Artykuły w kategorii: Bez kategorii
Bez kategorii, Miejsca »
Czytając dzisiejszą Wyborczą zwróciłem uwagę na „Krzekowiankę”, czyli świeżo odnowioną studnię z drewna, która wróci na swoje miejsce przy ulicy Szerokiej. Czy zwróciliście uwagę na pewien drobny szczegół – to DREWNIANA pompa! Czy jedyna taka w Szczecinie? – zapewne obecnie tak. Ale są i inne…
Bez kategorii, Zagadki »
Dziś kolejna zagadka…
Oczywiście poprzednia dotyczyła uliczki znjadującej się w okolicy ul. Wawrzyniaka, między klubem “Kontrasty” a klubem “MARS”. Została niedawno odnowiona ale nazwy jej nie znalazłem na stronach www.szczecin.pl choć słyszałem że miała to być ul. Zielonej Gęsi. Wszystkim którzy zgadli gratulujemy i zapraszamy do dalszego udziału w zabawie.
Tym razem poprzeczka skacze wysoko w górę – ale nikt nie mówił, że będzie łatwo , a poza tym sedina.pl to portal MIŁOŚNIKÓW więc chyba nie będzie tak źle.
To “coś” znajduje się na zewnętrznej ścianie jednego z zabytkowych kościołów Szczecinia. Można …
Bez kategorii, Wydarzenia »
Redakcja portalu sedina.pl z dumą pragnie wszystkich poinformować, że kolega GRYF i jego pasja dociera właśnie do szerokiego grona Szczecinian. Od dziś Gazeta Wyborcza będzie codziennie prezentowała jedno zdjęcie z jego kolekcji. Jako, że jest to zabawa, rozwiązanie zagadki będzie pojawiało się dnia następnego…
Niezależnie od tego oczywiście trwa konkurs/zabawa w naszym portalu, do której zachęcam tym bardziej, że w Gazecie ukaże się tylko część kolekcji.
A wszystkich zachęcam do przeczytania wywiadu ze Zbyszkiem – GRYFem na internetowych stronach GW.
Bez kategorii, Historia »
W powszechnym odczuciu Szczecin był miastem raczej spokojnym i o piratów na pewno było tu trudniej niż na przykład w Wolinie-Jomsborgu, w Arkonie na Rugii czy w Visby na Gotlandii, która zasłynęła jako siedziba, nieomal stolica bałtyckich korsarzy, zwanych braćmi witalijskimi. Szczecin, jak większość miast Pomorza, chlubił się raczej przynależnością do potężnej Hanzy, niż awanturnikami w rodzaju sir Francisa Drake’a. W świadomości współczesnych Szczecinian przewija się co prawda nazwisko niejakiego Wyszaka, jednak przez wielu z nas traktowany jest on bardziej jako postać legendarna. Czy jednak słusznie?
Bez kategorii, Zagadki »
Tak jak pisaliśmy wcześniej pragniemy wprowadzić do portalu trochę “rozrywki”. Stąd pomysł zabawy z Gryfami. Dziś w galerii pojawiła się nowa kategoria – “Zagadki Szczecińskie”. Postaramy się tam w miarę regularnie (mamy nadzieję, że przynajmniej raz w tygodniu) publikować zdjęcia miejsc “nieoczywistych”. A naszym zdaniem w Szczecinie ich nie brakuje… Zapraszam do komentowania zdjęć. Tradycyjnie po podaniu prawidowej odpowiedzi gaelria zostanie podpisana.
Zapraszamy do Galerii
Bez kategorii, Wydarzenia »
10 lipca 2004 r. w nowym markecie Komfort przy ul. Mieszka I 67 oraz Centrum Handlowym PIAST zostanie otwarta unikatowa wystawa starych pocztówek „Komfort dla Szczecina”, pochodzących z prywatnych zbiorów państwa Violetty i Aleksego Pawlaków. Fundatorem wystawy jest Komfort a jej organizatorem DCS.
Bez kategorii, Historia »
Otóż niewielu pamięta, niewielu wie, lub po prostu niewielu to interesuje. Podejrzewam, że nawet nie wszyscy mieszkańcy ulicy „5-go Lipca” wiedzą czemu ich ulica nosi właśnie taka nazwę….
Bez kategorii, Fotografie »
Chciałbym wszystkim państwu zaprezentować moje hobby. A jest nim (jak w większości przypadków) kolekcjonerstwo. Rzeczą, którą zdecydowałem się „zbierać” są wizerunki gryfów. Dlaczego akurat gryfów??? Dlatego że jest to symbol najpiękniejszego miasta na świecie – Szczecina. Kolejnym powodem jest to, że gryf to zwierzę bardzo nietypowe – pół-lew, pół-orzeł (a w swych pierwszych wizerunkach posiadał także wężowy ogon i rybie łuski na piersi) i już z tego powodu zasługuje na naszą uwagę.
Bez kategorii, Technika i Komunikacja »
W nawiązaniu do artykułu
z Gazety Wyborczej z dnia 30 VI 2004 r. pragniemy poinformować, że:
Stoewer już jest w Szczecinie. Nawet dwa !!!
Posiadaczem obu aut jest pan Aleksander Kramarzewski ze Szczecina.
Oba samochody to model Greif Iunior: wersje cabrio i sedan.
Bez kategorii, Pamiętniki, Wspomnienia, Reportaże »
Formalnym dokumentem potwierdzającym zajęcie mieszkania był „przydział” od Zarządu Miejskiego, który wydrukowano i wypisano po polsku, jednak wciąż z poniemieckim datownikiem, na awersie niepotrzebnego już druku poniemieckiego. Jeszcze ciekawszym wydaje się być trójjęzyczny dokument, który otrzymywało się wraz z „przydziałem”.





