sedina.pl » Blog Archive » Pomorzany
Główna » Biblioteka, Patronat, Wydarzenia

Pomorzany

6 sierpnia 2010 2 165 odsłon 37 komentarzy
Pomorzany to kolejna publikacja z serii Pomorskiego Towarzystwa Historycznego o dzielnicach Szczecina. Jest to duża, południowa dzielnica miasta, położona wzdłuż brzegu Odry. Znajdowały się tu największe zakłady przemysłowe, które stały się celem nalotów alianckich w trakcie II wojny światowej. Pomorzany, które znamy obecnie to praktycznie nowa dzielnica powstała na gruzach dawnej wsi i kolonii.

W przygotowaniu są już następne części, które wierzymy, że z czasem stworzą kompendium wiedzy o historii naszego miasta.

Pomorskie Towarzystwo Historyczne

Książka dostępna jest już w Księgarni Zamkowej, Domu Księgarskim J&J, sieci sklepów Empik a wkrótce we wszystkich dobrych księgarniach.

Marek Łuczak, Szczecin Pomorzany, Szczecin 2010.



37 komentarzy »

  • Avatar użytkownika
    Iwonka napisał:

    http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/articl … /177648112

    A może DJ dałby się namówic na wycieczkę rozpoznawczą ? ;)

  • Avatar użytkownika
    DJ napisał:
    Iwonka napisał(a):http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100823/TURYSTYCZNEPERLYPOMORZA1103/177648112

    A może DJ dałby się namówic na wycieczkę rozpoznawczą ? ;)

    Wycieczki rozpoznawcze po Pomorzanach były już kilka razy, może ktoś zorganizuje jakąś wycieczkę po Drzetowie, Grabowie, Niebuszewie albo Turzynie?

  • Avatar użytkownika
    Busol napisał:

    a tak wogóle to sedina.TV się przypomina :)

  • Avatar użytkownika
    juna napisał:
    DJ napisał(a):
    Wycieczki rozpoznawcze po Pomorzanach były już kilka razy, może ktoś zorganizuje jakąś wycieczkę po Drzetowie, Grabowie, Niebuszewie albo Turzynie?

    chcemy jeszcze i jeszcze. możemy ominąć tym razem Tamę Pomorzańską :)

  • Avatar użytkownika
    Astra28 napisał:
    Iwonka napisał(a):A może DJ dałby się namówić na wycieczkę rozpoznawczą ? ;)

    Ja bym się pisał …..

    DJ napisał(a):Wycieczki rozpoznawcze po Pomorzanach były już kilka razy, może ktoś zorganizuje jakąś wycieczkę po Drzetowie, Grabowie, Niebuszewie albo Turzynie?

    Pojawiają się na Portalu NOWI ludzie, dla których każda wycieczka w Szacownym Gronie będzie nie lada przeżyciem :P

  • Avatar użytkownika
    DJ napisał:

    Ok, spróbujemy coś wykombinować na przyszły weekend. Dam znać w miarę możliwości wcześniej na portalu.

  • Avatar użytkownika
    Astra28 napisał:

    Siemanos.

    Wielkie dzięki za pozytywne rozpatrzenie. Gdyby się udało zorganizować spacerek poza sobotnim porankiem, ponieważ od 10.00 do 14.00 prowadzę zajęcia modelarskie z dzieciakami z TPD na Pomorzanach, to byłbym na 100% a na kolejne 80% wraz z moją ładniejszą Połówką. A jak się nie uda to trudno.

  • 5lipca napisał:
    Torney napisał(a):Pomorzany to kolejna publikacja z serii Pomorskiego Towarzystwa Historycznego o dzielnicach Szczecina.

    Tak, p.Łuczak opisał już sporo dzielnic – pozazdrościć pracowitości! W/g mnie powinien zostać Honorowym Dzielnicowym lub Rewirowym Szczecina.

    Prawie wykrakałem, dostał "Gryfa". Chyba jednak zasłużył…

  • Avatar użytkownika
    Astra28 napisał:

    Siemanos.

    A czy mógłby ktoś mi powiedzieć jak się na ten Dworzec dostać ?? Od której strony i od której ulicy ?? Na niedzielę zapowiada się dość sympatyczna pogoda i nie powinno padać, więc chciałbym się tam wybrać, ale, że ja nietutejszy to proszę o podpowiedź.

