Brygadzie Pancernej im. Bohaterów Westerplatte. Pracując jednak nad monografią największej bitwy stoczonej przez tę jednostkę pod Studziankami (9-16 sierpnia 1944 r.), zebrał bogaty materiał dokumentacyjny. Obok dokumentów znajdujących się w archiwach polskich i radzieckich, zebrał 227 relacji żołnierzy, bezpośrednich uczestników tej historycznej bitwy.</p>
<p style="text-align: justify;">Sam fakt, że nad książką &#8220;Studzianki&#8221; pracował 12 lat, już świadczy o wadze, jaką autor przywiązywał do faktów. W posłowiu do &#8220;Studzianek&#8221; (Wyd. MON, Warszawa 1966, str. 572) Janusz Przymanowski pisze: „Książka ta jest historycznym reportażem. Nie ma w niej ani jednego zmyślonego nazwiska, ani jednego faktu, który by nie miał potwierdzenia w dokumentach, bądź dwu co najmniej wiarygodnych i zbieżnych relacjach uczestników wydarzeń. [...] pisząc dialogi, przekazując myśli, komponując obrazy i akcję, musiałem być posłuszny prawom rządzącym tekstem literackim, musiałem czasem uzupełnić suchy materiał domysłem”.</p>
<p style="text-align: justify;">W oparciu o ten dokument literacki, na początku lat sześćdziesiątych powstała powieść dla młodzieży &#8220;Czterej pancerni i pies&#8221;. Janusz Przymanowski napisał ją na konkurs wydawnictwa MON. Jak przyznał w jednym z wywiadów, powieść nie wzbudziła zachwytu jurorów. Otrzymała tylko wyróżnienie. Dopiero wersja filmowa przygód załogi czołgu „Rudy” i psa zrobiła prawdziwą karierę.</p>
<p style="text-align: justify;">W powieści, zgodnie z prawami gatunku, autor posłużył się swoją wiedzą o przedmiocie i ludziach w sposób dowolny. Wykorzystując wspomnianych 227 relacji bezpośrednich uczestników zdarzeń, stworzył nowe postaci i wyznaczył im określone działania. Każdy z bohaterów powieści jest kompilacją życiorysów, cech charakteru, doświadczenia i autentycznych wojennych przeżyć wielu żołnierzy I Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte.</p>
<p><strong>Szczeciński ślad…</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Istniały więc pierwowzory postaci literackich i filmowych – Janka Kosa, Olgierda, Gustlika, Grigorija, Lidki, Pułkownika&#8230; Również wątki fabularne były wzięte z ich życia. Autor powieści i scenariusza filmu &#8220;Czterej pancerni i pies&#8221; dokładnie opowiedział historię walk I Brygady Pancernej, którą dowodził płk Jan Mierzycan. W składzie Brygady rzeczywiście była „młodzieżowa” załoga czołgu, oznaczonego numerem 228, którym dowodził chorąży Michał Gaj, a jego radiotelegrafistą był szesnastoletni kapral Stanisław Rzeszutek. Był też pies, tyle że należał do dowódcy Brygady, płk. Mierzycana. Autentyczną postacią była również Lidka, radiotelegrafistka plutonu łączności kompanii sztabowej – Lidia Mokrzycka.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/05/Pancerni03_610.jpg"><img class="size-medium wp-image-10467  aligncenter" title="Pancerni03_610" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/05/Pancerni03_610-300x220.jpg" alt="" width="300" height="220" /></a><em></em></p>
<p style="text-align: center;"><em>Czołgiści z pułku czołgów I Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte.<br />
Na pierwszym planie drugi od prawej: kpr. <strong>Stanisław Rzeszutek</strong></em></p>
<p style="text-align: justify;">Oczywiście w życiu, losy tych ludzi potoczyły się trochę inaczej. Mało kto wie, że po wojnie część z nich przyjechała do Szczecina i zamieszkała na Pogodnie. Jak było naprawdę? O tym już za tydzień…</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Artykuł &#8220;Śladami załogu czołgu Rudy&#8221; (2003) jest fragmentem nieopublikowanej książki <a href="http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Andrzej_Androchowicz" target="_blank">Andrzeja Androchowicza</a> &#8220;Poza kadrem&#8221;. Portal Miłośników Dawnego Szczecina sedina.pl przeredagował powyższy tekst, m.in. wstawiając śródtytuły i dzieląc całość na poszczególne akapity.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/05/25/sladami-zalogi-czolgu-%e2%80%9erudy%e2%80%9d-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lucjan Gieros</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/04/21/lucjan-gieros/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/04/21/lucjan-gieros/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Apr 2011 23:05:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Busol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=10305</guid>
		<description><![CDATA[
Lucjan Gieros urodził się 16 czerwca 1930 roku w miejscowości Kosiorki, leżącej na terenie ówczesnego powiatu Bielsko-Podlaskiego w parafii Ciechanowiec w diecezji pińskiej. Jego rodzicami byli Stanisław i Stanisława z domu Kostek. W swojej rodzinnej parafii przyjął pierwsze sakramenty święte. 


Wczesne lata
 
Od dnia 1 września 1937, rozpoczął naukę w szkole powszechnej w Przybyszewie (oddalonej od domu o 2,5 km). Po napaści Niemiec na Polskę w 1939 przerwał naukę, którą wkrótce podjął, uczęszczając w tajnym nauczaniu, a po wojnie znów w szkole powszechnej. Następnie rozpoczął naukę w gimnazjum, które ukończył ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/04/Lucjan_Gieros.jpg"><br />
</a>Lucjan Gieros urodził się 16 czerwca 1930 roku w miejscowości Kosiorki, leżącej na terenie ówczesnego powiatu Bielsko-Podlaskiego w parafii Ciechanowiec w diecezji pińskiej. Jego rodzicami byli Stanisław i Stanisława z domu Kostek. W swojej rodzinnej parafii przyjął pierwsze sakramenty święte. <span id="more-10305"></span></span><!--[if gte mso 9]><xml> <o:OfficeDocumentSettings> <o:TargetScreenSize>800&#215;600</o:TargetScreenSize> </o:OfficeDocumentSettings> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml> <w:WordDocument> <w:View>Normal</w:View> <w:Zoom>0</w:Zoom> <w:TrackMoves /> <w:TrackFormatting /> <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone> <w:PunctuationKerning /> <w:ValidateAgainstSchemas /> <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid> <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent> <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText> <w:DoNotPromoteQF /> <w:LidThemeOther>PL</w:LidThemeOther> <w:LidThemeAsian>X-NONE</w:LidThemeAsian> <w:LidThemeComplexScript>X-NONE</w:LidThemeComplexScript> <w:Compatibility> <w:BreakWrappedTables /> <w:SnapToGridInCell /> <w:WrapTextWithPunct /> <w:UseAsianBreakRules /> <w:DontGrowAutofit /> <w:SplitPgBreakAndParaMark /> <w:EnableOpenTypeKerning /> <w:DontFlipMirrorIndents /> <w:OverrideTableStyleHps /> </w:Compatibility> <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel> <m:mathPr> <m:mathFont m:val="Cambria Math" /> <m:brkBin m:val="before" /> <m:brkBinSub m:val="&#45;-" /> <m:smallFrac m:val="off" /> <m:dispDef /> <m:lMargin m:val="0" /> <m:rMargin m:val="0" /> <m:defJc m:val="centerGroup" /> <m:wrapIndent m:val="1440" /> <m:intLim m:val="subSup" /> <m:naryLim m:val="undOvr" /> </m:mathPr></w:WordDocument> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml> <w:LatentStyles DefLockedState="false" DefUnhideWhenUsed="true"   DefSemiHidden="true" DefQFormat="false" DefPriority="99"   LatentStyleCount="267"> <w:LsdException Locked="false" Priority="0" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Normal" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="heading 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 7" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 8" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 9" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 7" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 8" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 9" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="35" QFormat="true" Name="caption" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="10" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Title" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="0" Name="Default Paragraph Font" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="11" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtitle" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="22" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Strong" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="20" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="59" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Table Grid" /> <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Placeholder Text" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="1" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="No Spacing" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Revision" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="34" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="List Paragraph" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="29" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Quote" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="30" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Quote" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="19" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="21" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="31" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Reference" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="32" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Reference" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="33" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Book Title" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="37" Name="Bibliography" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" QFormat="true" Name="TOC Heading" /> </w:LatentStyles> </xml><![endif]--><!--[if !mso]><span class="mceItemObject"   classid="clsid:38481807-CA0E-42D2-BF39-B33AF135CC4D" id=ieooui></span><br />
<mce:style><!  st1:*{behavior:url(#ieooui) } --></p>
<p><!--[endif] --><!--[if gte mso 10]><br />
<mce:style><!   /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-priority:99; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin:0cm; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman","serif";} --></p>
<p><!--[endif] --></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;"><strong><span style="text-decoration: underline;">Wczesne lata</span></strong></span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">Od dnia 1 września 1937, rozpoczął naukę w szkole powszechnej w Przybyszewie (oddalonej od domu o 2,5 km). Po napaści Niemiec na Polskę w 1939 przerwał naukę, którą wkrótce podjął, uczęszczając w tajnym nauczaniu, a po wojnie znów w szkole powszechnej. Następnie rozpoczął naukę w gimnazjum, które ukończył w 1949 roku. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;"><strong><span style="text-decoration: underline;">Życie duchowne</span></strong></span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;"> Również w 1949 roku Lucjan Gieros został przyjęty do Zakładu Salezjańskiego w Różanym Stoku, gdzie przebywał rok. Tu zapoznał się z życiem i działalnością św. Jana Bosko i doświadczał jako wychowanek Jego charyzmatu. Zaowocowało to podjęciem decyzji o wstąpieniu do Towarzystwa Salezjańskiego. Dnia 24 lipca 1950 roku rozpoczął nowicjat w Czerwińsku, który ukończył złożeniem pierwszych ślubów zakonnych. Następnie został skierowany na praktykę pedagogiczną (tzw. Asystencję) do Bazyliki NSPJ w Warszawie. W międzyczasie realizował program studiów filozoficznych, początkowo w czasie asystencji, a potem w studentacie filozoficznym w Kutnie. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">W 1954 roku w Czerwińsku Lucjan Gieros ofiarował się Chrystusowi na zawsze, składając śluby wieczyste. Po nich udał się do studentatu teologicznego w Lądzie, gdzie w roku 1957 przyjął święcenia diakonatu, a rok później 18 marca, z rąk ks. bp. Antoniego Pawłowskiego, święcenia kapłańskie. Jako neoprezbiter, ks. Lucjan skierowany został do pracy w Kutnie Woźniakowie, tam pełnił funkcje asystenta kleryków i katechety oraz posługiwał chorym jako kapelan szpitala. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;"><strong>Bazylika NSJP w Warszawie</strong></span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">W 1959 roku został przeniesiony do dobrze znanej sobie Bazyliki NSPJ w Warszawie, gdzie do 1967 roku z wielką pasją i oddaniem sprawował opiekę nad ministrantami oraz katechizował rzesze dzieci i młodzieży. W międzyczasie przez rok pracował w Łodzi w parafii pw. św. Teresy, jako rektor kościoła i katecheta klas maturalnych. W 1967 przełożeni powierzyli ks. Lucjanowi opiekę duszpasterską nad parafią Kobylanka, gdzie jako gorliwy proboszcz zaskarbił sobie wielkie przywiązanie i miłość parafian. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;"><strong>Inspektorat Towarzystwa Salezjańskiego</strong></span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">Charyzma oraz zdolności organizacyjne sprawiły, że przełożeni skierowali go do pracy w Inspektoracie Towarzystwa Salezjańskiego w charakterze kierownika Ośrodka Powołaniowego. Swojej pracy oddawał się z wielkim entuzjazmem i zapałem. W trudnej rzeczywistości PRL-u prowadził katechezy, rekolekcje, spotkania formacyjne oraz organizował na dużą skalę wypoczynek wakacyjny dla młodzieży. W tym samym czasie ks. Gieros pełnił zaszczytną funkcję odpowiedzialnego za sektor duszpasterstwa młodzieży męskiej w komisji przy Episkopacie Polski. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;"><strong>Parafia Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Rumi</strong></span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">Po trzech latach pracy w Inspektoracie podjął się nowego wezwania jakie postawił przed Nim Bóg. W 1976 roku udał się do Rumi, gdzie do 1975 pełnił funkcję proboszcza parafii pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych, a także dyrektora wspólnoty zakonnej. W tym czasie rozpoczął z ogromnym rozmachem budowę dwupoziomowego kościoła, domu zakonnego i katechetycznego, gdzie obecnie mieści się LO i Gimnazjum Towarzystwa Salezjańskiego. Od początku swojego pobytu w Rumi był także członkiem Rady Kapłańskiej Diecezji Chełmińskiej. