Rotmistrz Pilecki patronem ronda w Szczecinie
Rotmistrz Witold Pilecki będzie patronem nowo powstającego ronda u zbiegu ulic Sikorskiego i Ku Słońcu w Szczecinie.
- Dobrowolny więzień obozu w Auschwitz, skazany po wojnie na śmierć za szpiegostwo na rzecz rządu emigracyjnego rotmistrz Witold Pilecki jest wciąż za mało znany – uważa prezydent Tomasz Jarmoliński.
Zmienić ma to nowe rondo. Zdaniem Andrzeja Ulhruskiego ze Stowarzyszenia Przyjaciół Klubu Studenckiego Pinokio, nazwiskiem rotmistrza można nazwać dowolne inne rondo. – Rondo Pinokia ma podstawę do zaistnienia tylko w tym miejscu, o którym mówimy – mówi Ulhruski.
Symbolikę idealnie pasującą do swojego pomysłu zauważył też Cezary Jankowski z Koła Żołnierzy 12. Pułku Ułanów Podolskich. – Te miejsce, które się tworzy znajduje się blisko Cmentarza Centralnego, gdzie znajduje się Krzyż Katyński i tabliczki poświęcone oficerom tego pułku.
Radni woleliby jednak imieniem Ułanów Podolskich nazwać rondo w Zdrojach. Propozycję uczczenia pamięci zamordowanego w maju 1948 roku rotmistrza Witolda Pileckiego zgłosił szczeciński oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Decyzję o nadaniu rondu u zbiegu ulic Sikorskiego i Ku Słońcu podejmie Rada Miasta pod koniec maja, natomiast obiekt gotowy ma być w połowie czerwca.
Aneta Łuczkowska, Polskie Radio Szczecin, 11 V 2009 r.













Skomentuj !