  • Avatar użytkownika
    DJ napisał:
    Astra28 napisał(a):Siemanos.

    A czy mógłby ktoś mi powiedzieć jak się na ten Dworzec dostać ?? Od której strony i od której ulicy ?? Na niedzielę zapowiada się dość sympatyczna pogoda i nie powinno padać, więc chciałbym się tam wybrać, ale, że ja nietutejszy to proszę o podpowiedź.

  • Avatar użytkownika
    DJ napisał:

    Zapraszam wszystkich chętnych jutro (tj. sobota 04.09.2010) na godz. 10.00 do Będargowa. Będziemy się starali podnieść zwalony pomnik poległym żołnierzom z I wojny światowej na terenie cmentarza przykościelnego. Wczoraj dostałem zgodę od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i błogosławieństwo ks. proboszcza :) Ciężki sprzęt też jest zamówiony na jutro. Myślę, że pomimo sporej wagi, uda się go dźwignąć i przywrócić okolicy kolejny zabytek.

    Po drodze zabieram Iwonkę ale będę miał jeszcze dwa miejsca wolne, więc mogę kogoś zabrać.

  • 5lipca napisał:

    Pytanie szczegołowe nt. Pomorzan:
    Czy może ktoś wie jak następowały zmiany topograficzne dotyczące ulicy Dobrzyńska na Pomorzanach. Na starszych polskich planach Szczecina np.1969r łączy się z Białowieską poprzez 3 torowiska. Teraz kończy się na pierwszej skarpie wykopu kolejowego, dalej za torami są ogrody działkowe.
    Jak było z ul.Dobrzyńską za Niemca (Scheunerweg – czyli droga na Scheune-Gumieńce). Może więc była to jedna drogą z ul.Białowieską a rozłączyły się po budowie wykopu. Pytanie łączące się z poprzednim, głownym: Czy Polacy po wojnie poszerzali wykop kolejowy?
    Może autor książki o Pomorzanach coś wie na temat skrocenia ul.Dobrzyńskiej? Przypominam na polskich planach jeszcze łączącej się z ul.Białowieska!!

  • Avatar użytkownika
    DJ napisał:

    Według moich danych przed 1945 rokiem obydwie ulice: Dobrzyńska i Białowieska stanowiły jedną ulicę Marienfelderstrasse, która po przeprowadzeniu linii kolejowej nad torami biegła kładką lub prowizorycznym mostkiem.

  • 5lipca napisał:

    Dzięki, ale trudno zadowolić się lakoniczną odpowiedzią. to topografię ulicy Dobrzyńska?

  • Avatar użytkownika
    Schulz napisał:
    DJ napisał(a):Według moich danych przed 1945 rokiem obydwie ulice: Dobrzyńska i Białowieska stanowiły jedną ulicę Marienfelderstrasse, która po przeprowadzeniu linii kolejowej nad torami biegła kładką lub prowizorycznym mostkiem.

    W pewnym sensie wszyscy mają rację, i prof. Białecki i 5lipca, a także DJ. Z tym, że „Nazewnictwo geograficzne miasta Szczecina”, a także „Zmiany w nazewnictwie geograficznym Szczecina po 1945 roku” dobrze by było wydać po raz trzeci. Poddając analizie dostępne mi książki adresowe wyraźnie widać, że ulica Dobrzyńska w latach 1914-1943 (wcześniejsze, np. w latach 1900-1906 nie wymieniają wioski Pomorzany) nosi nazwę Weg nach Scheune (w AB 1943 spotykamy też nazwę Scheuner Weg). Jest pewnym, że do 1932 roku i pomiędzy 1937 a 1943 (a pewnie i do 1945) ulica ta sięga do linii kolejowej w kierunku Dworca Głównego. Jednocześnie według AB 1934 i 1935 od ulicy Adolf Hitler Straße na Pomorzanach odchodzi ulica Marienfelder Straße i jest to ta sama ulica, która za torami (tor do Dworca Głównego pokonuje po moście, a tor kolei obwodowej pod nasypem kolejowym), nosi także nazwę Marienfelder Straße, sięgając do Berliner Straße (Mieszka I). Co ciekawe oficjalnie w spisie ulic dzielnicy Pomorzany w AB 1934 i 1935 nie ma Marienfelder Straße. W zamian spis podaje Weg nach Scheune, nie określając dokąd sięga.