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #333333;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/04/Lucjan_Gieros.jpg"><img class="size-medium wp-image-10307  aligncenter" title="Lucjan_Gieros" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/04/Lucjan_Gieros-240x300.jpg" alt="" width="240" height="300" /></a></span><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p style="text-align: justify;"><!--[if gte mso 9]><xml> <o:OfficeDocumentSettings> <o:TargetScreenSize>800&#215;600</o:TargetScreenSize> </o:OfficeDocumentSettings> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml> <w:WordDocument> <w:View>Normal</w:View> <w:Zoom>0</w:Zoom> <w:TrackMoves /> <w:TrackFormatting /> <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone> <w:PunctuationKerning /> <w:ValidateAgainstSchemas /> <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid> <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent> <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText> <w:DoNotPromoteQF /> <w:LidThemeOther>PL</w:LidThemeOther> <w:LidThemeAsian>X-NONE</w:LidThemeAsian> <w:LidThemeComplexScript>X-NONE</w:LidThemeComplexScript> <w:Compatibility> <w:BreakWrappedTables /> <w:SnapToGridInCell /> <w:WrapTextWithPunct /> <w:UseAsianBreakRules /> <w:DontGrowAutofit /> <w:SplitPgBreakAndParaMark /> <w:EnableOpenTypeKerning /> <w:DontFlipMirrorIndents /> <w:OverrideTableStyleHps /> </w:Compatibility> <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel> <m:mathPr> <m:mathFont m:val="Cambria Math" /> <m:brkBin m:val="before" /> <m:brkBinSub m:val="&#45;-" /> <m:smallFrac m:val="off" /> <m:dispDef /> <m:lMargin m:val="0" /> <m:rMargin m:val="0" /> <m:defJc m:val="centerGroup" /> <m:wrapIndent m:val="1440" /> <m:intLim m:val="subSup" /> <m:naryLim m:val="undOvr" /> </m:mathPr></w:WordDocument> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml> <w:LatentStyles DefLockedState="false" DefUnhideWhenUsed="true"   DefSemiHidden="true" DefQFormat="false" DefPriority="99"   LatentStyleCount="267"> <w:LsdException Locked="false" Priority="0" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Normal" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="heading 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 7" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 8" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 9" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 7" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 8" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 9" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="35" QFormat="true" Name="caption" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="10" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Title" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="0" Name="Default Paragraph Font" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="11" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtitle" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="22" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Strong" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="20" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="59" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Table Grid" /> <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Placeholder Text" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="1" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="No Spacing" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Revision" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="34" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="List Paragraph" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="29" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Quote" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="30" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Quote" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="19" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="21" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="31" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Reference" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="32" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Reference" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="33" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Book Title" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="37" Name="Bibliography" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" QFormat="true" Name="TOC Heading" /> </w:LatentStyles> </xml><![endif]--><!--[if !mso]><span class="mceItemObject"   classid="clsid:38481807-CA0E-42D2-BF39-B33AF135CC4D" id=ieooui></span> <mce:style><!  st1:*{behavior:url(#ieooui) } --> <!--[endif] --><!--[if gte mso 10]> <mce:style><!   /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-priority:99; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin:0cm; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman","serif";} --> <!--[endif] --></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><strong style="mso-bidi-font-weight: normal;">Kościół przy Witkiewicza</strong></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;">W tym samym czasie dzięki wielkiemu darowi zjednywania ludzkich serc ks. Lucjan przy licznym udziale wolontariuszy, po zaledwie 21 tygodniach, zdołał wybudować kaplicę <span style="color: red;">przy</span> <span style="color: red;">ulicy Witkiewicza</span>, która została poświęcona dnia 21 grudnia. Tego dnia oficjalnie ks. Lucjan został proboszczem nowoerygowanej, prawie 20. tysięcznej parafii. <span style="color: #333333;">Sam zainteresowany tak wspominał po latach wspomniane powyżej wydarzenia:</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">„Pamiętam dokładnie, jak 1 kwietnia 1986 r. wraz z ówczesnym Księdzem Inspektorem Henrykiem Jacenciukiem zawieraliśmy porozumienie z diecezją szczecińsko &#8211; kamieńską w sprawie objęcia nowej parafii. Ustalenia powzięte wtedy &#8211; na plebanii parafii M.B. Różańcowej na Gumieńcach &#8211; dokonywane były z pewnością w duchu jak największej troski o wiernych osiedli: Kaliny i Przyjaźni.<br />
</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">Ludzie nie byli początkowo zbyt dobrze zorientowani, co się buduje, ale szybko znalazła się spora grupa mężczyzn, którzy podjęli społeczną pracę przy wznoszeniu nowej świątyni. Niewiele osób było zatrudnionych na stałe. Reszta to ochotnicy &#8211; niekiedy 50, a nawet 70 osób. […] 20 grudnia zakończyliśmy prace &#8211; kaplica została przygotowana do poświęcenia.”</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;"> [źródło: http://www.janbosko.szczecin.pl/1/strony-51/historia_powstania_parafii.htm]</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #333333;"><img class="aligncenter" src="http://sedina.pl/albums/userpics/10523/no_08_Budowa_Kaplicy_%A6w_Jana_Bosko_12_1986.jpg" alt="" width="554" height="360" /></span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #333333;"><span class="thumb_title">Budowa kaplicy Św. Jana Bosko &#8211; 10.1986 (<a href="http://sedina.pl/galeria/thumbnails.php?album=1878" target="_blank">więcej zdjęć</a>)<br />
</span></span></p>
<p><!--[if gte mso 9]><xml> <o:OfficeDocumentSettings> <o:TargetScreenSize>800&#215;600</o:TargetScreenSize> </o:OfficeDocumentSettings> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml> <w:WordDocument> <w:View>Normal</w:View> <w:Zoom>0</w:Zoom> <w:TrackMoves /> <w:TrackFormatting /> <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone> <w:PunctuationKerning /> <w:ValidateAgainstSchemas /> <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid> <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent> <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText> <w:DoNotPromoteQF /> <w:LidThemeOther>PL</w:LidThemeOther> <w:LidThemeAsian>X-NONE</w:LidThemeAsian> <w:LidThemeComplexScript>X-NONE</w:LidThemeComplexScript> <w:Compatibility> <w:BreakWrappedTables /> <w:SnapToGridInCell /> <w:WrapTextWithPunct /> <w:UseAsianBreakRules /> <w:DontGrowAutofit /> <w:SplitPgBreakAndParaMark /> <w:EnableOpenTypeKerning /> <w:DontFlipMirrorIndents /> <w:OverrideTableStyleHps /> </w:Compatibility> <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel> <m:mathPr> <m:mathFont m:val="Cambria Math" /> <m:brkBin m:val="before" /> <m:brkBinSub m:val="&#45;-" /> <m:smallFrac m:val="off" /> <m:dispDef /> <m:lMargin m:val="0" /> <m:rMargin m:val="0" /> <m:defJc m:val="centerGroup" /> <m:wrapIndent m:val="1440" /> <m:intLim m:val="subSup" /> <m:naryLim m:val="undOvr" /> </m:mathPr></w:WordDocument> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml> <w:LatentStyles DefLockedState="false" DefUnhideWhenUsed="true"   DefSemiHidden="true" DefQFormat="false" DefPriority="99"   LatentStyleCount="267"> <w:LsdException Locked="false" Priority="0" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Normal" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="heading 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 7" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 8" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 9" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 7" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 8" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 9" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="35" QFormat="true" Name="caption" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="10" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Title" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="0" Name="Default Paragraph Font" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="11" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtitle" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="22" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Strong" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="20" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="59" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Table Grid" /> <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Placeholder Text" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="1" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="No Spacing" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Revision" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="34" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="List Paragraph" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="29" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Quote" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="30" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Quote" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="19" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="21" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="31" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Reference" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="32" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Reference" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="33" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Book Title" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="37" Name="Bibliography" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" QFormat="true" Name="TOC Heading" /> </w:LatentStyles> </xml><![endif]--><!--[if !mso]><span class="mceItemObject"   classid="clsid:38481807-CA0E-42D2-BF39-B33AF135CC4D" id=ieooui></span><br />
<mce:style><!  st1:*{behavior:url(#ieooui) } --></p>
<p><!--[endif] --><!--[if gte mso 10]><br />
<mce:style><!   /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-priority:99; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin:0cm; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman","serif";} --></p>
<p><!--[endif] --></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;"><strong>Wychowanie i edukacja młodzieży</strong></span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">Razem ze swoim współpracownikami, jako gorliwy duszpasterz, Lucjan Gieros zajmował się tworzeniem struktur parafialnych, powołując wiele grup i ruchów przykościelnych. Za szczególną troską wspierał i animował katechezę parafialną, duszpasterstwo młodzieżowe takie jak: grupy ministranckie, Oazowe, Duszpasterstwo Pielgrzymkowe Studentów, zespoły muzyczne, teatr ewangelizacyjny, sport parafialny czy tzw. <em>duszpasterstwo trzepakowe</em>. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">W tym czasie podjął się także budowy kompleksu budynków początkowo przeznaczonych jako domy zakonne i katechetyczne, później po transformacji ustrojowej w znacznej części przekazane na istniejące dziś gimnazjum, liceum i szkołę muzyczną Towarzystwa Salezjańskiego (kompleks przy ulicy Witkiewicza, nieopodal kościoła). Założyciel nawiązał w ten sposób do przedwojennej tradycji Szkoły Organowej prowadzonej przez Salezjanów w Przemyślu. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="color: #333333;"><strong><span style="text-decoration: underline;">Szkoły Salezjańskie</span></strong><br />
