Artykuły w kategorii: Historia
Historia »
Mało kto dzisiaj pamięta o Polakach, którzy mieszkali w Szczecinie przed 1945 r. Nieśmiało przypomina dzisiaj o tym skromna ekspozycja w szczecińskim muzeum: godło z polskiego konsulatu, kilka zdjęć z działaczami i polskimi harcerzami, którzy niegdyś przemierzali szlaki Puszczy Bukowej. Poza tym trafi się czasem jakaś pamiątkowa tablica czy nazwa ulicy, która dla większości dzisiejszych szczecinian jest pustym dźwiękiem. Warto więc odkurzyć pamięć i prześledzić losy naszych rodaków w przedwojennym Szczecinie.
Historia »
Herby są to znaki nie tylko reprezentacyjne, ale i własnościowe, mające zastosowanie praktyczne. Ozdabiają one przedmioty własności miejskiej i mają największe zastosowanie w kancelarii miasta, figurując na wszystkich jego pieczęciach. Herb jest bowiem symbolem samorządu miejskiego, a raz obrany i przyjęty przez miasto jest, podobnie jak nazwa miejscowości, rzeczą niezniszczalną. Miasto szczyci się swoim herbem, jest do niego przywiązane; magistrat dekoruje nim swoje bramy i sale. Herb był oznaką samorządu i oznaką reprezentacyjną miasta. Służył do oznaczania własności miejskiej, a więc budynków i sprzętu, a przede wszystkim figurował na pieczęci …
Historia »
60 lat temu o Szczecinie usłyszał cały świat, i słyszy do dziś za każdym razem, gdy przywoływane jest określenie porządku pojałtańskiego, które spopularyzował Winston Churchill 5 marca 1946 roku, podczas historycznego przemówienia w amerykańskim mieście Fulton w stanie Missouri. Wygłosił on tam zdanie o “żelaznej kurtynie” (ang. iron curtain), przebiegającej od Szczecina po Triest.
Historia »
Antoine Charles Louis de Lasalle – hrabia cesarstwa, generał dywizji, wielki oficer Legii Honorowej. Żył w latach 1775 – 1809.
Historia »
Po wielkim placu szczecińskim jedzie na kamiennym koniu Fryderyk Wilhelm. Jedzie dumnie, buńczucznie, ale nieco dziwacznie. Przyjezdny człowiek staje i gapi się. Czy jednak nie jest uprawnionym do gapienia, gdy koń wielkiego człowieka jedzie cwałując naprzód obu przednimi nogami, następnie dwoma tylnymi? Niebezpiecznie takie postumenty stawiać w miejscach, które zwiedzają Polacy, ta nacja na koniach trochę się zna.
Historia »
Po obiedzie w wielkiej restauracji “Franziskaner Bräu” kobieca część załogi idzie wypoczywać ja natomiast rozpoczynam włóczęgę po mieście.
Miasta niemieckie posiadają swoje zupełnie odrębne oblicze. Wpływają na to, poza rozplanowaniem architektonicznym, przeważnie drobnostki. O jednych była już na tym miejscu mowa, o innych trzeba dopiero powiedzieć.
Historia »
Tradycje lecznictwa na Golęcinie są dość długie. Już Henrich Berghaus w XIX wieku pisał o tych terenach, że stanowią perełkę wśród podszczecińskich miejscowości pod względem zasobów naturalnych, co wiązało się z powstaniem na tym terenie sanatoriów.
Historia »
Styl życia miasta niemieckiego był zawsze bardzo drobnomieszczański bez względu na to, czy chodziło o Berlin, czy o miasteczko dziesięciotysięczne. Ten styl, ta barwa pozostała do dziś dnia, wzbogaciła się tylko o nowy motyw. O motyw równania w dół. Mieszczaństwo, pomimo swoich wąskich ideałów, zawsze przecież miało inklinacje do wyższego typu życia, do znajomości sztuki, do dobrej muzyki, kupowało książki i obwieszało swoje mieszkania możliwie dobrymi obrazami. I zapatrzone było w wyższe warstwy społeczne, na których trochę się wzorowało. Dziś proporcje zostały odwrócone. Ideały kulturalne i cywilizacyjne stawia i utrzymuje …
Historia »
Gdy się dojeżdża do Szczecina po przebyciu bardzo pięknie pofalowanego krajobrazu – zastępuje drogę rozkopane, rozgrzebane oraz pachnące cementem i wapnem nowe przedmieście. Nie jest to widok specjalnie szczeciński. Budują się całe Niemcy, powszechnie i gorączkowo. Nie było miasta na całej drodze, w którym by nie budowano. Ten pęd budowlany idzie w dwóch kierunkach: ku monumentowi i ku przeciętności. Hitlerowskie Niemcy stawiają obecnie albo olbrzymie, gigantyczne budowle, w które Trzecia Rzesza kształtem stałym chce zakląć i upamiętnić swój rozmach przeobrażeń, albo małe budowle, wynikające z aktualnej potrzeby.
Historia »
Można zadać pytanie, dlaczego właśnie Szczecin, a nie Górny Śląsk, robotnicza Łódź lub Warszawa.
Rewolta grudnia 1970 roku rozegrała się przede wszystkim na Wybrzeżu – w Trójmieście i Szczecinie, podobnie zresztą jak Sierpień ‘80. Co z innymi miastami?
Michał Paziewski: To prawda, można zadać pytanie, dlaczego właśnie Szczecin, a nie Górny Śląsk, robotnicza Łódź lub Warszawa. To wynika z korzeni szczecinian; tutaj w latach 50. i 60. przyjeżdżali ludzie, którzy byli większymi indywidualistami, skłonnymi do ryzyka. To głównie ludzie młodzi, bardziej otwarci na tzw. szeroki świat. W latach 40., 50. i …