    5lipca napisał(a):…Pobieżny przegląd niemieckich planow w/g mnie wskazuje że Dobrzyńska do 1 w.św. za pierwszą i jedyną, berlińską linią kolejową rozgałęziała się na 2 drogi. Stąd może nazwa jednej z nich Scheunerweg – prowadziła ściśle do Scheune-Gumieńce,…

    Faktycznie na niektórych planach, np. z 1928 droga "za pierwszą i jedyną, berlińską linią kolejową" rozgałęzia się i łączy Pomorzany z Gumieńcami, ale nie sadzę, że posiadała status ulicy, w każdym bądź razie książki adresowe nie wymieniają jej nazwy. Chyba, że uwzględnimy jej fragment przy Berliner Straße pod nazwą Plätschbach-allee (Lednicka) na jednym z planów z końca lat trzydziestych XX wieku.

  • Avatar użytkownika
    Schulz napisał:
    5lipca napisał(a):…Pobieżny przegląd niemieckich planow w/g mnie wskazuje że Dobrzyńska do 1 w.św. za pierwszą i jedyną, berlińską linią kolejową rozgałęziała się na 2 drogi. Stąd może nazwa jednej z nich Scheunerweg – prowadziła ściśle do Scheune-Gumieńce, zaś druga (ktorej część stanowi obecna Białowieska) biegła w stronę cegielni Marienfeld i obecnej ul.MieszkaI…

    A tak mniej więcej wyglądało to w 1790, gdy w okolicy jeszcze nie słyszano o projekcie poprowadzenia kolei żelaznej z Berlina do Szczecina, a chłopi z Pomorzan uprawiali swoje pola, lub w wolnym czasie odwiedzali krewnych we wsi Gumieńce.

  • 5lipca napisał:

    Podziękowania za odpowiedź i wyrazy uznania za wiedzę zaangażowanie w temat dla "Schulz".

    j propozycji…

  • 5lipca napisał:

    Jeszcze jedna planie..

  • Avatar użytkownika
    Schulz napisał:

    Ja tu niczego nie twierdzę, ani nawet nie sugeruję. Wystarczy badać to, co mamy do dyspozycji. Dla mnie na przykład AB-uchy są jednym z dostępnych źródeł. Są jeszcze plany, mniej lub więcej dokładne i fotografie w naszej Galerii. Jest AP przy Wojciecha, Książnica na Podgórnej. Niestety nie żyliśmy w Szczecinie „za Niemca” i tylko tą drogą możemy dzisiaj ustalić, jak to z interesującą nas ulicą było.
    Reasumując, ulica Dobrzyńska jako droga wylotowa dawnej wioski Pomorzany, czyli jak to było w każdej szanującej się wiosce, a tym bardziej wiosce z udokumentowanym średniowiecznym rodowodem, Weg nach Scheune („droga do Gumieniec”), w miarę rozbudowy kolejowej infrastruktury skurczyła się do krótkiego odcinka, zatrzymując się na skraju skrótu kolejowego, jak pisze „5lipca”, prowadzącego do Dworca Głównego. I tak to zostało do naszych czasów. Czy ten obecny skrót, który teraz jako pierwszy odcina Dobrzyńską istniał już za Niemca? Według jednego z planów z początku lat czterdziestych XX w. kopać zaczęli Niemcy i doszli do Dobrzyńskiej. Wygląda na to, ze skończyli Polacy, ale ja na kolejnictwie to się nie znam, od tego są eksperci, nawet tu, na Sedinie. Co do tego mostu i przepustu pod torami, to proszę popatrzeć na dostępny wszystkim plan z 1936 roku w naszej galerii (Szczecin 1900-1945 – Plany miasta>Stettin 1936 r.). Proszę tylko pamiętać, że gospodarz galerii wymaga od nas ponownej rejestracji, ale to chyba nie problem, ja go jakoś pokonałem.
    Wracając do tych mostków i tuneli, ja osobiście widzę w nasypie torów do stacji Wzgórze Hetmańskie coś jakby tunel, i to mniej więcej w miejscu, gdzie dzisiaj jest kładka łącząca 9-go Maja z Białowieską. Nie wiem ile razy przerzucano tam ziemię, budując te wszystkie pudełka, zwane dalej Osiedlem Wzgórze Hetmańskie. Jak się spojrzy na Google Maps tego rejonu, to z biedą można sobie odtworzyć dawny przebieg dróg (porównując z planem z 1936 i wcześniejszymi). I tak, nieistniejący ciąg dalszy dzisiejszej Dobrzyńskiej faktycznie osiąga poprzez ulicę Reczańską i Zieloną główną ulicę Gumieniec, ulicę Krakowską (Dorfstraße), a dalszy ciąg dzisiejszej Białowieskiej poprzez teren Cmentarza Centralnego dawną wioskę Świerczewo. Co do Gumieniec (też zresztą z udokumentowanym średniowiecznym rodowodem). Niestety nie ma tam odpowiednika ulicy „Weg nach Scheune” z Pomorzan. Dokładnie przejrzałem AB-chy i plan tej dzielnicy z końca lat 30-tych XX w. Droga wylotowa w kierunku Pomorzan to obecna Zielona (Bartmann Straße) i Reczańska (Kurth-Kreth Straße), żadnego powiązania z „Pommerensdorfweg(str)”. Jedyny „Weg”, jaki tam się zachował, to „Weg nach Gut Wendorf” w AB z 1930 roku (Gut Wendorf to tam, gdzie dzisiaj Salezjanie mają swój kościół i szkołę przy Ku Słońcu), dzisiejsza ulica Dworska. Wracając na Pomorzany. Pozostaje nam do wyjaśnienia, dlaczego nazwa ulicy Marienfelder Straße w latach 1934-1935 występuje na odcinku obecnej ulicy Dobrzańskiej, i to nie tylko w AB-chach, jak pisałem, ale też na planach (choćby na wspomnianym wyżej z 1936 roku, a także nawet na późniejszych). Mam nadzieję, że ktoś to nam wyjaśni.