</span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">Kolejnym dziełem Salezjańskim na terenie Szczecina, w które zaangażował się ks. Lucjan była budowa kompleksu edukacyjno-wychowawczego przy ul. Ku Słońcu. Historyczna więź Kościoła nad Odrą i Bałtykiem z Archidiecezją Bambergu i osobą św. Ottona – ewangelizatora tych ziem, zaowocowała decyzją o powstaniu kolejnego dzieła o charakterze oświatowym w postaci Szkoły Zawodowej z Internatem dla młodzieży męskiej. Na prośbę ówczesnego Arcybiskupa Kazimierza Majdańskiego, skierowanej do Inspektora Tow. Salezjańskiego, ks. Stanisława Skopianka, podjęto działania związane z uzyskaniem terenu i zgody na jego użytkowanie od władz Samorządowych i Oświatowych miasta Szczecina. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">Inicjatywa ta spotkała się z życzliwością i uznaniem. Ks. Gieros podjął trud budowania. W latami 1992-96 ukończono najważniejsze dla funkcjonowania placówki budynki. Zasadnicza Szkoła Zawodowa rozpoczęła swoją działalność edukacyjną w roku szkolnym 1994/95, wychodząc w ten sposób na przeciw przede wszystkim młodzieży z warstw uboższych. Bardzo ważnym środowiskiem oddziaływania wychowawczego w duchu św. Jana Bosko, stał się Internat, później przekształcony w Bursę Międzyszkolną. Dla wielu stała się ona nie tylko miejscem tymczasowego pobytu, ale także domem. Na uwagę zasługuje powstała wówczas i działająca od dziś świetlica środowiskowa dla dzieci z naszej dzielnicy. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">W ciągu kolejnych lat powołane zostały kolejne dzieła takie jak: Gimnazjum w roku 2001, Szkoła Podstawowa w roku 2003, Liceum Ogólnokształcące Towarzystwa Salezjańskiego w roku 2004, a także Salezjański Dom Dziecka. We wszystkich tych przedsięwzięciach ks. Lucjan Gieros miał swój olbrzymi wpływ. W międzyczasie ks. Lucjan rozpoczął budowę obiektów sportowych. W 2002 roku oddano do użytku bogato wyposażoną halę sportową z zapleczem. Doprowadził także do stanu surowego budynek kaplicy przyszkolnej – mającą być ukoronowaniem dzieła, jako miejscem obecności Boga. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p><span style="color: #333333;"><strong><span style="text-decoration: underline;">Pozostała działalność ks. Lucjana Gierosa</span></strong> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">Gorliwie pracował nie tylko dla Zgromadzenia Salezjańskiego, gdzie przez wiele lat pełnił funkcję przełożonego domu zakonnego, proboszcza, radcy inspektorialnego. Z wielkim oddaniem pracował na rzecz Diecezji, a potem Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p><span style="color: #333333;">Podczas pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Szczecina, był jednym z głównych odpowiedzialnych za budowę ołtarza papieskiego. Przez dłuższy czas odpowiadał za koordynację prac społecznych przy budowie Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie, gdzie poświęcał się jako spowiednik. Przez wiele lat był także członkiem Rady Kapłańskiej, Duszpasterskiej i Ekonomicznej Diecezji, a potem Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. Przez 8 lat należał do Centrum Edukacyjnego Archidiecezji, był także członkiem Synodu. </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p><span style="color: #333333;">Od 1995 został referentem Referatu Duszpasterstwa Rzemieślników Archidiecezji, a potem także członkiem rady Duszpasterstwa Rzemiosła Polskiego w Warszawie. Jego pracę uhonorowano w 2000 roku, nadaniem złotego medalu im. Jana Kilińskiego za zasługi dla rzemiosła polskiego wraz z odznaką. W uznaniu ogromnego zaangażowania w dzieło wychowania dzieci i młodzieży ks. Lucjan został odznaczony także w 2001 roku przez Ministra Edukacji Narodowej Medalem Komisji Edukacji Narodowej za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: justify;"><span style="color: #333333;">W 2005 roku Lucjan Gieros ciężko zapadł zdrowiu, przez rok walcząc z chorobą nowotworową. Zmarł w sobotę 22 kwietnia 2006 roku, w wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego.</span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #333333;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/04/Gieros_FrMiska6101.jpg"><img class="size-medium wp-image-10309    aligncenter" title="Gieros_FrMiska610" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/04/Gieros_FrMiska6101-300x202.jpg" alt="" width="300" height="202" /></a></span><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p><span style="color: #333333;"> </span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #333333;">ks. Lucjan Gieros jako bł. Franciszek Miśka w kaplicy Szkół Salezjańskich przy ul. Ku Słońcu</span></p>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow: hidden; text-align: justify;"><span style="color: #333333;">{{Osoba infobox<br />
|osoba=ks. Lucjan Gieros<br />
|funkcja=duchowny<br />
|grafika_osoba=Lucjan Gieros.jpg<br />
|grafika_opis=ks. Lucjan Gieros (źródło:[http://www.pila.salezjanie.pl]<br />
|urodziny_data=16 czerwca 1930<br />
|urodziny_miejsce=[[w:Kosiorki (powiat wysokomazowiecki)|Kosiorki]]<br />
|smierc_data=22 kwietnia 2006<br />
|smierc_miejsce=Szczecin<br />
|miejsce_spoczynku=[[Cmentarz Centralny]]<br />
|tytuly=<br />
|narodowosc=Polska<br />
|pseudonim=<br />
|lokalizacja_grobu=Lucjan+Gieros<br />
}}__NOTOC__<br />
==Życie==<br />
Lucjan Gieros urodził się [[16 czerwca]] [[1930]] roku w miejscowości Kosiorki, leżącej na terenie ówczesnego powiatu Bielsko-Podlaskiego w parafii Ciechanowiec w diecezji pińskiej. Jego rodzicami byli Stanisław i Stanisława z domu Kostek. W swojej rodzinnej parafii przyjął pierwsze sakramenty święte. Od dnia [[1 września]] [[1937]], rozpoczął naukę w szkole powszechnej w Przybyszewie. (oddalonej od domu o 2,5 km). Po napaści Niemiec na Polskę w [[1939]] przerwał naukę, którą wkrótce podjął uczęszczając w tajnym nauczaniu, a po wojnie znów w szkole powszechnej. Następnie podjął naukę w gimnazjum, które ukończył w [[1949]] roku. W tym samym roku został przyjęty do Zakładu Salezjańskiego w Różanym Stoku, gdzie przebywał rok. Tu zapoznał się z życiem i działalnością św. Jana Bosko i doświadczał jako wychowanek Jego charyzmatu. Zaowocowało to podjęciem decyzji o wstąpieniu do Towarzystwa Salezjańskiego. Dnia [[24 lipca]] [[1950]] roku rozpoczął nowicjat w Czerwińsku, który ukończy złożeniem pierwszych ślubów zakonnych. Następnie został skierowany na praktykę pedagogiczną (tzw. Asystencję) do Bazyliki NSPJ w Warszawie. Międzyczasie realizował program studiów filozoficznych, początkowo w czasie asystencji, a potem w studentacie filozoficznym w Kutnie. W [[1954]] roku w Czerwińsku ofiaruje się Chrystusowi na zawsze, składając śluby wieczyste. Po nich udał się do studentatu teologicznego w Lądzie, gdzie w roku [[1957]] przyjął święcenia diakonatu a rok później [[18 marca]], z rąk ks. bp. Antoniego Pawłowskiego święcenia kapłańskie. Jako neoprezbiter, ks. Lucjan skierowany został do pracy w Kutnie Woźniakowie, tam pełni funkcje asystenta kleryków i katechety oraz posługiwał chorym jako kapelan szpitala. W [[1959]] roku został przeniesiony do dobrze znanej sobie Bazyliki NSPJ w Warszawie, gdzie do [[1967]] roku z wielką pasją i oddaniem sprawował opiekę nad ministrantami oraz katechizował rzesze dzieci i młodzieży. Międzyczasie przez rok pracował w Łodzi w parafii pw. św. Teresy, jako rektor kościoła i katecheta klas maturalnych. W [[1967]] przełożeni powierzyli ks. Lucjanowi opiekę duszpasterską nad parafią Kobylanka, gdzie jako gorliwy proboszcz zaskarbił sobie wielkie przywiązanie i miłość parafian. Charyzma oraz zdolności organizacyjne sprawiły, że przełożeni skierowali go do pracy w Inspektoracie Towarzystwa Salezjańskiego w charakterze kierownika Ośrodka Powołaniowego. Swojej pracy oddawał się z wielkim entuzjazmem i zapałem. W trudnej rzeczywistości PRL-u, prowadził katechezy, rekolekcje, spotkania formacyjne oraz organizował na dużą skalę wypoczynek wakacyjny dla młodzieży. W tym samym czasie ks. Gieros pełni zaszczytną funkcję odpowiedzialnego za sektor duszpasterstwa młodzieży męskiej w komisji przy Episkopacie Polski. Po trzech latach pracy w Inspektoracie podjął się nowego wezwania jakie postawił przed Nim Bóg. W [[1976]] roku udał się do Rumi, gdzie do [[1975]] pełnił funkcję proboszcza parafii pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych a także dyrektora wspólnoty zakonnej. W tym czasie rozpoczął z ogromnym rozmachem budowę dwupoziomowego kościoła i domu zakonnego i katechetycznego, gdzie obecnie mieści się LO i Gimnazjum Towarzystwa Salezjańskiego. Od początku swojego pobytu w Rumi był także członkiem Rady Kapłańskiej Diecezji Chełmińskiej.<br />
==Przyjazd do Szczecina==<br />
Na początku lat osiemdziesiątych ks. biskup [[Kazimierz Majdański]] kierując się względami duszpasterskimi, zaproponował salezjanom utworzenie nowej [[Parafia św. Jana Bosko w Szczecinie|parafii]] na osiedlach [[Osiedle Przyjaźni|Przyjaźni]] i [[Osiedle Kaliny|Kaliny]]. Pierwszym administratorem parafii został ks. Lucjan Gieros, który przybył do Grodu Gryfa w czerwcu [[1986]] roku. W tym czasie dzięki wielkiemu darowi zjednywania ludzkich serc ks. Lucjan przy licznym udziale wolontariuszy, po zaledwie 21 tygodniach zdołał wybudować [[Kościół św. Jana Bosko|kaplicę]], która poświęcona zostaje dnia [[21 grudnia]], tego dnia oficjalnie ks. Lucjan został proboszczem nowoerygowanej prawie 20. tysięcznej parafii. Razem ze swoim współpracownikami, jako gorliwy duszpasterz zajmował się tworzeniem struktur parafialnych powołując wiele grup i ruchów przykościelnych. Za szczególną troską wspierał i animował katechezę parafialną, duszpasterstwo młodzieżowe takie jak: grupy ministranckie, Oazowe, Duszpasterstwo Pielgrzymkowe Studentów, zespoły muzyczne, teatr ewangelizacyjny, sport parafialny czy tzw. &#8221;duszpasterstwo trzepakowe&#8221;. W tym czasie podjął się także budowy kompleksu budynków początkowo przeznaczonych jako domy zakonne i katechetyczne, później po transformacji ustrojowej w znacznej części przekazane na istniejące dziś gimnazjum, liceum i szkołę muzyczną Towarzystwa Salezjańskiego. Nawiązując w ten sposób do przedwojennej tradycji Szkoły Organowej prowadzonej przez Salezjanów w Przemyślu.<br />
==Szkoły salezjańskie==<br />
Kolejnym dziełem Salezjańskim na terenie m. Szczecina w które dane było się zaangażować ks. Lucjanowi, była budowa [[Szkoły Salezjańskie|kompleksu Edukacyjno Wychowawczego]] przy ul. [[Ku Słońcu]]. Historyczna więź Kościoła nad Odrą i Bałtykiem z Archidiecezją Bambergu i osobą św. Ottona – ewangelizatora tych ziem, zaowocowała decyzją o powstaniu kolejnego dzieła o charakterze oświatowym w postaci Szkoły Zawodowej z internatem dla młodzieży męskiej. Na prośbę ówczesnego Arcybiskupa [[Kazimierza Majdańskiego|Kazimierza Majdańskiego]], skierowanej do Inspektora Tow. Salezjańskiego, ks. Stanisława Skopianka, podjęto działania związane z uzyskaniem terenu i zgody na jego użytkowanie od władz Samorządowych i Oświatowych miasta Szczecina. Inicjatywa ta, spotkała się z życzliwością i uznaniem. Ks. Gieros podjął trud budowania. W latami [[1992]]-[[1996|96]] ukończono najważniejsze dla funkcjonowania placówki budynki. Zasadnicza Szkoła Zawodowa rozpoczęła swoją działalność edukacyjną w roku szkolnym 1994/95, wychodząc w ten sposób na przeciw przede wszystkim młodzieży z warstw uboższych. Bardzo ważnym środowiskiem oddziaływania wychowawczego w duchu św. Jana Bosko, stał się Internat, później przekształcony w Bursę Międzyszkolną. Dla wielu stała się ona nie tylko miejscem tymczasowego pobytu, ale także domem. Na uwagę zasługuje powstała wówczas i działająca od dziś świetlica środowiskowa dla dzieci z naszej dzielnicy. W ciągu kolejnych lat powołane zostały kolejne dzieła takie jak: Gimnazjum w roku [[2001]], Szkoła Podstawowa w roku [[2003]], Liceum Ogólnokształcące Towarzystwa Salezjańskiego w roku [[2004]], a także Salezjański Dom Dziecka. We wszystkich tych przedsięwzięciach ks. Lucjan Gieros miał swój olbrzymi wpływ. W międzyczasie ks. Lucjan rozpoczął budowę obiektów sportowych. W [[2002]] roku oddano do użytku bogato wyposażoną halę sportową z zapleczem. Doprowadził także do stanu surowego budynek kaplicy przyszkolnej – mającą być ukoronowaniem dzieła, jako miejscem obecności Boga.<br />
&lt;br/&gt;<br />
[[Plik:Gieros FrMiska.jpg|thumb|ks. [[Lucjan Gieros]] jako bł. Franciszek Miśka w kaplicy przy [[Szkoły Salezjańskie|Szkołach Salezjańskich]] przy ul. [[Ku Słońcu]]]]Gorliwie pracował nie tylko dla Zgromadzenia Salezjańskiego, gdzie przez wiele lat pełnił funkcję przełożonego domu zakonnego, proboszcza, radcy inspektorialnego; z wielkim oddaniem pracował na rzecz Diecezji, a potem Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. ; podczas [[Wizyta papieża Jana Pawła II|pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Szczecina]], był jednym z głównych odpowiedzialnych za budowę ołtarza papieskiego; przez dłuższy czas odpowiadał za koordynację prac społecznych przy budowie [[WSD|Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie]], gdzie poświęcał się jako spowiednik; przez wiele lat był członkiem Rady Kapłańskiej, Duszpasterskiej i Ekonomicznej Diecezji a potem [[Archidiecezja Szczecińsko-Kamieńska|Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej]]; przez 8 lat należał do Centrum Edukacyjnego Archidiecezji, był także członkiem Synodu; od [[1995]] został referentem Referatu Duszpasterstwa Rzemieślników Archidiecezji, a potem także członkiem rady Duszpasterstwa Rzemiosła Polskiego w Warszawie. Jego pracę uhonorowano w [[2000]] roku, nadaniem złotego medalu im. Jana Kilińskiego za zasługi dla rzemiosła polskiego wraz z odznaką; w uznaniu ogromnego zaangażowania w dzieło wychowania dzieci i młodzieży ks. Lucjan został odznaczony także w 2001 roku przez Ministra Edukacji Narodowej Medalem Komisji Edukacji Narodowej za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania.<br />
&lt;br/&gt;<br />
W [[2005]] roku ciężko zapadł zdrowiu, przez rok walcząc z chorobą nowotworową. Zmarł w sobotę [[22 kwietnia]] [[2006]] roku, w wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego.<br />
==Zobacz też==<br />
* [[Rondo Gierosa]]<br />
* [[Wendorf]]<br />
==Bibliografia==<br />
Brakowski J., SDB, &#8221;Życie i działalność ks. Lucjana Gierosa SDB 1930-2006&#8221;, Szczecin 2008, ISBN 978-83-926920-9-6<br />
==Linki zewnętrzne==<br />
[http://www.szkoly-kusloncu.salezjanie.pl/pliki/2007/przemownie.pdf Przemówienie z okazji poświęcenie Ronda im. ks. Lucjana Gierosa]<br />
[[Kategoria:Duchowni]]</span></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/04/21/lucjan-gieros/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Opowieść prezydenta&#8221; &#8211; film o Piotrze Zarembie</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/03/25/opowiesc-prezydenta-film-o-piotrze-zarembie/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/03/25/opowiesc-prezydenta-film-o-piotrze-zarembie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Mar 2011 23:05:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Busol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Pamiętniki, Wspomnienia, Reportaże]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>
		<category><![CDATA[sedina.TV]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=10024</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki uprzejmości p. Andrzeja Androchowicza prezentujemy film dokumentalny &#8220;Opowieść prezydenta&#8221;, w którym mozemy wysłuchać wspomnień pierwszego prezydenta Szczecina Piotra Zaremby.

