Artykuły w kategorii: Miejsca
Miejsca »
Cmentarz przykościelny przy ul. Włościańskiej
Istniał wokół stojącego do dziś kościoła z połowy XV w. Cmentarz został zamknięty już pod koniec XIX w. Nieliczne groby, które przetrwały, zostały zdewastowane po wojnie. Kiedy w latach 70. zaczęto odbudowę poważnie uszkodzonego w czasie wojny kościoła, resztki mogił zostały usunięte.
Miejsca »
Cmentarz wojskowy (park im. gen. W. Andersa)
Park rozciągający się dziś na tyłach kościoła pw. Najświętszego Serca Jezusowego, między ulicami Wojciecha i Więckowskiego, to teren pierwszego szczecińskiego cmentarza wojskowego. Powstał w 1750 r. Zajmował mniej więcej połowę obecnego parku, rozciągając się od strony obecnego pl. Zwycięstwa do wysokości szpitala dziecięcego. W 1877 r., po uroczystej procesji pochowano tu urodzonego w Szczecinie wysokiego oficera, marszałka polnego Fryderyka Wrangla. Na sporym cokole pomnika znajdował się efektowny, bogato zdobiony hełm leżący na mieczu. Na cmentarzu spoczęło też 104 francuskich jeńców z czasów wojny prusko-francuskiej. …
Miejsca »
Szczecińska nekropolia należy do największych w Europie. Zajmuje ok. 155 ha. Od 1945 r. pochowano tu ponad 130 tys. ludzi. Niemal tyle samo spoczęło tu szczecinian pochowanych przed rokiem 1945.
Miejsca »
Jeśli, drogi Czytelniku, zobaczysz w Szczecinie jakiś skwer, park, zieleniec, przykościelny placyk lub kępę zarośli, to wiedz, że na 50 proc. to dawny cmentarz. Nieżyjący już znakomity szczeciński archiwista i historyk Bogdan Frankiewicz naliczył ich w Szczecinie aż 91, my doszukaliśmy się jeszcze dwóch.
Miejsca »
Umowę na wykonanie prac podpiszą w czwartek ZUK i konsorcjum firm Rosiek-Sobczyński i Sial.
Konsorcjum firm Rosiek-Sobczyński i Sial wygrało przetarg na renowację Różanki w parku Kasprowicza, wyceniając swoje prace na 2 mln 15 tys. zł (w tej cenie zawiera się roczna pielęgnacja róż). To o 219 tys. zł mniej niż chciała firma Thomas – druga startująca w przetargu. Plac budowy zostanie przekazany wykonawcy w poniedziałek. Od tego czasu firma będzie miała 80 dni na stworzenie ogrodu.
Miejsca »
Zajmuje powierzchnię prawie 22 ha, jest więc drugim co do wielkości parkiem miejskim. Parkowi Kasprowicza ustępuje jedynie o 5 ha, choć sprawia wrażenie mniejszego.
A to dlatego, że nie łączy się z żadnymi innymi parkami i zieleńcami, jest poprzecinany ulicami, nie ma rozległych polan jak park Kasprowicza. Jego granice wyznaczają ulice: Parkowa, Kapitańska, Storrady, Admiralska, Wawelska, Starzyńskiego, Szczerbcowa, Jarowita, Zygmunta Starego, Matejki i Malczewskiego.
Miejsca »
Jest największym i zdaniem wielu najpiękniejszym parkiem Szczecina. Stanowi część dużego kompleksu zieleni, który rozciąga się od Śródmieścia aż do Puszczy Wkrzańskiej.
Sam park zajmuje powierzchnię 27 ha. Jego granice wyznaczają ulice: Piotra Skargi, mur ogrodzeniowy terenu MON, Wyspiańskiego, ogrodzenia nieruchomości przy tej ulicy, Zaleskiego i Słowackiego. Pomnik Czynu Polaków należy jeszcze do parku, ale Jasne Błonia z pomnikiem papieża Jana Pawła II są już poza jego obszarem.
Miejsca »
Przeciw możliwości ponownego zagospodarowania doliny protestują ekolodzy, urbaniści i okoliczni mieszkańcy.
Zgodnie z przygotowanym przez miasto studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta, w części Doliny Siedmiu Młynów (prawie 2 ha od strony Jeziora Głębokie) mogą powstać m.in. ośrodek edukacji ekologicznej z hotelikiem na 50 miejsc oraz punkt gastronomiczny do jego obsługi (nad stawem Zazulin), schronisko młodzieżowe dla 50 osób z restauracją (w obecnym domu mieszkalnym w osadzie Ustronie) i kawiarnia (inny zachowany przedwojenny dom między Zazulinem a Ustroniem). Realizacja tego projektu byłaby częściowym odtworzeniem tego, co było w Dolinie przed …
Miejsca »
Późne odmiany róż zakwitną w odtworzonym ogrodzie różanym w parku Kasprowicza już jesienią.
Miasto na odbudowę legendarnej, a dziś całkowicie zdewastowanej Różanki przeznaczyło 2 mln zł. Prace porządkowe zaczęły się 16 sierpnia.
Miejsca »
Powstało nieomal w szczerym polu na początku XIX stulecia. Rychło władzom, w tym także policji, zaczęło sprawiać wszelkie możliwe kłopoty. Choć wojna zmieniła wszystko, to – jak się okazuje – nie zmieniła opinii o Niebuszewie. Do dziś uważane jest za dzielnicę “złą”, jakby jakieś fatum wisiało nad tym miejscem.