  • Avatar użytkownika
    Schulz napisał:
    5lipca napisał(a):Jeszcze jedna kwestia:
    Schulz napisał(a):(tor do Dworca Głównego pokonuje po moście, a tor kolei obwodowej pod nasypem kolejowym),

    Na jakiej podstawie twierdzenie Schulza o istnieniu tunelu w nasypie kolejowym koleji obwodowej? Most raczej istniał, chociaż dowodu na jego istnienie nie widziałem. Nawet na planie..

    Tunel, a raczej wiadukt pod torami kolei obwodowej jednak istniał. Wystarczyło przejść przez przejście po torach na teren Osiedla Wzgórze Hetmańskie, i po zejściu schodami z nasypu właściciel pierwszej działki przy torach po lewej stronie potwierdził istnienie „jeszcze po wojnie tunelu pod torami”, usytuowanego ok. 20-30 metrów na północ od obecnej przeprawy przez tory. Fakt ten potwierdziło kolejnych dwóch mieszkańców Pomorzan (wszyscy trzej po sześćdziesiątce, w tym jeden na pewno po osiemdziesiątce, jak sam przyznał, syn kolejarza, który po wojnie pracował na tych torach). Jeden z nich uświadomił mnie nawet, że od strony Pomorzan nad torami były mosty, ale zostały zniszczone podczas wojny. Podobno są tam jakieś ślady. Trzeba będzie sprawdzić. Dzisiaj zabrakło mi czasu. Oprócz aktualnych zdjęć w załączeniu próba odtworzenia dawnego wiaduktu.

  • Avatar użytkownika
    Busol napisał:
    Schulz napisał(a): od strony Pomorzan nad torami były mosty, ale zostały zniszczone podczas wojny. Podobno są tam jakieś ślady. Trzeba będzie sprawdzić.

  • Avatar użytkownika
    Schulz napisał:

    Pełna satysfakcja! Teraz już nie muszę sprawdzać śladów po moście nad linią Berlin-Szczecin. Przy okazji wygląda na to, że skrót do Dworca Gł. budowano już po wojnie, bo ten uroczy filmik nie wspomina o trzecim moście na przedłużeniu Dobrzyńskiej.

  • Avatar użytkownika
    Astra28 napisał:

    Siemanos.

    Myślę, że do toczącej się dyskusji przydadzą się poniższe fragmenty map:

    Obrazek
    Fragment niemieckiej mapy topograficznej 1:25000 z 1938 r. – Arkusz 2553 Stettin

    Obrazek
    Ten sam fragment mapy, ale tu już powojenne dopiski wykonane przez polskich kartografów.