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki uprzejmości p. Andrzeja Androchowicza prezentujemy film dokumentalny &#8220;Opowieść prezydenta&#8221;, w którym mozemy wysłuchać wspomnień pierwszego prezydenta Szczecina Piotra Zaremby.</p>
<p style="text-align: center;"><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/eaQFxMwV7fU&#038;fs=1" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><embed src="http://www.youtube.com/v/eaQFxMwV7fU&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/03/25/opowiesc-prezydenta-film-o-piotrze-zarembie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Antoni Szubarczyk</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/03/02/antoni-szubarczyk/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/03/02/antoni-szubarczyk/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Mar 2011 23:05:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Busol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=9447</guid>
		<description><![CDATA[Antoni Szubarczyk – aktor teatralny i filmowy. Urodził się 11 marca 1930 r. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. L. Schillera w Łodzi, w której studiował w latach 1952-1956. Egzamin wstępny zdawał przed Kazimierzem Dejmkiem. Zaprezentował wtedy dwie etiudy aktorskie – motorniczego, pod którego tramwaj wpada dziecko, oraz lwa.
W lutym 1956 r. zadebiutował na deskach łódzkiego Teatru Powszechnego podwójną rolą (I Biegły, Wachmistrz żandarmerii) w sztuce Faryzeusze i grzesznik J. Pomianowskiego i M. Wolin w reżyserii Marii Kaniewskiej.
Od czerwca 1956 r. aż do śmierci związany ze scenami Szczecina. Aktor Państwowych ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Antoni Szubarczyk –</strong><strong> </strong>aktor teatralny i filmowy. Urodził się 11 marca 1930 r. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. L. Schillera w Łodzi, w której studiował w latach 1952-1956. Egzamin wstępny zdawał przed Kazimierzem Dejmkiem. Zaprezentował wtedy dwie etiudy aktorskie – motorniczego, pod którego tramwaj wpada dziecko, oraz lwa.</p>
<p><span id="more-9447"></span>W lutym 1956 r. zadebiutował na deskach łódzkiego Teatru Powszechnego podwójną rolą (I Biegły, Wachmistrz żandarmerii) w sztuce <em>Faryzeusze i grzesznik</em> J. Pomianowskiego i M. Wolin w reżyserii Marii Kaniewskiej.</p>
<p>Od czerwca 1956 r. aż do śmierci związany ze scenami Szczecina. Aktor Państwowych Teatrów Dramatycznych (T. Polski, T. Współczesny) oraz teatrów „Krypta” i „13 Muz”. Szczególne więzi łączyły go z macierzystym Teatrem Polskim przy ul. Swarożyca 5, gdzie grał niemal 50 lat. Na tutejszej scenie po raz pierwszy wystąpił 3 marca 1957 r. w roli sierżanta Trottera w <em>Pułapce na myszy</em> A. Christie w reżyserii Jana Maciejowskiego. Odtąd zagrał ponad sto pierwszo- i drugoplanowych ról, które przyniosły mu ogromne uznanie i popularność u publiczności i krytyków. Występował m.in. w sztukach Moliera, Szekspira, Goldoniego, Gogola, Brechta, Shawa, Fredry, Gombrowicza, Różewicza, Mrożka i Lema. Dwukrotnie (1963 i 1970) i z wielkim sukcesem wcielił się w postać Stańczyka w pamiętnych adaptacjach <em>Wesela</em> S. Wyspiańskiego w reżyserii Józefa Grudy. Rolę królewskiego błazna aktor cenił sobie szczególnie.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/03/Szubarczyk03.jpg"><img class="size-medium wp-image-9771  aligncenter" title="Szubarczyk03" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/03/Szubarczyk03-300x223.jpg" alt="" width="300" height="223" /></a></p>
<p>Niezwykle interesujące kreacje stworzył także w <em>Obronie Ksantypy</em> L.H. Morstina (Sokrates), w <em>Słudze dwóch panów</em> C. Goldoniego (Truffaldino), we <em>Wszystkim w ogrodzie</em> E. Albee (Ryszard) czy w <em>Lilli Wenedzie</em> J. Słowackiego (Święty Gwalbert). Podejmował także próby reżyserowania. Był wychowawcą kilku pokoleń szczecińskich adeptów sztuki.</p>
<p>W połowie lat 90. podczas badań wykryto u aktora naczyniaka rdzenia kręgowego. W wyniku szybko postępującej choroby nastąpił niedowład lewej nogi, który powodował coraz większe kłopoty z poruszaniem się. Egzorcystę w <em>Diabłach polskich</em> Z. Książka zagrał Szubarczyk już na wózku inwalidzkim (marzec 1996). Było to na rok przed jubileuszem czterdziestolecia pracy zawodowej aktora.</p>
<p>Mimo bardzo złego stanu zdrowia, w listopadzie 2000 r. Szubarczyk uległ namowie Tatiany Malinowskiej-Tyszkiewicz i zagrał Edgara w jej inscenizacji sztuki F. Durrenmatta <em>Play Strindberg</em>. W jednym z wywiadów wspominał: „Prześladowany nieustannym bólem, nie wiedziałem, że praca może podziałać na mnie terapeutycznie. Kiedy pracuję nad rolą, zapominam o bólu, ba, zapominam, że jestem na wózku. Do tego choroba przepędziła tremę. A tremę miewałem straszną. Widocznie ból zadziałał na system nerwowy. Kolejne propozycje przyjmowałem bez zastrzeżeń”. Za tę kreację rok później Szubarczyk został wyróżniony Okiem Recenzenta, specjalną nagrodą szczecińskich krytyków teatralnych. Z okazji jubileuszu pięćdziesięciolecia pracy artystycznej aktora sztukę ponownie wystawiono w 2006 r.</p>
<p>Ostatnią kreację – Józefa Kalmitę – w <em>Chłopcach</em> S. Grochowiaka, stworzył Szubarczyk u boku równie zasłużonych dla szczecińskiej sceny aktorów: Rolanda Głowackiego, Bohdana Alberta Janiszewskiego, Mariana Noska i Zbigniewa Witkowskiego. To wstrząsające, choć nie pozbawione elementów humorystycznych studium starości wyreżyserował w 2003 r. Adam Opatowicz. Po odniesionym sukcesie artystycznym, heroicznie zmagający się z chorobą aktor mówił: „Nie ma nic gorszego jak stary schorowany człowiek, który siedzi i czeka na śmierć. Zaangażowanie do pracy w ulubionym zawodzie dało mi taką pozytywną motywację do walczenia ze słabością, walczenia z chorobą, do dalszego życia. Ja to przyjmuję jako wyzwanie, które mi służy, mimo bólu. Ja się czuję potrzebny. Praca nad rolą pozwoliła mi zapomnieć o bólu, cierpieniu. I zorientowałem się, że we mnie tkwią takie pokłady energii, o których ja przedtem nie miałem pojęcia”.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/03/Szubarczyk04.jpg"><img class="size-medium wp-image-9770  aligncenter" title="Szubarczyk04" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/03/Szubarczyk04-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p>Antoni Szubarczyk występował także w drugoplanowych rolach w filmie. Największą popularność, szczególnie wśród młodej widowni, przyniosła mu podwójna rola kaprala z leśniczówki (ojciec) i plutonowego z folwarku (syn) w serialu <em>Czterej pancerni i pies</em> (odc. 11 <em>Wojenny siew</em>). Aktor współpracował także z Teatrem Polskiego Radia (m.in. grał w <em>Lidzie</em> A. Jurewicza) oraz z Teatrem Telewizji.</p>
<p>Antoni Szubarczyk zmarł 9 maja 2010 r. w Szczecinie. Został pochowany 13 maja 2010 r. na Cmentarzu Centralnym.</p>
<p>Autor noty biograficznej: Andrzej Androchowicz</p>
<p><a href="http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Antoni_Szubarczyk">http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Antoni_Szubarczyk</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/03/02/antoni-szubarczyk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Antoni Kaczorowski</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/02/16/antoni-kaczorowski/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/02/16/antoni-kaczorowski/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Feb 2011 23:05:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Busol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=9417</guid>
		<description><![CDATA[Antoni Kaczorowski (1893-1982) – aktor, śpiewak, reżyser, dyrektor teatru;
Ur. 5 XII 1893 we Lwowie w rodzinie Józefa i Heleny z d. Żbikowskiej. Tu ukończył szkołę średnią. Potem wyjechał do Warszawy, gdzie naukę kontynuował w Szkole Dramatycznej przy Warszawskim Towarzystwie Muzycznym. Kształcił się w klasie dykcji i deklamacji, m.in. pod kierunkiem Mieczysława Frenkiela, Józefa Śliwickiego, Bolesława Ładnowskiego, Władysława Szczawińskiego i Teodora Rolanda. Śpiewu uczył się u światowej sławy tenora, Aleksandra Myszugi. W czerwcu 1912 na publicznym egzaminie, kończącym studia, wystąpił w rolach: Fedyckiego w komedii Zapolskiej Ich czworo, Heliodora w jednoaktówce ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Antoni Kaczorowski<strong> </strong>(1893-1982) – aktor, śpiewak, reżyser, dyrektor teatru;</p>
<p>Ur. 5 XII 1893 we Lwowie w rodzinie Józefa i Heleny z d. Żbikowskiej. Tu ukończył szkołę średnią. Potem wyjechał do Warszawy, gdzie naukę kontynuował w Szkole Dramatycznej przy Warszawskim Towarzystwie Muzycznym. Kształcił się w klasie dykcji i deklamacji, m.in. pod kierunkiem Mieczysława Frenkiela, Józefa Śliwickiego, Bolesława Ładnowskiego, Władysława Szczawińskiego i Teodora Rolanda. Śpiewu uczył się u światowej sławy tenora, Aleksandra Myszugi. <span id="more-9417"></span>W czerwcu 1912 na publicznym egzaminie, kończącym studia, wystąpił w rolach: Fedyckiego w komedii Zapolskiej <em>Ich czworo</em>, Heliodora w jednoaktówce Blizińskiego <em>Marcowy kawaler</em> oraz Papkina w <em>Zemście</em> Fredry. W tym samym roku za sprawą Ludwika Solskiego został zatrudniony w krakowskim Teatrze im. Słowackiego, gdzie zadebiutował w <em>Nocy listopadowej</em> Wyspiańskiego. Wkrótce przeniósł się do Teatru Ludowego, kierowanego przez Edmunda Rygiera. Tam grywał w dramatach, wodewilach i operetkach. W 1915 powrócił do Warszawy. We wrześniu tego roku wystąpił w programie <em>Car jedzie</em> w teatrze „Polskie Miniatury” przy Nowym Świecie. Później związał się z zespołem Czesława Krzyżanowskiego, z którym udał się na kilkumiesięczne tournée po dużych miastach Imperium Rosyjskiego – Petersburgu, Moskwie, Kijowie i Charkowie. W 1916 odbył krótką służbę w armii austriackiej. W latach 1918-1921 grał w zespole Henryka Czarneckiego, występując podczas plebiscytu na Górnym Śląsku, m.in. w Sosnowcu, Szopienicach i Katowicach.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/aaKaczorowski_Antoni01.jpg"><img class="size-medium wp-image-9420  aligncenter" title="aaKaczorowski_Antoni01" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/aaKaczorowski_Antoni01-300x230.jpg" alt="" width="300" height="230" /></a></p>
