Owocna mini-wyprawa sedina.pl
Dnia 11 sierpnia odbyła się mała wyprawa części składu redakcyjnego w postaci Busol i Bruce. Celem naszej wyprawy było odszukanie ruin „Leśnego Zameczku” w lesie Warszewskim. Aby tam dotrzeć najpierw trzeba pokonać starą brukowaną drogę, a samochodem z niskim zawieszeniem to naprawdę sztuka.
W miejscu gdzie zaparkowaliśmy zaczynają się „dzikie” wysypiska śmieci, ale idąc dalej można na chwilę zapomnieć o współczesnym świecie. A to dlatego że można przejść się przedwojennymi alejkami spacerowymi, wzdłuż których rosną drzewa. Najlepiej zachowaną budowla jest mostek, którego jeszcze nie rozebrali szabrownicy. Z pozostałych budowli pozostało niewiele, tylko fragmenty fundamentów i pojedyncze ściany.
Chodząc po ruinach natrafiliśmy na kilka kapsli z przedwojennej mleczarni Dr.Gollnowa, która mieściła się na Bukowie. Po kilkudziesięciu minutach poszukiwań natrafiliśmy w gęstych zaroślach na większe „złoże” tych kapsli. Przedzierając się przez zarośla, garściami zbieraliśmy kapsle i po kilku minutach uzbieraliśmy całkiem pokaźną kolekcję w liczbie ok. 150 sztuk.
Po podziale „łupu” udaliśmy się w drogę powrotną, po drodze odwiedziliśmy kościół przy ul. Broniewskiego, który jest w trakcie renowacji, której głównym celem jest osadzenie kilkumetrowej szpicy. W ten sposób proboszcz chce przywrócić kościołowi przedwojenny wygląd, bo przez kilka dziesięcioleci dach kościoła był płaski.
Pisała też o tym GW
Ostatnim miejscem naszej wyprawy była ulica Heyki i Maklerska, wybraliśmy się tam w celu sfotografowania pięknej przedwojennej kamienicy, która niestety została przeznaczona do rozbiórki. Po zrobieniu dokumentacji fotograficznej zakończyliśmy wyprawę, którą z pewnością możemy zaliczyć do udanych.
Bruce









Ja wybrałam się tam jakies 2 tygodnie temu ale niestety nieznalazłam… Jechałam Podburzańską (dobrze?) ale potem niewedziałam gdzie skręcić i w którą stronę… Może ktoś mi podpowie? Zostawiliście jeszcze jakieś kapsle dla innych?
No dobra – to niebyła Podburzańska ale już znalazłam ruiny niewiem tylko gdzie jest mostek i kapsli już niebyło…
ZBieraliśmy dokądnie – choć było ich tak wiele, że na pewno jakiś się ostał choć uprzedzam, że czołgaliśmy się w krzakach. Na otarcie łez obiecuję jeden przekazać za wytrwałość…
Skomentuj !
Translator nazw polsko-niemieckich
sedina.pl – Szczecin we wtorek
Archiwum audycji Szczecin we wtorek, tworzonej od 2006 r. przez portal sedina.pl i Polskie Radio Szczecin.
sedina.pl na Facebook
Jesteś anonimowym użytkownikiem
sedina.pl - Lista obecności
sedina.pl – Polecamy
Partnerzy serwisu
sedina.pl – Kategorie artykułów
Licznik odwiedzin (test)
Unikalne
Strony|Odsłony |Unikalne