    P.S. Przepraszam, że nie są to załączniki, ale były zbyt duże żeby przeskoczyć, stąd zaparkowałem je na serwerze zewnętrznym. W tym przypadku jakość i wielkość skanu ma znaczenie kluczowe. Jeżeli Admin chce to zaparkować na serwerze Sediny to ja nie mam nic przeciwko temu. Ja nie mam takich uprawnień.

  • Avatar użytkownika
    Busol napisał:
    Astra28 napisał(a):Jeżeli Admin chce to zaparkować na serwerze Sediny to ja nie mam nic przeciwko temu. Ja nie mam takich uprawnień.

    Ładny plan – a poproszę o kontakt mailowy admin(at)sedina.pl

  • 5lipca napisał:

    ł się z zainteresowaniem niektórych osób w tym szczególnie "zawziętego" (pozytywnie) "Shulza".
    Mieszkam daleko od Pomorzan ale też byłem na rekonesansie w tym temacie w Poniedziałek 06.09. Planowałem krmor

  • 5lipca napisał:

    Reasumując,
    Czy wykop powstawał wcześniej,

  • Avatar użytkownika
    Schulz napisał:
    5lipca napisał(a):Reasumując, porównanie planu Pomorzan "Shulza" z 1790 z planami zawierającymi linię berlińską z 1843r wskazuje, że rozwidlenie Marienfelderstr i Scheunerweg po powstaniu linii kolejowej następowało dalej.

    Powiem inaczej, porównując plan Pomorzan z 1790 oraz z 1879 (to ten z ok. 1880 5lipca), z planem z roku 1910, a nawet z planem z 1928, wyraźnie widać, że rozwidlenie dróg do Gumieniec i Marienfelde istniało do końca lat dwudziestych XX wieku tuż za linią kolei Berlin-Szczecin. Dopiero wtedy, jak widać to na planie sieci tramwajowej z 1929 roku, zamieszczonym w naszej galerii, przygotowano nasyp i wykop pod łącznik linii berlińskiej z koleją obwodową, a także zaprojektowano wiadukt pod nasypem dla przedłużenia drogi do Gumieniec. Wszystko to skutkowało likwidacją odcinka drogi do Marienfelde pomiędzy linią berlińską a łącznikiem kolei obwodowej. Rozwidlenie dróg do Gumieniec i Marienfelde od początku lat trzydziestych ub. wieku usytuowano za wiaduktem pod nasypem łącznika (czyli od strony Gumieniec). Wiadukt zachował się po wojnie, gdyż występuje na planach z 1947-48, a także z 1956. W pierwszym przypadku (plan z 1947 i z 1947 [1948]), wyraźnie zaznaczono, ze tor kolejowy łącznika biegnie po wiadukcie. W drugim (plan z 1956) co prawda nie zaznaczono torów kolejowych (jak wiemy wszystko było wtedy tajne-wróg czuwał), ale wiadukt musiał istnieć, gdyż ulica Dobrzyńska sięga aż na wysokość dzisiejszych zabudowań Tesco. Wiadukt pod łącznikiem prawdopodobnie zasypano pod koniec lat pięćdziesiątych XX w., gdyż na planie z 1960 (tory jeszcze utajnione!), ulica Dobrzyńska kończy się przed nasypem łącznika. Skądinąd wiemy, że i tak nie sięgała do tego wiaduktu, bo jak ustalił 5lipca, po oddaniu w grudniu 1948 łącznicy Ustowo-Szczecin Gł., definitywnie odcięto Dobrzyńską od Gumieniec. Do jej odcięcia przyczyniło się również nieodbudowanie zbombardowanego mostu nad linią Berlin-Szczecin.

  • 5lipca napisał:

    Nie

  • Avatar użytkownika
    Schulz napisał:
    5lipca napisał(a):Nie no dzięki, ciekawe materiały. Nie wiem jak inni ale ja "wymiękam", jaki łacznik, ktory nasyp oraz wykop i nad czym wiadukt?! No ale sprobuję jutro, pozdrawiam!