<p>W sezonie 1923/24 przeniósł się do Krakowskiej Operetki Teatru „Nowości” Tadeusza Pilarskiego (ojca), zajmując miejsce odchodzącego z teatru ulubieńca publiczności Krakowa i Lwowa, Józefa Solnickiego. Dość szybko uzyskał status czołowego komika i wodewilisty zespołu. W Krakowskiej Operetce zadebiutował jako reżyser <em>Manewrami jesiennymi</em> Kálmána. W 1924 wraz zespołem KOTN wyjechał w kilkunastomiesięczną trasę objazdową po Kresach, Małopolsce, Wielkopolsce i Pomorzu. Przez krótki czas wraz z krakowskim zespołem grał na scenie bydgoskiej, kierowanej przez Józefa Karbowskiego. Po występach w warszawskiej „Bagateli” pisano: „(&#8230;) doskonały komik operetki krakowskiej p. Antoni Kaczorowski, który podczas występów w Krakowie, Bydgoszczy oraz objazdach po Polsce, zdobył sobie sympatię publiczności oraz uznanie prasy za odtworzenie całego szeregu świetnie stworzonych typów charakterystyczno-komicznych. Aktor ten jest zarazem niezrównanym  w popisach solowych i estradowych” („Przegląd Teatralny i Filmowy” z 22 VIII 1924).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/aaKaczorowski_Antoni02.jpg"><img class="size-medium wp-image-9421  aligncenter" title="aaKaczorowski_Antoni02" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/aaKaczorowski_Antoni02-211x300.jpg" alt="" width="211" height="300" /></a></p>
<p>Na początku II 1926 wystąpił w Łodzi z tekstami Andrzeja Własta, a później w warszawskim teatrze „Nowości”, gdzie grał i reżyserował <em>Księżniczkę cyrkówkę</em> Kálmána i <em>Barona</em><em> Kimla</em> Kolla (VI 1926). Na krótko powrócił do Łodzi, po czym w Warszawie wystawił <em>Taniec szczęścia</em> Stolza (14 VII 1926). W latach 1927-1929 grał i reżyserował przedstawienia w Teatrze Miejskim w Grudziądzu, kierowanym przez Stanisława Książka i Jana Otrembskiego.</p>
<p>Ważnym miejscem na artystycznej trasie Kaczorowskiego stał się Kalisz. W okresie międzywojennym występował tam wielokrotnie. Po raz pierwszy 1-2 VII 1919 w operetce <em>Czarodziejskie skrzypce</em> Offenbacha w Teatrze Letnim w Ogródku Warszawskim Józefa Wypiszczyka. W tym samym roku w Teatrze Miejskim (sala Stowarzyszenia Rzemieślników Chrześcijan przy ul. Piekarskiej 13) zagrał w <em>Zemście</em> Fredry (11, 13, 14 IX) oraz operetkach <em>Cnotliwa Zuzanna</em> Gilberta (16, 17, 21 IX) i <em>Księżniczka czardasza</em> Kálmána (23, 27, 28 IX). W I 1928 ponownie zawitał do Kalisza. Początkowo działał w teatrze rewiowym przy kinoteatrze „Stylowy” na ul. Ciasnej 21, gdzie był kierownikiem artystycznym, reżyserem i aktorem. Grał w rewiach <em>Puśćmy się&#8230;!</em> (7-14 I – także reżyseria), <em>Chłopiec czy dziewczynka</em> (15 I – rewia karnawałowa), <em>Kaliszanko, cudny śnie</em>, <em>Tylko za gotówkę</em>, <em>Bez łapówek</em> oraz operetce <em>Szalona Lola</em> Kolla (22, 27, 28 I). Wraz z Kaliskim Kabaretem wystąpił w sali Stowarzyszenia Rzemieślników Chrześcijan w rewii <em>Siadaj pan!</em> (3 VI), na którą składały się utwory kabaretowe miejscowych autorów, natomiast z artystami Rewii Poznańskiej zagrał w spektaklu <em>Coś dla każdego</em> (16 i 17 XI). Ponownie w Kaliszu w latach 30. z aktorami Rewii Krakowskiej (24 III 1931), a trzy lata później z Lucyną Messal w szopce politycznej <em>Szachy pana Marszałka</em> (19-22 IV 1934) oraz w rewii <em>Kiedy dziewczynki idą spać</em> (25-29 IV 1934). Oba przedstawienia odbyły się w kinoteatrze „Oaza”.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/aaKaczorowski_Antoni03.jpg"><img class="size-medium wp-image-9422  aligncenter" title="aaKaczorowski_Antoni03" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/aaKaczorowski_Antoni03-203x300.jpg" alt="" width="203" height="300" /></a></p>
<p>Na początku lat trzydziestych powrócił do Krakowa do Teatru Popularnego. Tu pod dyrekcją Tadeusza Pilarskiego (ojca), Jana Dobiesława i Antoniego Piekarskiego występował aż do chwili likwidacji tej sceny w 1932. Jak większość aktorów teatrów muzycznych, pozbawionych w tym okresie opieki przez państwo, Kaczorowski zajął się organizowaniem własnych objazdowych zespołów rewiowych i operetkowych, z którymi występował m.in. w Płocku i Radomiu. Podobny zespół założył przy lwowskim kinie Colosseum. W 1939 został zaangażowany jako aktor i reżyser do rekonstruowanej przez Mieczysława Szpakiewicza sceny operetkowej przy Teatrze Miejskim we Lwowie.</p>
<p>Wybuch wojny zastał go we Lwowie. W 1941 wstąpił do tworzonej w ZSRR przez gen. Andersa Armii Polskiej. Był podporucznikiem 1. Pułku Ułanów Krechowieckich, odtworzonego w ramach Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. Przeszedł cały szlak bojowy – Iran, Syrię, Palestynę, Egipt aż do Włoch. W szeregach 2. Korpusu Polskiego brał udział w walkach pod Monte Cassino, bitwie o Ankonę i Bolonię. W dniu 31 V 1947 roku został przeniesiony do Anglii celem zdemobilizowania. Do Polski powrócił 9 VI 1947. Zdemobilizowany na podstawie rozkazu nr 0181 z dn. 18 VIII 1945 Naczelnego Dowódcy WP (dok. wydany przez R.K.U. Kraków-Miasto – mjr Władysław Nalewajko).</p>
<p>W latach 1941-1944 występował w małych zespołach polowych, m.in. w Tocku (ZSRR), w teatrze żołnierskim H. Ordonówny. Potem związał się z Teatrem Dramatycznym Armii Polskiej na Wschodzie (późniejszy Teatr Dramatyczny 2 Korpusu Polskiego) pod kier. art. Jadwigi Domańskiej i Wacława Radulskiego. Na terenie Włoch śpiewał w operetkach i operach buffo, m.in. partię Bartola w <em>Cyruliku Sewilskim</em> G. Rossiniego u boku Beniamino Gigli.</p>
<p>Po powrocie do Polski występował i reżyserował gościnnie na wielu scenach, m.in. w Opolu, Częstochowie, Białymstoku i Lublinie. W Teatrze Miejskim w Sosnowcu wyreżyserował <em>Koniec świata</em> Bakala (prem. 11 X 1947). W Teatrze Ziemi Rzeszowskiej pod dyr. Kazimierza Biernackiego wystąpił w roli Freda Williamsa w sztuce Simonowa <em>Harry Smith odkrywa Amerykę</em> (prem. 1 V 1948). Na cztery lata (1948-1952) związał się z łódzkim Teatrem Komedii Muzycznej „Lutnia” przy ul. Piotrkowskiej, kierowanym przez Władysława Szczawińskiego. Tu m.in. zagrał garsona Aleksego w <em>Cnotliwej Zuzannie</em> Gilberta (prem. 7 VIII 1948).</p>
<p>W latach 1952-1955 był solistą pierwszego powołanego po wojnie państwowego teatru operetkowego, Operetki Śląskiej w Gliwicach. Śpiewał m.in. partie Eunucha w <em>Krainie uśmiechu</em> Lehara, Styksa w <em>Orfeuszu w piekle</em> Offenbacha, barona Zetę w <em>Wesołej wdówce</em> Lehara, hrabiego Feri’ego von Kerekesa w <em>Księżniczce czardasza</em> Kálmána. Tu 13 V 1953 rolą Christiana Tscholla w <em>Domku trzech dziewcząt</em> Schuberta obchodził jubileusz czterdziestolecia pracy artystycznej.</p>
<p>W latach 1955-1956 występował jako aktor w Teatrze im. A Fredry w Gnieźnie. Od 1956 śpiewał na scenie Operetki Poznańskiej.</p>
<p>W 1958 osiedlił się na stałe w Szczecinie, gdzie zamieszkał przy Alei Piastów 14/5. Występował na scenie Operetki (późniejszego Państwowego Teatru Muzycznego). Stworzył dziesiątki niezapomnianych kreacji, m.in. Bartola w <em>Cyruliku Sewilskim</em> Rossiniego, dyrektora teatru w <em>Bajaderze</em> Kálmána, Franciszka  w <em>Dorinie</em> Gilberta, Menelaja w <em>Pięknej Helenie</em> Offenbacha, barona Zetę w <em>Wesołej wdówce</em> Lehara. Grywał także role dramatyczne: upiora i dziedzica w <em>Dziadach</em> Mickiewicza, Żyda w <em>Weselu</em>, Wyspiańskiego, Papkina w <em>Zemście</em> Fredry. Pięćdziesięciolecie pracy artystycznej (19 III 1962) uczcił rolą hr. Archibalda Carnera w <em>Baronie cygańskim</em> Straussa, zaś pięćdziesięciopięciolecie (11 III 1967) występem w operetce Renza <em>Dziękuję ci, Ewo</em>. Po raz ostatni przed przejściem na emeryturę wystąpił na szczecińskiej scenie w roli Kaiki w śpiewogrze Borowskiego <em>Inez</em> (prem. 12 III 1970).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/aaKaczorowski_Antoni04.jpg"><img class="size-medium wp-image-9423  aligncenter" title="aaKaczorowski_Antoni04" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/aaKaczorowski_Antoni04-203x300.jpg" alt="" width="203" height="300" /></a></p>
<p>Współpracował z Polskim Radiem, biorąc udział m.in. w programach z cyklu „Podwieczorek przy mikrofonie”, w których prezentował skecze i popularne przeboje okresu międzywojennego z repertuaru Eugeniusza Bodo, Fryderyka Járosy’ego, Konrada Toma i Kazimierza Krukowskiego.</p>
<p>W słynącym z ekstrawagancji środowisku aktorskim uważany był za wielkiego oryginała. Za człowieka niezwykle serdecznego, życzliwego i dowcipnego, który umie śmiać się ze wszystkich i ze wszystkiego, także z siebie. Umiejętnie potrafił zadbać o własne interesy, m.in. poprzez anonimowe zachęcanie przygodnych przechodniów do uczestnictwa w programach, rewiach i spektaklach ze swoim udziałem. Przez publiczność nazywany „królem humoru” lub „mikadem śmiechu”. Występy estradowe rozpoczynał napisanym przez siebie tzw. „Entrée Kaczorowskiego”:</p>
<p><em>Uszanowanie, panie panowie,</em></p>
<p><em>Humoru danie podam tu wam.</em></p>
<p><em>Mikadom wszakoż, dowcipu smakosz,</em></p>
<p><em>Cesarz humoru i żartu sam.</em></p>
<p><em>Pozwolę sobie, w dzisiejszej dobie,</em></p>
<p><em>We własnej osobie zaśpiewać wam.</em></p>
<p><em>Antoni Kaczorowski to ja!</em></p>
<p><em>Ça va!, Voilá!</em></p>
<p><em>A to jest humor boski,</em></p>
<p><em>A z nim jest piosnka ta&#8230;</em></p>
<p>O artyście pisano: „Kaczorowski był niesłychanie ciekawym typem w ówczesnym światku teatralnym. Nie pozbawiony zdolności aktorskich i vis comica szarżował, ile się dało, i na scenie, i w życiu. W zasadzie aktor operetkowy, przerzucał się stosownie do okoliczności i potrzeby z operetki do rewii” (L. Sempoliński), a także: „Kaczorowskiego zapamiętałam jako zdolnego aktora, ale w jego grze odczuwałam zbyt wiele prowincjonalnej maniery. Tacy ludzie, jak on, tworzyli atmosferę, w której rozkwitała nasza sztuka” (X. Grey).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/aaKaczorowski_Antoni05.jpg"><img class="size-medium wp-image-9424  aligncenter" title="aaKaczorowski_Antoni05" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/aaKaczorowski_Antoni05-188x300.jpg" alt="" width="188" height="300" /></a></p>
<p>Za zasługi wojenne i za działalność artystyczną, aktora odznaczono m.in. Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Brytyjskim Medalem Wojennym, Brytyjską Gwiazdą za Wojnę 1939-1945, Gwiazdą Italii, Gwiazdą Afryki, Medalem Wojska Polskiego, Krzyżem Monte Cassino, Złotym Krzyżem Zasługi (7 III 1962), Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (3 III 1967), Złotą Odznaką „Gryf Pomorski”.</p>
<p>Kaczorowski był dwukrotnie żonaty. Po raz pierwszy z aktorką i śpiewaczką Janiną z d. Wąsik (ur. 29 XI 1889 Warszawa, zm. 28 XI 1985 Skolimów), która występowała pod nazwiskiem Wąsowicz, Dunin-Wąsowicz lub Dunin-Wąsowicz Kaczorowska. Drugą żoną była włoska śpiewaczka Ernestyna Rami.</p>
<p>Antoni Kaczorowski zm. 3 VII 1982. Został pochowany na szczecińskim Cmentarzu Centralnym w kwaterze 84d-7-11.</p>
<p><em> </em>Autor noty biograficznej: Andrzej Androchowicz</p>
<p><strong>Bibliografia:</strong></p>
<ul>
<li><em>Almanach sceny polskiej 1985/1986</em>, t. XXVII, Warszawa 1993;</li>
<li>B. Kaczyński, <em>Dawnych wspomnień czar. Xenia Grey – Księżna Chicago</em>, Warszawa 1993;</li>
<li>A. Kaczorowski, <em>Życiorys</em>, spisany 28 VI 1971;</li>
<li>S. Kaszyński, <em>Teatralia kaliskie</em>, Łódź 1972;</li>
<li> I. Kozłowska, <em>Teatr w Kaliszu w okresie II Rzeczypospolitej</em>, Kalisz 2005;</li>
<li>R. Markow, <em>Mikado humoru</em> [w:] <em>Ku Słońcu 125</em> (red. M. Czarniecki), Szczecin 1987;</li>
<li>L. Sempoliński, <em>Wielcy artyści małych scen</em>, Warszawa 1968;</li>
<li><em>Słownik biograficzny teatru polskiego</em>, t. 3 (w oprac.);</li>
<li>A. Weczer, <em>55 lat na scenie</em>, „Panorama Północy” 1967 nr 20;</li>
<li>T. Wittlin, <em>Pieśniarka Warszawy. Hanka Ordonówna i jej świat</em>, Warszawa 1990;</li>
<li>„Ziemia Kaliska. Miesięcznik regionalny” 1931.</li>
</ul>
<p><a href="http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Antoni_Kaczorowski">http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Antoni_Kaczorowski</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/02/16/antoni-kaczorowski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Janusz Pietrzykowski</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/02/02/janusz-pietrzykowski/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/02/02/janusz-pietrzykowski/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Feb 2011 23:05:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Busol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=9412</guid>
		<description><![CDATA[Janusz Pietrzykowski (ur. 23 grudnia 1934 w Kielcach, zm. 16 października 1982 w Szczecinie) – operator filmowy, fotoreporter, autor tekstów.
Życiorys
Urodził się w rodzinie robotniczej. Po ukończeniu w 1952 Technikum Chemicznego w Kielcach, otrzymał nakaz pracy do kopalni węgla kamiennego im. M. Thoreza w Wałbrzychu. Tu przez rok pracował w kopalnianym laboratorium jako technik-chemik. W 1954 wyjechał do Szczecina, gdzie podjął studia na Wydziale Chemicznym Wyższej Szkoły Inżynierskiej (obecnie Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny). W trakcie studiów zorganizował pierwszy w historii miasta studencki Amatorski Klub Filmowy, który prowadził przez osiem lat.
 W tym ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Janusz Pietrzykowski (ur. 23 grudnia 1934 w Kielcach, zm. 16 października 1982 w Szczecinie) – operator filmowy, fotoreporter, autor tekstów.</p>
<p><strong>Życiorys</strong></p>
<p>Urodził się w rodzinie robotniczej. Po ukończeniu w 1952 Technikum Chemicznego w Kielcach, otrzymał nakaz pracy do kopalni węgla kamiennego im. M. Thoreza w Wałbrzychu. Tu przez rok pracował w kopalnianym laboratorium jako technik-chemik. W 1954 wyjechał do Szczecina, gdzie podjął studia na Wydziale Chemicznym Wyższej Szkoły Inżynierskiej (obecnie Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny). W trakcie studiów zorganizował pierwszy w historii miasta studencki Amatorski Klub Filmowy, który prowadził przez osiem lat.</p>
<p><span id="more-9412"></span> W tym czasie nakręcił kilka krótkich filmów. Równocześnie pisał teksty do spektakli Akademickiego Teatrzyku Satyrycznego „Skrzat”. Po studiach krótko pracował jako korektor, a następnie fotoreporter w redakcji „Kuriera Szczecińskiego”. W kwietniu 1960 został zatrudniony na etacie operatora filmowego w Stoczni Szczecińskiej im. A. Warskiego. Jednocześnie rozpoczął pracę w nowo powstałym Doświadczalnym Ośrodku Telewizyjnym w Szczecinie. W początkowym okresie działalności Ośrodka był autorem krótkich (1-3 min) niemych filmów, wykorzystywanych później w programach publicystycznych. W latach 1960-1962 był operatorem Telenotatnika wzorowanego na Polskiej Kronice Filmowej. Ponadto realizował materiały filmowe dla Dziennika Telewizyjnego, Kroniki Szczecińskiej, Kramiku z Muzami. Kręcił także teledyski i fragmenty spektakli teatralnych. Był stałym i ulubionym współpracownikiem Andrzeja Androchowicza, operatorem i autorem zdjęć do większości jego filmów i programów zrealizowanych w Ośrodku TVP w Szczecinie. W 1976 z wynikiem bardzo dobrym ukończył zaocznie Wydział Operatorski PWSFTViT w Łodzi. Był najlepszym twórcą-dokumentalistą (operatorem) w historii Telewizji Szczecin, a także nauczycielem i wychowawcą wielu operatorów tego Ośrodka. Człowiekiem o licznych zainteresowaniach, pasjach i niemal renesansowej wiedzy.</p>
<p>W środowisku filmowym zwany „Studzienką” (podczas realizacji jednego z filmów zapatrzony w filmowany obiekt, wpadł do studzienki kanalizacyjnej) lub „Uhu, uhu” (jako namiętny palacz tytoniu, otoczony kłębami dymu, wydawał dźwięki przypominające lokomotywę).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/02/Janusz_Pietrzykowski.jpg"><img class="size-medium wp-image-9536  aligncenter" title="Janusz_Pietrzykowski" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/02/Janusz_Pietrzykowski-300x212.jpg" alt="" width="300" height="212" /></a></p>
<p>Przez długie lata leczył się na nadkwasotę i wrzody żołądka. Zmarł nagle na zawał serca 16 października 1982 roku. Pochowany na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie (kw.7c-5-9).</p>
<p><strong>Wybrana filmografia (operator): </strong></p>
<ul>
<li><em>Kościół Piotra i Pawła</em> (1957) – także realizator wspólnie z Januszem Krzymińskim</li>
<li><em>Szkło</em> (1958) – także realizator</li>
<li><em>Marzenie stolarza</em> (1965) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Bomba</em> (1966) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>„Mazowszem” do Rostocku</em> (1966) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Flisacy</em> (1967) – real. I. Dulęba</li>
<li><em>Kapitan kapitanów</em> (1968) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Bitwa pod Cedynią</em> (1971) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Pierwsza szczecińska</em><em> </em>(1971) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Wyrwani morzu </em>(1972) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Wzywam pilota</em> (1973) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Szczecin – pierwsze dni</em> (1974) razem z L. Rydlińskim – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Tajemnica skarbca kamieńskiego</em> (1974) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Trzymamy straż nad Odrą [I]</em> (1974) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Bosman</em> (1975) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Towarzysze broni</em> (1976) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Ludzie z wyspy</em> (1977) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Fabryka urodzaju</em> (1980) – real. M. Szwaja</li>
<li><em>Pamiętamy</em><em> </em>(1980) – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Wyzwolenie miasta</em> (1980) wraz z E. Eysymonttem – real. A. Androchowicz</li>
<li><em>Kapitan Nike</em> (1981) – real. A. Androchowicz</li>
</ul>
<p><strong>Nagrody i wyróżnienia:</strong></p>
<ul>
<li><em>Kościół Piotra i Pawła</em> – wyróżnienie na Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Amatorskich, Katowice 1958</li>
<li><em>Szkło</em> – wyróżnienie na Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Amatorskich, Katowice 1959</li>
<li><em>Marzenie stolarza</em> (1965) – I nagroda na Telewizyjnej Giełdzie Reporterów, Poznań, listopad 1965</li>
<li><em>Bomba</em> (1966) – I nagroda na Telewizyjnej Giełdzie Reporterów, Poznań 1966</li>
<li><em>Kapitan kapitanów</em> (1968) – „Srebrna Fregata” na Festiwalu Filmów Morskich, Szczecin 1969</li>
<li><em>Towarzysze broni</em> (1976) – wyróżnienie Ministra Obrony Narodowej</li>
<li>Nagroda wojewódzka za twórczość filmową</li>
</ul>
<p><strong>Źródła:</strong></p>
<ul>
<li>Andrzej Androchowicz, <em>Zatrzymać w kadrze</em> [w:] <em>Ku Słońcu 125. Księga z miasta umarłych</em> (praca zbiorowa pod red. Mariusza Czarnieckiego), Wydawnictwo Glob, Szczecin 1987;</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/02/02/janusz-pietrzykowski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Andrzej Edward Androchowicz</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2011/01/19/andrzej-edward-androchowicz/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2011/01/19/andrzej-edward-androchowicz/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Jan 2011 23:05:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Busol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kultura i Sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=9400</guid>
		<description><![CDATA[Andrzej Edward Androchowicz – dziennikarz, reżyser filmu dokumentalnego i oświatowego, organizator ruchu studenckiego, aktor, publicysta, scenarzysta.