    Ja rozumiem, ze temat leci od ładnych paru dni, ale chyba już każdy chwycił, że:
    1. Kolej obwodowa, to ta, która leci wokół Śródmieścia, czyli Szczecin Dworzec Główny-Trzebież .
    2. Łącznik to u mnie linia kolejowa biegnąca obok Wzgórza Hetmańskiego i łącząca linię kolejową Berlin-Szczecin z koleją obwodową Szczecin Dworzec Główny -Trzebież, a obecnie w miarę potrzeby z innymi liniami kolejowymi zza Odry i Regalicy.
    3. Nasyp, to nasyp łącznika łączącego linię kolejową Berlin-Szczecin z koleją obwodową Szczecin Dworzec Główny -Trzebież, a obecnie w miarę potrzeby z innymi liniami kolejowymi zza Odry i Regalicy.
    4. Wykop to odcinek linii kolejowej biegnącej obok Wzgórza Hetmańskiego i łączącej linię kolejową Berlin-Szczecin z koleją obwodową Szczecin Dworzec Główny -Trzebież, a obecnie w miarę potrzeby z innymi liniami kolejowymi zza Odry i Regalicy.
    5. Wiadukt to u mnie wiadukt pod nasypem linii kolejowej biegnącej obok Wzgórza Hetmańskiego i łączącej linię kolejową Berlin-Szczecin z koleją obwodową Szczecin Dworzec Główny-Trzebież (a obecnie w miarę potrzeby z innymi liniami kolejowymi zza Odry i Regalicy), przez który przed laty można było z Pomorzan dostać się na Gumieńce lub dojść do ulicy Marienfelderstraße.
    6. …[tu dopiszę, jak będą następne wątpliwości].
    (-) Schulz

  • 5lipca napisał:

    Doprecyzuję po

  • Avatar użytkownika
    Schulz napisał:
    5lipca napisał(a): …Marienfelde to też dzielnica, podobnie jak Gumieńce?

    Jedyne co znalazłem na forum, to jak poniżej:
    viewtopic.php?f=23&t=7178&hilit=Marienfelde&start=30
    strona 1-3, temat Marienfelde jest na s. 1.
    viewtopic.php?f=23&t=7860&p=87838&hilit=marienfelde#p87838
    strona 1.

    5lipca napisał(a):…Na pewno żaden wiadukt nie jest "pod" tylko "nad"

    Drogi „5lipca”, obydwaj tracimy czas na duperele.
    Wiadukt nad, wiadukt pod. Co to ma do rzeczy? W końcu wiadomo, że jak wiadukt kolejowy jest nad drogą, to jednocześnie jest pod linią kolejową.

    5lipca napisał(a):…Wiadukt nie może biec pod nasypem!!?? Pod nasypem może biec tunel.

    A skąd wiesz, że akurat ten wiadukt nie jest pod tym nasypem? W końcu komu by się chciało go rozbierać, jak można było zasypać (przynajmniej tak twierdzili przesłuchani przeze mnie mieszkańcy Pomorzan w dniu 7.09.). I taniej i szybciej. A przy okazji można było zebrać kolejne punkty z okazji jakiejś ważnej rocznicy, choćby zjazdu PZPR, czy czegoś tam podobnego.

    Proponuję zakończyć na tym dyskusję, chyba, że uda Ci się wyjaśnić, dlaczego nazwa ulicy Marienfelder Straße występuje na odcinku obecnej ulicy Dobrzyńskiej w AB-uchach z roku 1934 i 1935, oraz na niektórych planach z tego okresu, np. na planie z 1936 w naszej galerii. Wtedy się włączę i pogadamy dalej.
    Póki co bez odbioru.

  • 5lipca napisał:

    [.pl ści poniesienia sporych inwestycji w tym zakresie!
    Obecnie dojazd z Pomorzan do Gumieniec jest przecież bardzo karkołomny!?

  • 5lipca napisał:
    5lipca napisał(a):Ale jak dożyję w zdrowiu na pewno tam będę…

    Po pół roku od tych słów b

  • 5lipca napisał:

    Przypuszczam, ż

  • 5lipca napisał:

    Jeszcze kilka info, za szerokość tego wykopu od jego obecnego wykorzystania.

  • Avatar użytkownika
    Lazi napisał:

    A ja tak offtopicznie pytanie do administracji. Jak to możliwe, że zdjęcia "Przeglądane 43 razy" skoro nie można ich kliknąć? Czy to po prostu zlicza ilość wyświetlenia strony z nimi?

  • Avatar użytkownika
    Finki napisał:
    Lazi napisał(a):Czy to po prostu zlicza ilość wyświetlenia strony z nimi?

    Pfff, dokładnie tak. Wystarczy zrifreszować a licznik bije, oszustwo porównywalne do "dmuchania" w wodomierze :)

Skomentuj !

Musisz być zalogowany by skomentować.

79 queries in 3,480 seconds.