Urodził się 28 czerwca 1932 roku w Kaliszu w rodzinie Oresta Androchowicza, zawodowego wojskowego 29. Pułku Strzelców Kaniowskich, i Wandy z Wojciszewskich. W 2. poł. 1933 roku wraz z rodzicami zamieszkał w Lackiem Szlacheckiem (ob. Łypiwka na Ukrainie) k. Stanisławowa, rodzinnych stronach ojca. W 1946 roku wraz z matką i trzema siostrami został repatriowany do Opola, skąd po kilku miesiącach powrócił do Kalisza. Początkowo mieszkał przy ul. Robotniczej, a potem przy ul. Reja 6. W ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Andrzej Edward Androchowicz</strong> – dziennikarz, reżyser filmu dokumentalnego i oświatowego, organizator ruchu studenckiego, aktor, publicysta, scenarzysta.</p>
<p>Urodził się 28 czerwca 1932 roku w Kaliszu w rodzinie Oresta Androchowicza, zawodowego wojskowego 29. Pułku Strzelców Kaniowskich, i Wandy z Wojciszewskich. W 2. poł. 1933 roku wraz z rodzicami zamieszkał w Lackiem Szlacheckiem (ob. Łypiwka na Ukrainie) k. Stanisławowa, rodzinnych stronach ojca. W 1946 roku wraz z matką i trzema siostrami został repatriowany do Opola, skąd po kilku miesiącach powrócił do Kalisza. <span id="more-9400"></span>Początkowo mieszkał przy ul. Robotniczej, a potem przy ul. Reja 6. W 1948 roku ukończył siedmioklasową szkołę powszechną nr 4 im. E. Orzeszkowej przy ul. Teatralnej 13. Później uczęszczał do Szkoły Ogólnokształcącej Stopnia Podstawowego i Liceum Tow. Przyjaciół Dzieci (d. Gimnazjum i Liceum im. T. Kościuszki), którą ukończył w 1952 roku . Po odmowie przyjęcia do Wojskowej Akademii Technicznej, pracował w hufcach Służba Polsce przy budowie Nowej Huty. Po ukończeniu kursu II st. w Ośrodku Szkolenia Zawodowego Centralnego Zarządu Przemysłu Dziewiarskiego w Rawiczu, pracował jako referent w Dziale Zaopatrzenia w Kaliskich Zakładach Przemysłu Dziewiarskiego. (2 marca – 12 października 1953). W październiku 1953 roku wyjechał do Szczecina, gdzie rozpoczął studia na Wydziale Inżynieryjno-Ekonomicznym Transportu Drogowego Politechniki Szczecińskiej.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/Androchowicz01.jpg"><img class="size-medium wp-image-9401  aligncenter" title="Androchowicz01" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/Androchowicz01-300x224.jpg" alt="" width="300" height="224" /></a></p>
<p>Na wiele lat związał się ze studenckim i młodzieżowym ruchem teatralnym Szczecina. Był twórcą, aktorem, reżyserem i kierownikiem Akademickiego Teatru Amatorskiego (1954-1955), Akademickiego Teatru Satyrycznego „Skrzat” (marzec 1956-1963), Studenckiego Teatru Politycznego (1961-1964), Teatrzyku na Wielkiej (1964). Wspólnie z Krzysztofem Gaertigiem był założycielem pierwszego w Szczecinie klubu studenckiego „Pimpuś” (marzec 1957) przy ul. Mickiewicza 66, przekształconego później w klub „Od nowa”, a w 1960 roku w Środowiskowy Klub Studentów i Młodej Inteligencji „Kontrasty” z siedzibą przy ul. Wawrzyniaka. W latach 1957-1959 przewodniczył Komisji Kultury Rady Okręgowej Zrzeszenia Studentów Polskich.</p>
<p>W latach 1959-1961 współpracował z rozgłośnią Polskiego Radia w Szczecinie, gdzie był dziennikarzem i autorem cyklicznych audycji <em>Magazyn studencki</em>, <em>Dom, szkoła dzieci</em> oraz programu <em>Spotkania z Kosmosem.</em></p>
<p>W 1960 roku rozpoczął współpracę (m.in. jako recytator) z nowo utworzonym z inicjatywy społecznej Szczecińskim Doświadczalnym Ośrodkiem Telewizyjnym. Od 1 lipca 1961 roku na stałe związał się z OTV w Szczecinie, gdzie pracował jako dziennikarz, realizator wizji (od 1963), reżyser filmów dokumentalnych. Kolejno był: starszym redaktorem w Redakcji Programów Informacyjnych (od 1963) i w Redakcji Publicystyczno-Społecznej (od 1 czerwca 1972), kierownikiem Redakcji Programów Dziecięcych i Młodzieżowych (1 kwietnia 1974 – 30 czerwca 1976), kierownikiem Redakcji Programów Publicystycznych i Reportaży (od 1 lipca 1976), zastępcą redaktora naczelnego OTV Szczecin (1982-1985). Od 1986 roku do przejścia na emeryturę w 2000 roku był dziennikarzem OTV we Wrocławiu.</p>
<p>W szczecińskim OTV zrealizował wiele cyklicznych programów, których był scenarzystą i prowadzącym, m.in. <em>Studio młodych</em> (1962-1964) <em>Kramik z muzami</em> (1964-1969), <em>Kominek harcerski</em> (1967-1971), <em>Morskie zawody</em>, <em>Polska bandera na morzu w II wojnie światowej</em> (wspólnie z W. Daniszewskim), <em>Imiona ulic</em> (1964-82), a także popularnego cyklu dla dzieci <em>Opowieści znad morza</em> (1971 – wspólnie z W. Wojciechowskim). Był autorem programów muzycznych i rozrywkowych, m.in. pierwszego programu telewizyjnego z udziałem Heleny Majdaniec (1962), ogólnopolskiego programu, w którym zadebiutowały Filipinki (3 lipca 1963), a także programów <em>Berżeretki</em>, <em>FAMA 1967</em> oraz cyklu <em>Album z piosenkami</em>. Na potrzeby Telewizji wyreżyserował 15 spektakli szczecińskiego Teatru Lalek „Pleciuga” (1965-1976) oraz widowisko <em>I doszedłeś, mój żołnierzu</em> (1976).</p>
<p>W Szczecinie zrealizował kilkadziesiąt filmów dokumentalnych i reportaży telewizyjnych poświęconych tematyce społecznej, kulturalnej, morskiej oraz historii Pomorza Zachodniego. Wraz z ekipą operatorów był autorem unikatowych zdjęć z wydarzeń grudniowych w Szczecinie w 1970 (skonfiskowane przez SB i odzyskane dopiero w latach 90.). Jego film <em>Warszawa walczy 1939-1945 – 63 dni Powstania</em> (1982 – współpr. W. Kufirski) został zalecony przez Ministerstwo Edukacji Narodowej jako środek dydaktyczny do nauczania w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych.</p>
<p>Pracując w Szczecinie, w 1970 roku podjął studia zaoczne na Wydziale Reżyserii Filmowej i Telewizyjnej PWSFTViT im. L. Schillera w Łodzi, które ukończył w roku 1974. Był posiadaczem Karty Mikrofonowej i Karty Ekranowej I kategorii.</p>
<p>We Wrocławiu realizował programy publicystyczne, reportaże i filmy dokumentalne poświęcone głównie Dolnemu Śląskowi i rodzinnemu Kaliszowi. Był autorem cyklicznych programów <em>Portrety miast</em>, <em>Tutejsi</em>, <em>Zabytki techniki</em>.</p>
<p>Od 1956 roku był również związany z prasą, m.in. jako kierownik redakcji środowiskowej tyg. „Od Nowa” (1957-59) oraz kierownik redakcji środowiskowej tygodnika „ITD” (1959-61). Swoje artykuły i reportaże zamieszczał w prasie lokalnej i ogólnopolskiej („Od nowa”, „ITD”, „Poglądy”, „Głos Szczeciński”, „Kurier Szczeciński”, „Morze i Ziemia”, „Wiadomości Zachodnie”, „Gazeta Wrocławska”, „Trybuna”, „Polityka”). Pisał także pod pseudonimami AN, A.A., A.AN, AND oraz D. ROCHOWICZ.</p>
<p>Był członkiem Stowarzyszenia Filmowców Polskich, Stowarzyszenia Polskich Twórców Telewizyjnych, Polskiego Stowarzyszenia Filmu Naukowego (od 1988), Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (1966-1981), Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL (od 1982 – obecnie SD RP), Klubu Publicystów Wojskowych SDP (1970). Zasłużony Działacz Kultury.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/Androchowicz02.jpg"><img class="size-medium wp-image-9402  aligncenter" title="Androchowicz02" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/Androchowicz02-300x229.jpg" alt="" width="300" height="229" /></a></p>
<p>Żonaty z Zofią Ludwiką Majewską (1930-2005), z którą miał syna Andrzeja Jana (ur. 1957) – filologa, publicystę, członka Kaliskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, Polskiego Towarzystwa Historycznego, Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, International Federation of Journalists.</p>
<p>Zmarł 9 września 2006 roku w Środzie Wlkp. Pochowany na cmentarzu parafialnym w Koszutach.</p>
<p><strong>Wybrana fimografia:</strong></p>
<ul>
<li>1966 &#8211; <em>Bomba</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1968 &#8211; <em>Kapitan kapitanów</em> &#8211; realizacja, scenariusz</li>
<li>1969 &#8211; <em>Numer 149850</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1972 &#8211; <em>Kapitan &#8220;Poloneza&#8221;</em> &#8211; realizacja, scenariusz</li>
<li>1972 &#8211; <em>Kryptonim &#8220;Synteza&#8221; &#8211; reżyseria, scenariusz</em></li>
<li>1974 &#8211; <em>Towarzysze broni</em> &#8211; realizacja, scenariusz</li>
<li>1975 &#8211; <em>Jeden za trzy</em> &#8211; realizacja</li>
<li>1977 &#8211; <em>Ludzie z wyspy</em> &#8211; realizacja, scenariusz</li>
<li>1978 &#8211; <em>Opowieść prezydenta</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1981 &#8211; <em>Towarzysz Goździk</em> &#8211; realizacja, scenariusz</li>
<li>1982 &#8211; <em>63 dni powstania &#8211; Warszawa walczy</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1983-87 &#8211; <em>Pełnomocnik rządu</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1985 &#8211; <em>Polska gospodarka morska</em> &#8211; reżyseria</li>
<li>1985 &#8211; <em>Szczecin &#8211; chwila refleksji</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1986 &#8211; <em>Polska nad Bałtykiem</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1987 &#8211; <em>Mój teatr nad Prosną</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1989 &#8211; <em>Album ziemian kaliskich</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1991 &#8211; <em>Gazety miasta Kalisza</em> &#8211; realizacja, scenariusz</li>
<li>1991 &#8211; <em>Judaica kaliskie</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1991 &#8211; <em>Konflikt</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1994 &#8211; <em>Warszawa walczy 1939-1945: 63 dni powstania warszawskiego</em> &#8211; realizacja</li>
<li>1995 &#8211; <em>Tragedia w Lesie Skarszewskim</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
<li>1997 &#8211; <em>Portrety miast &#8211; Kalisz</em> &#8211; reżyseria, scenariusz</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/Borkowicz2.jpg"><img class="size-medium wp-image-9403  aligncenter" title="Borkowicz2" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2011/01/Borkowicz2-300x207.jpg" alt="" width="300" height="207" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: Arial;">Andrzej Androchowicz (po lewej) i ppłk Leonard Borkowicz podczas realizacji filmu <em>Pełnomocnik  rządu</em> (1987)</span></p>
<p><strong>Źródła:</strong></p>
<ul>
<li>A. Androchowicz, <em>Filmowe kariery kaliszan</em>, Rocz. Kal. 2005 t. 31;</li>
<li>A. Androchowicz, <em>Kalisz w filmie</em>, Asnykowiec 15/2005; <em>Encyklopedia Szczecina</em>, t. 1 (red. T. Białecki), Szczecin 1999;</li>
<li><em>Kto jest kim w Polsce</em>, wyd. I, Warszawa 1984;</li>
<li> A. Lipiński (rozm.) <em>Mam obsesję dokumentowania&#8230;</em>, „Ekran” 1984 nr 3;</li>
<li><em>15 lat Ośrodka Telewizyjnego w Szczecinie</em> (pr. zbior.) Szczecin 1975;</li>
<li><em>100 lat Kościuszki</em>, Kalisz 2005 (błędnie podane nazwisko);</li>
<li>P. Zieliński, <em>Okruchy pamięci. Szczeciński alfabet wspomnień</em>, Szczecin 1999;</li>
<li>Dok. rodz. autora;</li>
<li>Nekrologi: „Głos Szczeciński” 2006 nr 212, „Kurier Szczeciński” 2006 nr 176, „Super Fakty Kaliskie” 2006 nr 30, „Życie Kalisza” 2006 nr 38;</li>
</ul>
<p>Autor noty biograficznej: Andrzej Androchowicz</p>
<p><a href="http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Andrzej_Androchowicz">http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Andrzej_Androchowicz</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2011/01/19/andrzej-edward-androchowicz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spuścizna Brodziaków, czyli komu gabinet?</title>
		<link>http://sedina.pl/index.php/2010/12/09/spuscizna-brodziakow-czyli-komu-gabinet/</link>
		<comments>http://sedina.pl/index.php/2010/12/09/spuscizna-brodziakow-czyli-komu-gabinet/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Dec 2010 20:00:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>sedina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Szczecinianie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sedina.pl/?p=8904</guid>
		<description><![CDATA[Odszedł pięć miesięcy temu, wczesnym latem, w wieku 91 lat. Pozostało po nim nietknięte od dawna wyposażenie gabinetu stomatologicznego i pracowni protetycznej – niemal gotowy zestaw eksponatów muzealnych, które bodaj w niczym nie przypominają tego, co dziś oglądać możemy w nowoczesnych klinikach. Eugeniusz Brodziak – szczeciński dentysta-protetyk.
Eugeniusz
Urodził się w 1919 r. w Lublinie, ale dość szybko opuścił to miasto i zamieszkał z rodzicami we Wronkach. Wiele lat później, we wrześniu 1935 r. rozpoczął tam praktykę techniczno-dentystyczną. Po trzech latach przeniósł się do Poznania, gdzie wciąż praktykując w zawodzie, uczęszczał na ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Odszedł pięć miesięcy temu, wczesnym latem, w wieku 91 lat. Pozostało po nim nietknięte od dawna wyposażenie gabinetu stomatologicznego i pracowni protetycznej – niemal gotowy zestaw eksponatów muzealnych, które bodaj w niczym nie przypominają tego, co dziś oglądać możemy w nowoczesnych klinikach. Eugeniusz Brodziak – szczeciński dentysta-protetyk.<span id="more-8904"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Eugeniusz</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Urodził się w 1919 r. w Lublinie, ale dość szybko opuścił to miasto i zamieszkał z rodzicami we Wronkach. Wiele lat później, we wrześniu 1935 r. rozpoczął tam praktykę techniczno-dentystyczną. Po trzech latach przeniósł się do Poznania, gdzie wciąż praktykując w zawodzie, uczęszczał na wieczorne kursy dla pracujących przy Gimnazjum i Liceum im. Paderewskiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Śmierć ojca spowodowała, że ciężar utrzymania rodziny – matki i młodszych braci – spadł na jego barki. Po wybuchu wojny został wysiedlony do położonej w Generalnym Gubernatorstwie Częstochowy, stamtąd skierowano go do Przyrowa, gdzie założył zakład dentystyczny, funkcjonujący do czerwca 1941 r. Następnie Eugeniusz Brodziak został przeniesiony do rodzinnego Lublina, a Arbeitsamt wyznaczył go do pracy w laboratorium techniczno-dentystycznym przy szpitalu polowym. Od lutego 1942 r. do momentu wstąpienia do wojska w listopadzie 1944 r. obowiązki służbowe wykonywał w dawnej Ubezpieczalni Społecznej, która działała wtedy jako Sozialversicherungskasse.</p>
<p style="text-align: justify;">Po wojnie, w grudniu 1948 r. podjął pracę w klinice stomatologicznej Akademii Medycznej w Lublinie. Dwa miesiące później, przed komisją egzaminacyjną Akademii Medycznej w Warszawie, złożył egzamin państwowy, uzyskując tytuł uprawnionego technika dentystycznego. Później prowadził własną pracownię protetyczną. To z Lublina przybył na Pomorze, nie sam. Jego narzeczona, Krystyna z domu Gasik, była kobietą, z którą spędzić miał resztę życia.</p>
<p><strong>Krystyna</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Rocznik 1921, przyszła na świat w Warszawie. Do szkoły powszechnej, gimnazjum i liceum uczęszczała w Lublinie, tam też w 1939 r. zdała maturę. Do 1944 r. pracowała na stanowisku biurowym w farbiarni i pralni Wacława Łabędzkiego. W roku zakończenia II wojny światowej rozpoczęła studia na Wydziale Stomatologicznym Uniwersytetu Łódzkiego, cztery lata później – z nakazu pracy – wróciła do Lublina, gdzie podjęła obowiązki w ruchomym ambulansie dentystycznym i jako lekarz międzyszkolny. Przez kilka miesięcy pracowała też w przychodni dentystycznej w Lubartowie, prowadząc jednocześnie praktykę prywatną.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/gasik_ambulans.jpg"><img class="size-full wp-image-8906  aligncenter" title="gasik_ambulans" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/gasik_ambulans.jpg" alt="" width="540" height="384" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Krystyna Gasik, 1949 r.</p>
<p style="text-align: justify;">Zanim Eugeniusz spotkał Krystynę, na jego drodze stanąć musiała Halina – wtedy studentka, później lekarz laryngolog. Jak wspominał: „Zwróciła się do mnie z pytaniem, czy chciałbym wykonywać prace protetyczne dla jej siostry, która ma gabinet w pobliskim Lubartowie. Podała mi adres – ul. Narutowicza – i w najbliższą sobotę byłem umówiony na spotkanie z jej siostrą. Po przyjściu okazało się, że pani doktor to dodatkowo miła i piękna kobieta, wiec od razu zdecydowałem się na współpracę”. Wkrótce postanowili zostawić wszystko i – po uzyskaniu zgody na opuszczenie województwa – wyjechać razem gdzieś daleko.</p>
<p><strong>Szczecin</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Pobrali się w 1951 r. Po ślubie postanowili otworzyć prywatny gabinet. Pierwszy z nich zlokalizowany był przy al. Wojska Polskiego 12, drugi niemal w sąsiedztwie, pod numerem 29.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/gabinet_1951.jpg"><img class="size-full wp-image-8907  aligncenter" title="gabinet_1951" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/gabinet_1951.jpg" alt="" width="540" height="360" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Gabinet, 1951 r.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/gabinet_1961.jpg"><img class="size-large wp-image-8908  aligncenter" title="gabinet_1961" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/gabinet_1961-1024x675.jpg" alt="" width="553" height="365" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Gabinet, 1961 r.</p>
<p style="text-align: justify;">Mieszkanie i gabinet mieściły się na parterze, po drugiej stronie działała księgarnia, później kantor sztuki (dziś salon jubilerski). Jednocześnie oboje pracowali w pełnym wymiarze godzinowym w państwowych placówkach służby zdrowia. Krystyna związana była z Przychodnią Kolejową, Przychodnią Rejonową przy ówczesnej al. Buczka i Szkołą Podstawową nr 2, gdzie pracowała jako lekarz specjalizujący się w stomatologii dziecięcej. Do emerytury służyła swoją wiedzą w Technikum Chemicznym i w Szkole Podstawowej nr 64. Eugeniusz pracę podjął najpierw w protezowni DOKP (był także jej kierownikiem), później w Przychodni Rejonowej w Dąbiu i Spółdzielni Pracy Lekarzy Specjalistów „Medicus”, jako kierownik Zakładu Dentystycznego w Stargardzie Szczecińskim.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/gabinet_praca_1.jpg"><img class="size-full wp-image-8909  aligncenter" title="gabinet_praca_1" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/gabinet_praca_1.jpg" alt="" width="540" height="446" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/gabinet_praca_2.jpg"><img class="size-full wp-image-8910  aligncenter" title="gabinet_praca_2" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/gabinet_praca_2.jpg" alt="" width="540" height="404" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Krystyna Brodziak przy pracy.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/dabie_brodziak.jpg"><img class="size-full wp-image-8912  aligncenter" title="dabie_brodziak" src="http://sedina.pl/wordpress/wp-content/uploads/2010/12/dabie_brodziak.jpg" alt="" width="540" height="341" /></a></p>
<p style="text-align: center;">Eugeniusz Brodziak (ostatni z tyłu) wśród pracowników przychodni w Dąbiu, 1955 r.</p>
<p style="text-align: justify;">Ich gabinet cieszył się sporą renomą wśród szczecinian, zawsze mieli wielu pacjentów. Funkcjonował do 1980 r. Dziesięć lat później Eugeniusz Brodziak owdowiał. Jego rodzina nie mieszka już przy najdłuższej alei w mieście. Po przeprowadzce wszystko, co przypomina o praktyce stomatologicznej Brodziaków, trafiło do Dąbia.</p>
<p><strong>To pozostało</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zachował się zarówno emaliowany szyld, jak i to, co pacjenci zobaczyć mogli w środku – fotel stomatologiczny, lampa podcieniowa z połowy stulecia, stolik, sterylizator, narzędzia. W szafkach znaleźć można nawet oryginalne leki – już nie tak stare, jak wyposażenie, ale wciąż pamiętające czasy ręcznego kręcenia amalgamatu. Wszystko popakowane, wiele rzeczy – zwłaszcza te z pracowni protetycznej – w zamkniętych woreczkach, z karteczkami, a na nich opis, mówiący co to i do czego służyło. Cenne są także książki z lat trzydziestych ubiegłego stulecia. Rodzina chętnie przekaże eksponaty we właściwe ręce, istnieje możliwość zrekonstruowania gabinetu z tamtych lat – tylko gdzie?</p>
<p style="text-align: justify;">– Jako scenograf doskonale wiem, jak trudno jest znaleźć autentyczny rekwizyt. Myślałam o zabraniu wszystkiego do siebie, ale uważam, że coś na kształt muzeum ukazującego życie pierwszych powojennych mieszkańców Szczecina powinno koniecznie powstać – mówi Krystyna Brand, mieszkająca obecnie w Berlinie wnuczka Eugeniusza Brodziaka, która oferuje swoją pomoc przy aranżacji wnętrza.</p>
<p><strong>Komu gabinet?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zainteresowanie gabinetem wstępnie wyraziło już funkcjonujące w stolicy Niemiec Muzeum Historii Medycyny (Berliner Medizinhistorisches Museum). Podobne zbiory w Polsce podziwiać można obecnie m.in. w Łodzi i Krakowie, w Warszawie zaś funkcjonuje Stowarzyszenie Muzeum Medycyny, którego celem jest stworzenie placówki muzealnej w oparciu o Zbiory Specjalne Głównej Biblioteki Lekarskiej. Wielką stratą dla Szczecina – nie pierwszą podobną w jego powojennej historii – byłoby, gdyby eksponaty miały zostać wywiezione. Pomorski Uniwersytet Medyczny wydaje się nie być zainteresowany przejęciem gabinetu, choć z przeprowadzonej w sierpniu br. rozmowy telefonicznej autora z Kingą Brandys, rzecznikiem prasowym uczelni, można było wnioskować, że stanowisko uczelni jest zgoła odmienne (od tamtej pory – mimo obietnicy – brak jakichkolwiek sygnałów z PUM).</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli nie uniwersytet, to co? Muzeum Narodowe? Muzeum Techniki i Komunikacji? Trudno liczyć na ich zainteresowanie, wszak profile działalności mają określone i zgoła odmienne (choć to pierwsze organizuje wystawy czasowe, w których eksponaty z gabinetu mogłyby zostać wykorzystane). Potrzebne jest miejsce, gdzie całość zostałaby zrekonstruowana i udostępniona wszystkim zainteresowanym, gdzie eksponaty nie uległyby rozproszeniu.  Zatem, komu gabinet?</p>
<p style="text-align: right;">Paweł Knap</p>
<p style="text-align: right;">(artykuł jest rozszerzoną wersją <a href="http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,8789727,Kto_uratuje_gabinet_Brodziakow_.html" target="_blank">tekstu</a> opublikowanego w &#8220;Gazecie Wyborczej Szczecin&#8221;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sedina.pl/index.php/2010/12/09/spuscizna-brodziakow-czyli-komu-gabinet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

